-
Posts
1030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynaz87
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Karina była wczoraj na spacerze. W schronisku jak zwykle przerażona. Na spacerze moim zdaniem robi postępy. Oddala się ode mnie i wącha trawę. Chodzi chwilami sama a nie wbita w psa lub czyjeś nogi. Jest słodka. Nadal jednak boi się nas i jedzenia przy nas, przy głośniejszych dźwiękach kuli się. Proszę o cud dla niej bo w środku to ciepły a nawet "łobuzowaty" (szczekacz zakratowy :razz:), którego odmienia z tygodnia na tydzień wizja spaceru. Mimo, że ktoś bardzo musiał ją skrzywdzić i nadal boi się ludzi, pcha się do nas przez kraty :-(. Oby nie odgradzały jej od świata już do końca życia :placz:. Jeżeli będzie ładna pogoda mam zamiar wziąć aparat i porobię zdjęcia. Może tym razem na wybiegu i mniej się będzie bała. -
Kurczę wczorajszy post się nie zapisał... Tak APSA pisałam właśnie o tym piesku. Jest słodziuchny i nawet trochę uparty co sprawia, że jest jeszcze kochańszy :loveu: Tego dużego bezdomniaczka też widziałam wczoraj :shake:, pod schroniskiem dla bezdomnych psów... :roll: Wszystkie psy oprócz spółki Kręcioła wyszły. Strasznie ciężko bez Ciebie Morisowa je wyciągnąć bo ta dzikuska się pcha a my mozemy wziąć tylko cztery psy (po za tym nie wiemy czy to już przytulaśny piesek czy możemy stracić palce - czego żadna z nas nie chce bo i tak już jesteśmy nie w pełni sprawne). Pogoda kiepska ale na szczęście nie było ulewy, burzy ani upałów. Trzeba w tym tygodniu ruszyć ogłoszenia. Jeżeli będzie ładna pogoda w niedzielę chcę podziałać aparatem i wyczesać niektóre brzydale. Podsumowując u naszych psów bez zmian (oprócz tego że teraz Cezarowi jakiś pies poranił ucho :mad::angryy: - niedługo nic mu z pyska nie zostanie). Czekamy do następnej niedzieli, może wtedy zdarzy się cud
-
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
justynaz87 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
no nie... po co robić ludziom nadzieję a później nawet się nie odezwać. Ludzie traktujcie adopcje psów i wypowiadane słowa poważnie. -
Widzę, że Buba została fotomodelką. Fajnie, że coraz częściej porusza się temat adopcji starszych psów. Często słyszę od ludzi, że 7-8 lat to już stare i nie bierze się Go pod uwagę. Najbardzie denerwują mnie starzy ludzi którzy, wręcz z obrzydzeniem, mówią o jakimś psie: "e to już stare" i idą szukać szczeniaczka lub młodziutkiego pieska... :roll: pff. Niech spojrzą na siebie i zastanowią się ile mogą dać szczeniakowi i ile radości (i dużo mniej stresu) może dać stary pies. Znowu się nakręcam...
-
Harald... Piszę o innym. Mały (ze 30cm), szczupły, niewidomy, chyba głuchy, na grzbiecie łysieje i ma tłustą skórę. Biednie wygląda. Gdyby był młody i zdbany pewnie wyglądał by prawie [URL="http://www.petside.com/breeds/assets_c/2009/01/lakeland-terrier-thumb-334xauto-127.jpg"]tak[/URL]. Jest w schronisku od 2009. Kto do cholery porzuca takie psy :angryy:, bo chyba raczej nie uciekł.
-
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
justynaz87 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
To nie zapeszam. Po cichutku trzymam kciuki. -
No APSA coraz lepiej ten pies u was ma, kot też jakiś wystraszony :shake:, biedactwa... Ale Harald wcześniej też był taki żwawy? Fajnie wygląda :p!
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Mimo obaw psy wyszły. Karina wbita w nasze nogi lub kolegę z klatki przeszła przez schronisko Po za jego murami coraz częściej wącha sobie trawkę i interesuje się otoczeniem. Cieszy mnie to choć do nie bojącej się jeszcze długa droga. I jak tu znaleźć Dom? Nawet dla psa przyjaznego i otwartego jest to trudne. :shake: -
Sunieczki po spacerach. Niestety chętnych do adopcji naszych kundli nadal brak. Dzisiaj jakaś pani podeszła do mnie i zapytała się czy mogę polecić jej nie dużego, kudłatego pieska do 3 lat. Niestety moje psy to stare wielkoludy :p a po za tym pani nie wzbudziła mojego zaufania. Tak więc adopcji 0. Widziałam jednak morisową w akcji i jestem ciekawe ile psów wydała.
-
Pieski po spacerkach, oprócz Kręcioła i spółki. Niestety brak rąk do wychodzenia, naszych własnych zresztą też :roll:. Pieska kojarzę. Kiedyś chyba lepiej wyglądał i cieszył się gdy podchodziłam do klatki. Może nie spodobały mu się kamizelki :eviltong:. A tak serio to przykre, że schronisko niszczy te psy fizycznie (nawet nie wspomnę dziś o Cezarze bo nie mam już siły o tym myśleć) i psychicznie. Najlepsze jest to, że gdzieś siedzą sobie ludzie odpowiedzialni za los każdego z tych psów i mają to w d.... podczas gdy inni wychodzą z siebie żeby to zmienić. Niestety nie zapowiada się zbiorowa zmiana mentalności ludzi, więc zdziczałe, agresywne lub porzucone psy, pogryzienia, depresje i przepełnione schronisko nadal będą normą. Dziś byłyśmy przy wybiegach geriatrium. Siedziałyśmy ze ślepymi starymi psami i serce mi mało nie pękło. Jak można wywalić psa - ślepego i głuchego - który przez wiele lat był częścią naszego życia. Wyprowadziłyśmy dwa. Jeden zupełnie wystraszony - kruszynka, drugi podobny do małego Airedale terriera (może Lakeland terrier - nie wiem nie znam się :oops:) w każdym razie gdy tylko poczuł kępkę trawy rzucił się do jedzenia. Głaskany lizał po rękach. Ehh przykre to bardzo, one potrzebują miękkiego posłania i swojego człowieka... :-(
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
:shake: no tak... Dwie pierdoły... Może znajdziemy kogoś do pomocy :roll: -
Te ogłoszenia zrobione są chyba przy okazji tego, że prosiłam o zrobienie wizytówek. Wysłałam ten sam tekst :eviltong:. Stare były do niczego a nie wiem czy robić je przez schronisko czy nadal robią wolontariusze :roll: (troszkę długo czekałam ale się doczekałam). Jutro mam nadzieję uda się jechać do schronu i zabrać sieroty na spacer. Fajnie by było ostrzyc Herkiego, może Madzia W. załatwi maszynkę ...? :roll:
-
[SIZE=1][COLOR=Silver]Nie wiem ja inaczej uzyskać te zdjęcia żeby zajmowały tak mało miejsca więc wklejam je tutaj.[/COLOR][/SIZE] SEKWANA :p [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/150/3c1d2cc53bbe729c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/155/5006e9164b72e916.jpg[/IMG][/URL] Potrzebne są lepsze zdjęcia Sekwanki i Kariny bo teraz mamy średnie te zdjęcia...
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Kopiuję wypowiedź Magdy bo pokazuje jak słodka i grzeczna jest Karina pomimo strachu: "...Karina napędziła mi strachu gdy po spacerze i odnoszeniu przez opiekuna 3 psów strasznie się bała i wyrwała z obroży- wkroczyłam "do akcji"- Karina jak usłyszała że Ją wołam podbiegła do mnie i się wtuliła....serce mi pękło..." DOMKU gdzie Ty się schowałeś? Gdzie Ciebie szukać? -
Mela... :shake: [SIZE=1] Magda co do ogłoszeń, powiedzmy że jutro zrobię ogłoszenia wszystkim "naszym" kundlom bo wreszcie mam trochę czasu. Później róbmy ogłoszenia tzw. swoim bo to mniej więcej po połowie wyjdzie. Od połowy lipca (jak już zaczną mi się wakacja) może ruszymy z akcją masowego promowania dwóch psów tak jak wcześniej planowałyśmy, ok?[/SIZE]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
justynaz87 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
A jamnikochart? :razz: -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Karinko do góry. Na razie żadnych tel w sprawie Kary. Sunia zapisana na kastrację jednak nie wiemy kiedy do niej dojdzie. Ehh... Czy znajdzie się ktoś dla tej dzikusi? -
Nom trzeba wydać Melcie. I w sumie Blackiego też i Karinę i Suzi i Herkiego i Bekę i Cezara bo dlugo siedzą i jeszcze ze 2000 psów... A tak serio to im szybciej Melcia znajdzie dom tym szybciej ogłady nabierze i ktoś będzie miał super psa i do tego ślicznego. Fajnie, że Frezja odważniejsza. A jak do psów? Po za chaotycznymi spacerowymi niedzielami są u nich kłótnie? Czajeczka :multi: gratuluję domku z kotami. Morisowa oby jak najwięcej takich wyczekiwanych adopcji.
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
justynaz87 replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Śliczne :p. Dużo więcej tych trójłapków niż myślałam. Widzę, że Ty APSA opiekujesz się tylko psami w typie rasy :eviltong:. -
Harietta :loveu: Były jakieś telefony w sprawie Harietty? Gdzie Ci ludzie mają oczy :roll:? Rudzik charakterny ale strrasznie się postarzał. Wychodziłam z nim (aprę razy) wieki temu jak jeszcze był przy budzie a biuro było tam gdzie teraz szpital. Nawet ani razu mnie nie ugryzł :lol:. Ale miałam się na baczości. Cieszę się, że agresory i tchórze przy spacerach i kontaktach z ludźmi zaczynają pokazywać inne oblicze. Mi się też wydaje że w domu, część z nich to najnormalniejsze psy, może rozpieszczane albo za bardzo izolowane od nowych ludzi, w schronisku wariują. Ja też bym zwariowała.