Jump to content
Dogomania

justynaz87

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynaz87

  1. Magdy: morisowa i 25, dajcie znać jak poszło. Jak Kręcioł? Lu_Gosiak, Kręcioł ma zniknąć z dotychczasowego hoteliku - taka decyzja właścicielki. Nie ma co przedłużać bo znowu coś się stanie i pies dostanie etykietkę świra (a to normalny pies, nie przepada za samcami i tyle, aha i jeszcze nie umie załatwiać się po za kojcem :roll:). Myślę, ze nie tyle mieszkanie w bloku, co ciągła zmiana miejsca namiesza mu w głowie. Przecież to ma być pies nakanapowy :evil_lol:, niech zazna trochę innego życia ( i zapamięta, bo jego własny Dom gdzieś tam jest). Oby hotelik szybko się znalazł i dalsze szukanie wymarzonych właścicieli przebiegło bez "cyrku". Pies na razie nie ma farta...
  2. Hotelik u Jamora fajny - pełen profesjonalizm. Widać, że prowadzący zna się na psach i ma do nich odpowiednie podejście. Kręcioł to normalny pies ze schroniska żaden agresor, trochę w życiu przeszedł, nie przepada za psami i ma do tego prawo bo przez siedem lat był na nie skazane 24h na dobę. Oby znowu nie trafił na miejsce gdzie prowadzącemu brakuje wiedzy i umiejętności w prowadzeniu psa. Najważniejsze żeby był bezpieczny (nie miał kontaktu z innymi samcami) i nie był nie chcianym gościem. To fajny pies (nie idealny - ale takiego osobiście nie znam), który potrzebuje Domu, miłości, opieki i zrozumienia. Mam nadzieję, że gdzieś tam czeka na niego Dom, do którego w końcu dojdziemy przez ogłoszenia :p. Czekam na wieści z jutrzejszego dnia.
  3. Też widziałam dziś Hariettę. Smutno i biednie wyglądała... Proszę o cud dla panienki, oby nie kolejna zima w schronie!
  4. W sobotę nareszcie jedziemy do schroniska i zobaczymy się z Beczką. Ostatnio dobrze się czuje. Biega, szuka kamieni i patyków. Guzy jej nie przeszkadzają. To niesamowicie dzielna, aktywna i wesoła psia babcia. Nie jest typowym starszym psem bo energii ma więcej niż nie jeden jednoroczniak :razz:. Dożywocie w schronisku to kara na którą żaden pies sobie nie zasłużył. Strach myśleć, że dla Beczki schroniskowa klatka i beznadzieja schroniskowego życia będzie ostatnim miejscem w jakim jej mieszkać. :placz:
  5. Ehh... bez zmian. Na spacery wychodzi ale niestety jak na razie nie ma zmian w jej miejscu zamieszkania. Co oznacza tyle, że sunia nadal "gnije" w schronisku. Smutna, przestraszona, bez szans na zmianę :-(. Ja nie wiem jak to zmienić. Co do samego psa to jest słodziuchny jak zwykle. Może ktoś z forum się skusi na ślicznego tchórzyka :razz:.
  6. Po raz kolejny Kręcioł na lodzie. Szkoda, że w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca znowu dochodzi do pogryzienia. Wiadomo wypadki i różne zdarzenia mają miejsce w życiu ale tego można było uniknąć. Jak powiedziała Magda stało się i żadne gadanie/pisanie tego nie zmieni. Pozostaj jednak niesmak i konieczność szukania "na już" nowego miejsca. Mam nadzieję, że Kręciołowi nie pokręci się za bardzo w głowie. Niestety to nie tak miało wyglądać :shake:
  7. Ehh... Co tu dużo mówić. Gratulacje morisowa i Florianku :multi:.
  8. Oby wszystko się udało :p. Czekamy na wieści!
  9. Super, że Czeczotka opuściła schronisko :multi:. Szkoda bardzo Mamrotki (nie tak powinna opuścić schronisko). Jak już pisałam na psim wątku żaden pies nie powinien umierać w schronisku. To śmierć poprzedzona ciężkimi latami życia w nienaturalnych warunkach, w okropnej atmosferze. My też już traciłyśmy psy, też ulubieńców (mój Kubuś :-() i znamy uczucie, że można było zrobić więcej. [COLOR=Silver]Dobrze, że przynajmniej Ibusia jest ze mną w domu, bezpieczna. A Ty morisowa i tak jesteś jedną z najaktywniej pomagających osób, wyciągnęłaś tyle psów... Pogódź się z tym, że wszystkich nie zbawisz[/COLOR]. [COLOR=Black]Widzę już po raz kolejny, że u Was psy są noszone na rękach, zamiast się wybiegać i trawę wąchać :shake:.[/COLOR]
  10. Uzik boski :loveu:. Z 2009, ciekawe kto miał takie wrażliwe serce i nie mógł już patrzeć na starzejącego się psa :mad:. Kolejny kandydat na dożywocie. Haker już się nie męczy ale fakt, że spędził ostatnie lata swojego życia w takim miejscu przeraża i (delikatnie mówiąc) wkurza. Nie tak powinny żyć i umierać psy. Ile naszych schroniskowych, mało adopcyjnych psów to czeka - nawet nie chcę myśleć.
  11. Oby piesek znalazł Dom zanim wykończy morisową, bo kto będzie brał awaryjne tymczasy i staruszki z Palucha :roll:
  12. ehh...:shake: Hop rodzinko. Byle nie do schroniska.
  13. O tyle dobrze, że pieski są nie duże. Mam nadzieję, że uda im się uniknąć schronu. Najbardziej szkoda małego. Niewiele osób chce dzikuska. W schronisku jego szanse na dom spadną do 0.
  14. Zdjęcia naszej babinki, która pomimo nastu la (danych przez schroniskowego weta) umie mnie przeciągnąć na spacerze, polatać za patykiem i wyszczekać swoje jedzenie. Świetny pies z duużą energią i radością zyciową. Pomimo dużych guzków czuje się dobrze [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/202/b463fbb079ff6813.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/203/d2b134b0c8e7f010.jpg[/IMG][/URL] Nasza poróbka Labka :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/202/e7c9eee58d815de3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/202/2e124fce36110efcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/165cb3ee573ec554.jpg[/IMG][/URL]
  15. Trochę zdjęć Karinki na odświeżenie wątku. Tchórzyk trochę chował się przed aparatem :roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/f5564faa268fcef1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/724cb8fefad86910med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/202/06e96c42141da0f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/74d8671e9c6853f2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/202/c64329ff43e48ecemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/69bb6f5f013fc3eemed.jpg[/IMG][/URL]
  16. Rex [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/198/669d7f8699d50d7fmed.jpg[/IMG][/URL] Sony [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/203/045b5702c6b5a62amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/202/19031f5dabb32bdemed.jpg[/IMG][/URL]
  17. Czarek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/203/8847d76d397ab162med.jpg[/IMG][/URL] Herki – metamorfoza ([URL="http://images48.fotosik.pl/174/943090c1e7bdf729.jpg"]przed[/URL]) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/203/2ac4041a721afc50med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/202/5da18d905bbe7483.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images43.fotosik.pl/202/70cb303fd0734c95med.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"] Herki i Suzi [/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/202/82200b8d135410bbmed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Psy wyspacerowane (oprócz sekwanowego boksu). Zrobiłam parę zdjęć przystojniaków. Adoptujących proszę o ustawienie się w kolejkę, bo (uwaga) te psy jeszcze siedzą w schronie :shake:. Ares [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/202/feabc3b60199eeebmed.jpg[/IMG][/URL] Jedzonko! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/202/da192f6399591d53med.jpg[/IMG][/URL] Cezar [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/198/fdbf789c94c75af6.jpg[/IMG][/URL] Pieszczoch [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/202/6119ed24aec489d4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/202/d49ad97d1a19ab36med.jpg[/IMG][/URL]
  19. Safi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/199/d552b9b01d7488c9med.jpg[/IMG][/URL] Safi wariatka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/198/7ca7786503b4a18cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/199/f939822e0c96072emed.jpg[/IMG][/URL] Karina [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/f5564faa268fcef1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/724cb8fefad86910med.jpg[/IMG][/URL]
  20. Spacer w niedzielę był. Domki się nie znalazły. Zwierząt pełno, odpowiedzialnych opiekunów poszukujących psa raczej nie wiele :roll:. A poniżej zdjęcia. Zobacz co tracisz ociągając się z adopcją. Nasze śliczne suńki: Beka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/202/b463fbb079ff6813.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/203/d2b134b0c8e7f010.jpg[/IMG][/URL] Suzi [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/202/aca3043dd6eb6dfamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/115/32908234af75e552med.jpg[/IMG][/URL] Suzi i Herki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/198/822f65d971a4fbe7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  21. Fajnie, że Kręciołek dobrze się czuje w nowym miejscu. Jeżeli chodzi o główkę to wydaje mi się, że już mu tak zostanie . I tak wygląda słodko :loveu: Co do załatwiania się w kojcu to może on nie zdaje sobie sprawy, że na pewno codziennie ktoś Go wyprowadzi żeby mógł się załatwić. Do tej pory przez 7 (!) lat mieszkał na wybiegach lub w pawilonie i tam musiał się załatwiać w środku.
  22. Postaram się po południu wrzucić. Teraz jestem na chwileczkę przy kompie... Cierpliwości :evil_lol:
  23. Świetnie wygląda. Zupełnie inny pies. Teraz proszę o fajny domek.
  24. Ten schroniskowy chaos zaczyna mnie przytłaczać. Ciągłe przenosiny, psy niespodzianki (nawet dla opiekuna). Wczoraj wszystkie sunieczki wyszły. Beka czuje się chyba lepiej, choć guzy są duże. Biegała i szalała na spacerze aż miło się na nią patrzyło (a raczej za nią biegało). Mimo spacerów dzień był przykry. Co tydzień patrzeć na to przepełnienie, codziennie mieć świadomość jaka sytuacja tam panuje.... :-( Wczoraj weszłyśmy po wózek na kociarnie i całkowicie się rozkleiłam. Psy mają źle przez przepełnienie, ale chociaż niektóre mają wolontariuszy, ktoś się o nie troszczy. A koty to takie sieroty. Siedzą same w małym pokoju (zajmują prawie każde miejsce na podłodze). Nikt chyba im nie robi ogłoszeń. Nie mają normalnej kwaratanny, kociaki mają gorzej niż szczeniaki (duża śmiertelność). Czy to jest normalne żeby warszawskie bezdomne koty miały do dyspozycji 1 budynek i to w większości zajęty przez psy. Czy ktoś wie może jak wygląda koci wolontariat?
  25. Ehh... Nie widziałam waszego schroniskowego kroku :roll:. Dziś udało się wyprowadzić wszystkie bezdomniaczki. Nawet Rudzik się załapał. Niestety wbrew oczekiwaniom (jak zwykle) żadnemu naszemu psu nie udało się wczoraj znaleźć domu :shake:.
×
×
  • Create New...