Jump to content
Dogomania

g@l@xy

Members
  • Posts

    552
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by g@l@xy

  1. w Gdańsku nic nie płaciłam, teraz też wiem że dołączył Słupsk do akcji
  2. ja już też wolę :)
  3. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/273/ffa3678cf047df73.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/7/9eed207c6e7a0bac.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/7/2e6179ed7828ae0d.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/7/58d95172d0c02403.jpg[/IMG][/URL] jesteśmy PO ale fotki kiepskie bo od tygodnia ganiam czorta z aparatem ale ta się tak kręci że większość fotek to były plenery po tym jak pies znikł z obiektywu. Generalnie psinka ożyła bez tych kudłów, musi się czuć wysmienicie bo paraduje jak gwiazda na spacerach, wszystkim się pokazuje, wyciąga dumnie szyję i kokietuje wszystkich.... skąd ona to ma....
  4. przykre....młody psiak :(
  5. g@l@xy

    Co to może być?

    nikt nie będzie wyrokował co to jest. Może to zwykłe podrażnienie gardła a może coś poważniejszego, niech obejrzy go wet.
  6. Moja po urodzeniu dostała na imię Fifi al egdzie takie imię do takiego małego czorta, pierwsza zakumała jak wygramolić się z kojca, pierwsza zwiedzała mieszkanie, pierwsza zwracała uwagę na wszysko, wszędzie jej było pełno i Fifi...... nieeee, później zaczęli na nią wołać Cwaniara ale co to za imię???? A ja wiedziałam że to Fibi od samego początku i tak zostało. Fibi, Fibiszon, lubi jak się do niej mówi Pepsiorku, Pesku, Pepsinko.
  7. tu nie chodzi nawet o białko bo pochodzenia zwierzącego jest bezpieczne dla psów w kazdym wieku, ale kaloryczność karmy dla szczeniąt jest wyższa i łatwo wyhodować grubaska. Aczkolwiek przyznam się szczerze że moją prawie półtoraroczną sunię trzymam na karmie szczenięcej bo jest chudzielec i strasznie ruchliwa, karma ją trzyma w kondycji.
  8. g@l@xy

    Kopuluje...

    męskie hormonki ot co, nie zwracaj na to uwagi żeby piesek nie czuł się skrępowany, to wszystko :cool3:
  9. aha jeszcze ja zrezygnowałam ze smyczy flexi, chodzę na 2 metrowej cienkiej z kółeczkami i uparcie ćwiczę komendy wolniej, stój, wróć.... Na flexi mimo że używałam jej z miesiąc Fibi zaczęła ciągnąć mimo że wcześniej tego nie robiła bo do roku chodziła na zwykłej smyczce. Jak opanuje perfekcyjnie powyższe komendy wrócę do flexi - ale tylko na te długie szalone spacery.
  10. Na to powinien byćj ednoznaczny i egzekwowalny przepis: kara pieniężna, odbiór wszystkich zwierzat, zakaz hodowli. Ale to nie w naszym parszywym kraju.
  11. nie bój się będzie dobrze.
  12. długa, chuda, wielkie uchy ale wiecznie roztrzepana....[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/5/a98bdd941e7bf7dc.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/5/c29859faff924d25.jpg[/IMG][/URL] a najczęściej fotki wychodzą tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/5/12c4d3f9795d1841.jpg[/IMG][/URL]
  13. mój wet kazał czekać do 12 miesiąca pod jednym warunkiem: że nie bedzie stanu zapalnego przy tym kle. No i do tego 12 miesiąca walczyłam żeby go rozruszać wszelkimi sposobami...... i nic. Aż szkoda było usypiać młodą do 1 kła ale tak to sięs kończyło: rwaniem .
  14. Ja bardzo lubię te kształty szelek: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/269/b5245862f2c9f7c9.jpg[/IMG][/URL] takie Fibi miała jak była malutka, tylko bez cyrkonii bo mają tendencję wyrywania włosa, były z miękkiej skórki i przód opiera się tylko na klatce piersiowej. Teraz ma takie tylko innej firmy i rónież opierają się na klatce piersiowej, jestem bardzo zadowolona.[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/270/967ba43689494070.jpg[/IMG][/URL]
  15. myslę że nie wpływa :)
  16. niewątpliwie to wada ale spójrz na ten słodki pyszczek :)
  17. oby... chociaż się też martwię bo ona jest chudzielec i jeszcze jak futra jej ubędzie...
  18. decydujący moment będzie w piątek jak wróci z pracy i Fibi będzie ostrzyżona. Jeśli bedzie slicznie wyglądaćok ale jeśli......[url=http://www.glitter-graphics.com][img]http://dl.glitter-graphics.net/pub/742/742481rubaj90658.gif[/img][/url]
  19. Moja każdego plasterka pozbywała się w ciągu 3 minut, nawet jak został załozony profesjonalnie przez hodowcę.... mała cwaniara, do dzisiaj też tak sprytnie gumki z kitajca sciąga. Dopiero jak skleiłam włoski na uszach klejem był spokój :)
  20. już też nieco wymiękł jak polukał na fotki posdstrzyzonych pieknie yorasów.
  21. Jagódka dokładnie jest tak jak mówisz, część właścicieli w ogóle nie słyszało o strzyżeniu i klejeniu a uszy stoją. My musiałyśmy się nieźżle nagimnastykować, już byłam pewna że uszy będą klapniete.
  22. Roxi poczekaj na końowy efekt. Ja też kiedyś się cieszyłam że moją spanieliczkę 10 zastrzyków postawiło na nogi.....po pół roku był straszny nawrót i nie było szansy na uratowanie psa. Mam nadzieję że u Was leczenie zakończy się pełnym powrotem do zdrowia i trzymam za to kciuki :)
  23. to bedzie pierwsze strzyżenie. Ja jużdawno chciałam to zrobić bo po "testowaniu" Hery znacznie przerzedziły sięi tak dość cienkie włoski mojej suni. O dziwo mój mąż z którm rok pertaktowałam zakup psa (on nie chciał, więc podstepnie pies u nas zamieszkał :diabloti:) i który omijał moją sunieczkę z daleka zabronił mi ją strzyc. Ma być taka jaka jest, powtarzał - jest sliczna i tak zadziornie wygląda......-wygląda naprawdę jak stary mop i potrzebuje tego strzyżenia.... ale tłumacz facetowi, umówiłam się do fryca i koniec. Głupia byłam że wcześniej tego nie zorbiłam.
  24. pewnie siępowtarzam ale u mojej: strzygłam na łyso całe ucho, masowałam, fosforan dawałam, żelatynę..... w wieku 4 miesięcy zaczęłam kleić i dopiero stanęły. Plastry nie zdały egzaminu, dopiero klej tekstylny załatwił temat, uchy są piękne, żadnych odkształceń, polecam.
  25. o i ja wreszcie przekonałam mojego męża do tego żeby Fibi obciachać, idziemy w piatek do fryzjera, zobaczymy co wymyśli dla tego mojego szkieletora :)
×
×
  • Create New...