-
Posts
552 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by g@l@xy
-
każdy będzie polecał Wam to co sam używa. Zobacz co dawał hodowca, poszperaj w necie, porównaj składy karm, napewno znajdziesz odpowiednią. Ja osobiście postawiłam na karmy bez zbóż bo zboża są przyczyną alergii i nie są odpowiednie biologicznie dla przewodu pokarmowego psa.
-
no to jest szansa że będzie wszystko super :)
-
mój wet też powiedział co 3 lata; ale mam dobrze bo koło lecznicy jest punkt gdzie na bierząco można dowiedzieć się o sytuację epidemiologiczną i w razie czego szybciutko doszczepic.
-
a ja karmię już dobry rok Orijenem :) Karma plasuje się zawsze w rankingach światowych na początkowych miejscach. Skład rewelacja, Fibi smakuje, włosie błyszczące, pies energiczny :) Nie zamienię na nic innego :) Polecam też Taste of the Wild - również karma bez zbóż.
-
u mnie się nie sprawdziła również eukanuba, pies miał kłopoty żołądkowe.
-
Ja bym nie polemizowała bo za wzrost odpowiadają wyłącznie geny, za wagę żywienie. Jesli by było inaczej to by działało we wszystkich gatunkach im więcej jedzenia i bardziej kalorycznego tym osobniki byłyby większe...a są grubsze..... To samo u psów. Urośnie tyle ile przekazały geny. Waga? to już zalezy tylko od tego jak karmimy. Piszemy oczywiście o zdrowych osobnikach nie obciążonych wadami.
-
zabezpiecz to oczko i nie słuchaj tekstów : to jest pies. To jest szczenię. Dobrze że w porę się zorientowaliście.
-
Ula to bardzo dziwne że nie słyszałaś bo moja sunia nie jest odosobnionym przypadkiem -znam parę piesków po eukanubie chorujących. Po royalu również... Nie używam żadenj z tych karm. Moja kumpela karmi swoje psy pedegree i też są zdrowe - nigdy nie miały biegunki, łupiezu itp. Ale fakt to nie dział na rozmowy o karmie, jesli jest możliwość proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce. W temacie dodam że rodzaj wybranej karmy nie odpowiada za wzrost psa. Za to odpowiadają wyłącznie geny.
-
ja bym też nie zastanawiała się czy da sobie radę czy nie...:shake:
-
Hah nie znasz mnie ani mojego psa. Mam psa napędzanego atomowo z rewelacyjną kondychą, ani grama tłuszczyku, charcia figura ;) wyrabia na rolkach, na trudnych lesnych szlakach, nie boi się błota, śniegu stworzona jest do ciągłego ruchu. Uczona jest komend, nie nudzi się w naszej rodzince, nie dostaje ochłapów ze stołu, nie chodzi po hipermarketach . Na koniki jedynie dlatego nie jest zabierana bo duża sunia która tam mieszka nie toleruje innych psów . Kotów nie gania bo nie była nigdy tego uczona ;) Myślę że jest bardzo szczęśliwym psem :) Wielkość psa nie ma znaczenia w tej diecie.
-
he he ja to wiem, mam normalnego yorka w domu, chodzi na swoich łapkach na długie czasem ekstremalne spacery :) Jednakże pies pracujący to nie kilkugodzinny spacer ;) Barf się nie sprawdzi - takie jest moje zdanie.
-
nie wyobrażam sobie yorka na tej diecie, tym bardziej że yorki to kanapowce nie psy pracujące. Poza tym żródło mięsa???? sklep mięsny????Szybko piesek rozstanie się ze zdrowiem. Jestem pewna że to nie przejdzie. Lepiej zainwestuj w dobrą karmę.
-
eukanuba???? To syf. Kolega pracował u nich.... swojemu psu nie daje eukanuby....:razz:
-
[quote name='agasc']Kochać małą istotkę z całego serca ,a jak nie jesteś w stanie,bo nie spełniła Twoich oczekiwań-to poszukać jej dobrego domku.[/quote] nic dodać nic ująć
-
to jak z dzieciakami, oczy trzeba mieć wszędzie.... przewidywać wszystko nawet najbardziej głupie sytuacje....
-
yhy też widziałam ten tekst.... żałosne
-
o podstępna kobito.... wyszło Ci extra!
-
oglądałam :) siedziałam gościnnie przy stoliku Cud Natury
-
20 lat czekały????? to wszystko mówi o ZK i FCI, coraz bardziej podoba mi się PKPR
-
Okiem laika: laik wybrał się na wystawę.... po raz pierwszy [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/blush.png[/IMG] Moje wrażenia: - źle przygotowane miejsce do pokazu yorasków- twarda stercząca trawa za wysoko skoszona wyraźnie przeszkadzała w dobrym zaprezentowaniu piesków - sędzia kalosz, jego konik - klatka piersiowa. Oceniał chyba na zasadzie losowej bo piękne psy wychodziły z oceną bardzo dobrą a niektóre o wątpliwej urodzie z oceną doskonałą. Powalił mnie przypadek piesia z wystrzyżoną nad oczami grzywką ,dłuuugim ryjkiem i klapniętym uchem - ocena doskonała! Widziałam też piesia z łysymi plackami nad oczami (???) -powalił mnie przypadek telefonu jednej babki do nie wiem kogo: dziewczyna zapomniała książeczki zdrowia ale nie róbcie problemu.... Zachwycona jestem że poznałam osobiście niesamowitych ludzi i dlatego warto było [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/smile.png[/IMG]))) Generalnie cieszę się że mogę uczestniczyć w takich imprezach tylko jako widz [IMG]http://www.yorkland.pl/components/com_simpleboard/emoticons/smile.png[/IMG])))
-
moda rządzi..... ja zanim kupiłam yorka - mimo że jestem doświadczona psiara- rok latałam po necie, forach, książkach. pewnie to dlatego że nikt mi go nie sprezentował na rządanie :TERAZ i rok zbierałam na niego, więc w międzyczasie zdobywałam wiedzę. Opłacało się :)
-
chyba nie u yorków bo moja z tym nie ma kłopotów.... ;) Jakich kosmetyków uzywasz i czym karmisz swojego psa?
-
też polecam VULPES :)
-
powtórzę się: do wypłukania z oka ciała obcego sól fizjologiczna jest jak najbardziej polecana ale NIGDY do codziennej pielęgnacji, sól fizj. wysychając zostawia mikrokryształki które podrażniają później oko co za tym idzie wiadomo. Także bardzo Was proszę zaopatrzcie się w gotowy płyn przeznaczony do pielęgnacji okolic oka to zaoszczędzicie sobie problemów. Polecam też napar ze świetlika lub czystą przegotowaną wodę lub zwykłą wodę taką jaką sobie same myjecie buźkę. Nie stosujcie również rumianku ani herbaty!