-
Posts
552 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by g@l@xy
-
[quote name='monika 83pl']Witam ponownie mam taką świadomość że może i york też uczulać ale robiłam testy alergiczne i wiem na co jest uczulona moja córka :p jeszcze raz proszę państwa o pomoc w znalezieniu pieska pozdrawiam.;)[/quote] google----> hodowle yorkshire terrier------> wybierz hodowlę------> umów się z hodowcą--------> wybierz pieska i go kup. To cała procedura, nic skomplikowanego, nasza pomoc raczej zbędna.
-
wiesz co monika 83pl chyba sobie żartujesz. Alergia bardzo często wyklucza posiadanie nawet yorka. Nie ma testów odrębnych na tzw. yorka! Skąd pewność że dziecko nie jest uczullone własnie na yorka? Skąd pewność że się nie uczuli w trakcie jego posiadania? Takich ogłoszeń jest tysiące. Poza tym jesli nie stać Cię na zakup psa będzie Cię stać na utrzymanie i opiekę weterynaryjną? Będziesz miała czas na spacery? Bo samo kochanie to nie wszystko.
-
hm dajesz psu wieprzowinę?:crazyeye: Mięso to jest dla psów zbyt tłuste i zawiera krótkołańcuchowe związki.Pies bardzo szybko trawi białka i tłuszcze a te krótkołańcuchowe związki w mięsie wieprzowym sprawiają,że jest ono wyjątkowo szybko trawione i rozkładane.Tak szybki rozkład mięsa powoduje,że część składników jest wchłaniana a częsć ( i to ta większa) jest poddawana procesom gnilnym co podrażnia jelita naszego psa.Dochodzi wówczas do zaburzeń flory bakteryjnej w jelitach psa i zaczyna się jazda po weterynarzach bo pies zaczyna mieć kłopoty z trawieniem.
-
[quote name='an1a']Mój pies jest ofiarą przebiałczenia :razz::razz: Ma przebiałczenie na kurczaka, indyka, wołowinę i wieprzowinę :evil_lol: tzw. alergię pokarmową :diabloti:[/quote] alergia pokarmowa na konkretny składnik alergia to alergia to żadne przebiałczenie. Czy jak Twój pies dostanie alergii na pyłki też powiesz że to przebiałczenie? Nie przebiałczenie bo nie istnieje taka jednostka chorobowa ani w medycynie ani w weterynarii.
-
nadal nie rozróżniacie białka pochodzenia zwierzęcego od białka pochodzenia roślinnego. Uczulać może wszystko w sensie konkretnego składnika (m.in. rodzaj mięsa) ale nie piszcie o przebiałczeniu bo to bzdet! powtórzę się : [FONT=Arial][COLOR=#ff0000]NIE MA jednostki chorobowej zwanej przebiałczeniem[/COLOR] czy przebiałkowaniem to określenie często używa się w odniesieniu do zespołu objawów (min drapanie łupież) występujących w momencie spożywania zbyt dużej ilości [COLOR=red]białka roślinnego[/COLOR] głównie glutenu który nie tylko dla psów ale i ludzi jest alergenem.[/FONT]
-
szczerze powiem że bym poczekała a kupując zaznaczyła w umowie kupna sprzedaży. Generalnie samo wstrząsnienie mózgu nie powinno dawać po interwencji lekarskiej problemów ale jesli uraz był/jest poważniejszy nie ma gwarancji. Urazy głowy są paskudnymi przypadłościami nie tylko u zwierząt. Generalnie jesli podczas 7-10 dni sunia wróci do normy powinno być dobrze.
-
[quote name='AGA NR 1']Ale podczas dzisiejszej rozmowy wet zastrzegł sobie, że on podczas tego USG zobowiązuje się jedynie do samego stwierdzenia FAKTU ciąży lub braku ciąży. Nie podejmuje się próby policzenia szczeniąt... bo za dużo jest pomyłek i potem dochodzi do nieporozumień. Co Wy na to ???[/quote] no i mądry wet. Kumpeli policzył wet 5 szczeniąt, suka zaczęła szczenić się wieczorem i do 22 urodziły się 4, o 3 w nocy zapierniczała na sygnale do nocnej kliniki bo 5 szczeniak się nie rodził...... było 4.
-
moja weszła w 4 tydzień i wybrzydzać zaczęła przy misce okropnie, dzisiaj nie jadła nic wczoraj skubnęła tylko mało co... widać jakaś prawidłowość w tym jest. Za to zaczęła więcej spać, szuka tylko kącika gdzie może wtulić się i zdrzemnąć, nie ma mowy o zabawie, snuje się jak ćma....
-
[quote name='Skibka']Bo wet nam powiedział, że Viki ma unikać nabiałów bo to sprzyja produkcji mleka czy coś takiego.[/quote] yhy a krowy piją mleko zeby dawać mleko? ;)
-
PSEUDOHODOWLA ONKÓW-dramat i syf??Ok.Sochaczewa!
g@l@xy replied to martucha's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='karjo2']Az dziwne, ze ktos sie loguje specjalnie po to, by rzucic jednym, enigmatycznym postem i zniknac. Konkurencyjna rozmnazalnia :eviltong:?[/quote] mam to samo spostrzeżenie -
mleko bebiko.... a po co....to nie dziecko ludzkie. Odpuść sobie to bebiko, daj psu normalnej wody do picia.
-
ale też nie robi się z 1 ukłucia.... poza tym to co już pisałam, często nieczytelne i podrabiane....
-
czipowanie to 1 ukłucie - zastrzyk.
-
z dwojga złego wybrałabym royal. A tak w ogóle to nadal karmię orijenem i nie przestanę :)
-
kalendarz jest świetny i do zrozumienia :)
-
dla hodowli CTR - Black Jack he he he :) piękne psiory :)))
-
i bardzo dobrze że nie lubi :) to nie kura ani świnia coby raczyła się takimi rzeczami, wyeliminowałam wszystkie zboża z diety mojej suki i dobrze na tym wychodzimy :) Widać Wasze psy naturalnie wiedzą co dla nich najlepsze :)))
-
wszystko moze tam utknąć niestety. Ale to raczej nie w przełyku tylko wpadło do tchawicy - zaksztuszenie. Niestety i u ludzi to się zdarza.
-
polecanie to jedno, to co psu zasmakuje to inna sprawa. W kazdym sklepie zoologicznym napewno znajdziesz wiele smakołyków dla pieska i z czasem sama będziesz wiedziała co Twój pies lubi. My preferujemy m.in. gryzaki naturalne: uszy , żwacze....
-
[FONT=Arial]Powtórzę się:[/FONT] [FONT=Arial][COLOR=red]nie ma jednostki chorobowej zwanej przebiałczeniem[/COLOR] czy przebiałkowaniem to określenie często używa się w odniesieniu do zespołu objawów (min drapanie łupież) występujących w momencie spożywania zbyt dużej ilości [COLOR=red]białka roślinnego głównie glutenu który nie tylko dla psów ale i ludzi jest alergenem[/COLOR].[/FONT] [FONT=Arial]Pies jako mięsożerca nie jest przystosowany do trawienia węglowodanów bo ich w mięsie po prostu nie ma, owszem zjada ich pewną ilość w formie owoców i warzyw ale generalnie je mięso które składa się z białka i tłuszczy. Natura tak przystosowała układ trawienny aby szybko i łatwo strawił i przyswoił składniki białkowe i wykorzystał je nie tylko jako składnik budulcowy ale i energetyczny, zatem częściowo to białko zużyte jest na potrzeby bytowe psa.[/FONT] [FONT=Arial]Unikam rygorystycznie zbóż w karmach i dobrze na tym wychodzimy. Żadnego drapania, biegunek i innych dziwnych objawów, pies lśni, w super kondycji, żadnego zbędnego tłuszczyku.[/FONT]
-
[FONT=Arial][quote name='Moderna']Kopiuje i tlumacze: "Odradzam karmy suche zawierajace 30% bialka i wiecej, gdyz moze wystapic reakcja alergiczna z objawami: lupiez, swiad, problemy z sierscia itp. Oprocz tego moga wystapic zapalenia jelita grubego, biegunka, wzdecia.. wszystko zalezy od tego jak czuly na karme jest nasz pies, czego wczesniej przed podaniem karmy nie wiemy.[/FONT] [FONT=Arial]Karma z wysoka zawartoscia bialka jest korzystna, wtedy gdy pies absolutnie nic innego nie chce, lub potrzebuje bardzo duzo energii (np. psy zaprzegowe) - ale tylko wtedy, gdy wiemy, ze nie ma zdrowotnych przeciwskazan."[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Ostatnio bardzo duzo pojawia sie infromacji o "przebialczeniu", ze bialko szkodliwe itd.[/FONT] [FONT=Arial]Chcialabym wiedziec dlaczego i czy 40% bialka w suchej karmie jest naprawde tak szkodliwe? :shake:[/quote][/FONT] [FONT=Arial] być może przeoczyłam jakiś post wyjaśniający ale przyznam że tego typu teorii wcale mi się czytać nie chce.[/FONT] [FONT=Arial][COLOR=red]NIE MA jednostki chorobowej zwanej przebiałczeniem[/COLOR] czy przebiałkowaniem to określenie często używa się w odniesieniu do zespołu objawów (min drapanie łupież) występujących w momencie spożywania zbyt dużej ilości [COLOR=red]białka roślinnego[/COLOR] głównie glutenu który nie tylko dla psów ale i ludzi jest alergenem.[/FONT] [FONT=Arial]Pies jako mięsożerca nie jest przystosowany do trawienia węglowodanów bo ich w mięsie po prostu nie ma, owszem zjada ich pewną ilość w formie owoców i warzyw ale generalnie je mięso które składa się z białka i tłuszczy. Natura tak przystosowała układ trawienny aby szybko i łatwo strawił i przyswoił składniki białkowe i wykorzystał je nie tylko jako składnik budulcowy ale i energetyczny, zatem częściowo to białko zużyte jest na potrzeby bytowe psa.[/FONT] [FONT=Arial]Karmię moją yorczkę 1,5 roku orijenem i karmy nie zmienię, przestawiłam psy moich znajomych na orijena i też przy nim pozostali. Psy mają fajne sylwetki, super kondycję, lśniącą sierść, nie wyglądają na wychudzone, żebra nie wystają :)[/FONT] [FONT=Arial]Odrazu nadmieniam że nie mam nic wspólnego z firmą czy dystrybucją tej karmy. [/FONT] [FONT=Arial]Podoba mi się zasada orijena : Twój pies to nie kurczak więc nie karm go zbożem. Stosuję tą zasadę, żadnych zbóż - nie mam drapania, biegunek. Jak dla mnie karma jest super.[/FONT]
-
ja karmię swoją yorczkę Orijenem już 1,5 roku. Karmy nie zmienię absolutnie. Naprzemiennie podaję zwykłą z 6 rybami. Poprzestawiałam psy znajomych na orijena - wszyscy zadowoleni :)
-
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
g@l@xy replied to baffi2's topic in Strachliwość
moja rok temu też nic sobie nie robiła. W tym roku podczas spaceru usiłowała wymanewrować szybko do domu, ogon podkulony - no to ja zrobiłam spacerek szkoleniowy pt. przecież nic się nie dzieje: siad, zostań, naprzód..... pies nieco zdurniał bo strzelają, mam cykora a pańcia sobie wymysla. Spacer odbyliśmy jak co wieczór nie skracając trasy, jedynie zamiast obrozy ubrałam szelki. Żadnego pocieszania, litowania nakręcania. O pólnocy kiedy szał się zaczął Fibi obszczekała z zadartym ogonem parę petard i gdy nikt nie zwracał na niąuwagi poszła sobie spać do łóżka mojego syneczka. Dzisiaj też jest taka skapciała, co jakiś czas proponuję jej zabawę, jesli nie odpowiada daję jej spokój. :) -
ja osobiście nie mam nic przeznaczonego typowo dla yorków. Unikam jednak taniochy hipermarketowej.
-
nieco reaktywuję temat. Vulpes uratował włoski mojej yorczki po eksperymencie z linią Hery. Pani Ilona - osoba bardzo kompetentna doradziła jakie proporcje będą najkorzystniejsze przy naszym problemie i po pierwszym myciu był już efekt. Kosmetyki bardzo wydajne o przyjemnym zapachu. Póki co używamy i jesteśmy zadowolone :)