Jump to content
Dogomania

g@l@xy

Members
  • Posts

    552
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by g@l@xy

  1. o i Koffi na dogo :) Ania dawaj go na klej tekstylny! i 1/3 uszka musisz wygolić :)
  2. ot durni ludzie.....:mad:
  3. o jakie cudo......:loveu:
  4. [quote name='pauli_lodz']chodzi pewnie o Polski Klub Psa Rasowego :evil_lol: wystarczy poszukać ich forum i przejrzeć zdjęcia psiaków. mają swoje wzorce więc się różnią od tych z FCI wyglądem czasami dość znacznie ;)[/quote] hm.... ciekawe...... czemu nie znalazłam takiej fotki?????
  5. katie vulpesa kupuję bezpośrednio od producenta, wejdź na link który podaje bachar. Dodam jeszcze że kosmetyki znam właśnie z koni, zawsze się sprawdzały :) Teraz stosuję u mojej suni i nadal jestem zadowolona :)
  6. [quote name='Magda i Saga'] Zwykle była karmiona suchym, ale w ciązy suchym pluje, więc jej gotuje i trudno mi jest oszacować czy dostaje odpowiednie ilości do potrzeb. Jedzonko ma tak pyszne, że wciągnełaby kazda ilość więc to nie jest wymierne. Czasem skubnie suche z cudzej (Cudacznej) miski, więc chyba jej nie przekarmiam[/quote] u nas dokładnie tak samo. Ale co do wagi się nie wypowiadam, widać kiedy pies się otłuszcza, spoko nie dajmy się zwariować. Jak dla mnie jest idealnie.
  7. pewnie że kapucha to nie panaceum na zablokowanie wytwarzania mleka sok ma działanie przeciwzapalne, świetnie koi ból i chłodzi rozgrzane piersi. Wspomoże ale nie zastąpi odciągania przez szczenięcia zalegającego mleczka.
  8. [quote name='Irviers'] okładach z kapusty- jaka to ma byc dolaldnie kapusta? taka surowa? czy ugotowana? jak często robic te oklady i jak długo trzymac?[/quote] biała kapusta, surowa, musisz tylko ją "poklepać" jak kotleta coby sok puściła. Trzymasz ile sunia da, możesz sok wetrzeć w cycuchy z których małe nie korzysta.
  9. aaaale gromadka :) te różowe noski i łapki są rozbrajające.... U nas 42 dzień i po Fibi już ewidentnie widać ciążę.
  10. na gazetkę, na podkład urologiczny (dostępny w aptece), maty do nauki czystości dla psów (droższe od urologicznych), kuweta.....
  11. szczerze powiem że nie qmam po co narażać szczeniaki w łonie matki na promienie rtg?:shake: Nie rozumiem sformuowań typu szkieleciki są bezpieczne.... Badania rentgenowskie nie są obojętne dla zdrowia, ponieważ ok. 99% promieniowania jest pochłaniane przez organizm. Dlatego też ogranicza się je do minimum. Reakcja organizmu na promieniwanie zalezy od : pochłoniętej dawki promieniowania, wieku- komórki płodu, osobniki młode są bardziej promienioczułe niż dorosłe, narządów i tkanek narażonych na promieniowanie-najbardziej radiowrażliwe, podatne na uszkodzenia są jądra, jajniki, szpik, krew obwodowa, nabłonek przewodu pokarmowego i układ chłonny, natomiast za niewrażliwe (radiooporne) uznaje się kości i chrząstki (poza okresem wzrostu). Promieniowanie może mieć wpływ na wady genetyczne u potomstwa jak i na sam organizm naświetlony ( działanie somatyczne). Skoro naświetlanie promieniami rtg wykorzystuje się w radioterapii do zabijania komórek nowotworowych to co tu mówić o komóreczkach płodu.... Jak dla mnie jesli nie ma wskazań ŻYCIOWYCH nie powinno się wystawiać na ekspozycję rtg ani ciężarnej suki ani tym bardziej szczeniąt w jej łonie.
  12. ja teraz mogłabym założyć temat Sunia w ciąży żre nie je! mamy 41 dzień, Fibi wiecznie głodna, dostaje małymi porcjami ale wiecznie jest przy mnie szczególnie jak robię kierunek kuchnia. Dostała daru jasnowidzenia bo jak chrapie w innym pokoju zakopana w łózku oczywiście ja na paluszkach do kuchni, bezszelestnie biorę pączka z talerza - a pies już na baczność przy mnie.....to samo z mandarynkami i resztą jedzenia ....normalnie telepatia czy co........:cool3:
  13. [quote name='ewa2909']Jakiej rasy masz pieska???Piesek ma metryczke?????[/quote] to chyba nie ma znaczenia? kuba3396 zapewne Twoja sunia nie ma jeszcze kompletu szczepień więc nie możesz z nią jeszcze wychodzić. Pierwszy spacer jest ok 10-14 dni po ostatnim szczepieniu. Sprawdź jakie szczepienia masz w książeczce zdrowia i jakie daty.
  14. Warto podkreślić, że rzucawka poporodowa stosunkowo często jest efektem podawania zbyt dużych dawek wapnia w diecie ciężarnych suk!!! Niewłaściwie zbilansowana dieta w czasie ciąży i zwiększona podaż wapnia przed porodem hamuje bowiem czynność przytarczyc, co pociąga za sobą zmniejszenie resorpcji jonów wapnia z kości i tym samym silne uzależnienie organizmu od jonów wchłanianych z jelit. Po porodzie, kiedy u suk niejednokrotnie dochodzi do utraty apetytu, pojawia się biegunka lub dochodzi do zaparcia, wchłanianie związków mineralnych z przewodu pokarmowego jest ograniczone. Poziom wapnia we krwi sukcesywnie spada, ponieważ duże ilości tego pierwiastka przenikają do mleka. Organizm nie potrafi uzupełnić gwałtownego ubytku wapnia, ponieważ aktywność przytarczyc jest w dalszym ciągu osłabiona a zatem resorpcja jonów wapnia z kości jest minimalna. Upośledzone w ten sposób mechanizmy hormonalne, regulujące homeostazę ustroju, nie są w stanie sprostać laktacyjnemu zapotrzebowaniu na wapń. Dochodzi do hipokalcemii, czyli spadku stężenia wapnia we krwi, a następnie do obniżenia ilości wapnia wchodzącego w skład błon komórek nerwowych, co istotnie wzmaga ich przepuszczalność. W efekcie dochodzi do zaburzeń w przewodnictwie nerwowym, czyli do zakłóceń w przekazywaniu impulsów z układu nerwowego do innych komórek i tkanek organizmu, w tym między innymi do mięśni. Tężyczka u suk powstaje zatem na skutek ciągle powtarzających się pobudzeń przekazywanych z komórek nerwowych na komórki włókien mięśniowych, czego efektem są drżenia i nadmierne skurcze mięśni. (skopiowane z [URL="http://www.atheneum.pl"]www.atheneum.pl[/URL]) To samo co wyżej powiedział mi nasz wet dlatego ja mojaj ciężarówce nie daję nic dodatkowo, dostaje dobrą jakościową karmę, dostaje gotowane posiłki, żadnych suplementów. Dopiero po porodzie zamierzam włączyć suplement wapnia.
  15. Pierwszym szamponem u nas był zwykły dla szczeniąt dr. Seidla z proteinami i lanoliną, włoski były naprawdę świetne. No ale jak to Seidla stosować u yorka???? Kupiłam całą linię hery - włos stał się suchy, łamliwy , watowaty, plątał się aż nierealnie, codzienne czesanie i codziennie kołtuny. Na ratunek przyszła pani Ilona z Vulpesa która po dokładnym wywiadzie dobrała mi serię własnie vulpes. Już po pierwszej kapieli efekt był widoczny, włosy pięknie się rozczesały, kołtunów zero. Do dzisiaj używamy wyłącznie tych kosmetyków, troszkę trzeba wyczuć rozcieńczenia ale warto. Prawda jest taka że trzeba wypróbować parę kosmetyków żeby trafić na ten własciwy. Wcale nie trzeba kupować bardzo drogich kosmetyków bo drogie nie znaczy lepsze.
  16. [quote name='ladyyork']Błędy to moja zmora jestem dyslektykiem i ciągle je robie ,a nie mam dobrego edytora tekstu[/quote] mozesz pisać tekst najpierw w wordzie - podkreśli błędy, później kopiuj wklej. Generalnie mimo że moje oko bardzo jest czułe na błędy ortograficzne, to osobiście na forach poświęconych innym tematom niż poprawne pisanie bardziej wczytuję się w sens i wartość wypowiedzi niż w to, kto przez jakie u napisał dziura. :cool3:
  17. a ja sobie tak myślę że nie będę dodatkowo stresować mojej ciężarówki pomiarami temperatury bo nie cierpi tego typu zabiegu ( u weta bardziej od szczepienia stresuje ją wsadzanie termometru) poza tym, wydaje mi się że częste pomiary wprowadzają swego rodzaju nerwówkę, całkiem niepotrzebnie. Nie sądzę żebym przeoczyła TEN moment, znam moją suńkę, znam każdą jej minę więc prawdopodobieństwo przeoczenia początków porodu jest dla mnie nierealne. Dzisiaj mamay 40 dzień! teraz przed nami najdłużej ciągnące się dni ;)
  18. temat niezły bo wzorzec wzorcem ale mi się podobają yorki takie dorodne ok 4g, wysokie na łapkach oczywiscie z zachowaniem proporcji wysokości do długości i kolorze płaszczyka platynowym ale nie białym tylko takim jasno srebrnym ....:loveu:
  19. g@l@xy

    Sucha siersc

    ja niestety linią hery zniszczyłam włos mojej suni. Teraz uzywamy vulpes i jest super. W szczególności odżywka L5 przypadła nam do gustu :)
  20. [URL="http://www.identyfikacja.pl"]www.identyfikacja.pl[/URL] mój pies tam jest jak i psy moich znajomych.
  21. moja też straciła linię, jak patrzę z góry to prostokąt przypomina, tyle samo cm w klatce, pasie i dupencji he he he mamy 38 dzień :)
  22. u moejej też wahania z ąrciem, raz wciąga jak oszalała raz pości. Dzisiaj nagotowałam jej wołowiny z cielęciną i warzywami - olała miskę! No to ja też protestuję, żadnego dokarmiania i cudowania!
  23. Saskja to bardzo częste zjawisko na tym forum nie wiem dlaczego
  24. he he a my mamy dokładnie termin na 14 lutego :multi: ale będzie fart jeśli własnie 14 się urodzą nasze fasoleczki .
  25. Firma testuje sucha karme na psach,sukach w ciązy i kotach! Karma (IAMS)natychmiast wycofana OD DWÓCH TYGODNI TEGO 2009 ROKU z Europy i Ameryki jak padło kilka tysiecy hodowlanych psow i kotów..W suchej karmie wykryto MENAOLINĘ,która "robiła"w testach za białko.....film nakrecony ukryta kamerą i wrzucony na holenderska stronę (tlumaczenia z Google) [URL="http://www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=iams&Player=wm"]http://www.petatv.com/tvp...=iams&Player=wm[/URL]
×
×
  • Create New...