Jump to content
Dogomania

Goś

Members
  • Posts

    2911
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goś

  1. :* :* By też ściskamy!!! I zapraszamy na naszą angielską zimę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/131846-Oto-Frytka/page28[/url] Taka mordęga czeka w przyszłości Iwana ;P [QUOTE]Oj zapomnialam uprzedzić że on drzwi otwiera.[/QUOTE] Oj. Hehe no pięknie ;P A przy okazji mam pytanko. Czy Iwan u Ciebie szczekał? Bo Uru mówi, że jak jest w Gryfinie w mieszkaniu rodziców to siedzi cichutko, ale za to w Ognicy w domu u Pawła potrafi...dać znać jak ktoś przechodzi wzdłuż płotu...
  2. Goś

    Anglia

    Ano czekamy teraz na wieści!!!! :D Emigrantka, a Ciebie zapraszam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/131846-Oto-Frytka/page28[/url] Kilka zdjęć ze spaceru. Znajdziesz swoją Zarę oczywiście ;) Z resztą wszystkich zapraszam do galerii w klimacie zimowym!!! :D
  3. I próbowała się schować przed całym światem, co by nikt jej już nigdzie nie wyciągał :evil_lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/2gwrio8.jpg[/IMG] ------------------------------------------------------------------------------------------------------- A teraz z innej beczki. Nasz kochany przystojniak Brunio [IMG]http://i48.tinypic.com/2qsb814.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/x4hvdl.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/opbgcx.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/nf01uo.jpg[/IMG] Wczoraj rano pojechał do nowego domu i wigilię spędził już ze swoim nowym panem :multi::bigcool::sweetCyb::tree1:I teraz czekamy na wieści...
  4. [QUOTE]świetnie się te fotki ogląda, od razu nabieram chęci na spacer [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] A dziękuję, dziękuję :) Spacer rzeczywiście był bardzo udany :multi: [QUOTE]będzie ciąg dalszy tego spotkania ???[/QUOTE] A ciąg dalszy, to już wyglądał tak :eviltong: [IMG]http://i46.tinypic.com/219uxpf.jpg[/IMG] Chyba się troszku pieski zmęczyły :diabloti: [IMG]http://i47.tinypic.com/1247cjd.jpg[/IMG] Chociaż w sumie po 4 godzinach... :evil_lol: [IMG]http://i49.tinypic.com/501vcy.jpg[/IMG] to ja wyglądałam podobnie ;) Ale za to jaki był błogi spokój w domu o końca dnia! Suczydła tylko zmieniały pozycje :cool1: [IMG]http://i47.tinypic.com/2rxjmeg.jpg[/IMG] Biedna nieprzyzwyczajona miastowa Tilly, to aż się nogami zakryła... Dosłownie [IMG]http://i49.tinypic.com/sgqphd.jpg[/IMG]
  5. I Orphi...już tylko ze swoją większą połową patyczka :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/1zvqxqu.jpg[/IMG] A Łajka...niestety przez większą część spaceru nas wszystkich olewała i miała swojego potwornego focusa na wiewiórki [IMG]http://i45.tinypic.com/mcvodj.jpg[/IMG] Które za cholerę nie chcą pójść spać tej zimy i tylko psują nerwy Łajkowej Gosi :watpliwy: Frycia natomiast, szargając moje nerwy, musiała się zamoczyć, jak tylko znalazła kawałek niezamarzniętej wody :roll: [IMG]http://i47.tinypic.com/2cnjwar.jpg[/IMG] Każdy weterynarz się dziwi, że ten pies jest jeszcze zdrowy... ALE właśnie, może dlatego, że w tym roku ruda całkiem niezłe futerko sobie zapuściła! :lol!: ... No przynajmniej jak na nią!... Proszę patrzeć i podziwiać! [IMG]http://i45.tinypic.com/142ublj.jpg[/IMG] Nawet na mokro widać, że coś tam jest... :p Hehe,a tu jeszcze znalazłam - śnieg pieska gryzie w łapki :grin: [IMG]http://i48.tinypic.com/rhr0iw.jpg[/IMG]
  6. Może i nie był to najgrubszy z jego dotychczasowych znalezisk, ale zdecydowanie najdłuższy! W każdym razie kobietom zaimponował...no, Zarze na pewno ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/s5zjis.jpg[/IMG] I potem już wspólnymi siłami próbowali przetransportować cenny obiekt przez tor przeszkód [IMG]http://i47.tinypic.com/33p6ng6.jpg[/IMG] Ok, prawdą jest, że bardzie próbowali sobie go nawzajem podkradać niż pomagać, ale na zdjęciach wygląda to całkiem zgodnie :lol: Niestety dość szybko utknęli (co widać w tle na zdjęciu poniżej) [IMG]http://i46.tinypic.com/fylwye.jpg[/IMG] Przełamali patyczek w pół i każdy radośnie zabrał dalej swoją część :roll: Frycia oczywiście zdecydowania wolała poskakać przez zwalone pnie :lol: [IMG]http://i46.tinypic.com/1eb61s.jpg[/IMG] A Bella oczywiście za nią... Ups...może to jednak rzeczywiście wpływ wychowania, a nie genów :cool: No nic, mam nadzieję, że właściciele się nie dowiedzą jak ślicznie zsocjalizowaliśmy ich maleństwo... które teraz wyznaje zasadę zabawy przez gnębienie :oops2: O, a tu jeszcze spotkanie z inną grupą spacerowiczów. Szefowa oczywiście oczywiście na czele :roll: [IMG]http://i47.tinypic.com/b9hx1h.jpg[/IMG] A Bella obserwuje i bierze przykład ze starszych. Ojej
  7. [IMG]http://i47.tinypic.com/2eficth.jpg[/IMG] Zresztą tą chwilą zimy, to wszystkie psy się cieszą...te normalne też ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/10qfm6v.jpg[/IMG] Łajcia w barwach maskujących :eviltong: [IMG]http://i49.tinypic.com/1z50qqc.jpg[/IMG] Zdjęcia musiałam robić, celując aparatem na szelki, bo psa w ogóle nie było w obiektywie widać :grin: [IMG]http://i49.tinypic.com/2uo3ybs.jpg[/IMG] Za to Orphiego przegapić się nie da [IMG]http://i45.tinypic.com/ddn7ly.jpg[/IMG] Z resztą lepiej go w porę zauważyć, bo inaczej można zostać sciętym z nóg :evil_lol:
  8. I wariują tak, że inne psy tylko się przyglądają [IMG]http://i50.tinypic.com/2hyut7p.jpg[/IMG] Nie bardzo pojmując co w tym szalonym bieganiu w kółko takiego fajnego ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/120jms4.jpg[/IMG] Bo trzeba przyznać, że ich spotkania odbiegają nieco od obrazu grzecznej zabawy dwóch ślicznych, malutkich piesków...ba, odbiegają stylem od zabawy każdego normalnego psa! :razz: Jest w tym masę niedelikatnej szamotaniny, skakania sobie nawzajem po głowach, potwornie brzmiących warków - praktycznie każdy pies na takie Frytkowe zaproszenie do azbawy głupieje i zamiera zupełnie, myśląc, że dostał właśnie ochrzan za nie wiadomo co... a Belli najwyraźniej to odpowiada :splat:I ja już nie wiem...może to rzeczywiście jakaś dziwna cecha rasy :icon_roc: No bo mam nadzieję, że to nie tylko wpływ mojej wariatki... Bo trzeba przyznać, że jednak sobie ruda szczeniarę wychowała, o - wzięła sobie Bella patyczek [IMG]http://i49.tinypic.com/s5afj9.jpg[/IMG] I już chwilę później musiała oddać patyczek starszyźnie :eviltong: [IMG]http://i47.tinypic.com/smaq6u.jpg[/IMG] Dobrze, że takie spacerowanie pod upierdliwym okiem zaborczej ciotki, nie odbiera małej radości ze spaceru :loveu: [IMG]http://i47.tinypic.com/iyn28l.jpg[/IMG]
  9. Zresztą Frytkę też ledwo z oka spuścić, to już na drzewie siedzi! [IMG]http://i45.tinypic.com/2wcra6a.jpg[/IMG] Ech te dzieci :eviltong: Ale przynajmniej dobrze się razem bawią! :loveu: [IMG]http://i47.tinypic.com/1y8ehx.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/33fdobo.jpg[/IMG] Ale przyznać trzeba, że nikt się tak nie dogada jak spaniel ze spanielem [IMG]http://i45.tinypic.com/52donp.jpg[/IMG] To małe rude z przodu, to Bella. A to małe rude z tyłu, to Frytka. O, tu widać lepiej: [IMG]http://i45.tinypic.com/24zvmew.jpg[/IMG] Dwa rozwrzeszczane pociski [IMG]http://i46.tinypic.com/1z4wy8z.jpg[/IMG] I ja nie wiem czy to dlatego, że Bella się po części wychowywała przy cioci Fryci :roll: Czy to ta zła spanielowa krew, ale diablice rozumieją się bez zbędnych słów
  10. Tilly [IMG]http://i46.tinypic.com/2mq2174.jpg[/IMG] Nieco cherlawy i mocno neurotyczny wyżeł meimarski, który swoim potwornym szczekaniem wprowadził mnie na ścieżkę wojenną z sąsiadami, to nasz świąteczny współlokator. Ogólnie sunia jest kochana i przesłodka...kiedy siedzi cicho :roll: Ale jako, że przez pierwsze 2doby była bardzo...niecicho, więc miałam ochotę ją oskalpować, albo sprzedać na świątecznym targu pod kościołem. Na szczęście po krytycznych 48h zaczęła się uspokajać, zaakceptowała zmianę warunków i zaczęła się cieszyć wakacjami na wsi ;) [IMG]http://i50.tinypic.com/33lgsjn.jpg[/IMG] A Frycia, choć spoczątku łypała na nią nieco krzywym wzrokiem :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/1427r40.jpg[/IMG] Też przekonała się do nowej koleżanki, jak już w domu zapanowałam należyty spokój ;) I nawet pokazał jej kilka rzeczy...nauczyła np radości z buszowania w krzakach [IMG]http://i46.tinypic.com/mjbvv4.jpg[/IMG] Czego Tilly, jako pies typowo miejski :/ na początku zupełnie nie rozumiała Natomiast Frytka, wiadomo - rudzik polny [IMG]http://i45.tinypic.com/1zmkvsw.jpg[/IMG] dziecko wsi i bagien szybko wciągnęła nową koleżankę w podmiejski styl życia. Chociaż nadal trzeba to to mieć cały czas na oku, bo instynktu samozachowawczego to w niej za grosz się nie ostało! :mad: [IMG]http://i47.tinypic.com/2cmq4xl.jpg[/IMG]
  11. A teraz będzie nieco swiątecznie i zimowo... Bo, żeby nie było - my też tu potrafimy mieć zimę!!! A co! Trwa to może i trzy dni zaledwie, ale zawsze...krajobraz przepiękny :cool3: Tak, że najpierw się swoją okolicą pochwalę: [IMG]http://i47.tinypic.com/14jwb2h.jpg[/IMG] Widok...prawie :eviltong:...z mojego okna [IMG]http://i49.tinypic.com/2lxgm7q.jpg[/IMG] I pobliski park [IMG]http://i45.tinypic.com/6gbwj6.jpg[/IMG] Którym kiedyś Emigrantka zwabiła mnie w te okolice... ;) I pola...z psem, który wyglądał tak malowniczo, że aż musiałam mu pstryknąć fotkę [IMG]http://i49.tinypic.com/wjdpuc.jpg[/IMG] Ale teraz już będzie Frytka i nasz obecny tymczas - Tilly [IMG]http://i50.tinypic.com/2mfnjib.jpg[/IMG]
  12. I jeszcze pies z profilu [IMG]http://i48.tinypic.com/6qchu0.jpg[/IMG] Leżę sobię i pięknie wyglądam :lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/2prtmk1.jpg[/IMG] Ale, że nie tylko przystojny jestem, ale i mądry, to zmienię Wam te durnoty, które w TV oglądacie...bo kto powiedział, że pies nie potrafi pilota obsługiwać! [IMG]http://i50.tinypic.com/5ulj5l.jpg[/IMG] A właśnie, to mi coś przypomniało. Iwanek nie głupol, nie da się przed nim drzwi zamknąć, bo świetnie wie do czego służą klamki i z każdego pomieszczenia swobodnie potrafi sobie wyjść :cool3: Matko święta, mam tylko nadzieję, że z niego potem taka Kraksa nie wyjdzie :razz: A tu jeszcze Maniek (czy jak Wy go tam wstrętnie nazywacie :eviltong:) na śniegu [IMG]http://i50.tinypic.com/2hwdxi.jpg[/IMG] I jako ostatnie... Rzeby nie było! Może i mi jajka obcieli, ale ze mnie i tak nadal kawał prawdziwego chłopa jest, o! [IMG]http://i49.tinypic.com/23jia9l.jpg[/IMG] :lol: ps: Uru, mam do Ciebie jeszcze jedno pytanko. Bo ciągle zapominam jak rozmawiamy. Nie wiem czy to taki refleks o lampy, ale dopatrzyliśmy się u niego na łapach jakichś szarych plamek, jakby wytarte futro... Tak nad pazurami... Co to?
  13. Oj, przepraszam zdjęcie mi się zdublowało...a niestety postów edytować nadal się nie da [IMG]http://i47.tinypic.com/m98z15.jpg[/IMG] Strasznie fajnie, że się tak ładnie zgadali - dobrze to wróży ich jego przyszłemu związkowi z Frytką :cool3: A tu jeszcze kilka zdjęć z warunków domowych: [IMG]http://i47.tinypic.com/rtj0pg.jpg[/IMG] Iwan świąteczny :loveu: [IMG]http://i46.tinypic.com/e6epg3.jpg[/IMG] Przy świątecznym stole :eviltong: [IMG]http://i47.tinypic.com/20rjtbc.jpg[/IMG] Z Uru przy łóżku...mam nadzieję, że nie będziesz zła, że Twoją fotografię upubliczniam ;) [IMG]http://i50.tinypic.com/xoo7t2.jpg[/IMG]
  14. I tu jeszcze kilka zdjęć z Fionką :loveu: [IMG]http://i47.tinypic.com/33m36ep.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/hx6ltw.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2rwx8k3.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/23vizpl.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/23vizpl.jpg[/IMG]
  15. Najpierw seria w nowym legowisku :loveu: [IMG]http://i49.tinypic.com/2u6ihdu.jpg[/IMG] Trochę chyba jednak przydużawe nam się posłanie kupiło :eviltong: Ale przynajmniej będzie miejsce na Frycie :cool3: O, już nawet poduszeczka czeka ;) [IMG]http://i49.tinypic.com/fyet6v.jpg[/IMG] Poza tym jemu jednak zdaje się podobać :p [IMG]http://i46.tinypic.com/zu1cso.jpg[/IMG] Ale na razie Iwan ma inną kobietę i wydaje się być z tego bardzo zadowolony [IMG]http://i50.tinypic.com/auk3fp.jpg[/IMG] Nawet jeśli czasem dostanie opiernicz :evil_lol: [IMG]http://i48.tinypic.com/25j9zkl.jpg[/IMG] Ale niech się przyzwyczaja, bo Frycia może i mała,ale pyskować też potrafi :diabloti:
  16. Ooo super :) Dobrze, że mu to nie przeszkadza. A szczotki jakieś dla niego nakupowałaś, rozumiem? Czy Focusowych używasz? W ogóle daj znać jak kasa dojdzie, bo Ci wreszcie wszystko wysłałam :roll: I powiedz co robimy z tym tagiem? Ty jakiś w Pl kupisz czy mam tu zamówić i Was przesłać pocztą? Ogólnie, tak jesteśmy z Iwanem w stałym kontakcie telefonicznym. Dostaję dziennie po kilka długaśnych smsów i dzwonię też prawie codziennie... A jak już w Ognicy będzie telefon, to się Paweł ode mnie nie opędzi :evil_lol: Z tego co Magda mówi, to rzeczywiście problemów z zaaklimatyzowaniem się w nowym miejscu Iwan nie miał żadnych, co dobrze wróży na przyszłość ;) Szybko i gładziutko wszedł w rodzinę i ponoć nawet rodzice są nim zachwyceni :p Dobrze mówię? Ale co się dziwić - nie dość, że pies piękny, to z tego co Uru mi donosi, rzeczywiście nadprzeciętnie inteligenty i bardzo chętny do pracy z czlowiekiem. REWELACJA :loveu: Zobaczymy jeszcze jaki rodzaj ćwiczeń najbardziej lubi i pomyślimy o rozwijaniu zdolności ;) Dla Fryci już znalazłam fajny klub agility w miarę w pobliżu... Ciekawę czy Iwana też by taki rodzaj zajęć interesował. Ale to jeszcze daleka przyszłość - zobaczymy... Na razie słucham relacji i...no mioooodzio! Przyda mi się takie zrównoważone psisko przy mojej rudej wariatce :eviltong: Zobaczymy jeszcze jak z tym jego bronienim terenu i stosunkiem do samców, bo to mi trochę prowadzenie intersu może utrudnić, ale... 1) w ogóle trzeba to pożądnie posprawdzać 2)może za kilka mies, jak mu już poziom hormonów pożądnie opadnie, to też i typowe samcze zapędy trochę osłabną 3)a jeśli nie, to będziemy pracować nad tym ile się da, bo dla niego samego lepiej będzie, jeśli będzie potrafił się dogadać ze wszystkimi psami, bo nie będę musiała go czasem w domu zostawiać. Na razie to wszystko pozostaje jeszcze w sferze rozważań teoretycznych. Minął się święta. Będzie telefon w Ognicy, to pogadam na spokojnie z Pawłem i wszystko sobie poustalamy. Nie za dużo na raz. A teraz już ogarniam i wstawiam zdjęcia! :D
  17. :] zapamiętam i na pewno dam znać
  18. Przez te całe święta i tak dalej, nie wrzuciłam ostatnich fotek Borsuka Śnieżnego: Jakoś do niego ten śnieg pasuje [IMG]http://i45.tinypic.com/x2o4zc.jpg[/IMG] W tle ulubienica Lilu [IMG]http://i47.tinypic.com/ipp5jm.jpg[/IMG] A to mi przypomina japońską akwarelę - z Lilu i Pati [IMG]http://i48.tinypic.com/25aqb1c.jpg[/IMG] Wszystkiego najlepszego, Borys.
  19. belu, dzięki za info - tak to z tymi świętami jest, wszyscy to rozumiemy. Zaczekamy na info o Andrzeju. Wesołych świąt dla Ciebie!:-)
  20. [quote name='bazylowa']Gos ratuj! Normalnie nie mogę się połapać na tym nowym forum. Jak tu się pw wysyła?? :placz: Już obacziłam jak wyłuskać ostatnio aktywnych użytkowników, to teraz nie umiem wyslac wiadomości do nich :angryy: tępa dzida grrrrrr.....[/QUOTE] Wejdź w górne menu prywatne wiadomości i wybierz z lewego menu wyślij wiadomość, tutaj w odbiorcy wklej sobie nick (mi się najszybciej szło wycinanie kolejnych nicków ctrl+x z pliku tekstowego, w którym miałam skopiowaną listę i wklejanie ctrl+v). Jedyny minus, to to, że nie można wysyłać pw częściej niż co 60 sekund, więc trzeba odczekać chwilę. Jakbym mogła jakoś pomóc - dawaj znaki! A, mam zamówienie na akwarelkę (miałam kiedyś bazarek akwarelowy) - i 30 zł z malunku będzie dla Golina.
  21. Byłam u Rudzi na chwilkę, po Wigilii. Nic jej nie jest. Trochę ją przestraszyliśmy światłami samochodu, wyrwana ze snu w swojej budce, wyglądała na spłoszoną i nie chciała smakołyków. Ale jest cała i zdrowa.
  22. Przepraszam, ale nie mam teraz głowy do wklejania zdjęć... :shake: Facet, który miał przyjechać poznać Bruna, się nie zjawił. A w międzyczasie jak wyszłam z domu, to moja suka tymczasowa wpadła w paniczny szał i przepotwornie darła japę. Nie przestała ani na chwilę, a miała bez problemu zostawać sama w domu.I teraz jestem spanikowana, bo jej właściciele są w Szwecji, a ja muszę na kilka godzin wyjść 24go i 26go. I zupełnie nie wiem co zrobić. Do tego ona szczeka Potwornie głośno i... sąsiedzi mnie zatłuką, jak im tu będzie pies się darł godzinami w czasie świąt. Poza tym nie zostawię jej takiej zestresowanej...a z drugiej strony muszę wyjść. I jestem w czarnej kropce. Dlatego się psy uczy odrobiny samodzielności, bo potem jest dramat :mad: I wściekła jestem, bo ewidentnie zostałam zrobiona w wała przez właścicieli... I przepraszam, ale muszę to jakoś rozwiązać...
  23. Myślę, marzę i wierzę, że do Sylwka się wszystko wyjaśni, a co trzeba - zmieni, na takie, żeby Rudzi było jak najlepiej. Dzięki tej klatce czuję się jako tako przygotowana. Będzie wizyta z TOZ. Miejsce w hotelu jakby co czeka. Są pieniądze. Musi być dobrze! Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy pomagali i podpowiadali, gdzie szukać klatki - klatkę rzeczywiście ma Anioł. Kaucja spora, ale nie dziwię się, skoro mają jedną. A poza tym ludzie mili, pomocni, pożyczą bez problemu.
  24. Ja tu wieczorem wejdę, na spokojne wszystko napiszę i powklejam zdjęcia. Teraz jeszcze mam urwanie głowy z moim tymczasem i naszym rottkiem do adopcji :roll: Ale obiecuję, ze wieczorem się zjawię. A zaraz też napiszę do Uru smsa, żeby używali tej linki treningowej, którą specjalnie ma tę okazję mu sprawiłam ;)
×
×
  • Create New...