Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Daję 50 na transport i 30 mies deklaracji, bo tyle brakuje, tak? Lori tez biedna. I Helę i Kelly mam przed oczami ciągle. Tyle ich jest...:shake:
  2. Sto lat dla Bonki! Prawdziwa dama na poduszeczkach śpi:evil_lol: Stadko cudne:loveu:
  3. Ładnie:loveu: Teraz jeszcze domek potrzebny.
  4. Na razie podniosę, postaram się cos wpłacić
  5. W poniedziałek po pracy ok 18 ja będę.
  6. Parę dni mnie nie bylo a tu Puska inny pies i w dodatku dom prawie ma? Niesamowite.
  7. Makaron odradzam, jest tuczący a jemu to niepotrzebne, ryż lepszy na trawienie i problemu z żołądkiem, które mu się zdarzają. Wołowinkę zaniosłam pierwszy raz, zoabczymy jak będzie.
  8. Jestem:multi:Byłam u Lucka ok 15:loveu:, troszkę był obrazony za przerwę w odwiedzaniu, ale chyba mu przeszło po paru minutach. Na spacerze biegł, naprawdę, po prostu sprint. W zdrowej łapce bez drutów jakies czucie ma, opiera się czasem jak się nią rusza. Poza tym ogon mu chodzi do góry i na dól zwłaszcza przy kupie. Tradycyjne zabiegi były, dwie kupy zrobił, ale miałam szczęście;). Jedzenie- tym razem zawiozłam gotowaną wołowinkę z ryżem dla urozmaicenia, rzeczywiście teraz jest duuuzo mordek do wykarmienia więc na długo nie starczy. W lodówce było jeszcze podnoc jakieś jedzenie w opakowaniu Smakowity. Jesli chodzi o koszty jedzenia- dotychczas ja gotowałam i nie wezmę za to pieniędzy, ale Martulinek gotowała przez ostatni tydzień, musi napisać jaki to koszt, to najwyżej Asiu zostawisz dla niej. Byłam na spacerach ze wszystkimi po kolei- Luckiem, Cekinem a potem Figą i Pumą. Pieluchy na razie są - postaram się odebrać od Pixi kolejne jak najszybciej. Jutro jadę na urodziny poza Warszawę- nie dam rady przyjechać, będę w poniedziałek.
  9. Jak to czytam to serce mi pęka, że mnie tam nie ma:-( Lucek zawsze puka w rękę żeby go głaskać lub czesać. I Pani Monika mówiła że bardzo rozpacza, jak wychodzę. Wszystko takie znajome. Ale już niedługo wracam Co do jedzenia- koty od dawna jedzą gotowane, które ja przynoszę:evil_lol: i pewnie dlatego cwaniaki teraz wyłudzają Martulinka kurczaka:evil_lol: Będę w sobotę:multi:
  10. [quote name='wanda szostek']Mysza1 U Pixi są cztery paczki. Prosiła aby Ci przekazać, że jak się skończą juz te ode mnie umawiaj sie z nią na odbiór następnych. Telefon podam na PW Nie zapomnijcie, bo mnie znowu nie będzie na necie[/quote] Dzięki, na pewno nie zapomnę. Ucałujcie Lucka ode mnie, już za nim tęsknię:-(
  11. [quote name='justine.']Greven a gdzie Ty?? moze jakies nowe wiadomosci o Lolku :)[/quote] Greven nie ma dosepu do netu- pisala mi smsa że w niedzielę była u niej telewizja:evil_lol: Transmisja w regionalnej szczecińskiej w sobotę za tydzień chyba, kurde nie jestem pewna.
  12. [quote name='Panca']dziewczyny mam do oddania po moim Ś.P Gapie leki na watrobe: Esseliv Hepason Hepatil po jednym opakowaniu jesli ktos sie ze mna umowi to chetnie podaruje je Luckowi[/quote] Dzięki, bardzo chętnie weźmiemy. Nie ma mnie w Warszawie, Lucek ma zapas Essentiale zatem jesli mozemy umówić się w przyszłym tygodniu to będę wdzięczna. Lodówka pusta, bo nasz Lucek to z apetycikiem nie ma kłopotu, niedługo się toczyć będzie:evil_lol:. Dzięki za przygotowanie nowej porcji :loveu:
  13. Super, dzięki. Ja zrobię wszystko, żeby być jutro po południu. W zasadzie to my dwie jesteśmy same:shake: tak na stałe, poza tym sporadycznie ktoś wpadnie. Mizianka dla Lucka ode mnie :loveu:
  14. [quote name='EVA2406']Cieszę się, że Lucuś już w lepszej formie. A zamiast essentiale forte proponuję zamiennik o nazwie esseliv. Ten sam skład, a dużo tańszy.[/quote] Dzięki, Essentiale naprawdę drogie ok.40 zl. Będę pamiętać.
  15. [quote name='ulvhedinn']Wiem, ale sama zobaczysz, że wózek dla Luca to czasowe rozwiązanie ;) jeszcze będzie chodził. Łapki KrA sa podczepione szerokimi frotkami (pod brudem nie widać, że one kolorowe....), bo podczas wyczynów zjeżdżały z podnóżka, albo latały i się obijały ;)[/quote] Obys miała rację, jeśli śledzisz jego wątek to tam piszemy, że często są dobre znaki;)
  16. A jeśli Milanówek odmówi? Jakieś wyjście awaryjne?
  17. Ogólnie cięzko z tymi domkami, na pewno będzie dobrze.
  18. Piękna ta Kra:loveu:, wygląda na bardzo szczęśliwą.
  19. Łapki wyglądają na podczepione do wózka- tak jest? Z ciekawości i sama wiesz dlaczego pytam;)
  20. Czy Kra troszkę rusza łapkami- np jak jedzie na wózku czy leży? Ale brudna woda w tym stawiku:evil_lol: Czekamy na więcej fotek.
  21. [quote name='Hanah']przesłałam Lucjana do Pani z Kołobrzegu, gdyby się do Was odezwała dajcie mi znać. Marta ma mojego maila[/quote] Dziękujemy.
  22. Pieluchomajtki dzisiaj juz od Wandy odebrałam, są już w lecznicy. Dzisiaj Lucek miał 6 bieg, nie tylko piąty, wyskoczył z ręcznika, zaczał sunąć po trawie, zgubił pieluchę, normalnie sajgon. Byłam z moim TZ tem który nie mógł sobie nijak z nim poradzić:evil_lol: Jeśli chodzi o czucie- tak, zauważyłam czucie, ja też go głaszczę, troszkę ruszam zdrową łapką, bo wiotka taka jest, ale też nie można przesadzić, w końcu ruch powinien byc ograniczony. Tylko jak mu to wytłumaczyć, jeździ na pupie po calej lecznicy i w asystenta lekarzy się bawi- wszystko go interesuje - czujny i zwarty:eviltong: Ostatnio ogólnie lepiej się czuje mozliwe że po prostu zaczyna dochodzić do siebie, czasem zachowuje się jakby byl po 3 Red Bullach:evil_lol: Trochę rusza ogonem, zwłaszcza przy kupie- bardzo to jest wtedy widoczne. Zobaczymy, co będzie, oby bylo dobrze. Jutro mnie nie ma niestety, powinnam przyjechać we wtorek, ale nie mam 100% pewności, bo nie wiem, o której wrócę ze szkolenia we wtorek, a w środę o 6 rano wyjeżdzam znowu na 3 dni:-( Lucek sporo je, dzisiaj prawie nic mu na jutro nie zostało, trudno, nic nie poradzę, wczoraj przynioslam dużego kurczaka z ryżem, myslałam, że starczy na poniedziałek. Zje puszkę najwyżej. Matulinek, jesli mozesz przez tych kilka dni być codziennie to będę bardzo wdzięczna, a jeszcze bardziej Lucek:loveu:. Wielkie dzięki.
×
×
  • Create New...