-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Ale macie tam zielono dookoła, tyle przestrzeni, marzenie. Tu taki ścisk, że chyab się uduszę niedługo.
-
Może już był grzeczny i nie chciał gryźć? Nie przejmuj się. Najgorzej że on ciągle w sikach siedzi, po prostu tak już jest , że po zmianie pieluchy zaraz jest znowu mokra. I to cały problem.:-(
-
Rozumiem to ja tez wszystkie wyprowadzam, one tak patrzą. I tak fajnie, ze przyjedziesz:loveu:
-
Jest Alantan krem i alantan maść, złota. Ale słyszałam, że Sudocrem jest najlepszy:roll: Na razie spróbuję Sudokremem a jak wyschnie zasypię puderkiem.
-
Sposób mycia bardzo dobry- właśnie taki stosowałam, tyle, że ostatnio nie zawsze myłyśmy tak często. Zawsze też przez cały czas jak jestem to go wietrzę, jest bez pieluchy, siedzi na materiale i się suszy. Bardzo kiespsko z tymi odparzeniami, bo w koncu Lucek ponad 20 godzin w pielusze siedzi:shake: No nic, będziemy kombinować i myć jednak (zawsze byłam zwolenniczką mycia ta nieszczęsna łapa nam pokrzyżowała plany!) I puder na odparzenia kupię dzisiaj dziewczyny od Gizma chyba go wolały.
-
Pogubiłam się na całego. MIsio staruszek jest w hotelu razem z drugim z meliny. Misio staruszek podupadł na zdrowiu? A u którego byłas dzisiaj? Podeslesz link?:oops: Fatalna sprawa z tym chudzinką. Miejmy nadzieję, że nie ma nowotworu- patrz Lucek też fatalne wyniki, a usg niczego nie wykazało ( ale z usg to róznie bywa, wiem z doświadczenia z moim psem, ale myslmy pozytywnie). Nie przejmuj sie kasą, będziemy pomagać ile damy radę.
-
Wyjątkowo piękny ONEK? Wrzucony do dobermanów ! ma dom
mysza 1 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='lunarmermaid']Bedę miała warunki,żeby go zabrać.Na razie mieszkam w wynajętym mieszkaniu.Za ok.miesiąc będę u siebie.[/quote] No tak, nie ma to jak u siebie;) Dobry dom najwazniejszy. -
Nigdy nie zroumiem takich zwyrodnialców.........
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
mysza 1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Pewnie czuję sie winna, bo chciałabym kazdemu pomoc ale realia są jakie są to sie tłumaczę;) -
Asiu to taka wersja bardziej luksusowa;), nie to co kujawski:evil_lol:
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
mysza 1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Chciałabym, ale nie wiem, czy dam radę - podliczę zadeklarowane wplaty na Krzyczki i kilka innych psów, bazarki i napiszę czy dam radę, raczej wątpię:shake: Elza jest niesamowita, to fakt:loveu: -
Na pewno wzajemnie:loveu:
-
Taak, nie wiedziałam, że az tak go odwiedzałyście. Z tego wynika, że lepiej dla niego jak mnie nie ma:evil_lol: Jak jestem to ja ok 18 , czsasem nawet nie kazdego dnia Martulinek co drugi dzień, a jak mnie nie ma to dwa razy dziennie:evil_lol: ktoś Jesli chodzi o Krzyczki- wszystko jest zbierane na konta zbiorowe (mamy dwa) ja nie zarządzam kasą. jesli chcesz sponsorowac kogoś napisz pls na wątku Krzyczek ile zamierzasz wpąłcić- czy jednorazowo czy na dlużej, potem wpłac jak bedziesz mogła, najlepiej na konto prywatne to nasz skarbnik, który potem rozsywał kase po hotelach wpłaty są zamieszczane na osobnym wątku, kazdego dnia w tygodniu sa podsumowania.
-
Jeszcze nie wiem- może pojadę do Łodzi, musze wziąć wolne do tego chyba. Dzisiaj tez mogłam ale dziewczyny napisały mi pw a byłam bez netu zamiast zadzwonić ( podalam nr na pw). Jestem na liście i zobaczymy co sie urodzi. Może zabiore z Krzyczek do Zalesia jakies psy, moze dalej pojade, na razie jest to planowane. Zostało jeszcze 19 psów. Zawsze mozesz wpaść do Lucka jesli mozesz, ja przychodze niestety późnum popołudniem, więc cały dzien siedzi sam. :shake: Im więcej odwiedzin tym jest szczęsliwszy:loveu: