Jump to content
Dogomania

sachma

Members
  • Posts

    1974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sachma

  1. ja się już nie mogę doczekać wystawy.. tyle pracy, tyle zmartwień.. a tak chociaż jakaś wymówka, żeby przez weekend nie zajmować się niczym innym, tylko Lennym :)
  2. Zauważyłam, że w Niemczech jest kilka związków organizujących wystawy, czy jeśli chcę zrobić z psem Ch. Niemiec to muszę jeździć na wystawy organizowane tylko przez jeden związek? czy zdobywa się tytuł każdego związku oddzielnie i trzeba jeździć tylko na wystawy organizowane przez konkretny związek? jak to u nich jest z tytułem Ch?
  3. no ja myślę o drugim średniaku - 41cm w kłębie koło 12kg wagi.. więc to nie są wielkie psy..
  4. Jak sobie radzicie z pełnojajecznymi kryjącymi psami i sukami w cieczce w jednym domu? Wysyłacie psa na wakacje? Czy da radę mieć niekastrowanego psa i niekastrowaną sukę pod jednym dachem?
  5. My już po tzw "przeglądzie kwalifikacyjnym" :) Umówiliśmy się z sędziną, która w moim oddziale zajmuje się pudlami - wymierzyła, obejrzała, wypisała papier i o. od niedawna mam już pudla średniego a nie miniaturę :) nic nie płaciłam, dostałam ksero kwalifikacji do innej rasy i teraz już mogę do wystawiać jako średniaka, mimo że w metryce ma miniatura :)
  6. nie ma za co :) chociaż muszę przyznać że jak jechałam autostradą i nie widziałam nic po za 3m przed maską plułam sobie w twarz że się zgodziłam ;) dobrze chociaż że jak wracałyśmy były przerwy w opadach - mała mogła spokojnie pospacerować. a na jednej stacji zrobiła furorę :D dwie starsze panie ją wygłaskały i zachwycały się nią :P więc jak jakaś bida będzie szukać domu, nic tylko brać w trasę i robić postoje na zatłoczonych stacjach benzynowych :P troche byłam nią przerażona - przez pierwszą godzinę w ogóle się nie ruszała, kolejne dwie podnosiła głowę żeby ją za uchem podrapać, a pod koniec, po 5h ze mną (non stop do niej nadawałam ;) do kogoś musiałam bo myślałam że zaraz usnę :P słaba pogoda bardzo męczyła..) siadała, wyglądała przez okno, spała na boku i nawet raz mi rękę wylizała :)
  7. w samochodzie nie chciała ani kawałka kanapki, ani bakerollsów .. nie chciała też wody ani soku.. ale na postojach chętnie wyskakiwała z samochodu i chodziła po parkingach :) Fajna psina :) mam nadzieję że będzie szczęśliwa i przeżyje wiele lat ze swoim człowiekiem, na swojej kanapie :)
  8. [URL="http://www.dogomania.pl/members/93544-karkakarka"][B]karkakarka[/B][/URL], podzwoń po bankach i popytaj gdzie ile chcą za przelew międzynarodowy w obcej walucie - bo jedne banki chcą 150zł a inne 20zł.. ja obdzwoniłam na razie 3 banki i wychodzi że za ten przelew dam 20zł w mbanku.. z tym że tam mam konto, nie wiem jak wygląda to kiedy się nie ma konta w mBanku - ale tak czy siak warto popytać bo różnice są duże (najwięcej krzyczeli w PKO..)
  9. powinno to oznaczać że ma dużo championatów różnych krajów ;) ale jak jest w rzeczywistości? nie wiem - nie ma określonej liczby championatów żeby można było psa nazwać multi ;) (przynajmniej tak mi się wydaje ;) ) CACIBy zbiera się do Interchampiona :) (4 CACIBy z 3 krajów od 3 sędziów w odstępie między pierwszym a czwartym rok i 1 dzień)
  10. sachma

    KLASA BABY

    wydaje mi się że tak samo jak u nas. Na Słowacji jest tak samo jak i u nas, więc pewnie i w Czechach baby to 3-6 miesięcy.
  11. leepa, ale jest wyraźnie napisane, że na terenie wystawy nie wolno - a kto co w domu używa to już jego brocha :P do tego jak sędzia maca i czuje lakier i nic nie mówi i wygrywają wybetonowane psy, to co robić? :P nic tylko betonować :P
  12. a czy wiadomo już może ile do tej pory zgłosiło się pudli? ;)
  13. [quote name='betka-sp']no ładnie ładnie;) a powiedzcie ze spraw technicznych...ile czeka sie na wizę ?? ile ona kosztuje?? przy wjeźdxie do obwodu jeszcze cos sie na granicy płaci ?? /to tak zeby być przygotowanym na różne "dziwne" rzeczy;)/ acha..i jakie szczepienia musi mieć pies.....[/QUOTE] w ambasadzie usłyszałam że wiza kosztuje koło 150zł i czeka się 10 dni - można zapłacić więcej i mieć ją w 3 dni. pies musi mieć paszport (u mojego weta 51zł ale słyszałam że i 100zł niektórzy biorą) + badanie przed wyjazdem (to od weta zależy) + legalizacja (koło 25zł raz do roku, nie przed każdym wyjazdem) + zaświadczenie od powiatowego lekarza wet ( i tu uwaga! zaświadczenie na drukach które dostaniesz w ambasadzie Rosji! powiatowy tłumaczył że często robią problemy jak jest wypisane na innych drukach - to kosztuje koło 26zł) no i jak dziewczyny mówią - trzeba mieć trochę usd albo euro w kieszeni na ew łapóweczki. aa no i jeszcze musisz psa odpchlić :P trzeba mieć w paszporcie podbite (nie wiem ile dni wcześniej) że pies dostał środek na pchły i kleszcze. i proszę nie krzyczeć - to informacje z ambasady i od powiatowego lek wet - jeśli jest inaczej, to może i jest, ale tak mówią przepisy :P
  14. [quote name='Tascha'][B]Angelus3376[/B] - piszesz z perspektywy osoby kupującej i akurat Ty jestes jak widac osobą słowną i uczciwą. Niestety świat nie jest tak różowy... a hodowca nie jest w stanie sprawdzić czy ten kto kupuje bedzie faktycznie spłacał raty; I może się okazac, że nagle niby sprzedaliśmy świetnie rokującego malucha, niby w odpowiedzialne ręce, a te odpowiedzialne ręce zniknęły z horyzontu, nie spłacają rat, nie odpowiadają na telefony- i co wtedy? Bo z podania sprawy do sądu to raczej niewiele wynika...[/QUOTE] ja bym się na miejscu takiego hodowcy bardziej martwiła o szczenie niż o kasę..
  15. i jednak to mieszaniec boksera :P mama była białą bokserką, tata jest nieznany :P
  16. właściciel się znalazł ! :) dziś wieczorem psisko trafi do swojego domu :)
  17. my już zgłoszeni i opłaceni :)
  18. w każdym ogłoszeniu daje jego foty... właściciel pozna swojego psa.. na razie truję doopę pani z bazy.. nadal nie mogą się skontaktować z opiekunem psa.. a przynajmniej z człowiekiem który go chipował... psiak jutro idzie na czyszczenie rany na uchu i szyi.. o ile wetce jutro uda się go gdzieś wcisnąć.. a tym czasem mamy kolejną rzecz do przepracowania - psisko dostało piłkę, której broni - na razie delikatnie, tj przyciska łapą, albo chowa pod siebie - kiedy próbuje się ją zabrać symuluje atak i zatrzymuje się na kilka cm przed ręką - nie zwykłam zabierać ręki, więc mam nadzieję że ktoś go szczepił przeciw wściekliźnie.. na razie odpuściłam, jutro sprawdzę czy będzie skory do wymiany - kiedy piłka leży sobie można ją brać i jest ok, kiedy on ją trzyma nie chce oddać. psisko lubi dzieci - dziś ganiał ze zgrają dzieciaków po ogrodzie i wyraźnie sprawiało mu to radość. zaczyna też najadać się normalnymi porcjami - od piątku dostaje małe porcje po 1-2h z 8h nocnej przerwy.. dziś po raz pierwszy jedzenie zostało w misce, a on podchodził podjadł i odchodził - nie pochłaniał wszystkiego jak leci w każdej ilości.
  19. no jak amstaff? nogi długie i chude, pysk skrócony, głowa jabłkowata.. ale jak popatrzeć na uszyska to rzeczywiście zupełnie nie bokserowate... on jest jak dla mnie za mało masywny nawet jak na mieszankę amstaffa.. ale może macie rację.. tylko te oczy.. duże i okrągłe, amstaffy mają mniejsze i w innym kształcie.. chłopak odzyskuje siły i zaczyna pokazywać rogi.. nie wiem czy to przez ból, ale mojego psa definitywnie nie lubi - super jest to że można go odwołać nawet jak rzuci już się na psa - krzywdy nie robi, bardziej straszy i obślinia, do tego kilka razy krzyknęłam "fe" i odpuścił.. Lenny ma nauczkę, zaczepiał zaczepiał i dostał po pysku.. nadal nie lubi spacerów, śpi na termoforze i ciągle się dogrzewa - wieczorem opatuliłam go kocykiem - rano spał nadal pod nim :)
  20. kwalifikuje się na boksera? [url]http://www.dogomania.pl/threads/197499-Bruno-potrzebuje-pomocy!-Znajda-z-K%C5%82odawy-k.-Pruszcz-Gd[/url]
  21. psisko ma już ogłoszenie na trójmiasto.pl [url]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/znaleziony-pies-w-typie-boksera-klodawa-k-pruszcza-gdanskiego-ogl3214423.html[/url] dogadałam się z wetką, jak do poniedziałku nie znajdzie się właściciel to wyczyści wszystko po kosztach za 80zł... roboty przy nim co niemiara więc bardzo się cieszę że moja pani wet rozumie jaka jest sytuacja i zechciała zrobić to za tak małą cenę..
  22. nie zrobiłam.. rozwiesiłam plakaty po całej okolicy, dałam znać straży gminnej i policji. byliśmy u weta pies ma chipa - ale nr tel jest nie aktywny, baza rejestracyjna miała tam wysłać patrol żeby sprawdził czy właściciel psa tam nadam mieszka i dowiedzieć się gdzie ew może przebywać.. jeśli mieszka w Kłodawie/Rusocinie/Złej Wsi/Żukczynie, to nie było szansy żeby nie zobaczył plakatów... wszystkie sklepikarki wiedzą że znalazłam psa i że jakby się ktoś pytał to dać namiary na mnie... nadal cisza.. a ja nie wiem co robić, pies ma rozwalone ucho i to znacznie - rana do szycia, wczoraj dostał antybiotyk, ale żeby to wyleczyć trzeba dać mu głupiego jasia bo ucho boli i rzuca się strasznie.. nie wiem czy leczyć, czy czekać... pies u nas zostać nie może - uczula matkę, nie nadaje się do mieszkania na dworze... najchętniej bym zaczęła już go leczyć, ale mam na utrzymaniu swojego psa i stado szczurów - finansowo starcza, a teraz jeszcze to.. nie stać mnie na tego głupiego jasia i leczenie - wetka dała mi antybiotyk za free... chyba będę musiała z nią pogadać o jakiś ratach, bo w tym miesiącu nie dam rady tego spłacić.. a psa ucho boli.. :/ jak nie zgłosi się opiekun będzie trzeba szukać mu domu... na razie rodzice nic nie mówią że u nas siedzi, bo jest im go strasznie szkoda, ale długo to nie potrwa.. piesek jest grzeczny, nie załatwia się w domu, jest cichy i spokojny, ładnie jeździ samochodem, potrafi siad leżeć, daj łapę i zostań, ładnie chodzi na smyczy, nie narzuca się, nie jest agresywny do innych psów ale się ich obawia i warczy kiedy mój jest za bardzo nachalny - sam nigdy nie wszczynał awantury, nie niszczy - no pies ideał.. nie wiem czemu go ktoś wyrzucił - bo to już raczej pewne... pies na spacerach się bardzo pilnuje - nie wiem jak mógł komuś zwiać... mnie nie odstępuje na krok, a jak widzi nasz dom to leci jak głupi do drzwi.. w ogóle to dziwny pies - moje pudliszonowe na dworze potrzebuje 20-30min żeby się załatwić, ten wychodzi idzie do pierwszego krzaka załatwia co trzeba i wraca do domu - dziś udało się go wyciągnąć na dłuższy spacer ale i tak był o połowę krótszy niż robimy z Lennym, bo Bruno (robocze imię) chciał już do domu..
  23. [SIZE=6]Dziś rano (3.12.2010) w [B]Kłodawie przy ulicy Gdańskiej znaleziono psa[/B]. Czarny z białymi wstawkami, średniej wielkości, [B]w typie boksera[/B]. Piesek ma na szyi czarną obrożę z ćwiekami.[/SIZE] [SIZE=6]Wszelkie informacje o zgubie [/SIZE] [SIZE=6]pod nr tel [B]509 980 212[/B][/SIZE] [SIZE=6][B][URL="http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/?action=view&current=psina2.jpg"][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/th_psina2.jpg[/IMG][/URL][/B][/SIZE] [SIZE=6][B][URL="http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/?action=view&current=psina.jpg"][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/th_psina.jpg[/IMG][/URL] [/B][/SIZE]
×
×
  • Create New...