sachma
Members-
Posts
1974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sachma
-
[URL="http://www.dogomania.pl/members/105464-jamagda"][B]jamagda[/B][/URL], na 13 nie zdążysz?
-
ano.. hodujemy się przed sezonem :P ścięcie dopiero w styczniu, do tego czasu same pod strzyżyny, bo nie lubię jak mnie wąsami drapie :P
-
czarny to jedyny słuszny kolor :P
-
krejzol XD [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch4.jpg[/img] [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch3.jpg[/img] [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch2.jpg[/img] [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch.jpg[/img]
-
[U][/U][img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch7.jpg[/img] [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch6.jpg[/img] [img]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/leniuch5.jpg[/img] [URL="http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/listopad/?action=view¤t=leniuch6.jpg"] [/URL]
-
[QUOTE]Tylko że kolczatka wcale nie służy do oduczania ciągnięcia...[/QUOTE] otóż to. służy do korygowania awersyjnego. u nas była po to żeby pies się nie rzucał, żeby przywołać go do porządku kiedy wpadał w furie i próbował zabić wszystko dookoła - jedno szarpnięcie wystarczyło - teraz po ponad roku pies chodzi w parcianej obroży i wystarczy "fe" żeby odstąpił od pomysłu zjedzenia kota psa czy jakiegoś dzieciaka..
-
Można prosić o stawkę pudli? ktoś może ma jakieś zdjęcia? :) no i może ktoś zanotował wyniki BOG IX?
-
Dajcie mi mapę jak podjechać pod te budy to mogę być :) Na 13 będzie w sam raz, bo dziś zapowiada mi się zawalona nocka..
-
ja też bym wolała rano - nawet koło 10.. bo wtedy najlepiej. My i tak wstajemy o 7 bo tak Lenny idzie na pierwszy spacer, więc czy to święto czy nie, my możemy z rańca ;) tylko trzeba doliczyć, że mieszkam na końcu świata i jeden km dalej, więc potrzebuje też czasu na dojazd :P
-
rozesłałam PM po ludziach, to teraz proszę o aktywność - na razie wiem że Kama&Diana jest jak najbardziej za spotkankiem :) kto jeszcze? gdzie wam pasuje? z tego co pamiętam Kama&Diana jest z Pruszcza, więc w razie czego mogę podrzucić samochodem na miejsce spotkania ;) o ile Twój pies zmieści się w moim samochodziku :P
-
to może jakiś spacerek w poniedziałek? ja mam zajęcia dopiero na 17 :) mam jeszcze wolną środę no i sobotę po 11 :)
-
ja sprzątałam - teraz jeśli w zasięgu wzroku nie ma śmietnika po prostu nie sprzątam - mam dość chodzenia z goownem w ręku przez godzinę tęsknie wyglądając śmietnika.. zresztą nie widziałam żeby ktokolwiek inny sprzątał, więc nie czuję się winna że nasze chodniki i trawniki są zasrane - jak jest śmietnik, nawet daleko to mogę sprzątać, a tak nie mam zamiaru - nasza trasa spacerowa to około 2h spacerem po wale - chodnik zrobili, ławeczki postawili, ale jedyny śmietnik jest jakieś 15min spacerkiem od całej trasy.. więc jak mi się pies pod koniec załatwi to wracam przez 2h 15min z "kupą w ręku".. to już wole zostawić ;)
-
wybiera się ktoś z trójmiasta i weźmie mnie i niedużego pudelsa na doczepkę?
-
czy ja wiem czy taka nowa? raczej w Polsce nowa.. mnie tylko zastanawia czy powstały tak jak białe owczarki szwajcarskie, czy po prostu yorki zostały "skundlone".
-
spróbuj tą karmę zalewać ciepłą wodą - bo może to przyczyna.. co do porcji, musisz sama zobaczyć, najpierw daj jedną łyżkę, później drugą i zobacz jak tam brzuszek i jak chętnie szczeniak je. Ja przy takim maluchu zostałabym na samej suchej, zwłaszcza jeśli maluch jest łakomy. Jeśli koniecznie chcesz gotowane, to pamiętaj że większość witamin zostaje w wodzie - a w karmie witaminy są, jest ich więcej niż w ryżu z kurczakiem.. stopniowo do tego gotowanego dodawaj warzywa - bo samo mięso i wypełniacz to uboga dieta jak dla rozwijającego się szczeniaka..
-
z jajkiem nie przesadzaj.. to samo tyczy się gerberów - wbrew pozorom lepiej coś samemu ugotować niż to podawać.. niby dla dzieci, ale konserwanty ma.. może zostań na suchej karmie i tym kurczaku z ryżem? biały serek i te kaszki raz na jakiś czas, a nie codziennie, chociaż jak dla mnie te kaszki to też nie za dobry pomysł.. mała była odrobaczana? może dlatego ma wzdęty brzuszek? na opakowaniu karmy masz dawkowanie - to jest dawka dzienna, więc powinno ci to zobrazować ile taki maluch powinien jeść.. nie ma co przekarmiać, bo jak spasiesz szczenie to będziesz mieć tłustego podrostka, a później tłustego psa z kłopotami z sercem i stawami..
-
no ja mam większe kłopoty z niejedzeniem niż przejedzeniem.. dziś się złamałam i dałam mu suchą karmę, zeżarł jakby przez tydzień nic nie dostał.. w sumie przez tydzień zjadał 1/4 porcji.. więc się mu nie dziwie..
-
w zależności od wieku obliczasz ile pies powinien zjeść.. na początku lepiej podawać wyliczone porcje - mój po przejściu na barf też pochłaniał jedzenie, co kończyło się przejedzeniem.. dlatego do póki pies nie przywyknie lepiej obliczyć mu porcję wg masy ciała. Teraz moje małe je ile chce, choć ostatnio w ogóle nie chce..
-
mam problem z tą karmą - albo są ziemniaki, które jakoś mi po prostu nie pasują, albo karma jest bez podziału na wielkość i jest przeznaczona tylko dla dorosłych psów :/ a ja tym chcę karmić szczeniaka 8 miesięcznego..
-
nie są, przecież w składzie jest ryż, to jak może być bez zbożowa?
-
mi się właśnie wydawało że powinno być więcej białka - szczurom daje karmy dla psów które mają właśnie 18-25% białka - to te najtańsze i najgorsze dla psów - dla szczurów (które są przede wszystkim ziarnojadami :P ) są idealne, świetnie się sprawdzają u młodzieży i karmiących samic.. psu bym nie dała karmy gdzie jest tak mało białka..
-
kolczatka jest moim zdaniem bardzo pomocna w wypadku psów nad którym kontroli brak - jednak trzeba umieć z niej korzystać - kolczatka musi być dobrze założona i użyta - ma służyć do treningów a nie na spacerach rekreacyjnych. i ja wole kolce niż usypianie psa - bo tak mi doradzali trenerzy, albo obroże elektryczne - bo pies wolał odgryźć mi rękę niż wykonać polecenie - kolce zdały swój egzamin i jak najbardziej będę je polecać, o ile ktoś zechce zagłębić się w ich działanie i sposoby wykorzystania, bo do zakładania kolców bo pies ciągnie podchodzę bardzo sceptycznie - jakoś książek "jak używać klikera" jest od groma, a "jak używać kolczatki" musiałam się dowiadywać u policyjnych treserów.. a przecież kolczatką można zrobić o wiele większą krzywdę niż klikerem...
-
Może jestem wychowana na starej szkole, ale od zawsze słyszałam, że psom nie należy podawać ziemniaków bo ich nie trawią.. jak to się ma do karm bez zbożowych w których zboże zostało zastąpione ziemniakami? czy nie są tak samo zbędne w psiej diecie jak zboże?
-
dzięki bardzo.. po przejrzeniu takiego stosu karm byłam przekonana że na rynku na pewno są dwie może trzy bez zbożowe :D to teraz zagłębiam się w składy :)