-
Posts
166 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marta925
-
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Margo i dziewczyny, ktore oferowaly pomoc w spacerach - po moim powrocie (20.09) ustalimy, kto, kiedy i w jaki sposob:). Dziekuje Wam, Burek jest fajny, polubicie sie na pewno. Wasza nieugieta postawa;) przekonala mnie, ze tak wlasnie trzeba zrobic. Arka - dzieki za wziecie sprawy w swoje rece, co do namiarow na ogloszeniu - jak najbardziej, na pewno Ty lepiej wychwycisz niefajne sytuacje a teraz juz musze leciec (w moim przypadku to mega-metafora;) mam nadzieje ze na wsi maja juz net tak jak sie przechwalali, na pewno tu wiec zajrze. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Epe tak to moze wyglada - z moich relacji, ladnie i prosto. Wczoraj tak sielankowo wcale nie bylo, ale zeby to wszystko opisac potrzebowalabym duzo czasu - a tylko czekam na to az mi znow interneto wywali. I bardzo chcialabym aby tak szybko i dobrze sie to skonczylo - ale na razie to jeszcze wielka niewiadoma. jak bede miala kontakt z SdZ z Poznania - poprosze je o podanie nazwisk, byc moze to rozwieje watpliwosci Tymczasem pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje na dobre zakonczenie; Dziewczyny! poza tym wszystkim (tzn watpliwosciami) niewatpliwoe dalyscie mi bardzo pozytywnego kopa do dzialania!!! i za to tez dzieki - ze czuje ze nie jestem sama (daltego tez odwazylam sie 'wprosic' do znajomych - okazalo sie, ze czekali na jakis sygnal z mojej strony.. DZIEKI!!! -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Dusje o co Ci chodzi?? niedlugo - tak dzis wieczorem - to juz niedlugo, prawda? Niedlugo=dzis wieczorem. Pisalam, ze dziewczyny sa ze Strazy dla zwierzat w poznaniu - ale przeciez to jeszcze nic pewnego, czy w ogole do rodziny, ktora polecily, on pojedzie!! Panca pisala maila do dziewczyn z Poznania - przeciez wlasnie niedawno (pare postow temu) na watku doszlysmy do tego ze stad maja na mnie kontakt. w sumie to chyba powinnam Cie ignorowac, bo Ty chyba z tych co lubia takie klotnie, co?;) -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dzieki za dobre slowa:) jestesmy w kontakcie, na pewno dam znac jak sie sprawy maja. Zofia&sasza - wierze, ze nigdy nie bedziesz musiala wybiarac; a to ze masz swoje zdanie to dobrze (dla Twojego psa - zawsze moze ma Ciebie liczyc). Ja na pewno nie oddam psa gdzies, gdzie nie bede miala pewnosci ze bedzie mial przynajmniej tak dobrze jak u mnie.- tak to moglo wygladac po ktoryms moim wpisie - ale byl to raczej skrot myslowy, i emocje z tego co sie dzieje Majqa: przeczytalam tak na spokojnie Twoj tekst do Allegro - zrobilas ze mnie wspanialego aniolka, ktorym chyba jednak nie jestem;) -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Dusje - mialam z nim kiedys problemy (bardziej wydumane, niz powazne) i zalozylam watek na forum. Wiem, ze popelnialam troche bledow w jego wychowaniu, ale nie sa one powazne/ dramatyczne. Troche nie rozumiem Twoich postow - nie wstydze sie tego ze mialam z nim (przejsciowe na szczescie) problemy... Majqa - wczorajsza i przedwczorajsza straszna w sumie akcja, dzisiejsze telefony ws zbiorki kasy (!), w koncu potencjalny dom - dla mnia tez to troche za szybko.. Niedlugo wyjezdzam na tydzien pod warszawe, tam ziutek sie wybiera, a ja mam nadzieje znajde mu nowy dom - dzieki info, jakie przekazalyscie tu i owdzie:) -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Pamiętaj ,że schronisko na Paluchu również sprawdza domy po adopcji.Więc musisz z ewentualnym właścicielem zawrzeć umowę adopcyjną abyś wiedziała gdzie i w jakich warunkach jest pies. A czy nie będzie Ci smutno bez psiego czworonoga ,nie rozkleisz się jeszcze bardziej jak nie będzie tych obowiązkowych spacerów? Zapytaj lekarza ,może on udzieli Ci wskazówek. Psiak jest z Tobą chyba już ponad rok -przywiązał się i Ty do niego ,może jednak warto poprosić ludzi niż potem żałować. Tak sobie tylko gdybam[/quote] Gamoń. podziwiam i kibicuje wszystkim Twoim akcjom, i wiem, ze to co piszesz - piszesz z troski (o psa). Napisze wiec jeszcze raz: Burek jest bardzo energiczny, poza tym jest najwierniejszym psem jakiego poznalam, i mysle ze ja do niego bardziej jestem przywiazana niz nawet on do mnie. Jest bardzo ruchliwy i zdaza mu sie zapatrzec na cos i pociagnac za smycz. Normalna osoba nawet tego nie odczuje. W taki sposob wlasnie nabawilam sie w marcu drugiego urazu nogi - pociagnal, stracilam rownowage, i dalej poszlo blyskawicznie.. Teraz zwyczajnie - poza tym ze on jest niewybiegany - ja boje sie z nim wychodzic - mimo dosyc stabilnej postawy gdy podpieram sie kulami. no i jeszcze - jesli cos nie daj boze mu sie stanie - nie jestem w stanie wziac na rece, obronic, pomoc.. Zaden ze mnie opiekun psa, i teraz i pewnie w przyszlosci.. biorac go ze schroniska - uwierz mi, ze w najgorszych wizjach nie przewidywalam takiej sytuacji. zawiodlam, ale innego wyjscia nie ma. to nie byla decyzja podejmowana kilka dni, dokladnie to przemyslalam a co do sprawdzania przez schronisko - to chyba tylko pobozne zyczenia; na pewno jednak - jak pisalam 2 posty wczesniej - bede miala staly kontakt z wlascicielem, a dziewczyny z poznania - mam nadzieje bede kontrolowac sytuacje na miejscu -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Ten psiak jest z Palucha -nieprawdaż????[/quote] prawdaż niemniej na paluch nigdy bym go nie oddala, i ciesze sie ze udalo mi sie ostatnio ocalic go i od smierci z rak siostry (bo taki jakby nie bylo byl jej zamiar) i pewnie od palucha (bo pewnie tam zawiozlby go wet) z palucha zabralam go w fatalnym stanie, nie przezylby tam kolejnego tygodnia wiec jesli uwazasz ze lepszym rozwiazniem bylo oddanie go tam (bo tak jest w umowie) to wg mnie jestes w wielkiem bledzie -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Ja sie troche dziwię .Jakbym miała oddać swojego psiaka to sama osobiście sprawdziłabym dom.No ale może Ty masz na to inne spojrzenie. Nawet nie znasz imienia osoby ,która ma zająć się adopcją Twojego psa. Sorry ,że jestem niemiła ale nie wyobrażam sobie jak mogłabym oddać swojego przyjaciela nawet o ile byłabym chora.[/quote] ale zaczekaj:) nikt go jeszcze nikomu nie oddaje.. na razie jestem po 1 telefonie, z dziewczyna, do ktorej zglosil sie ten Pan. Byla propozycja, aby Burka zabrac przy okazji transportu psow z Krezla - ale on zle sie czuje w samochodzie. Wiec (jesli po ocenie warunkow okaze sie ze jest ok) pojedziemy razem pociagiem. Jak zauwazyla Dusje - jestem niepelnosprawna, ale gdy jest potrzeba to potrafie sie zmobilizowac i podjac ryzyko, - bo z chodzeniem jeszcze mam troche problemow.. Ale genaralnie to i tak uwazam ze to jeszcze daleka droga. Poza tym wg mnie to bardzo dobrze, ze dziewczyny beda na miejscu i beda mogly sprawdzic po jakims czasie - co sie dzieje -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']no chyba... tylko ja rozeslalam maila - rowniez do Poznania:p[/quote] Panca - to chyba wlasnie ten mail, Dzieki!, umowilam sie z potencjalnym nowym wlascicielem na telefon wiaczorem; troche sie boje - ale jak powiedziala ta dziewczyna (sorry ze nie pamietam imienia) ze Strazy - oni zadbaja aby byl sprawdzony i pewny / ten dom/ -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Mam potwornie mieszane uczucia po przeczytaniu watku:shake: Marta prosi o pomoc dla Burka / notabene, swojego czasu miala z nim problemy wychowawcze i tu rowniez prosila o wskazowki/ co sie jej bardzo chwali zreszta. Wracajac do meritum, Marta otrzymuje propozycje wyprowadzania psiaka na spacerki i odrzuca ja bo przeciez siostra mieszka o 2 bloki dalej. W miedzyczasie majqa pisze tekst dla allegro, reszta dziewczyn wciaz oferuje pomoc i tu okazuje sie ze brak polaczenia ....... A Marta ma zle przeczucia co do zamiarow rodziny w sprawie jej psa:shake: W koncu psa wyprowadza siostra, ten znow ulega wypadkowi itd.... Marta informuje wszystkich o nieszczesciu czworonoga, jednakze dzien pozniej wsiada w taxi i objezdza lecznice w poszukiwaniu psa/ dodam, ze robi to po powatpiewajacych wypowiedziach na forum/. Dziwnym trafem, pies odnalzeziony, choc lecznic w W-wie wiecej niz hipermarketow i teraz Marta odnajduje pomocna dlon wiec pakuje manatki i jedzie na wies z psem a koty powierza komus tam. Itd, itd. itd Marta, nie mam zamiaru cie napastowac, oczerniac i co tam jeszcze[/quote] A jaki masz zamiar? -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']isadora, a skąd ty takie rzeczy wiesz? już sobie ta stronę otworzyłam i zulubiłam :p. ja z zasady wywalam łańcuszki bez czytania, jakiekolwiek, ale warto wiedzieć, jak można się bronić... jak to człowiek całe życie się uczy :razz:. marta, isadora sugeruje, że pomoże ci się pozbyć problemu...[/quote] ale jak? ja nie znam tresci tego maila.. dziewczyny z poznania - z tego co mi mowily to dostaly tekst taki jak jest w watku na pierwszej stronie - bez zadnego żebrania o kase -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
witajcie:) po raz kolejny dzis jest potencjalny, wdaje sie - bardzo dobry dom dla Burania. pod poznaniem, kontakt mam od dziewczyn ze strazy dla zwiarzat w poznaniu (chyba), czy etz od wolontariuszki, ktora tam pomaga ulokowac psy z krezla i maciejowic. Ten dom trzeba bedzie pewnie jeszcze sprawdzic, ale wydaje sie ze ejst bardzo fajny. Dziewczyny mialy wiadomosc o Burku wlasnie z maila, wiec nie ma tego zlego... ;) bede dawac Wam dalej znac jak sie sprawy maja -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
ok., ja bede tam jeszcze dzwonic - na ten wyswietlony nr. nie irytujcie sie gdy dlugo mnie nie ma na watku - mimo wysilkow panow z neostrady, u mnie cos jest nie tak. jesli jest cos pilengo, zawsze mozna zadzwonic, lub puscic sygnal - oddzwonie. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
pierwszy telefon dzis - pytanie na co sa zbierane pieniadze, jesli pies po prostu szuka nowego domu. na maxa zdziwiona wyjasnilam, ze z moich info zadna kasa nie powinna byc zbierana, bo nie ma na co. pan zapytal jeszcze czy to w takim razie jest moje konto - szkoda ze nie spytalam jakie to konto, mona byloby moze sprawdzic. drugi telefon - bez ogrodek powiedziano mi, ze 1. nie zyczy sobie takich maili, 2. wyludzaniem kasy powinna zajac sie policja. ten drugi nr mi sie wyswietlil, ale nikt teraz nie odbiera, bede probowac pozniej. a teraz wlasnie pytanie - co dalej robic? z tymi ogloszeniami, watkiem, itp? ja juz nic nie wiem, nie wiem co robic, jakos to sie bez mojej kontroli wszystko toczy (tekie mam teraz wrazenie) z drugiej strony - sama prosilam o pomoc.. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie wiem, ze sprawa zajmuje sie straz dla zwiarzat z poznania - szukaja domu na wlasna reke. zakadajac tu watek, liczylam, ze moze ktos slyszal o kims, kto jest Dobry i chce miec ulozonego psa. troche podejrzewalam, ze moja rodzina cos kombinuje (tak jak pisalam wczesniej - poniewaz drugi wypadek mial miejsce na spacerze - uwazaja ze gdyby nie burek, bylabym zdrowa. chore to, ale w jakis sposob potrzfie zrozumiec to) nie spodziewalam sie takiego odezwu - i stworzenia maila, ktory krazy teraz - jak podejrzewam, w zmienionej formie- ale z moim nr telefonu. DLATEGO PROSZE WAS - napiszcie do osob, do ktorych wczesniej pisalyscie prosbe o rozeslanie maila - ze nie jest prowadzona zadna zbiorka pieniedzy! boje sie, ze zaraz bedzie z tego jakas wieksza afera, a tego mi/ nam nie potrzeba. bardzo prosze. nie podalam wczesniej dzielnicy - bo nie szukalam pomocy w wyprowadzaniu psa. o powodach pisalam wczesniej. nie wiem, moze lepiej zamknac ten watek, to wszystko zrobilo sie wlasnie jakies dziwne.. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
sorry, moze ja tez jestem przewrazliwiona.. a nawet na pewno jestem wiedzialam czym 'grozi' zalozenie tu watku, i wiem ze wszystko to wynika z waszej troski nie wiem natomiast jak wyglada mail, ktory krazy po necie; ale jestem pewna, ze ktos dopisal tam nr konta - inaczej nie byloby tych telefonow -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
alez przeciez pisalam ze nie mam dobrego polaczenia z netem! nie odzywalam sie, bo szukalam mojego psa, a pozniej nie moglam, zreszta chcialam tylko polozyc sie i o tym wszystkim nie myslec Sugerowalyscie ze uspilam Burka, czy ze wcale nie szuka on domu??? jedno i drugie jest podłe.. poza tym - moje prosba aby wycofac maile przechodnie i ogloszenia jest jednak aktualna. nie sadzilam ze bedzie taki odzew - a juz dzis dwuktrotnie zostalam przez tl posadzona o oszustwo i wyciaganie kasy na 'łzawą' historyjke. czy ktos moglby mi powiedziec na co sa zbierane pieniadze i przez kogo?? mam wrazenie ze sytuacja wymknela sie spod kontroli, wchodze tu - i dowiaduje sie ze sytuacja jest sliska i podejrzana. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
powodem milczenia byly albo problemy z netem, albo z dogomania (database error - zamaist stron dogomania.pl - caly wczorajszy wieczor) nie przeczytalam wszytskich wpisow - ale widze, ze juz zdazylyscie wydac wyrok i niemal go wykonac - mieliscie moj telefon - ja do nikogo z Was nie, wystarczylo wyslac sms, jesli rozmowa przerasta.. gdy wpadlam na pomysl napisania do rybki 39 (ona wstawiala zdjecia, mialam jej adresw skrzynce) - padl mi net.. no ale tlumacza sie winni. opowiem Wam o wczorajszym popoludniu/ wieczorze. Taksowka, w podlym deszczu (super-kierowcz pomagal mi w gramoleniu sie 5- krotnym do i z- samochodu) objechalam 5 lecznic (z siostra nie bylam w stanie rozmawiac, zreszta byla nie wiadomo gdzie i nie odbierala telefonu). wlasnie w piatej znalazlam weta, ktory odmowil uspienia (jednak!) burka; zaproponowal monice pozostawienie psa u niego - a on albo znajdzie mu dom, albo odda do schroniska. na szczescie jeszcze byl. nie musialam udowadniac ze to moj pies - cieszyl sie tak jakbysmy sie rok nie widzieli. Burek teraz jest w domu, bezpieczny. dzis wieczrem wyjezdzam na tydzien do znajomej pod warszawe - bedzie mogl sie tam wybiegac, i bedzie bezpieczny. A ja odpoczne. Z kotami zamieszka maz tej znajomej - beda tez bezpieczne, a on ma w wawie pare spraw do zalatwienia. poza tym ma mi wymienic klucze w mieszkaniu, nie chce aby bez mojej wiedzy ktokolwiek z rodziny tam przebywal. i jeszcze jedno - po akcji odebrania burka - okazalo sie ze nie mam w ogole gotowki (w ogole o tym nie pomyslalam), banki pozamykane, a karta niedawno stracila waznosc - nowej nie odebralam. Kierowca zrezygnowal z tej oplaty, twierdzac, ze za dobre uczynki nie bierze sie kasy, i to nie przypadek, ze wlasnie teraz tej kasy nie mam.. to tyle ode mnie. az boje sie zajrzec na poprzednie strony tego watku.. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Zalozylam ten watek - bo czulam ze cos 'wisi w powietrzu', i chcialam zapobiec najgorszemu. PODOBNO moj pies na wieczornym spacerze z siostra (jak jest slisko tak jak teraz to nieraz z nim wychodzi, mieszka 2 bloki dalej) wyrwal sie i zginal pod samochodm. PODOBNO zaniosla go do lecznicy tam zostawila. Prawda - obawiam sie- jest taka, ze Burek zostal przez nia uspiony. Wiele razy mi to proponowano, rozne osoby z rodziny - bo tak PODOBNO byloby najlepiej. Dla wszystkich. na pewni nie dla niego. ciekawe kiedy wpadna na pomysl ze koty sprawiaja mi duzo problemow i zechca odciazyc mnie w tej sprawie tez. nikt sie nie liczy z moim zdaniem. bo jestem nieodpowiedzialna nie wierze w wersje z wypadkiem. Burek nie ciagnal, byl grzeczny na spacerach. zawalilam sprawe, moglam zaczac duzo wczesniej, moglam oddac go gdzies na przechowanie, czulam ze cos sie wydarzy WSZYSTKIM dziekuje za pomoc. przepraszam za niepotrzebne zamieszanie. jesli ktos pomiosl koszty zwiazane z ogloszeniami-prosze o kontakt. w miare mozliwosci prosze posciagac te ogloszenia, nie jestem teraz w stanie tlumaczyc przez telefon, ze to nieaktualne przepraszam -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
Przepraszam ze tak rzadko zagladam na wątek - ale caly czas zrywa mi polaczenie z netem; Majqa - rozkleilam sie na maxa dzis przez Twoj tekst. Isadoro7 jesli zrobisz Allegro, to bede bardzo wdzieczna; moj nr tel 666 082 862, maila chyba nie ma co podawac, bo dostep do netu mam naprawde ograniczony (w sumie dziwie sie ze wczoraj udalo mi sie tyle czasu utrzymac polaczenie, i dzis nawiazac bez problemu) Jesli chodzi o pomoc 'tu i teraz' - wiem, ze to moze glupio zabrzmi, ale nie wiem, czy jestem w stanie ja przyjac. Staram sie byc samodzielna, kazda przysluga od innych wywoluje u mnie tak wielkie poczucie winy i jakiegos dziwnego wstydu, ze nie wiem czy temu podolam. Mysle ze troche w ciagu tych miesiecy sfiksowalam juz, ale nie jestem w stanie temu sie przeciwstawic - i trudno mi Wam to wyjasnic. Wszystkim bardzo dziekuje za zaangazowanie i proby pomocy -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Pamiętaj J3nny, że jeśli nawet teraz ktoś padnie na kolana i zadeklaruje pomoc na 100%, w pełni wiary własnym słowom, to życie bywa okrutne i weryfikuje takie deklaracje, czasami nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Jestem przekonana, że Marta przemyślała sprawę, a dopytywanie jej, upewnianie się, zadaje dziewczynie niepotrzebny ból. Zupełnie zbędny. :-( Może ujmę to inaczej. Gdyby rzecz dotyczyła mnie, nie chciałabym rozpaprywania rany, a ta rana już jest, raną jest sama decyzja. [B]Marto[/B], mam pytanie. Czy jak wrzucisz tekst, to mogłabym spróbować, gdybym miała akurat pomyślunek, przebudować go i oczywiście wstawić na wątek do akceptacji? Powstałyby 2 alternatywne ale oczywiście ogłoszenia z drugim poszłyby wyłącznie przy Twojej przychylnym spojrzeniu.[/quote] dzieki, nie ujelabym tego lepiej.. Majqa - ja w ogole tak siedze, i nic poza tym co napisalam w pierwszym poscie nie przychodzi mi do glowy - tam sa wszystkie informacje.. jesli masz wene i swita Ci jak najlepiej ujac, aby trafic na tych najlepszych - to jestem jak najbardziej ZA -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']no ja nie wiem... co sądzicie, warszawianki? (i warszawiacy, ewentualni) nie mogę obiecywać za kogoś to bardzo trudne rozstawać się z psem :-([/quote] tak. to trudne. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']przepraszam ze pytam, ale czy jesteś pewna, że chcesz go oddać? może z pomocą udało by się psiaka zatrzymać?[/quote] nie masz za co przepraszac. Ja nie chce go oddawac - musze znalezc mu inne miejsce i ze wzgledu na niego i ze wzgledu na siebie. To przemyslana decyzja, wiem ze nigdy nie bede w pelni sprawna, a Burek - wymaga duzo biagania (choc w domu tez chetnie zostaje). Ja boje sie tez o siebie. Nie znioslabym teraz kolejnego pobytu w szpitalu i kolejnego pogorszenia, lub np. zlamania drugiej nogi.. Dodam jeszcze ze mieszkam sama, a na rodzine moge liczyc jesli chodzi o pomoc dla mnie, ale nie dla psa. A pomoc - doraznie na pewno mozliwa, ale zapewnic ja na cale, mam nadzieje dlugie zycie psa? chyba nierealne. -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Marta, a co myślisz o stworzeniu Burkowi profilu na NK? - konto fikcyjne Burka - podobno ta forma "ogłaszania" nieźle się sprawdza (jeszcze nie próbowałam). Spróbować?[/quote] Salibinka, prawde mowiac zupelnie nie wiem.. i wtedy co? trzeba zapraszac ludzi do znajomych Burka? Nie wiem, czy to nie jest wlasnie to z czym NK tak ochoczo walczy ostatnio - lamanie ustawy o przesylaniu niezamawianych infromacji droga elektroniczną (ostatnio wraz z policja zlapali kilkadziesiat osob i beda ich skarzyc). Nie chcialabym abys miala przeze mnie problemy.. choc moze w sumie moje zdanie nie powinno byc brane pod uwage, bo do wszystkiego podchodze jak do jeża... Aby umiescic tu watek zbieralam sie kilka miesiecy (odkad zrozumialam, ze nidgy nie bede mogla miec zdrowego, energicznego psa) -
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
marta925 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
DZiewczyny, Wszystkie jestescie Wspaniale, dzieki za wstawianie tych zdjec, obrabianie, checi umieszczania na portalach. W 'lapiacych za serce' tekstach chyba nie jestem najlepsza, ale na pewno dzis po spacerze z psem cos podesle. Moze po prostu fakty beda najlepsze? pozdrawiam serdecznie i od razu uprzedzam,z e jesli nie ma mnie na watku to znaczy ze moj net sie buntuje. Wasza pomoc jest dla mnie nieoceniona; tak teraz poczulam ze nie jestem z tym wszystkim zupelnie sama..