Jump to content
Dogomania

Odi

Members
  • Posts

    1273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Odi

  1. Zdjęcie Klamki w perłach mam wydrukowane i noszę je w torbie, więc w pewnym sensie jestem z Klamką na co dzień;) Super, że została u Ciebie na zawsze. Klamka:loveu:
  2. [quote name='amikat']A ja odliczam dni do rozprawy..... Odi - jasne - rozsyłam[/QUOTE] Amikat - trzymam kciuki za Was i za Lilusię. Dzięki za rozsyłanie.
  3. Enedo, napisz - proszę, co dalej robicie w sprawie tych trzech piesków.
  4. Proszę - podpisujcie i rozsyłajcie tę petycję: http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5247
  5. Przepraszam za offa: wielka prośba - podpisujcie tę petycję i rozsyłajcie link dalej: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5247[/URL]
  6. Przepraszam za offa: wielka prośba - podpisujcie i rozsyłajcie tę petycję: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5247[/URL]
  7. Proszę - podpisujcie i rozsyłajcie tę petycję: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5247[/URL]
  8. Proszę - podpisujcie i rozsyłajcie tę petycję: http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5247
  9. Bardzo dobry pomysł z tą petycją. Również podpisałam. Koniecznie trzeba ten link porozsyłać po wątkach.
  10. Wracając do adopcji zagranicznych [quote name='"whinston"']wole przewiezsc je do Niemiec, nawet gdyby to mialy byc 30 na raz i dac im szanse na nowe zycie . Z powyższego cytatu wynika, iż wozisz do Niemiec duże transporty psów. Skoro, jak piszesz, nie jesteś w żadnej organizacji, to znaczy, że sama masz jakiś podmiot gospodarczy, który wozi, lub jednak współpracujesz z jakąś organizacją niemiecką. Sama sobie zaprzeczasz, bo skoro rzekomo jesteś "neutralna" i "obiektywna" to w takim razie z powyższego cytatu również wynika, że przeprowadzasz adopcje na własną rękę, a przecież tego nie pochwalasz: Ponadto - pisząc, iż założenia o których pisałaś nie są stosowane w praktyce przez fundacje miałam na myśli właśnie te wychwalane przez Ciebie niemieckie fundacje, zatem wcale się z Twoimi wywodami nie zgadzam. Możesz pisać długo i zawile - nie zmienia to faktu, iż fundacje zagraniczne zarabiają na psach zabieranych z Polski lub innych krajów, bo członkowie tych fundacji mają taki właśnie sposób na życie - to jest ich praca i tyle. Jeśli jakaś fundacja np. niemiecka rzeczywiście chciałaby pomóc psom w Polsce, to proszę bardzo wybrać sobie jedno konkretne schronisko, ustalić na piśmie zawarowaną urzędowo umowę o współpracy i np. finansować sterylizacje suczek, pokrywać koszty - oczywiście tylko na podstawie faktur, remontu, modernizacji, budowy nowych obiektów, wyposażenia schroniska, koszty leczenia zwierząt w tym schronisku, koszty karmy. Dlaczego tego nie robią fundacje np. niemieckie? Znam tylko jedną porządną i uczciwą Fundację niemiecką, która właśnie w ten sposób pomaga stanąć na nogi polskim schroniskom. Ta właśnie Fundacja również szuka domów dla polskich piesków, ale piesek z Polski jedzie do Niemiec tylko wówczas, gdy jest dla niego sprawdzony konkretny dom i często przyszli Opiekunowie sami przyjeżdżają po pieska do Polski lub też wyjeżdżają po niego w pół drogi. Zatem whinston możesz pisać do woli i bez końca, ale to o czym mówisz to zwykły handel psami, a te tzw. pożal sie Boże "fundacje" to zwykłe handlary - wszystko na ten temat.
  11. Mimisiu, do Wielunia z Krężela pojechały Bonnie i Clyde oraz Ninka (obecnie Loris) oraz Ninek. Nieznany jest los Clyda o czym piszę na wątku krężlowskim na tej stronie: http://www.dogomania.pl/threads/119313-Wielka-akcja-Kr%C4%99%C5%BCel-k-Chynowa-KOSZMAR-PSOW-POWRACA/page336 Bonnie została zabrana przez Fundację Zwierzyniec do miejscowości Szczyty, po tym, jak Burmistrz Wielunia rozwiązał z Fundacją umowę w trybie natychmiastowym - teraz już wiemy dlaczego to zrobił. Nie wiem, co się dzieje obecnie z Bonnie w tym przytulisku - prywatnej działalności gospodarczej Krystyny K., Małgorzaty G. (MałGośki z Dogo) oraz Tomasza H. (Blink z Dogo). Loris ma wspaniały dom w Wieluniu. Widziałam na forum Fundacji Zwierzyniec relacje i fotografie z nowego domowego życia Ninki - Loris. Ninek w czerwcu ubiegłego roku został przeze mnie i mojego TZ odebrany od Fundacji Zwierzyniec (przekazanie pieska nastąpiło w Jarocinie) i umieszczony w schronisku w Górzycy, gdyż jego życie było zagrożone. ------------------------------------------------------------------------------------------------ Otrzymałam pismo od Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wieluniu - oto skan tego pisma: Dla jasności sytuacji wysłałam do Rady Miejskiej w Wieluniu dn. 19 kwietnia 2010 r. pismo o treści:
  12. Enedo, czy byłabyś uprzejma, skoro już bywasz na Dogo, wstąpić tu i poinformować nas zainteresowanych - co się dzieje z pieskami - bohaterami założonego przez Ciebie wątku?
  13. [quote name='"whinston"']Zanim zostawie psy czekajac w obozach smierci na swoja smierc wole przewiezsc je do Niemiec, nawet gdyby to mialy byc 30 na raz i dac im szanse na nowe zycie . Czy możesz powiedzieć jasno, którą fundację zagraniczną reprezentujesz ? [quote name='"whinston"']Fundacje ktore przejmuja psy na podstawie przejecia ich na prawach zrzeczenia sie przez wczesniejszego wlasciciela psa , sa fundacjami godnymi zaufania , nie dlatego zeby mogly z nim robic co chca , tylko dlatego zeby mogly go chronic jak tylko moga i nim dysponowac , co oznacza ze sa wzedy upowaznione do szukania im dT albo DS. Bez tego uprawnienia nie moze zadna fundacja adoptowac psa do rodzin zastepczych lub stalych. Jezeli fundacja nie przemnie psa na podstawie warunkow zreczenia to prwnym wlascicielem psa pozostaje daje tylko dla przykladu schronisko w Polsce , lub fundacja z polski albo osoba fizyczna z Polski i teraz sie tutaj pytam czy schroniska w Polsce , polskie fundacje czy osoby fizyczne mieszkaja ce w Polsce sa wstanie wywiazac sie ze wszystkich warunkow zwiazanych z wyadoptowaniem psa ?. To znaczy , prowadzenia kontroli pozaadopcyjnych , przejecia leczenie psa poza granicami kraju , przejecia psa z powrotem jezeli pies z roznych powodow musi opuscic DT albo DS , przejecia ubezpieczenia psa ? Mysle ze nie , wymaganie od fundacji zagranicznych przejmowania takich kosztow i pracy bez posiadania praw do psa jest zecza nie do zrealizowania i mija sie z celem. Założenia, o których piszesz nie są stosowane w praktyce. Ponadto - przejęcie psa lub gotowość przejęcia psa przez fundację zagraniczną nie stanowi dowodu na uczciwość takiej fundacji. Tej tezy nie da się obronić takimi dowodami. Przede wszystkim - co jest "celem" ?
  14. Podziwiamy, podziwiamy - superowe zdjęcia ze szczęśliwą Sabunią :multi: Niesamowici, wspaniali Ludzie - Państwo Opiekunowie:modla::Rose: Sabuni. Sabunia okazała się być Bardzo Mądrą Psią Dziewczynką :loveu: Dziękuję Ci J_ulio za odwiedziny i krzepiącą relację :kiss_2:
  15. Dano i Belu cieszę się, że interesuje Was los Psów Wieluńskich, że jesteście tu dla nich. Wiem doskonale, iż w pojedynkę niewiele można zdziałać. Podobnie rzecz się ma w sprawie Schroniska dla zwierząt w Wieluniu. Moja dociekliwość musiałaby skończyć się wraz z pierwszą odpowiedzią Pana Naczelnika WGKiM Urzędu Miejskiego w Wieluniu, który na pierwsze moje pismo interwencyjne odpisał: Musiałabym zadowolić się tym wyżej cytowanym zapewnieniem Pana Naczelnika, gdyby nie Emir, która przejechała kilkaset kilometrów, zaprosiła TVP Info i dokonała pamiętnej inspekcji Schroniska dla zwierząt w Wieluniu w asyście biegłego sądowego lekarza weterynarii. Podczas owej relacjonowanej przez TVP Info wizyty Emir w schronisku okazało się, że zwierzęta są pozbawione nawet wody do picia, że kilkudniowe maleństwa psie leżą w budzie na gołych dechach przy kilkunastostopniowym mrozie, a ich matka jest pozbawiona dostępu do jedzenia i picia, zaś pracownicy schroniska na tyle nie interesują się będącymi pod ich opieką zwierzętami, że nie mieli nawet pojęcia, iż kilka dni wcześniej sunia się oszczeniła. Natomiast właściciel firmy ECHO administrującej schroniskiem bez żenady przyznał przed kamerami, że się nie zna "na tym". Po prawie roku administrowania schroniskiem właściciel ECHA przyznał także, iż nie prowadzi ewidencji. Pomimo fatalnych doświadczeń z Fundacją Zwierzyniec, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wieluniu od początku maja 2009 r. do 18 stycznia 2010 r. nie był w stanie wyegzekwować od administratora schroniska - firmy ECHO, prowadzenia ewidencji psów. To tylko kilka pierwszych z brzegu przykładów łamania prawa w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu. O wszystkich tych oraz innych przykładach łamania prawa w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu przez firmę ECHO, PLW w Wieluniu, a także pośrednio przez Łódzkiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii dowiedziała się cała Polska dzięki Emir Szefowej Fundacji "EMIR" doświadczonemu Przedstawicielowi organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Ponadto, gdyby nie Dogomaniacy, którzy "mają oko" na wieluńskie schronisko, a którzy na chwilę obecną pragną pozostać anonimowi, gdyby nie ich konkretna pomoc w postaci fotografii nie mielibyśmy skali porównawczej. Tymczasem dzisiaj otrzymałam informację od Przedstawiciela Głównego Lekarza Weterynarii, którą cytuję w całości: Zatem czekam spokojnie na odpowiedź ŁWLW, także na moje pismo skierowane bezpośrednio do jego Urzędu.
  16. Skoro już jestem na dogo - Eneda bardzo Cię proszę o relację co się dzieje dalej z psami. Czy odebraliście już tego pieska z piwnicy?
  17. Dlaczego Andziu - coś się stało niedobrego z tymi trzema pieskami?
  18. Czekam niecierpliwie na fotki i ucałuj ode mnie Sabunię, a Rodzinkę serdecznie pozdrów.
  19. Prosimy o info na temat interwencji z tego wątku.
  20. [quote name='"becia66"'][B]Odi[/B] nie licz na to, żw [B]LBM[/B] napisze prawdę , skoro wg niego wszystkie psy u p.Stasi / oprócz jednego/ były zadbane....[/quote] Beciu - od usera LeBronJames oczekuję jedynie fotografii i w najmniejszym nawet stopniu nie interesuje mnie opinia owego usera na temat kondycji piesków będących pod tzw. "opieką' Pani Stanisławy W., piesków będących pod czyjąkolwiek opieką, jak też piesków bezdomnych. Kolejną uwagę piszę ku pamięci tych, którym się wydaje, że "jest tak, jak się państwu zdaje": [B] Jedyną miarodajną opinię na temat dobrostanu zwierząt może wydać Emir - Szefowa Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" lub któryś z inspektorów Fundacji "EMIR", jako Przedstawiciele organizacji społecznej, której statutowym celem jest ochrona zwierząt, gdyż właśnie Przedstawiciele Fundacji "EMIR" działają z mocy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. [/B] Inne opinie na temat dobrostanu psów będących podmiotem tego wątku mnie nie interesują, a prawnie również nie mają znaczenia.
  21. Podnoszę wątek z nadzieją, że ŚTOZ wreszcie będzie uprzejme odpowiedzieć, jakie dalsze czynności prowadzi w sprawie tej interwencji.
  22. [quote name='"LeBronJames"']Wiem gdzie są i mogę cię zapewnić, że mają dobre warunki.[/quote] Opowieść z serii "Mam w domu słonia na złotym łańcuszku". Nie tędy droga (nomen omen - poprzednie posty:evil_lol:) LeBronJames. Każdy, także ja oraz oraz wszyscy inni Userzy, chcąc być wiarygodnymi, musimy oprócz zapewnień przedstawiać dowody. Zatem raz jeszcze zwracam się do Ciebie: [B]Le BronJames[/B] - skoro jesteś tak dobrze zorientowany na temat tego co się dzieje w Twojej miejscowości, proszę [B]odwiedź Panią Stanisławę W. i zrób kilka fotografii zwierząt aktualnie będących pod tzw. "opieką" tej Pani, a następnie umieść, proszę, te fotografie tu na tym wątku na Dogo[/B]. Ponadto - [B]proszę, dowiedz się gdzie przebywają dwa pieski oraz krowa, które to wg info Pana Wójta Jacka Chmura zostały zabrane od Pani Stanisławy W. i rzekomo wyadoptowane, a następnie odwiedź te zwierzęta, zrób kilka fotografii obrazujących warunki ich bytowania i także, proszę, umieść te zdjęcia na Dogo. [/B]Tym bardziej, że, jak napisałeś: [quote name='"LeBronJames"']Tak, robiłem zdjęcia z dachu szkoły w Grodzisku Dolnym [/quote] potrafisz robić zdjęcia :p Krótko mówiąc - LeBronJames, chcesz być traktowany poważnie - zrób to, o co Cię proszę, czyli przedstaw dowody na poparcie swojego stanowiska. Wybór należy do Ciebie.
  23. J_ulio, na Tobie, jak zawsze - można polegać.
  24. Olena84 -pismo wysłane drogą elektroniczną powinno wprawdzie, wg kpa, być opatrzone certyfikatem, jednakże w przypadku, gdy w piśmie - mailu poda się swoje imię, nazwisko, adres (dobrze jest też podać nr tel.) urząd musi skontaktować się z takim nadawcą pisma i ewentualnie poprosi o napisanie pisma - maila opatrzonego certyfikatem lub wysłania pisma w wersji papierowej nadanego w placówce pocztowej operatora publicznego. Urzędy postępują różnie, nawet w przypadku jednego pisma w tej samej sprawie. Przykładem jest moje pismo mailowe skierowane do Urzędu Miejskiego w Wieluniu dot. znęcania się nad zwierzętami w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu, które jednocześnie było podane do wiadomości m.in. Prokuratury Rejonowej w Wieluniu. Urząd Miejski w Wieluniu poprosił mnie o ponowne zwrócenie się w formie elektronicznej z certyfikatem, ewentualnie napisanie pisma w formie papierowej, natomiast Prokuratura Rejonowa z tego samego zgłoszenia wszczęła śledztwo. Temat ten opisuję na MATRIXIE, a początek jest na tej stronie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec/page18[/url] [B]Zachęcam wszystkich, a wręcz gorąco proszę - piszcie pisma do urzędów, bo to jest jedyna droga, aby urzędnicy pracowali rzetelnie i aby prawo , także to dotyczące ochrony zwierząt było przestrzegane.[/B] [B]Dodatkowo - każde pismo kierowane do urzędu właściwego z uwagi na załatwienie danej sprawy trzeba koniecznie dawać do wiadomości dla jednostki nadrzędnej, sprawującej kontrolę nad danym urzędem - adresatem pisma.[/B] [B]Jest wówczas pewność, że pismo zostanie potraktowane zgodnie z kpa, a jeśli nie będzie, należy wg kpa domagać się załatwienia danej sprawy - sprawy zwierząt, które same głosu nie mają i które naprawdę mogą liczyć tylko na nas.[/B] Waldi - proszę, każde pismo wysyłane do urzędu Twojego miasta koniecznie dawaj do wiadomości Wojewody i Woj. Lekarza Weterynarii. Tylko takie powiadamianie jednostek nadrzędnych spowoduje, ze sprawa nie uschnie i nie będzie zamieciona pod dywan.
  25. [quote name='"Dana"'] [B]Odi[/B], tak, sprawy skrzywdzonych psów błahe nie są z pewnością. Także ewidentna krzywda tych psiaków, ich cierpienie, nie mają nic wspólnego z krzywdami urojonymi. Nazwanie pieniaczem osoby, która broni praw tych, którzy sami obronić się nie są w stanie, jest po prostu nadużyciem. Odi, jest taka stara zasada: "najlepszą obroną jest atak ". To właśnie próba takiej obrony poprzez atak wobec Ciebie... Najlepiej i najłatwiej zdyskredytować, wyśmiać, obwołać pieniaczem....[/quote] Dziękuję Ci Dano za te słowa i cieszę się, że jesteś prawdziwym przyjacielem psów bezdomnych, a upominanie się o poprawę losu tych psów, a także o ich prawo do życia nie jest dla Ciebie, podobnie, jak i dla mnie, powodem do "ubawu" oraz "uśmiania się". Tymczasem do rzeczy - ponieważ zarówno Pan Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu, jak i Pan Burmistrz Wielunia nie udzielili mi odpowiedzi na moje [U]wszystkie[/U] zapytania oraz wnioski o info publiczne, w dniu 27.03.2010 r. złożyłam zażalenie do Pani Wojewody: [quote] [FONT=Arial][SIZE=2] [FONT=Arial]Szanowna Pani [/FONT] [FONT=Arial]Jolanta Chełmińska[/FONT] [FONT=Arial]Wojewoda Łódzki[/FONT] [FONT=Arial]Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi[/FONT] [FONT=Arial]Szanowna Pani Wojewodo[/FONT] [FONT=Arial]niniejszym składam zażalenie na Burmistrza Wielunia Pana Mieczysława Majchera oraz na Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu Pana Waldemara Kluskę, którzy będąc urzędnikami państwowymi - przedstawicielami organów administracji publicznej, nie odnieśli się do wniosków zawartych w moich pismach złożonych w interesie publicznym do Urzędu Miejskiego w Wieluniu, a dotyczących Schroniska dla zwierząt w Wieluniu.[/FONT] [FONT=Arial]W sprawie Schroniska dla zwierząt w Wieluniu wysyłałam pisma:[/FONT] [FONT=Arial]- dnia 21 stycznia 2010 r. pocztą elektroniczną do Pana Waldemara Kluski Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu.[/FONT] [FONT=Arial]- dnia 31 stycznia 2010 r. pocztą elektroniczną do Pana Mieczysława Majchera Burmistrza Wielunia.[/FONT] [FONT=Arial]Z Urzędu Miejskiego w Wieluniu otrzymałam pismo z dnia 5 lutego 2010 r. podpisane przez Pana Waldemara Kluskę Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu pouczające mnie w jakiej formie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, należy kierować pisma do Urzędu.[/FONT] [FONT=Arial]Zastosowałam się do informacji zawartych w tym piśmie i w dniu 15[/FONT][FONT=Arial] lutego 2010 r. nadałam do Pana Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu oraz do Pana Burmistrza Wielunia w placówce pocztowej operatora publicznego pisma wysyłane uprzednio pocztą elektroniczną.[/FONT] [FONT=Arial]Do obu pism dołączyłam odpowiednio wnioski o udostępnienie informacji publicznej, a w nich łącznie 18 zapytań oraz prośba o kserokopie dokumentów dotyczących 8 zagadnień.[/FONT] [FONT=Arial]O fakcie tym informowałam, m.in. Panią Wojewodę, pismem wysłanym pocztą elektroniczną w dniu 18 lutego 2010 r.[/FONT] [FONT=Arial]W odpowiedzi na moje dwa pisma zawierające powyżej wspomniane 18 pytań oraz wnioski o przesłanie mi kserokopii dokumentów tyczących 8 zagadnień, otrzymałam z Urzędu Miejskiego w Wieluniu pismo z dn. 08.03.2010 r. (skan pisma w załączeniu) odnoszące się jedynie do jednej z poruszanych przeze mnie spraw w moich pismach do Urzędu, a dotyczących Schroniska dla zwierząt w Wieluniu.[/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Na pozostałe moje pytania i wnioski zawarte w moich dwu pismach skierowanych do Urzędu w dniu 15 lutego 2010 r. Pan Waldemar Kluska Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu nie odpowiedział wcale. [/FONT][/FONT] [FONT=Arial]W piśmie z dnia 8 marca 2010 r. Pan Waldemar Kluska Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu poinformował mnie, iż - cytuję: " Schronisko dla zwierząt jest dostępne dla zainteresowanych losem zwierząt, w tym ich adopcją od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 do 15.00 oraz w soboty do 9.00 do 13.00 ", gdy tymczasem na ogrodzeniu Schroniska dla zwierząt w Wieluniu została umieszczona tablica z informacją o treści: "W DNI POŚWIĄTECZNE ORAZ w PONIEDZIAŁEK SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT CZYNNE OD GODZ. 12.00" (fotografie tablicy w załączeniu).[/FONT] [FONT=Arial]Taka tablica z takim napisem skutecznie wprowadza w błąd i dezinformuje osoby zainteresowane losem psów zgromadzonych w tym schronisku, a przede wszystkim zniechęca potencjalnych chętnych do adoptowania psów ze Schroniska dla zwierząt w Wieluniu, gdyż widząc taka tablicę z takim napisem na ogrodzeniu schroniska, a przy tym zastając zamknięte schronisko, niemożliwością jest ustalić na miejscu, w jakim czasie to schronisko jest czynne.[/FONT] [FONT=Arial]Czemu zatem ma służyć tak kuriozalnie przedstawiona informacja na temat, kiedy jest czynne Schronisko dla zwierząt w Wieluniu, bo n[/FONT][FONT=Arial]a pewno nie służy ona interesowi społecznemu.[/FONT] [FONT=Arial]Po raz kolejny informacja udzielona mi przez Pana Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu ma się nijak do rzeczywistości.[/FONT] [FONT=Arial]Podobnie rzecz się miała z informacją pochodzącą od Pana Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu, a będącą odpowiedzią na moje pierwsze pismo przesłane do Pana Naczelnika pocztą elektroniczną w dniu 9 stycznia 2010 r. dot. znęcania się nad psami zgromadzonymi w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu. [/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][SIZE=2]W tym czasie, gdy Pan Naczelnik Waldemar Kluska wysyłał do mnie odpowiedź pocztą elektroniczną (dnia 18 stycznia 2010 r. [FONT=Arial][SIZE=2]o godz. 10.3[/SIZE][/FONT]8 w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu trwała inspekcja dokonywana przez Panią Krystynę Sroczyńską Prezesa Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR".[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Inspekcja ta odbyła się w [FONT=Arial][SIZE=2]obecności Pana Sławomira Borkowskiego - biegłego sądowego lekarza weterynarii oraz Pana Jana Urbaniaka - administratora Schroniska dla zwierząt w Wieluniu, a relację z niej przedstawiła opinii publicznej[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] TVP Info.[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Okazało się wówczas - dzięki wizytacji Schroniska dla zwierząt w Wieluniu przez doświadczonego przedstawiciela organizacji pro zwierzęcej oraz biegłego sądowego lekarza weterynarii, iż Pan Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego pisząc do mnie informację całkowicie minął się z prawdą, czyli mówiąc wprost - kłamał na temat warunków życia bezdomnych psów w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Reasumując - organ administracji publicznej Urząd Miejski w Wieluniu w osobach urzędników państwowych Pana Burmistrza Wielunia oraz Pana Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu poprzez nieudzielenie odpowiedzi na wnioski oraz pytania mające na celu ulepszenie organizacji, wzmocnienie praworządności i zapobieganie nadużyciom, a zawarte w moich powyżej wspomnianych pismach, narusza przepisy prawa, w tym m.in. Art. 6; Art. 7; Art. 223 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego w powiązaniu z Art. 237 oraz Art. 36 tej ustawy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Burmistrza Wielunia Pan Mieczysław Majcher oraz Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w Wieluniu Pan Waldemar Kluska, zamiast dokładnie wyjaśnić stan faktyczny oraz dążyć do załatwienia sprawy, nienależycie wykonują swoje obowiązki, a tym samym doprowadzają do naruszenia praworządności i utraty zaufania obywateli do organów Państwa - zważywszy na szeroki oddźwięk przedmiotowej sprawy w opinii publicznej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Z wyrazami szacunku[/FONT] [FONT=Arial]Anna Cyndecka[/FONT] [/SIZE][/FONT][/quote][FONT=Arial][SIZE=2] W efekcie tego otrzymałam do wiadomości poniższe trzy pisma: [IMG]http://http://foto0.m.onet.pl/_m/b0691fae2df6478ea07e8d306eb44cd8,20,19,0.jpg[/IMG][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b0691fae2df6478ea07e8d306eb44cd8,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/d27004c732f80345507419a123d00536,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/5267d6ed394c6ff2ed060113f3c71582,20,19,0.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...