Odi
Members-
Posts
1273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Odi
-
Reportaż - szacunek i ukłony dla Pan Profesora Elżanowskiego oraz Dziennikarzy za pokazanie prawdziwych gęb urzędników - byłej PLW oraz Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii. Skandal, aby w państwie prawa miało miejsce takie bezprawie - urzędnicy państwowi kłamią nawet w sądzie pod przysięgą i włos im z głowy nie spada - żadnych konsekwencji !!! Ta była powiatowa - kanalia bez miłosierdzia, bez jakichkolwiek uczuć wyższych !!! Otrzymałam odpowiedź od Pan Wójta Gminy Nowa Wieś Lęborska: [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/50b14667c1139ff5e6333374b7b53fbf,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/2da82f25b7d4fabb1e3be5bce7ccc6cc,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/aee01f8a66c49067859a58d6f394847d,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/f16d50ea4017a228fe986c9874fe81db,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/2d4f4d7caff77219e1affa0f539c5e1b,20,19,0.jpg[/IMG] Widać z powyższego, iż firma Bajer nie dysponowała do dnia 28 kwietnia 2010 r. schroniskiem dla zwierząt, czyli odbierała psy z gmin z naruszeniem obowiązującego prawa. Decyzja administracyjna została wydana przez Pana Wójta Gminy Nowa Wieś Lęborska w tempie niespotykanym w historii administracji - z dnia na dzień. Jest szansa na miejsce w Księdze Rekordów, ale nie tylko tam. Stąd ta zwłoka oraz kolejne progi i bariery stawiane mi przez Pana Wójta w odpowiedzi na moje zapytanie o informację publiczną.
-
Zgodnie z anonsem Kany wpłaciłam dziś na Wasze konto 50 PLN - [B]sterylizacja Mai[/B]. Pieniądze powinny być zaksięgowane na Waszym koncie w poniedziałek.
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Kano, cieszę się, że u Majeczki wszystko w normie. Ciąża była faktycznie duża wagowo i poród mógł być dla Mai zagrożeniem życia, zatem można śmiało powiedzieć, iż dając tymczas suni uratowałaś jej życie:iloveyou: Fibi, nie ma się co obruszać, gdyż doprawdy trudno mi jest pojąć Twoją bezczynność w sprawie ciężarnej maleńkiej Suni koczującej przed Twoją posesją. Założyłaś wątek na dogo i uważasz, że to załatwia wszystko? [B]Owszem załatwiło, ale tylko dlatego, że na czas swą bezcenną pomoc okazała Kana, a także Abrakadabra.[/B] Powiem Ci krótko Fibi - jest absolutnie nie do przyjęcia, abyś wypisywała, że nie chce Ci się tu zaglądać z powodu Kany. Gdyby nie Kana, byłoby wielce prawdopodobne, iż za jakiś czas zobaczyłybyśmy wątek Suni w dziale za TM, a takie właśnie "dogomaniaczki", a właściwie forumowiczki wylewałyby tony krokodylich łez. Nie chcesz - nie zaglądaj. Nie zrób tylko krzywdy Puckowi i nie wydaj go gdzieś na łańcuch, bo za długo siedzi u Ciebie na tymczasie. Doprawdy - Fibi - moja prośba do Ciebie - ogarnij się i przemyśl to i owo. Byłabym zapomniała z powodu j.w.: tak, jak obiecałam - wpłaciłam dzisiaj po pięć dych dla Majeczki oraz do skarpety sterylkowej. Powiedziano mi w banku, iż wpłaty zostaną zaksięgowane na kontach w poniedziałek. -
Ta lecznica, w której jest Sunia, to oczywiście ta druga lecznica do której trafił Kubuś - prawda? W tej pierwszej, jak doczytałam, chciano Kubusia uśpić.
-
3 dni pies w rowie, z okiem na wierzchu....pomocy!!
Odi replied to eneda's topic in Już w nowym domu
Enedo i Kubusiu - pozdrawiam Was serdecznie. Czy Kubuś już mniej oznakowuje terytorium ? -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Gisic :Rose: Rady Taks:loveu: są nieocenione. Tofik absolutnie nie powinien być kąpany do czasu, aż będzie miał zdjęte szwy, a najlepiej jeszcze zaczekać z kąpielą ze dwa, trzy dni po zdjęciu szwów. Możesz Gisic na zęby grzebienia do czesania (najlepszy jest grzebień z szeroko rozstawionymi zębami) nabijać watę i czesać Tofika tym grzebieniem z watą, zmieniając watę, gdy się zabrudzi. W ten sposób szybciej i łatwiej wyczeszesz brud, który zostanie na wacie, a i smrodku przy okazji trochę ubędzie. [B]Sprawą znacznie ważniejszą jest, aby Tofik koniecznie dostawał przez kilka dni i to bez przerwy antybiotyk.[/B] Jeśli nie jesteś w stanie odczytać z kartki (książeczki), jaki antybiotyk otrzymał na po zabiegu, to idź z tą kartką (książeczką) do weta. -
młoda maleńka Mimi! mikro boskość zgarnięta z parkingu! ma domek :)
Odi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Napiszcie, proszę, co z tą Sunią. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Pw dotarło i zostało skrzętnie spisane. Prosiłam Abrakadabrę dziś rano, aby Ci Kano przekazała, że pamiętam o Mai. Kany - jesteś wyjątkowa zuch Dziewczyna - do tańca i do różańca, że nie straciłaś głowy i zrobiłaś to co należało. Szczerze Cię podziwiam. Ta Sunia:loveu:, o której pisałaś miała szczęście - tak, jak Majeczka:loveu: Czekamy wszyscy na powrót Mai ze szpitala. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tak sobie kombinuję, że dobrze by było jakimś szerokim szalem na spacerach przepasywać Tofika w okolicy miednicy i podtrzymując go w tym szalu, jak na szelkach, pomagać mu chodzić. Macie może jakieś fotografie Tofika już po tej amputacji? -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Wczoraj około północy logowałam się na dogo, ale nie udało mi się wysłać tekstu, który przezornie skopiowałam i wklejam dzisiaj: [quote] Przeczytałam zaległości na wątku. Tripti, widzę, że zaczęłaś się niecierpliwić, czy nie okażę się kolejnym obiecywaczem w kwestii opłaty sterylkowej, ale nie dziwię się zważywszy na to, co się na dogo widzi w wielu przypadkach. Jestem na dogo niezbyt często, co zresztą widać po ilości napisanych przeze mnie postów. Wczoraj oboje z moim TŻ jeździliśmy do weta z Sunią, która ma nowotwór w kanale słuchowym prawego ucha. Sunia przebywa w kojcu na terenie firmy oddalonej o kilkanaście km od mojej miejscowości i jest na utrzymaniu Szefa tej firmy, ale my oboje z moim TZ musimy pamiętać o szczepieniach, odrobaczaniach i zabezpieczamy wizyty u lekarza. Za wszystko płaci Szef firmy. Sunia dziś o 19.30 miała operację, po której razem z Sunią wróciliśmy przed 22-gą do domu. Sunia będzie u nas do poniedziałku, a później wróci do firmy do pomieszczenia socjalnego, gdzie będzie przebywać do czasu wygojenia rany. Rokowania są kiepskie, bo nowotwór jest ekspansywny. Razem z Sunią w kojcu mieszka Bemol, którego sprowadziłam z akcji Krężel - Maciejowice od morwy Biedrzyckiej. Bemol bardzo płakał za Sunią, oby tylko nie próbował przeskoczyć ogrodzenia i jej szukać. Tyle tytułem późnego pojawienia się na wątku w czasie, gdy należało potwierdzić deklarację dopłaty sterylkowej. Bardzo zależało mi na tym, aby Majeczka została na czas wysterylizowana i jestem bardzo wdzięczna Kanie, że przyjęła Maję na bezpłatny tymczas. Proszę Kanę o podanie mi na pw danych do przelewu. Dziekuję również Kanie i Fibi za podpisanie petycji z mojego podpisu. Osoby, które jeszcze nie podpisały bardzo proszę o podpis. Trzymam kciuki za Majeczkę i czekam na pw od Kany.[/quote]Całe szczęście, że Abrakadabra zainteresowała się Mają, Kana dała Mai tymczas i migiem załatwiła sterylizację. Naprawdę Dziewczyny należą się Wam wielkie brawa. Wielkie dzięki dla Fibi, która założyła wątek sprowadzając tym samym pomoc dla Majeczki. [I] Obiecywałam stówę i myślę, że sprawiedliwie będzie, jeśli tę stówę podzielę na połowę:50 PLN wyślę do Kany, a drugie 50 PLN przeleję do sterylkowej skarbonki.[/I] Konto skarbonki spisałam. [B]Poproszę Kanę o podanie mi na pw numeru konta.[/B] Jutro pojadę do banku i zlecę te dwa przelewy. Najważniejsze, że operacja się udała i zapobiegła dalszej bezdomności. Strach nawet pomyśleć, jak taka maleńka Sunia miałaby rodzić duże szczenięta gdzieś w polu pozostawiona sama sobie w razie komplikacji okołoporodowych. Samo wykarmienie takiej ilości maluchów dla bezdomnej głodującej Matki byłoby śmiertelnie niebezpieczne. Jeszcze raz niskie ukłony dla Fibi, Abrakadabry i Kany. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Gisic, bardzo się cieszę, że chcesz spróbować dać tymczas Tofikowi. Może akurat problemy wydają się większe, a rzeczywistość zweryfikuje je na plus i okaże się, że świetnie sobie radzisz, a i sam Tofik dobrze odnajdzie się w Twoim domu. -
Mam prośbę o adres oraz nr telefonu lecznicy do której zawiozłaś Enedo Tinę i Tomiego.
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Przekazuję info z OTOZ Animals: W dzisiejszym wydaniu Magazynu Ekspresu Reporterów zostanie poruszony problem łamania Ustawy o ochronie zwierząt i stosunku urzędników państwowych do tematu zwierząt. 8 czerwca 2010 r. godz. 21.45 program TVP 2 W MATRIXIE wieluńskim siedziałam przez trzy lata i spokojnie w każdym z tych trzech lat miałam szansę zdobyć tytuł Frajera Roku, jeśli taki konkurs miałby miejsce. Uważam, iż od osób pisujących na forum pro zwierzęcym mamy prawo wymagać konkretnych działań na rzecz zwierząt, nie zaś jedynie podtrzymywania miłej atmosfery i kadzenia dyrdymał. "Srutu tutu, pęczek z drutu" pasuje do forum wielbiących przykładowo kubki z uchem po lewej stronie i inne tym podobne wynalazki. Konstatuję fakty - forum wieluńskie miłośników i przyjaciół Psów Wieluńskich, gdzie wielu userów snuło zapowiedzi, obietnice, zapewnienia, iż nie opuszczą Psów Wieluńskich w potrzebie ect., ect. ect. Obiecywał Blink, ale to akurat dobrze, że nie dotrzymał obietnicy - 400 psów będących pod jego "opieką" w samym tylko 2008 r. wyparowało. O innych userach obiecywaczach nie wspomnę, bo szkoda głowy zaśmiecać, kto chce znajdzie sam. Istnieją zatem przesłanki, na podstawie których wywiodłam swoje wcześniejsze stwierdzenie. Gdyby Psy Wieluńskie miały liczyć na takich "miłośników" i "przyjaciół", to podzieliłyby los owego zająca: " wśród życzliwych przyjaciół psy zająca zjadły". Idźmy dalej - gdyby tu na dogo po kilka Osób zechciało skutecznie przypiąć się do konkretnego schronu, to warunki bytowe Psów w takim schronie uległyby znacznej poprawie, a i niejeden Pies uszedłby z życiem. Siła opinii publicznej jest wielka i trzeba to dla dobra Psów wykorzystywać. Oczywiście trzeba skupiać się na jednostkowych przypadkach potrzebujących pomocy - przykładowo pies porzucony na terenie gminy lub pies chory przebywający w schronie pozostawiony bez pomocy, ale musimy wreszcie zacząć patrzeć globalnie. Na dogo jest coraz więcej psów potrzebujących już natychmiast pomocy i coraz mniej finansów zabezpieczających tę konieczną, na wagę życia i zdrowia psa, pomoc. A przecież dogo to tylko mały wycinek. Cała rzesza potrzebujących pomocy psów pozostaje bezimienna i poza naszą wiedzą. Pomagajmy konkretnym psom na wszystkie możliwe sposoby, ale musimy ogarnąć całość problemu i patrzeć perspektywicznie. Zacznijmy wreszcie oprócz niwelowania skutków zwalczać przyczyny. W przeciwnym razie wkrótce obudzimy się z ręką w wiadomym naczyniu i nie uniesiemy lawinowo rosnących problemów. Właściwie to już nie jesteśmy w stanie udźwignąć ogromu nieszczęść, które swe źródło ma w nienależytym wykonywaniu obowiązków przez część urzędników państwowych, w tym Powiatowych Lekarzy Weterynarii, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, a także niektórych administratorów schronisk i innych zorganizowanych przez człowieka skupisk zwierząt. Musimy wreszcie zacząć wymagać od włodarzy gmin stosowania w praktyce woli ustawodawcy, czyli przestrzegania obowiązującego prawa. Musimy wreszcie zacząć wymagać od administratorów schronisk i przytulisk oraz od Powiatowych Lekarzy Weterynarii postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Jeśli ktoś - urzędnik, czy administrator schronu, łamie prawo i skutkuje to cierpieniem zwierząt - musimy działać - obnażać takie przypadki łamania prawa i domagać się poszanowania prawa, gdyż zwierzęta same się nie obronią. Piszę powyższe na forum Dogomanii, zatem mam prawo spodziewać się przynajmniej zrozumienia tematu. Proszę wszystkich, którym na sercu leży los zwierząt o konkretne działania. Umieszczam tu na dogo moją korespondencję prowadzoną z urzędami właśnie po to, aby inni poszli w moje ślady - z korzyścią dla opuszczonych bezdomnych psów. Chętnie podzielę się, z każdą Osobą chcącą działać, swoją skromną wiedzą. Cieszę się bardzo, że już znalazły się Osoby, którym mogłam coś podpowiedzieć i które wykonują konkretną pracę. Osobą najlepiej zorientowaną w sytuacji zwierząt bezdomnych jest Pan Tadeusz Wypych z Biura Ochrony Zwierząt Fundacji dla Zwierząt ARGOS, od którego osobiście wiele się nauczyłam. Warto skontaktować się z Panem Tadeuszem Wypychem i poprosić o radę, konsultację, wykładnię obowiązujących przepisów prawnych. Podaję kontakt do Pana Tadeusza Wypycha: www. boz.org.pl boz@boz.org.pl tel.: 0 22 615 52 82 Bezdomne opuszczone przez wszystkich psy ... Po raz kolejny zapytam: Jeśli nie my, to kto ? Jeśli nie teraz, to kiedy ? -
Przekazuję info z OTOZ Animals: W dzisiejszym wydaniu Magazynu Ekspresu Reporterów zostanie poruszony problem łamania Ustawy o ochronie zwierząt i stosunku urzędników państwowych do tematu zwierząt. 8 czerwca 2010 r. godz. 21.45 program TVP 2
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Kano i Majeczko - jesteście kochane :loveu: Jamnisia jest Twoją osobistą Rodziną czy też na tymczasie? Jak ma na imię Jamnisia? A teraz Dziewczyny - wybaczcie - mam ważne info z OTOZ Animals, cytuję: [B]"W dzisiejszym wydaniu Magazynu Ekspresu Reporterów zostanie poruszony problem łamania Ustawy o ochronie zwierząt i stosunku urzędników państwowych do tematu zwierząt.[/B] [B]8 czerwiec 2010 godz. 21.45 program TVP 2"[/B] -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Może Pan dr Fabisz doradziłby co robić? -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Skoro już mamy chwilę oddechu - proszę - popodpisujcie petycję w moim podpisie. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Tak, my tu na dogo dwoimy się i troimy, a morwendseny rozmnażają:mad: -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Napisałam prośbę do Pianki o zmianę prowadzącego wątek z Fibi na Kana, ale nie wiem czy prośba osoby postronnej zostanie uwzględniona. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe nowiny - Maleńka zakotwiczyła w DT :klacz: Dziewczyny - Fibi:Rose: ; Abrakadabra :Rose: ; Kana :Rose: Dla Pana Tomka z Rodziną również podziękowania i ukłony :modla: