Odi
Members-
Posts
1273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Odi
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dziś mija tydzień od czasu, gdy Tofik wyruszył ze schroniska do swojego domu w Niemczech, a tu żadnych wiadomości ... -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Poczekajmy może z dzieleniem pozostałej kasy na pozytywne relacje, obficie okraszone fotografiami, z nowego domku Tofika. -
Pręguś odnalazł swoje miejsce na ziemi :) Po ponad roku czekania ma dom ...
Odi replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Poproszę o nr konta na pw. Od września 2010 deklaruję 20 PLN miesięcznie. Jeśli mam wpłacać na konto J_ulii, to dane do przelewu posiadam. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='"justyna85"']Wiem,że częśc osób jak słyszy Niemcy,to sie oburza,ale ten dom jest sprawdzony i zawsze jest kontakt.[/quote] Kto w takim razie zawoził Tofika do Niemiec? Czyżby nowa Opiekunka Tofika osobiście po niego przyjechała do Polski? Jeśli tak, to dom istotnie zapowiada się dobrze. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Shhh - bardzo się cieszę, że Majeczka jest szczęśliwa i kochana przez Twoją Rodzinę oraz Przyjaciół. Tripti - wpłaciłam na sterylizację Majeczki pięć dych na konto Kany i drugie pięć dych do skarbonki, czyli do skarbonki oddałam 50 PLN zamiast wymaganych 38 PLN. Na wątku skarbonkowym w trzecim poście Soema ujęła moją wpłatę: [quote name='"Soema"'] Od 11 czerwca do 21 - 100zł - li1 - 10zł - brzośka - [B]50zł - Odi[/B] - 15zł - żabusia - 35zł - iza!!! (bazarek) - 10zł - agada - 10zł - malawaszka - 100zł - abrakadabra - 50zł - sterylizacje - 30zł - daglo - 15zł - Agnezia (czerwiec, lipiec, sierpień) - 40zł - mtf zalesie - 10zł - Bazyli3101 - 60zł - Wiosna (6 miesięcy) - 30zł - Randa - 10zł - Moana[/quote] -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Hej - jest tam ktoś, kto zechciałby coś rzec na temat nowego życia Majeczki ? -
młoda maleńka Mimi! mikro boskość zgarnięta z parkingu! ma domek :)
Odi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dobrze, że szybko zabrałyście Mimi od babsztyla - artystki ze spalonego teatru. Gdzie ta menda "koncertuje" - wie ktoś? Można by jej zapewnić miłą:angryy: publisię :mad: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna85 dzięki za info - widocznie przeoczyłam Twój wpis, iż jest to dom w Niemczech. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam, iż Tofik pojechał bezpośrednio do tego właśnie domu i Justyna Wolontariat odwożąc Tofika miała możliwość rozmawiać z Jego nową stałą Opiekunką oraz zobaczyła warunki w jakich Topik będzie mieszkał. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Odi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za relację i przyłączam się do prośby o foty. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Piękne wiadomości, oby szczęśliwie w nowym domu się szybo zaaklimatyzował i zaprzyjaźnił z Jamnisią. [quote name='"Justyna85"'] Pani wie o wszystkim.Transport jest na niedziele na 8 00,Ulka zobowiązała sie dowieźć za zwrot kosztów,więc bardzo jej dziękuje.Na 7 30 musi byc,będzie czipowany i będzie paszport wypisywany.[/quote] Czy to oznacza, że Tofik opuścił Polskę? W takim razie dokąd pojechał ? -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[B]Wellington[/B] - wyniki tropienia były już w dniu 31 lipca 2010 r. [B]Marlena88[/B] - witaj na dogo. Cieszę się, że dałaś dom Sunieczce z Wielunia i jest ona u Ciebie bezpieczna. W 2004 r. w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu szefową była Ewa, więc wówczas wszystko było jeszcze OK. Jeśli masz życzenie to wklej tutaj zdjęcie Twojej Suni. Dobrze, że ją stamtąd zabrałaś, bo po wyjeździe Ewy mogło ją spotkać to co spotkało kilka setek innych psów pod "opieką" Krystyny K., Małgorzaty G. oraz Tomasza H. - wszystkie zaginęły bez wieści, co w praktyce oznaczać może tylko jedno .... [quote name='"Marlena88"'] Mam nadzieje że osoby w to zamieszane skończą w pierdlu!!! I życzę wam jak najgorzej! [/quote] [B][U]Twoje powyższe życzenia są życzeniami nas wszystkich i oby one się spełniły.[/U][/B] -
młoda maleńka Mimi! mikro boskość zgarnięta z parkingu! ma domek :)
Odi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dom tymczasowy może zechce zatrzymać taką kruszynę na stałe ... -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Abrakadabra - dzięki za nowe wiadomości. Kanie wraz z TZ i Czterołapami życzę wszelkiej szczęśliwości na nowych włościach. Ten weekend, w którym Maja miała się przeprowadzać, właśnie mija - proszę o informacje, jak Majeczka się czuje w nowym domu. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Odi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że Tofik szczęśliwie już po operacji. Hormony będą się jeszcze przez jakiś czas wygaszać, ale już po kilku dniach od zabiegu będzie wyczuwalna różnica zapaszku moczowego. -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='"Ada-jeje"'] Napewno, nie bedzie takich schronisk wiecej w Polsce poprzez klepanie w klawiature, a ja sama dowiedzialam sie o tym schronisku nie poprzez dogomanie, i jak zdazylam zauwazyc, to szanujace sie org. omijaja dogoamnie szerokim lukiem, zanlazlam kolejne org. ktore z dogo maja niewiele wspolnego. Mam nadzieje ze i nam sie to uda.[/quote] Powyższy cytat dotyczy schroniska Kundelek. Pozostaje mi jedynie życzyć Ci Ado-jeje, aby Twój zamysł się ziścił. W kwestii Wielunia i Olkusza - tak, jak napisałaś Ado-jeje - trzeba drążyć dalej, bo nikt inny tego za nas nie zrobi. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
[B]Bardzo proszę, aby nie pozwalać Majce, ani żadnemu Psu wychylać głowy nad opuszczoną szybą w oknie podczas jazdy samochodem. Grozi to zapaleniem tchawicy, zapaleniem krtani, zapaleniem ucha środkowego. Dodatkowo Maja ma już chore ucho, jak sama piszesz Shhh, ma grzybicę, choć równie dobrze może być to stan zapalny wskutek właśnie przewiania podczas takich przejażdżek samochodem ! Podczas jazdy samochodem szyba w oknie po stronie podróżującego psa winna być zasunięta lub jedynie nieznacznie uchylona.[/B] Niedowiarkom proponuję wychylić swoją własną glacę podczas jazdy samochodem - smacznego :angryy::angryy::angryy: -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Wskutek pomysłów pewnej Osoby, a być może też z innych powodów - czas pokaże, Psy Wieluńskie zostały wyprowadzone ze Schroniska dla zwierząt w Wieluniu przy ul. Zielonej. Podjęłam wszystkie możliwe czynności prawne, aby obowiązujące prawo było przestrzegane. Otrzymałam informacje od instytucji, do których się zwróciłam, iż czynności są w toku. Przy okazji ujawniły się rzeczy ... mimo wszystko zaskakujące. Ponieważ, jak już wspominał Pies Wolny, machina administracyjna miele powoli, zwróciłam się z prośbą o pomoc dla Psów Wieluńskich do wielu organizacji pro zwierzęcych. Z pomocą pośpieszyła Pani Prezes Fundacji Pro Animals Na Pomoc Zwierzętom, czyli Dogomaniaczka Ada-jeje, która wystosowała pismo do Pana Burmistrza Wielunia. W odpowiedzi otrzymała praktycznie kopię pisma skierowanego do mnie, w którym Pan Burmistrz pisze to, co mu się wydaje. Pan Cezary Wyszyński z Fundacji Viva również nie pozostał obojętny na los Psów Wieluńskich i zatelefonował do Pana Burmistrza Wielunia, co oznacza, iż stanowisko magistratu zamiast na piśmie poznał podczas rozmowy telefonicznej. Serdecznie dziękuję obu w/w Organizacjom. Pozostałe organizacje pro zwierzęce nie okazały niestety zainteresowania losem opuszczonych, przez niemalże wszystkich, Psów Wieluńskich, zatem nie będę ich tu wymieniać. Zwracałam się również do wielu osób z prośbą o pomoc w zabieraniu Psów Wieluńskich z wieluńskiego schroniska. Jedynie belę51 poruszył los Psów Wieluńskich, która skontaktowała się z J_ulią, zaś J_ulia migiem znalazła miejsce dla pięciu piesków. Prosiłam wiele osób o odpłatne świadczenie usługi transportu, ale jedynie Czarodziejka zgodziła się taką transportową usługę wykonać. Na dwa dni przed wywozem psów Czarodziejka pojechała do Schroniska dla zwierząt w Wieluniu i wykupiła na mój koszt cztery pieski i na koszt beli51 jednego pieska. Pieski te przewiozła na mój koszt do miejsca zamieszkania beli51, gdzie bela51 razem z J_ulią przewiozły pieski dalej do miejsca ich czasowego pobytu. Nazajutrz Czarodziejka ponownie pojechała do wieluńskiego schroniska, skąd wykupiła dwa kolejne pieski, które aktualnie przebywają u niej w hoteliku. Status ONki Kory jest jasno określony, jako pieska hotelowego, na którego utrzymanie są zbierane datki od Dogomaniaków - podaję link prosząc jednocześnie o pomoc dla Kory: http://www.dogomania.pl/threads/189681-Kora-młoda-ONka-co-ją-czeka-Likwidacja-schroniska-w-Wieluniu. Natomiast starszy ONek, którego Czarodziejka zabrała ze schroniska, jak to sama określiła "w porywie serca" również ma założony wątek: http://www.dogomania.pl/threads/189950-Schronisko-w-Wieliuniu-zlikwidowane-P%C3%B3%C5%82slepy-stary-ONek-w-hotelu-b%C5%82aga-o-wsparcie?p=15100593#post15100593 Dodatkowo Czarodziejka uprosiła Osobę otwierającą właśnie hotelik o zabranie z wieluńskiego schroniska dużego ONka. Oto jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/190321-ONek-Leo-potworny-stan-zapalny-uszu-POMOCY!!!-BRAK-DEKLARACJI-!! Tym sposobem osiem Psów Wieluńskich zostało zabranych ze schroniska. Psy Wieluńskie opuściły Schronisko dla zwierząt w Wieluniu w środę 28 lipca 2010 r. W sobotę 31 lipca 2010 r. ich tropem podążył Pies Wolny ... -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Przy okazji wpadam do Majeczki pozdrowić wszystkie wspaniałe Dziewczyny - Maję, Kanę, Trini, Shhh oraz Lili. Przede wszystkim - nadrabiając zaległość - witaj Shhh:loveu: na dogo. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Abrakadabra dziękuję za przekazanie miłych wieści od Majeczki oraz Kany. Kano - uratowałaś Majeczkę i jesteś tu potrzebna dla innych bezdomnych PSÓW. Dziękuję Ci z serca za Maję i serdecznie Cię pozdrawiam. Będę wypatrywać nowin z życia Majeczki. -
Proponuję zgłosić się z tą prośbą na pw do Kahoony.
-
młoda maleńka Mimi! mikro boskość zgarnięta z parkingu! ma domek :)
Odi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dzięki za info, ale z chęcią zobaczyłabym aktualne fotki Mimi już po sterylizacji. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Strach prosić Koleżankę Kany o rejestrację na dogo:razz:, a miło by było zobaczyć fotki Majeczki w nowym domu:multi: Ciekawa jestem, jak odnosi się do Mai jej nowa Duża Siostra. Pozdrawiam Maję, Dużą Siostrę, Kanę, Koleżankę Kany oraz TZ Kany. -
Dziewczyny:) - Jogi, becia66, lika 1771 - robię, co mogę, tak, jak wielu innych. [B]Prawda jest taka, że tu na dogo my wszyscy - zarówno osoby fizyczne nigdzie nie zrzeszone, jak i organizacje pro zwierzęce odwalamy robotę za urzędników - włodarzy gmin oraz powiatowych lekarzy weterynarii. Zaś urzędnicy za naszą pracę biorą pieniądze. Naprawdę czas to zmienić i zagonić urzędników do pracy czyli do przestrzegania obowiązującego w naszym kraju prawa.[/B] W wyniku mojej skargi na bezczynność Powiatowego Lekarza Weterynarii w Leżajsku w zakresie braku udostępnienia informacji publicznej otrzymałam wreszcie informację od Pana Krzysztofa Gajewskiego pełniącego funkcję Powiatowego Lekarza Weterynarii w Leżajsku: [quote][B] INSPEKCJA WETERYNARYJNA[/B] [B] POWIATOWY INSPEKTORAT WETERYNARII[/B] [B]w LEŻAJSK[/B] [B] 37-300 LEŻAJSK [/B][B][FONT="]'[/FONT][/B][B] (0-17)-242-08-90 [/B] [B] ul. M.Skłodowskiej-Curie 8 FAX(017)-242-64-14[/B] [B]e-mail: [EMAIL="lezajsk.piw@wetgiw.gov.pl"]lezajsk.piw@wetgiw.gov.pl[/EMAIL][/B] [B] Leżajsk dnia 13 lipca 2010r.[/B] Szanowna Pani. W uzupełnieniu do pisma przesłanego drogą elektroniczną w dniu 22 czerwca 2010r. dotyczącego interwencji w gospodarstwie p. Stanisławy Wnęk w Laszczynach przesyłam poniższe informacje, o które Pani zwróciła się e-mailem w dniu 13 czerwca 2010r.: Ad. 1 - 3 – W dniu 4 marca 2010r. uczestniczyłem w lustracji gospodarstwa p. Stanisławy Wnęk w Laszczynach poproszony przez Sekretarza Urzędu Gminy w Grodzisku Dolnym. Nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi, gdyż PLW nie był organem zlecającym czynności lek.wet. Antoniemu Klejmentowi w w/w gospodarstwie i nie posiada w przedmiotowej sprawie żadnej umowy ani faktury. Ad.4 - 5 – W gospodarstwie p. Stanisławy Wnęk w dniu 09-07-2010r. przebywają dwa psy. Dobrostan zwierząt nie budzi zastrzeżeń. Ad. 6 - PLW w Leżajsku nie posiada wiedzy, gdzie przebywają obecnie dwa pozostałe psy. Zostały oddane do adopcji. Ad. 7 – Krowa nie pozostaje pod opieką p. Stanisławy Wnęk, przebywa w gospodarstwie jej siostry. W dniu 19 marca 2010r. PLW w Leżajsku przeprowadził w gospodarstwie kontrolę w czasie której w gospodarstwie p. Stanisławy Wnęk przebywały dwa psy. Warunki ich utrzymania nie budziły zastrzeżeń. Protokół kontroli zgodnie z art. 19 ust. 5 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. o Inspekcji Weterynaryjnej (t.jedn. Dz.U. z 2010, nr 112, poz.744 z póź. zm.) nie może być przekazany ani ujawniony organom i osobom trzecim. z poważaniem [I]Powiatowy Lekarz Weterynarii[/I] [I] w Leżajsku[/I] [I] Lek.wet. Krzysztof Gajewski[/I][/quote] Wcześniej ustaliłam - odpowiedź Urzędu Gminy Grodzisko Dolne (str. 53, post 529), iż UG Grodzisko Dolne nie zlecał czynności lek. wet. Antoniemu Klejmentowi podczas inspekcji EMIR w Laszczynach. Z powyższej informacji wynika, iż Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna w Leżajsku również nie zlecała tych czynności A. Klejmentowi. Trzeba przypomnieć, iż to z powodu tego osobnika cztery psy pozostały pod tzw. "opieką" Pani Stanisławy. Dzięki Weronice1:smile: znamy obecne losy trzech piesków, ale ciągle nie jest znany los Rudaska, którego ten osobnik Klejment - niegodny miana lekarza, wyrwał z samochodu Fundacji EMIR. Teraz do Klejmenta nie przyznaje się zarówno Urząd Gminy, jak i Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna, ale przecież ktoś go przywołał. Są jeszcze dwie możliwości, ale obie są poza zasięgiem info publicznego. Muszę poprosić EMIR - organizację przeprowadzającą interwencję o zwrócenie się ze stosownym zapytaniem do odpowiednich organów, gdyż, jak rozumiem śledztwo w tej sprawie zostało już zakończone, zatem dokumenty winny być do wglądu organizacji mającej w swym statucie ochronę zwierząt. Mikuś cudnie wydobrzał pod troskliwą opieką Emir:-)