Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Justynak ma dobry pomysł. Może Pani wet prywatnie trochę lepiej podejdzie do Uszki, może zajmie się nią za forsę po prostu. Chodzi tu o choroby zakaźne jak pisała Murka. Może warto spróbować. Powiedzieć jej że chcemy zabrać psa i to jest konieczne - taka jej opinia lekarska
  2. Basiu wczoraj szukałam hotelików. Są ale to nie miejsca dla Uszki, bo jest ze schroniska i w dodatku wygląda jak wygląda. Te hotele to przepraszam czysty business (gry i zabawy dla psów, weekendy, manicure,itd). My szukamy serca i pomocy dla Uszatki. Jest hotel w Niepołomicach ale tam chyba nie ma szans bo nie ma miejsc chyba że coś się zmieniło ostatnio. Według tego co czytałam u Murki (lub w Niepołomicach) byłoby dla niej najlepiej, tylko ta odległość.
  3. Musi Uszkę zobaczyć porządny weterynarz bo ten, a raczej ta wet w schronisku to ....:shake:. Zrobić stosowne badania i jeśli będzie potrzeba to leczyć. Zabierajmy ją stamtąd!!!! Z tego co widzę finansowo damy radę na hotelik. :multi: A może jeszcze ktoś do nas dołączy?? Tylko w razie co dojdą koszty leczenia, ale znajdą się tak myślę przyjaciele Uszatki i wyciągniemy ją z tego. A potem DOMEK !!!!!! Takiej strasznej bidy każdy by się bał wziąć, chyba że prawdziwy miłośnik psów o wielkim sercu.
  4. Agamika wypluj to szybko i to trzy razy wypluj. Wiem co to za choroba, ale schudnięcie może być z różnych przyczyn. Gdy wyjdzie z tego schroniska, zacznie normalnie jeść dobre jedzenie, minie stres ,..... widziałaś zdjęcia tego zagłodzonego psiaka, no.
  5. Madzik może zmieniłabyś tytuł wątku tak żeby ludzie przeczytali jak z Uszką źle i że konieczna pomoc finansowa (hotel, leczenie) i DT na już
  6. Pani Paulinko co u Bianki??? jak ją pani znajduje?? Czy są jakieś postępy u naszej ulubienicy?? :loveu:
  7. No źle wygląda, bardzo wychudzona, łapki przednie opuchnięte, zmierzwiona sierść. Czy te łapy nie są spuchnięte z powodu niedomogi nerek - przydałyby się badania poziomu mocznika i kreatyniny oraz białka. Może też być niewydolność krążenia. W schronisku na pewno nie można zrobić badań. Zrezygnowana, apatyczna, wyglądająca na staruszkę. :placz: Uszko bardzo staramy się ci pomóc, trzymaj się i nie poddawaj!!! :glaszcze: Wyciągniemy cię stamtąd!!! Zadbamy o zdrówko.
  8. W tej chwili mogę wpłacić 50 zł. Miesięczną opłatę hotelikową dla Uszki zadeklaruję ok. 1 lutego (myślę, że nie mniej niż 50 zł miesięcznie) i będę wpłacać zaraz po 1 każdego miesiąca (po wypłacie).
  9. post#64 i #65 tam jest odpowiedź o Uszce, że zwalnia się miejsce bo piesek jedzie do domu. Podany jest telefon do Murki (post #1) to może coś telefonicznie można by załatwić, powiedzieć jaka sytuacja, może w drodze wyjątku coś zorganizuje dla niej. Twoja dzisiejsza relacja ze schroniska naprawdę jest niepokojąca przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam i ściskam kciuki.
  10. Dea tu jest adres hoteliku u Murki w Janowie Lubelskim http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100985 Wiem, że to daleko. Już ktoś pytał o miejsce dla Uszki post#64, #65 i miejsce by było wkrótce (a może już się znajdzie bo sprawa pilna). Warunki wg. mnie są dobre, TZ Murki zajmuje się psami, chodzi z nimi na spacery, bawi się. Zapewniają też transport a więc może by po nią przyjechali. Tylko niech jakiś sensowny weterynarz ją obejrzy co z nią jest - Murka pisała że w hoteliku jest opieka weterynaryjna o ile mnie pamięć nie myli. Odezwij się do Murki i zarezerwuj miejsce dla Usi i to jak najszybciej. Żeby psinę zabrać z tego schroniska i to już, za parę dni może jej po prostu nie być :placz: :placz:. Chyba że masz jakiś inny hotel. Zdecyduj kto zajmie się finansami Uszki i zacznijmy działać. W tej chwili mogę przesłać 50 zł (konto, dane osoby do przelewu!!!!!), miesięczną opłatę hotelikową zadeklaruję ok. 1 lutego.
  11. Justynko mnie się Twoje resume podoba. Oczywiście Pani wszyscy są wdzięczni za chęć pomocy, oferowała to co może i być może gdy Uszka dojdzie do siebie będzie to dla niej dobre rozwiązanie. Na razie jednak trzeba wyrwać ją z tego schroniska póki jeszcze żyje i może z bidą powłóczyć nogami bo chyba tak to wygląda. Hotelik jestem za , może zarezerwować u Murki. Wczoraj przejrzałam oferty innych hoteli - wiecie pomijając ceny od 30 zł/dz wzwyż, to tam nie miejsce dla naszej Usi, nawet by jej nie przyjęli. Nie deklaruję dziś kwoty jaką będę płacić na hotel, bo wiecie od wtorku podejmuję nową pracę, jeszcze nie mam podpisanej umowy więc nie znam swojej przyszłej pensji, ale deklaruję swoją wpłatę. Ureguluję to po najbliższej wypłacie (ok.1 luty). Jeśli dam radę wcześniej to oczywiście Podajcie numer konta i dane osoby która zajęłaby się tą sprawą finansową (może być PM). Wierzę w Bartka, Edytkę i całe stadko BBBB. Zrobią co tylko będą mogli. :lol:
  12. Bardzo ładne allegro Bianki, zdjęcia pokazują tę częściową metamorfozę. Bianeczko jak się miewasz, czy może robisz dalsze postępy?? Spokojnie i pomalutku śnieżko. :loveu: Nikt cię nie skrzywdzi. Buziaczek i mizianko od cioci. :glaszcze:
  13. Super wygląda na tej budzie: [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/5414/p1110057co7.jpg[/IMG] ogon taki fajny, świetna suczka :loveu:
  14. ....i taka prześliczna - jak z bajki :loveu:
  15. Widzę, że już podjęłaś decyzję w sprawie tej ewentualnej operacji. Myślę, że to przemyślana i rozsądna decyzja Oleńko. Jeśli Atos nie szaleje to doskonale radzi sobie na tych trzech sprawnych łapkach. No i szaleć nie musi - w jego wieku. Ryzyko operacji jest rzeczywiście bardzo duże i żaden lekarz nie może w 100% zagwarantować czy przewidzieć co się może stać. Ta operacja nie byłaby ze wskazań życiowych, a tylko w takiej sytuacji należałoby podjąć ryzyko i modlić się aby wszystko jakoś pomyślnie przebiegło. Spytaj lekarza czy uważa Twoją decyzję za słuszną (może tego fana). Jako kolejna Wasza fanka :calus:, pomiziaj Atoska za uszkiem od cioci.
  16. Tak Bajeczka się przyzwyczaja, ona nie rozumie różnicy między domem tymczasowym a stałym. Dla niej to po prostu Dom i Pani. Im wcześniej znajdzie swoje miejsce docelowe tym lepiej dla niej. Wydaje mi się, że jeżeli pies jest długo w DT i potem znajduje Dom Stały i ten moment przejścia z jednego do drugiego domu pies odbiera jako "znowu mnie wyrzucili". To mądra i inteligentna suczka, bardzo. :loveu: :loveu: Zjada kredki, może brak jej wapnia, a może dobre by były dla niej takie psie witaminy gdzie są również mikro- i makroelementy (np. moje psy dostają Multivit Canis). Piękne zdjęcia, przepiękne. Dziękujemy.
  17. Ale SUPER WIADOMOŚĆ!!!!!! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Mamba więc się pomału pakuj!!!!! :Cool!: :Cool!: :Cool!:
  18. Ale żeby pomóc jej tak na już to może dałoby radę hotel. Może zmienić tytuł wątku, że sunia w wielkiej apatii potrzebna pomoc finansowa na hotelik. Może zajrzy tu więcej osób i jakoś uzbiera się pieniądze. Bo zamknięta sama w kojcu z dala od domu właściciela Uszka nie wróci do dobrej kondycji psychofizycznej. :shake: Ona się naprawdę "sypie" a to wg. mnie młody pies, tylko to obecne życie tak ją przygniotło.
  19. Tak właśnie, myślę że Justynak ma rację - trzeba się dobrze zastanowić bo to już byłaby adopcja. Czy ten dom dałby Uszce to czego ona tak bardzo potrzebuje. :shake: Jej Człowiek czy byłby z nią? nie, przyszedłby raz na dobę dał jeść i wypuścił żeby trochę pobiegała. Może poczekać, przemyśleć jeszcze tą adopcję, bo żeby Uszce było jeśli nie bardzo dobrze to choć dużo lepiej (z jej punktu widzenia). Jest już na forum Owczarków, może tam ktoś ją dojrzy. Pozdrawiam.
  20. Uszka chyba właśnie dlatego jest w takim stanie apatii bo źle znosi tzw. brak człowieka. W schronisku ma choć towarzystwo innych psów. W tym domu prawie całą dobę byłaby zamknięta w kojcu sama samiuteńka. I nikogo, ani człowieka , ani żadnego stworzenia, tylko buda i kawałek wybiegu przed sobą. To chyba nie polepszy jej stanu psychofizycznego - ale może nie mam racji???
  21. A to, że wet Atoska jest jednocześnie jego fanem (fanem Atosa) to chyba dobrze. :loveu:. Zrobi pewnie wszystko co tylko będzie można dla niego zrobić. Fju,fju, takiego fana mieć to..... :lol:
  22. Ooooo to by dobrze było. Nawet bardzo dobrze.Więc za to otwieranie...:thumbs: :thumbs:
  23. Jeśli ryzyko zbyt duże to chyba operacja musi być odłożona na czas nieokreślony, no ale to weci muszą doradzić.
  24. Witajcie Wszyscy. Czy mamy jakieś wieści o Biance jak tam dziś się sprawowała????
×
×
  • Create New...