Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Czy pani doktor obejrzała tego guza Balbinki???? Czy się nie powiększa lub czy nie daj boże nie ma nowych???? Tak jakoś nic nie postanowione w sprawie guza, a mnie to nie daje spokoju no ale nie będę ciągle pytać o to samo. Gdyby lek. wet. doradził co robić.
  2. Uuuu a tu cisza u Sary. Witajcie!!!! :lol: Cantadorra ja wczoraj w nocy 'pracowałam' na Dogo- :evil_lol:, no ale każda praca to praca :p. To ja dołączam się do prośby innych osób - Magdo czy mamy jakieś wieści od Sary???? Jak z jej chodzeniem???? "Ja nie jestem upierdliwa :mad: Jestem tylko sumienna w przypominaniu :roll:" Cantadorra
  3. [quote name='Cantadorra']Ja nie jestem upierdliwa :mad: Jestem tylko sumienna w przypominaniu :roll:[/QUOTE] :D A z tego to ja sobie zrobię taki aforyzm, pozwolisz Cantadorra???? i będę go stosować bo jest świetny. A czy w zastępstwie Marysi ja mogę Ci powiedzieć 'dobranoc'.???? Wiem, że to nie to samo, no ale zwyczajnie kobieta myślała że już śpisz .
  4. Ja niestety jestem matołek jeśli chodzi o obróbkę zdjęć. Mnie awatr zrobiła jedna osoba z Dogo- ale pora coś się nauczyć samemu. No cóż komputer (znaczy różne programy) nie jest moją mocną stroną.
  5. Witamy Marysiu, witamy na nocnej zmianie :lol: A Ty umiesz te wszystkie 'sztuczki' ze zdjęciami czy obrazkami???? Ja muszę się trochę tego nauczyć bo czasem potrzebne
  6. Bardzo dobrze, że tak dokładnie opisałaś 3x, no bo wyobraź sobie, że spróbowałam no i pomniejszyłam 2 zdjęcia kwiatów. Pozwoliłam sobie tu zademonstrować jak mi wyszło. Fajnie, co. No i najważniejsze - oryginalne zdjęcia czyli oryginalnych rozmiarów nie zniknęły :multi:. Dzięki Ci ach dzięki dobra kobieto 3x. :modla: Zaraz tą instrukcję przekopiuję sobie i zapiszę , bo inaczej to za 2 dni zapomnę :oops:
  7. Dobry wieczór!!!! :lol: Lauro o sytuacji bezdomnych psów w Kielcach i okolicach napisała andzia (witaj andzia :lol:). Niestety nie mam możliwości pomóc tej suczce choćbym najbardziej chciała. Będę obserwować wątek i jeśli okaże się, że mogę być jakoś pomocna to się odezwę.
  8. [quote name='Cantadorra']Tak pomniejszylas, ze calkowicie zniknelo? Krysia, uwielbiam Cie! :loveu:[/QUOTE]Czyli właściwie umiem pomniejszać i to bardzo skutecznie bo aż do całkowitego zniknięcia :megagrin: :megagrin:. To się nazywa POMNIEJSZENIE !!! :roflt: [quote name='Cantadorra']Sądy nie raz dają ciała. Ale to bylo naprawdę niezłe![/QUOTE]Tak sądy to dobry temat do anegdot z życia wziętych.
  9. Cantadorra wejdź w panel użytkownika, wybierz Edytuj Avatar (z lewej strony w Twoim Panelu kontrolnym), potem na dole wybierz własny avatar (opcja 2) i wybierz to zdjęcie, potem kliknij zapisz zmiany i już będziesz miała avatarek ze swoim piesiem. To to umiem, nie potrafię tylko pomniejszać zdjęć. Weszłam pod adres podany przez 3x, zainstalowałam program i na tym koniec. Nie mam zielonego pojęcia jak z niego skorzystać, próbowałam pomniejszyć zdjęcie ale mi gdzieś się zagubiło :oops:.
  10. No nie wiem dlaczego, [B]są sugestie :cool3: ,[/B] że mam za duży podpis.
  11. A ja dziś pociągnę dwie zmiany u Sary, teraz witam się popołudniowo, nocna zmiana później :lol:. Cantadorra jest motto w moim podpisie. Nie widzisz???? bo ja widzę to chyba nie wykasowany. A jest taki [FONT=Verdana][COLOR=DarkGreen][B][COLOR=SlateGray]"Pomyśl czasem o cierpieniu, którego wolisz nie widzieć" [/COLOR][/B][/COLOR][/FONT][SIZE=1][COLOR=SlateGray]Albert Schweitzer [/COLOR][/SIZE]
  12. A te wymiary 100x500 pxl to dotyczą tylko banerów czy całego podpisu???? Bo ja myślałam, że tylko 'obrazków' :oops:.
  13. Tekilko :lol: tak miło czytać wieści od Was :multi:. Czyli macie takie nudne :D, spokojne i szczęśliwe życie. Pozdrawiam Was wszystkich gorąco :loveu:
  14. cześć Marysiu!!!! No nie zupełnie tak :shake: - według mnie żadna żywa istota nie może mieć właściciela bo nie jest rzeczą i nie może być czyjąś własnością. Zwierze ma opiekuna, nie właściciela. O ludziach nawet nie wspomnę.
  15. Dzięki Cantadorra, że opowiedziałaś o swojej przygodzie z psią qu.... Zaciekawiło mnie szczególnie jedno Znaczy to, że posiadacz nie jest właścicielem :crazyeye:. Zawsze uważałam, że jak jestem właścicielem np. samochodu to go posiadam jak posiadam samochód to jestem jego właścicielem a tu okazuje się, że nic błędniejszego :crazyeye: niż taki pogląd. I jeszcze jedno - znaczy psa powinien wyprowadzać tylko właściciel (np. żona) jeśli nie chce płacić mandatów. No bo właściciel świadom przepisów posprząta po psie, natomiast ktoś inny (np. mąż) nie posprząta i kłopoty ma potem żona nieświadoma tego co pies zrobił na dworze (kupę) no bo jej przy tym nie było i nie mogła zachować się stosownie do zarządzenia rady miasta. No to jest jakaś czysta paranoja w krystalicznej postaci. Jeśli jesteśmy przy sądach to ostatnio gdzieś usłyszałam taką anegdotkę - na rozprawie w sądzie oskarżony zwraca się do sędziego "proszę Wysokiej Sprawiedliwości..." sędzia natychmiast mu przerywa mówiąc "tu nie jest sprawiedliwość, tu jest sąd" ...............................................
  16. No to fajnie, że Tosia się nareszcie przełamała i wychodzi z zagrody :multi:. Pewnie Inusia jest młodsza i ma ochotę na zabawy a Balbince się już nie chce szaleć bo to niestety Babcia Balbinka. A to, że Semir podjada Balbinie śniadanie :D to mnie akurat nie martwi, wręcz przeciwnie. I Ty zuzia wiesz dlaczego. Reszta Ciotek gdzie Wy jesteście???? :cool3: Zapomniałyście o Dziewczynach???? :x
  17. Witajcie!!! :lol: Cantadorra piszesz poważnie???? Sprawa w sądzie z powodu ...... qpy???? :crazyeye:A gdzież on tą qpę zrobił????? Za przeproszeniem na biurku Prezydenta Miasta???? Ciekawe jakich argumentów użył Twój małżonek, że sprawę wygrał. No bo wiesz to się może przydać każdemu z nas. A tak swoją drogą, płacimy co rok podatek za psa (ja za dwa) i na co te pieniądze idą. No właśnie wg. mnie na to, że pies brudzi i służby porządkowe miasta muszą sprzątać częściej. Gdyby w mieście nie było psów to też by zamiatano czy czyszczono trawniki. U mnie np. wszędzie pełno wala się puszek po piwie, torebek jednorazówek itd. Chodzą ludzie z zieleni miejskiej i zbierają takimi łapkami śmieci. Całe wory tego. Ech nie ma to jak tematy zastępcze. Zająć się pi******mi aby było, że coś się robi.
  18. No ale masz 1 godzinę dłużej spania (zmiana czasu). Jak mnie wkurza ta zmiana czasu, zwłaszcza na wiosnę. Jestem rannym śpiochem :oops:
  19. A ja jutro mam wolne od pracy zawodowej, ale próżnować nie będę. Świetnie, że już jesteś zdrowa Marysiu, tak trzymać
  20. Dobry wieczór!!!! :lol: No nareszcie się tu dostałam :multi:. Miałam taką fajną listę subskrybowanych wątków, ale chyba przez jakieś 'porządki na Dogo-' poginęły mi niektóre. Dobrze Magda, że zrobiłaś wpis to znalazłam Balbinkę i Tosię. Co u Dziewczyn???? i u Ciotek kochanych dobrego????
  21. Dobry wieczór!!! :lol: :shock: :shock: o Matko i Córko!!!!
  22. SOM, SOM. Już wwiało. Jestem dziś 'na dziennej zmianie' u Sary. Macie świętą rację ciotki - to niedopuszczalne aby tak rzadko tu bywać. Się tak cicho usprawiedliwię - byłam tu wczoraj tylko nie podpisałam listy obecności. :oops: Obiecuję poprawę. :bluepaw:
  23. Moje serce to nic innego jak mięsień gładki, poprzecznie prążkowany i ma się nijak do bicia chorego czy zdrowego :cool3:, no chyba, że macie na myśli "serce" ......
  24. Chyba ten baner jest dobry, dopuszczalny wymiar banera to 100x500 pxl tak pisze w regulaminie :lol:
×
×
  • Create New...