-
Posts
247 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Louve
-
pierwszy filmik z Nikusią [URL="http://download2-6.files-upload.com/2007-07/20/19/nika2.avi"][/URL] [URL]http://download2-6.files-upload.com/2007-07/20/19/nika2.avi[/URL] drugi jak lata wesoła po pokoju i liże rękę Mamusi już za chwilkę się pojawi... będziemy wstawiać sukcesywnie wszyskie filmiki pod adresem: [URL]http://www.homersimps.files-upload.com[/URL]
-
ale ja jestem bystra, Warszawa tak?
-
Skad jest Dandi?? Prosze o jakąś informację...
-
dzis beda fotki a moze i filmik jak nikusia obrabia zwacza (z takim zacieciem ze zjechala pod lozko z poslania) dzis na spacerze znow mnie zaskoczyla. nawet nie umiem opisac tego co zrobila...wiecie moze jak szczeniaki okazuja ze chca sie bawic..? wala przednimi lapkami o ziemie a dupke maja wypieta do gory i tak smiesznie w tej pozycji podskakuja...jesli wiecie o co mi chodzi to wlasnie tak zrobila dzis nika:) u niej to byl chyba gest zadowolenia bo o zabawie to za bardzo nie ma raczej mowy, ale przyznam ze mnie zatkalo - pozytywnie oczywiscie:D
-
Ooooo mówie Wam jak ja się ich domagam:placz: Ale dziś wieczorem bedą bo baterie w końcu naładowane (zastanawiając się...jak się ma mężczyznę to jakoś staje się bezradną kobietką...wszystko co on robi ja też potrafię i nie musiałabym się prosić ale jakoś czekam aż pewne "męskie" sprawy załatwi facet...hmmmm:hmmmm: )A wiecie co dziś zrobiła Nikusia?! Rano jak wróciłam z łazienki podeszła do mnie żeby ją popieścić i tak słodko machnęła do mnie łapka!!! Tak jak na "podaj łapę". Normalnie jakby chciała powiedzieć "no chodź tu bo ja cię nie widzę", sama słodycz...
-
dzis bylysmy u fryzjera, nikusia zostala solidnie wykapana, wysuszona i wytrymowana, a na sam koniec popsikana pefumami dla psów:))) bardzo sie bala starego tramwaju i suszarki, ale jak dojechalysmy do domku to okazalo sie ze to doswiadczenie ja jeszcze bardziej otworzylo, sama przychodzi dosc odwaznie i zdecydowanie zyczy sobie poglaskania po lebku albo michy:) jest slodka
-
Jutro o 10 rano Nika bedzie kąpana i trymowana:multi: Bedzie jej napewno lzej w te upaly i wogole, dziewczynka chodzi sobie juz swobodnie po mieszkaniu, dzis pierwszy raz polizala mnie w reke, przychodzi i podstawia sie zeby ja poglaskac i ciagle macha ogonkiem:lol: W nocy bylo tak goraco ze chcialo mi sie wyc bo nie moglam zanac i wszystko mnie parzylo, zalozylam ze psom tez jest okropnie i bralam je do wanny i robilam im chlodny prysznic (sama zasnelam dopiero pod mokrym i zimnym recznikiem). Dzis obie panny poklocily sie o miche. W sumie dla zasady bo Klusia gardzi puszkowa karma ale ze miska byla Niki to jej pilnowala i musialam panienki zpacyfikowac:mad:
-
dobrze...to daj mi znac na kom. jesli mozesz. najlepiej by bylo w niedziele jesli o ten weekend chodzi...515461080 Nikusia szaleje:D Zachowuje sie PRAWIE normalnie:))) Np jak zrobi kupke to "zakopuje" ja az kepy trawy fruwaja, dopomina sie o miche 5 razy dziennie (dostaje 2 razy plus przekaska:P), wedruje po prawie calym mieszkaniu a ogonek czesto trzyma na wysokosci grzbietu - juz nie miedzy nozkami:))) No i na Klusie mniej sie zlosci...
-
Oj przydadza mi sie namiary na kogos z doswiadczeniem w tych sprawach:) Ja mam nadzieje ze zbierze sie znacznie wiecej niz kilkaset zl...ale zobaczy sie... po rozdzieleniu pieniedzy na kilka celow pewnie taka wlsnie kwota zostanie...:/ Co do psiuni...Ja wiem ze jest z nami za krotko aby w 100% zaufac, nigdy do niej nie podchodze marszowym krokiem, nie podnosze glosu... Jak tylko okaze mi zainteresowanie to zaczynam gadac do niej jak do niemowlaczka (czasem mi glupio, jak to musi z boku wygladac:lol: ) i powolutku do niej podchodze... W sumie mam nadzieje ze to dobry znak te jej probu schowania sie...Na dworze tez stara sie mi umknac jak czuje ze chce ja zabrac do domu. :evil_lol:
-
Powiedzcie mi dziewczyny taka rzecz...W przyszlym roku bierzemy z Tomkiem slub. Chcemy prosic gosci o nieprzynoszenie kwiatow i prezentow tylko zeby jakos pomogli zwierzakom. Nie wiem jak to zorganizowac, co zaproponowac. Czy zamiast kwiatow maja nam wreczac dowody wplat na konta fundacji, schronisk itd? Macie jakies pomysly??
-
Acha, Nika nadal pożera w każdych ilościach prawie wszystko co sie da. Co prawda wzgardziła pedigree dla juniorow rozmoczonym w mleku ale z dodatkiem puszkowej karmy wyczyscila miske jakby z tydzien nic nie jadla a potem podkradala Klusi Frolic z miski:) Zastanawia mnie cos takiego: gdy juz zaczela w miare swobodnie chodzic po pokoju i uslyszy mnie czy Tomka to zapamietale merda ogonkiem ale kiedy sie do niej podchodzi to odwraca sie i probuje uciekac, zwlaszcza gdy troche przyspieszy sie kroku... Czy mozliwe ze nie robila tego wczesniej poniewaz strach ja paralizowal a teraz juz ma odwage uciekac??? Wczesniej siadala i czekala teraz daje dyla, no i zazwyczaj zaliczy zderzenie czolowe z łóżkiem albo fotelem, a czasem z nogą albo i Klusia...;)
-
Co do filmikow Sabinko to tak jak przewidzialam, sprawa okazala sie byc wyjatkow skomplikowana i wymagajaca ogromnego nakladu pracy i czasu;) Mysle ze uda mi sie Tomusia ścignąć o to ,tak jak wczoraj udalo mi sie scignąć go o zrobienie swiatla w korytarzu:D amelko: nie wiem czy kicia moze tyle czekac ale mysle ze pod koniec miesiaca dopiero bede mogla przygarnac kotka. Musze dostac pensje na kuwetke, zwirek itd oraz przypilnowac zeby wszystkie potencjalnie niebezpieczne dla kota miejsca zostaly zlikwidowane...no i wizyta u weterynarza...
-
Na stronie schroniska jest malo kocich zdjec...Mozesz mi, z ciekawosci, tak ogolnie powiedziec jak ma rozmieszczone latki? Zwlaszcza na glowce? Mozliwe ze kolo pozniej jesienie wezme do domu jeszcze jedna czarno biala kicie...Mam na jedna oko, u mojej mamy na osiedlu... Co do Nikusi to zrobila sie wieeeeeeeelki żarłok, zawsze chetnie jadla ale teraz to az sie prosi o miske. Jak tylko wchodze do pokoju to widze te podniesione uszka i niecierpliwe podrzucanie tyłeczkiem na posłaniu:D Łazie też już sobie dość swobodnie po mieszkaniu, jeszcze ma pietra żeby sobie ot tak wyjść poza połowe korytarza ale ciagnie ja tam bo samej jej sie pewnie nudzi jak juz jestesmy w domu i robimy cos w drugim koncu mieszkania...
-
[B]Jest Kicia,która gaśnie w schronisku!![/B] [B]Bidunia...chetnie pojade ja zobaczyc...powstaje pytanie czy ona toleruje psy, bo ja mam ta moja mala jamniczke ktora uwielbia koty tylko ze jesli uciekaja w panice to ona tym bardziej za nimi goni a jak umieja ze spokojem pokazac ze smarkata ma im dac spokoj to jest idealnie i pelna zgoda... [/B]
-
W domu mama ma 3 kocice, czarno biała ma na imię Kicia Picia Kocio Grzmocio Redel (Redel to nazwisko mojej mamy:) ), Szarusia to zezowata kicia która w zeszłym roku w marcu wbiegła do mieszkania mojej bratowej i w nocy urodziła 4 kociaczki którym znaleźliśmy dobre domy, a sama trafiła w końcu do mojej mamy, ma też krzywo zrośniętą łapkę...I trzecia kicia to Diabołek albo Augustyna jak kto woli...Jest cała czarna albo raczej brunatna, jest pół dzika i bardzo płohliwa a jednocześnie psoci i ożywia całe towarzycho:) I jakos tak jak wracam do domu rodzinnego i wszystkie koty wychodzą (lub nie:) ) aby zobaczyć kto przyszedł to tak mi jakoś brakuje kociej mordki...Kicia Picia daje ze soba robic wlasciwie wszystko, znaleźliśmy ją już wysterylizowaną i teraz waży chyba z 5,5kg super się ja miętosi:loveu: a ona świergoli i trzepie ogonem bo to starsznie wielka dama jest i jakoś leżenie na plecach w czyichs ramionach jest dla niej ...niegodne;) Boska jest...Jak tylko tatuś Tomuś załata dziury w ścianach to sciagamy sobie kota, rudego bym chciała ale jaki nas sobie wybierze to się okaże...Ale sie naprodukowałam...o kotach na dogomanii...
-
Tzn Nika zaglada na lozko tylko lebkiem, jak chce odpedzic Klusie (zazwyczaj jej tam wtedy nie ma:) ) albo jak moj glos dochodzi jakby z drugiej strony lozka. Filmiki postaram sie zamiescic dzisiaj i podac Wam linki. Z tym jednak moze byc mini problem bo to zadania "tatusia Tomusia" a on jest taaaaki starsznie oporny w wykonywaniu powiezonych mu zadan...:shake:
-
jasne ze sie zgadzam...chyba dzis nagramy filmik i gdzies umiescimy zebyscie mogly popatrzec na Nikusie w pelnej krasie. Ostatnio na spacerku "tatus" nagrywajac filmik tak sie wzruszal ze na calej "tasmie" slychac w kolko "o jejciuś jejciuś" i "dupinka":megagrin: Wziawszy to pod uwage filmik bedzie pewnie bez dzwieku bo tatus - Tomuś uznał że to żenujące:rofl: Nikusia łazi sobie po mieszkaniu, zaglada na lozko, a dzis cwaniara nieznajdujac swojego wyrka po jednej stronie lozka uznala ze za daleka droga isc dookola wiec wlazla pod lozko i przeszla na swoje miejsce pod nim - zeby sie nie nalazic:loveu: Myslalam ze padne ze smiechu.