Jump to content
Dogomania

Katica

Members
  • Posts

    751
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katica

  1. Jeszcze parenaście stron temu jamniki były bezbronnymi niewiniątkami, teraz się prześcigają który ma więcej uścisku :D dobre!!!! Był gdzieś program - na Animal Planet bodajże, o sile uścisków róznych ras, mierzone chyba na jakimś rękawie czy coś takiego, najwięcej wyszło chyba u rotwailera, ale nie z racji że jest grozniejszy niz pitbull, tylko poprostu ma największą głowę ;) Podejżewam że siła jamniczej paszczy siedzi też w ich psychice- to dość zawzięte i nieustępliwe pieski... podobnie jak pitbulle ;p
  2. Przypomnę tylko ze uścisk pół tony to kolejna bujda odnośnie pitów... gdyby tak było to np ttb ćwiczące IPO, czy wiszące w Spring Pole na gryzaku rozwalałyby ten sprzęt jednym klapnięciem ;) Jest to silny pies, o mocnych duzych szczękach, do tego zwinny i szybki ale nie róbmy też z nich takich monsterów !
  3. Bzikowa chyba wyrażnie napisałam, że zdjełabym kaganiec tylko gdy czułabym realne zagrożenie... Moja suka nie gryzie i nie atakuje, respektuje csy innych psów, do tego puszcza na komendę, więc tak zdjęłabym kaganiec. I wcale nie chodzi mi o to by pies bronił mnie, pies ma obronić siebie w chwili realnego zagrożenia. Być może masz rację, pewnie cocker spaniela czy tej wielkości psa byłabym w stanie odgonić, ale zakładam że nie miałabym czym, pies byłby bardzo namolny i ewidentnie atakował mojego psa, to na co mialabym czekać? az go pokąsa? Mam w bloku obok taką mądra właścicielkę, która notorycznie z swoim labkiem (wiem gabaryty trochę inne) chodzi bez smyczy, wzdłuż ulicy... pies notorycznie napastuje moją sukę, kąsa ją i próbuje zdominować, nie pomagają prośby i grożby, kobieta nie panuje nad psem, on ma ją głęboko w d*** nic to że 2 m od nas pędzą auta... i powiedzcie mi kto tu jest nieodpowiedzialnym właścicielem. Złości mnie ta sytuacja, gdyż moja suka wychodzi na takie zwykłe spacery tylko na smyczy, mieszkamy na odludziu, i nie ma potrzeby aby miała kaganiec, gdyz jak pisałam, ona nie atakuje psów, jest dość towarzyska. Ale domyślam się że gdyby ktoregoś dnia moja suka (27 kg) nie wytrzymała i zaatakowała tego wiecznie latającego luzem labka (ok 40-45 kg), zapewne na drugi dzień w mediach byłoby opisane jak to pitbull morderca dotkliwie pogryzł labradora. I zapewne dyskusja jak ta tu - zamieniłaby się w dywagacje jaki to straszny pies, że wina właściciela pita itd itp... O tych csach u tych ras nie będę się rozpisywała, bo rozmówcy zaraz tutaj rozdmuchają, także nie ma sensu... krótko... są rasy które były hodowane do różnych celów, i część tych cech w obecnych przedstawicielach zostaje...
  4. Dokładnie, a rzeczywistą poprawę sierści można stwierdzić po około 6 tygodniach.
  5. [quote name='rekus']aj z calym szacunkiem pozostaw, czarny brzuch i pod pachami to z tej alergii ma bidulka?czy to pigment?[/quote] A jakbyś niedoczytał na tych prawie 30 stronach - psiak jest w trakcie diagnozowania, i na dobrą sprawę ze względu na niemożność zabrania go do obadania, wet (jeden z najlepszych w kraju alergologów) próbuje swoim doświadczeniem pomóc na ile może na odległość...
  6. Bo w tym wszystkich chodzi o to, aby każdy, bezwzględnie każdy, i ten ważący 5 kg i ten ważący 70 kg pies, był pod kontrolą... w miejscach publicznych naturalną dla mnie rzeczą jest smycz i kaganiec... I cieszę się że w moim mieście te zasady są jasno sprecyzowane - każdy pies ma być na smyczy, psy ras od średnich, po te z listy, mają być również zabezpieczone kagańcem! I gdyby w stronę mojej suki leciał jakiś cocker spaniel/beagle/ sznaucer o zrytej psychice, nie zawahałabym się ściągnąć kagańca, mimo że przeciwnik mniejszy i słabszy prawdopodobnie, bardzo mi przykro, ale taka jest prawda. Nie naraziłabym psa na pogryzienia łap, uszkodzenie np oka, ogona czegokolwiek, bo to takich obrażen mogłoby dojść, tylko dlatego, że ktoś nie potrafi odpowiadać za swojego psa... Obowiązuje każdego to samo prawo... Ale po raz enty powtarzam, że nie wiem jak wyglądała sytuacja w której doszło do tego pogryzienia... także całe te dywagacje o pokrzywdzonym i bestii są bez sensu z lekka. Jasne jak słońce jest że pitowaty miał przewagę, ale teraz który z właścicieli zachował się nieodpowiedzialnie jest niewiadomą. Sporo ran do szycia i obrażenia mała jamniczka może mieć po 2-3 klapnięciach takiego psa także wcale tam rzeź się nie musiała odbywać, i mogła się poddać, ale no niestety nie każdy pies w momenci kiedy jest w "emocjach" zareaguje poprawnie na cs, problem z ttb jest taki, że rzadko reagują na cs innego psa w momencie ataku.
  7. Ale to zawsze ten duży pies jest winny, jest fe, niedobry... Małe psy latają bez smyczy, ich właściciele mają gdzieś prośby... dopóki samemu się nie jest właścicielem dużego psa, choćby najłagodniejszego na świecie, na pewne sprawy patrzy się bez wyobrazni...
  8. [quote name='marta23t']Władczyni tylko takie obrażenia aż się nie chce wierzyć , że pies na smyczy jest w stanie zrobić-18 ran szarpanych:-o z drugiej strony pit bull spory pies dwa chapsniecia i faktycznie ze smyczą czy bez rany mogą znaczne być:shake: ciężko oceniać bo nikogo z nas tam nie było. z drugiej strony wina i tak jest właściciela bulla bo pies musi na komendę puścić i to w każdej sytuacji; bez względu czy to inny pies, czy kot czy jakiś przedmiot zabrany w zabawie.:shake: Otóż to... lub być tak zabezpieczonym by niemóc złapać... ale wypadki się różne zdarzają...
  9. Kurde wy czytacie bez zrozumienia co poniektórzy, juz wiemy skąd się biorą niektóre chore teorie... Nikt nie pisał tu ze ta jamniczka go sprowokowała, opisywałam inną sytuację... Tak jak wy klepiecie o niezabezpieczeniu pita, a ktoś z Was to widział?? Tak teraz na podstawie zupełnie innej histori rozdmuchujecie że ten jamnik jazgotał... ludzie opanujcie się!!!! Pozatym, ruszcie wyobraznią, pitbull załózmy ok. 30 kg jest z 5 razy większy od takiego jamnika, wystarczą dwa jego kłapnięcia aby zadać dotkliwe rany... także nie rozdmuchujcie też teorii że tam się krwawa rzeź odbyła. Zdażyła się tragedia, i uwierzcie, dużo bardziej boli to osoby mające ttb, normalne kochające ttb, niż osoby które tylko potrafią robić halo, i ubolewać na wydumanymi teoriami spisku! Tyle ode mnie... kto nie był nie widział, niech nie opowiada bzdur...
  10. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=black][B]jeśli acana to [SIZE=2]ACANA LAMB&RICE[/SIZE] lub [SIZE=2]Acana Dog Prairie Harvest z kurczakiem, białą rybą i sandaczem[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [/quote] Acany Lamb and Rice już nie produkują, zastąpiła ją [B]Acana Lamb and Apple...[/B] można mu podać zamiast Praire Harvest, [B]Acane Grasslands [/B](jagniecina) lub [B]Acana Pacifica [/B](ryby) ale one nie mają ziaren, pies nie będzie przybierał na masie. Lepiej w tym wypadku Eukanube Dermatosis - jest dość tłusta, lub tak jak pisałam[B] Orijen 6 Fish, [/B]oprócz zbawiennego wpływu na skorę pies po tej karmię bedzie pięknie się odbudowywał mięśniowo.
  11. Nie kumam czemu te posty tak tu skaczą... Napisał taks Oto jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:cool1: To że "tocząca się" jamniczka mogła obszczekiwać bulla jestem w stanie uwierzyć ale juz w to, że go zaatakowała to wybacz ale miedzy bajki włożyć. A to, że pies "kilkoma ruchami" sciaga kaganiec to sama przyznasz cos nie tak...kaganiec ma byc tak załozony żeby faktycznie chronił przed pogryzieniem a nie tylko przed mandatem:roll:. Niestety Twoja wypowiedź tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że własciciele psów bojowych w wiekszosci nie zdają sobie sprawy jakie niebezpieczeństwo tkwi w płytkim progu pobudzenia tych psów i tragicznych skutkach ich ataków ( nawet sprowokowanych ale to juz sprawa wtórna ). Oczywiście że zależy od punktu siedzenia... ameryki nie odkryłaś... tak ja nazywam wszystkie jamniki toczącymi się, bo tylko takie spotykam, otłuszczone na tych krótkich kaczych nogach :-D :-D i bardzo często ujadające... Nie napisała że zaatakowała, tylko że podkąsywała... atak jest dla mnie w przypadku psa chcącego pogryżc... domyślam się ze ów jamniczka robiła to ze strachu, ale ja nieraz widzialam taki obrazek małego szczekacza w stosunku do dużego psa... A kaganiec typu maszer - ma być tak założony aby luzno spoczywał na pysku psa - paskiem opierajac się o kufe :-D polecam sprawdzić - i nie jest go wcale tak łatwo zdjąć, ale dla chcącego i wkurzonego dużego psa, trochę kombinacji i gotowe... Ludzie poczytajcie siebie samych... w artykule nie ma mowy o tym że pitbull latał luzem - ale już wszyscy pieją że takie psy to tylko na smyczy w kagańcu i z pozwoleniem... Zdarzyło się nieszczęście, ale obwiniając człowieka, nie znajać realiów wydarzenia, stawiacie się w świetle nawiedzonych moherów. Owszem jeżeli wlaściciel nie zabezpieczył psa, pies nie był nauczony posłuszeństwa, latał luzem i doszło do tego nieszczęscie - jestem w 100% za tym co napisała Zofia M. - niezależnie od rasy... Ale czy akurat tak było - tego nie wiemy...
  12. [quote name='taks']Oto jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:cool1: To że "tocząca się" jamniczka mogła obszczekiwać bulla jestem w stanie uwierzyć ale juz w to, że go zaatakowała to wybacz ale miedzy bajki włożyć. A to, że pies "kilkoma ruchami" sciaga kaganiec to sama przyznasz cos nie tak...kaganiec ma byc tak załozony żeby faktycznie chronił przed pogryzieniem a nie tylko przed mandatem:roll:. Niestety Twoja wypowiedź tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że własciciele psów bojowych w wiekszosci nie zdają sobie sprawy jakie niebezpieczeństwo tkwi w płytkim progu pobudzenia tych psów i tragicznych skutkach ich ataków ( nawet sprowokowanych ale to juz sprawa wtórna ). Oczywiście że zależy od punktu siedzenia... ameryki nie odkryłaś... tak ja nazywam wszystkie jamniki toczącymi się, bo tylko takie spotykam, otłuszczone na tych krótkich kaczych nogach :D :D i bardzo często ujadające... Nie napisała że zaatakowała, tylko że podkąsywała... atak jest dla mnie w przypadku psa chcącego pogryżc... domyślam się ze ów jamniczka robiła to ze strachu, ale ja nieraz widzialam taki obrazek małego szczekacza w stosunku do dużego psa... A kaganiec typu maszer - ma być tak założony aby luzno spoczywał na pysku psa - paskiem opierajac się o kufe :D polecam sprawdzić - i nie jest go wcale tak łatwo zdjąć, ale dla chcącego i wkurzonego dużego psa, trochę kombinacji i gotowe... Ludzie poczytajcie siebie samych... w artykule nie ma mowy o tym że pitbull latał luzem - ale już wszyscy pieją że takie psy to tylko na smyczy w kagańcu i z pozwoleniem... Zdarzyło się nieszczęście, ale obwiniając człowieka, nie znajać realiów wydarzenia, stawiacie się w świetle nawiedzonych moherów. Owszem jeżeli wlaściciel nie zabezpieczył psa, pies nie był nauczony posłuszeństwa, latał luzem i doszło do tego nieszczęscie - jestem w 100% za tym co napisała Zofia M. - niezależnie od rasy... Ale czy akurat tak było - tego nie wiemy...
  13. Nie czytałam całego wątku, ale poproszono mnie o poradę odnośnie karmy, więc... Wydaje mi się że przy jego schorzeniach, świetnym rozwiązaniem byłaby Eukanuba Dermatosis- jest to dieta weterynaryjna, karma ta nie zawiera glutenu, jest na bazie ryb i ziemniaków i mąki tapioki. Jednak jej cena nie jest niska 5 kg kosztuje ok. 105 zł. Mimo to uważam że warto, swoją sukę w nużeńcu wyciągałam właśnie tą karmą. Z tańszych odpowiedników, Brit ale tylko Lamb and Rice, jednak to typowa bytówka, cudów nie zdziała, może poprostu dać ulgę ze względu na swoją "delikatność". Warto też spojrzeć na Bento Kronen Lamb and Rice, dobra karma! Natomiast najlepszym rozwiązaniem mógłby być też Orijen 6 ryb, tak naładowanej rybami i niskoalergizującymi składnikami karmy szukać ze swiecą, jednak jej cena jest zaporowa, zwłaszcza w regularnej sprzedaży. Jeśli pies jest w okolicach Dolnego Śląska mogę ją zorganizować taniej tj ok 240 zł, jednak nie będę w stanie jej sfinansować.
  14. Tylko należy najpierw wziąć pod uwagę wszystkie fakty? Jak zabezpieczone były oba psy? Czy faktycznie właściciel nie ma pozwolenia... a nawet jeżeli je ma to wcale nie uchroni od pogryzienia... Sama mam pitbullkę, ale pies w miejscach publicznych zawsze jest na smyczy i w kagańcu mimo że nawet nie ma takiej potrzeby przy akurat jej charakterze, ale to tylko pies, wiadomo. Jednak byłam kiedyś świadkiem, jak kobita spacerowała z jakimś mieszańcem typu molosowato-amstafowato-pitbullowym, w kagańcu - maszerowym, na smyczy, a babinka z toczącą się jamniczką oczywiście bez smyczy, jamniczka na widok psa zaczeła ujadać, i podkąsywać go po łapach, pies kilkoma ruchami zdjął kaganiec, zsunał go sobie ocierając się o chodnik i capnął jamniczkę, naszczęście niegroznie, narobiło się pisku, krzyku, ale nikt nie ucierpiał... DO czego dążę, zanim osądzimy, poznajmy wszystkie fakty które w momencie zdarzenia zaszły...
  15. [quote name='ola9338']Moj Skiti spi ze mna polowe nocy, a polowe u siebie:eviltong: ma glowke na poduszce, przednie lapki na koldrze, a reszta pod koldra sliczny widok:loveu: w nocy jak sie przebudzi z potrzeby fizjologicznej to budzi mnie, zeby go sciagnac z lozka i idzie po lozko sie zalatwic, a potem na swoje legowisko:p[/quote] Czy ja dobrze skumałam? Pies w nocy sika pod łózkiem??????? CO wy w stajni śpicie?
  16. Dla aktywnych jest nowa sport and agility, ale póki co nie widziałam jej w regularnej sprzedaży, pewnie kwestia kilku tygodni. Co do dużej zawartości białka, nie ma się czym stresować, mało białka roślinnego, mało węglowodanów, nic się psu złego nie stanie a wręcz przeciwnie.
  17. A jak figura na tym light and fit? Schudła ci coś? Jakie dawki dziennie dostawała? Interesuje mnie ta kwestia, gdyż ta light and fit wydaje mi się pierwszą karmą odchudzającą, która ma naprawdę szansę odchudzić psa, przynajmniej tak wnioskuję ze składu ...
  18. Ależ piękny ten majtkowy róż :D Marianowi do pyska :D Wiedziałam ze ten zakup to był strzał w 10 :D
  19. Żeby być bardziej fair a zarazem poprawni marketingowo powinni napisać dehydratyzowane mielone mięso wtedy byłoby to = mączce mięsnej ;)
  20. Katica

    Karma Kober's

    Ale co się dziwić, w naszym pięknym kraju większość produktów jest droższa niz na zachodzie - auta, perfumy, środki czystości, a jak widać i karmy...
  21. Swietnie że podajesz mięso psu, ale podajesz jej również bardzo wysokoenergetyczną karmę, więc nie należy z tym mięsem przesadzić. Do tego ja bym ci raczej poleciła, podawać raczej mięsko z kośćmi, np skrzydełka, korpusy, szyjki indycze, czy choćby wykorzystać Barf w kostkach. Jest to dość istotne aby zachować równowagę wapnia do fosforu (wapń-kości, fosfor - mięso). Ja mam trenującą pitbullkę i w okresie wiosna-jesień, kiedy mamy intensywne treningi i starty w zawodach, a do tego psa muszę utrzymać w niskiej wadze, do karmy energetycznej - ja stosuję karmy bezweglowodanów np TOTW, w tym sezonie próbujemy Acana ( seria Provincional ) do karmy podaję oczywiście 4 -5 dni w tygodni mięso ( w tym 2-3 razy mięso z kością - oczywiście surowizne-ja do tego wykorzystuję kostki Barfa, ew. kupuję jakiś korpusik, czy szyjkę) 1 raz w tyg dostaje serek wiejski, ew. inny nabiał czy jakieś podroby ten ostatni dzień. SUplementy: Conquer lub Arthroflex na stawy - obowiązkowo L-karnityna w okresie zrzucania tłuszczyku i HMB dla zachowania siły mięsni, i lepszego ich dotlenienia. Oprócz tego suka dostaje 1 łyżkę czegoś na sierść. W trakcie sezonu robiłam jej wyniki - morfologia, biochemia, mocz, kał, itd i miala super !
  22. Moja suka jadła totw rybny i też niezbyt chętnie... natomiast bizonowego wcinała aż miło... Ja teraz się przymierzam do Acany Pacifica, miałam próbkę i jej bardzo posmakowała... zobaczymy jak bedzie dalej.
  23. Ela38 świetny wybór z tą Acaną... wprawdzie nam kiedyś E.Derm. pomogła, ale się nie umywa składem do Acany. Moja suka też je teraz Lamb and Apple, i nastepną wprowadzę Pacificę...
  24. Moja znajoma również badała psa biorezonansem, również w Warszawia za 50 zł, i też wykryła co go uczula z pokarmówki, i sobie świetnie radzili ;)
  25. Moja sucz miała ostatnio nasilone objawy alergii po tym jak jej podałam karmę Diamonda Lamb and Rice, i od jakiś 2 tyg jest na Acanie Lamb and Apple, i objawy ustępują stopniowo, coraz mniej się drapie... ale są dni że się drapie częściej, są takie że wogole, jednak ogólnie to objawy się zmniejszyły duzo.
×
×
  • Create New...