Jump to content
Dogomania

Katica

Members
  • Posts

    751
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katica

  1. Bosch to typowa zbożówka, ale z jakością nie jest najgorzej. Dla alergików fajnie prezentuje się Bento Kronen. Ja Acanę i Orijena kupuję przez allegro, albo np. w Krakvet, ale w sklepach zwykłych np Kakadu też są.
  2. zaba14 -male sprostowanie- niestety niektóre z tych ras są nadal hodowane do walk, i walki są praktykowane, jako nielegalny proceder oczywiście. Jednak psy hodowane do walk nie są widywane na spacerkach, w parkach, na ulicach, osiedlach, blokowiskach...są pilnie strzeżonym towarem... Także nie ma co się wogole do nich odnosić...
  3. Mój ulubieniec... Frankie ukradnę cię kiedyś :D
  4. W Ameryce Północnej głownie w USA pitbulle i im podobne mixy są używane do polowań na dziki... jest to chyba w chwili obecnej jedyna legalna droga użytkowania tych psów, oprócz zawodów sportowych w weight pullingu itp...
  5. [quote name='Saite']Opowiadam się za tym, że każdy pies powinien być pod kontrolą minimalizującą jak najbardziej ryzyko pogryzienia czy to innego psa czy człowieka, ale igła dla psa, który zaatakował to chyba zbyt restrykcyjne podejście. Rozumiem, że osobniki ewidentnie chore psychicznie, nad którymi nikt nie jest w stanie zapanować powinno się eliminować po dokładnym zbadaniu okoliczności, w jakich dochodziło do pogryzień i samego psa, ale uważam, że pies jest psem i trzeba ów fakt wziąć pod uwagę i dać mu prawo do psich zachowań, a w życiu codziennym może zachodzić (i zachodzi!) mnóstwo okoliczności, które mogą w zdrowych psychicznie, właściwe ukształtowanych psach wzbudzić agresję czy nawet prowokować atak. Rzecz w tym, by psy posiadali ludzie do tego gotowi i odpowiedzialni i to moim zdaniem we właścicieli trzeba uderzać i to tych przede wszystkim, którzy własnymi psami zagrażają innym, bo swoich zwierząt nie dopilnowują, nie zabezpieczają itd. Osoba, która swojego psa puszcza samopas i tenże pies wchodzi w bójki z innymi psami, stanowi dla nich zagrożenie, nie przejmie się groźbą uśpienia swojego psa, a koszta tego działania też jakoś "przełknie" o ile da się do niej w ogóle dotrzeć, bo to kwestia mentalności i podejścia do zwierzęcia i nieprzejmowania się jego losem na co dzień. Postulat, że pies- napastnik ma iść pod igłę ot tak, bo jak to pies, drapieżnik bądź co bądź śmiał w jakichś okolicznościach zaatakować, a raczej zareagować użyciem zębów, jest niedorzeczny i krzywdzący głównie tych, którzy za swoje zwierzęta są odpowiedzialni, a zdarzy się im np. że nie wytrzyma smycz, obroża, zwierzę się zerwie i dojdzie do jednorazowego incydentu nie spowodowanego niefrasobliwością właściciela ani skrzywieniem psychicznym takiego psa. Niektórzy zabierający głos w dyskusji oczekują najwyraźniej od psów zachowań charakterystycznych dla owiec czy innych z natury niedrapieżnych zwierząt, a za zachowanie nawet, jeśli w skupiskach ludzko-psich niepożądane, ale dla gatunku jednak charakterystyczne, chcą karać śmiercią.[/quote] Saite, dziękuję Ci za ten post... piękne podsumowanie całej dyskusji !!!!
  6. [quote name='prittstick'] sama podaje Orijena, na zmiane z Acana, z tym ze Acana jest brdziej na zime, bo moj jeden pies jest bardzoszuply na Orijenie, a na zime jednak trzeba miec delikata warstewke, a starsznie ciezko ja "wydobyc" u mojego psa. czytalam sporo, jest opinia ze trzeba dac raz na jakis czas psu odpoczac od duzej ilosci bialka (chodzi o nerki i bodajze watrobe). w przebialczenie nie wierze za bardzo. ale mysle, ze drapanie i gubienie siersci ma zwiazek z duza iloscia bialka, bo (z tego co wiem) nie kazdy pies przyswaja takie ilosci dobrze.[/quote] Ja robie bardzo podobnie, w zimie podaję "lżejsze" karmy... teraz zaczynamy z Orijenem jako że wiosna idzie... Co do drapania i gubienia sierści, owszem ma to związek z dużą ilością białka, ale zauważ że występuje głownie u psów, które mają tego białka z karm które nafaszerowane są ziarnami ;)
  7. [quote name='GATUSO']Dlaczego ludzie w Polsce tak bardzo boja się dużej ilości białka w karmach?:placz:[/quote] Gdyż raz - przez lata byli bombardowani informacjami o "przebiałczeniu" - co nie istnieje, dwa - karmy które zawierały dużo białka - ale na skutek tego że zawierały dużo zbóż i ziaren, powodowały czasami uszkodzenia nerek. Karmy w których białko jest pochodzenia zwierzęcego, a które dodatkowo pozbawione są ziaren i zbóż, nie mają prawa zaszkodzić zdrowemu psu.
  8. [quote name='Astro&Marta']JA tam o zapotrzebowanie na energie się nie martwie ;) a o nerki. Ale widze ze ten lamb&apple ma chyba najmniej z tych nowych. Ewentualnie pozostaje nam adult premium i obserwacje.[/quote] Tu również głównym czynnikiem jest owszem zbyt duża ilość białka, ale poch. roślinnego... dlaczego... czyt. wyżej :) Pozdrawiam..
  9. [quote name='prittstick']sa psy ktore tak reaguja na duza ilosc bialka. a Orijen ma go chyba najwiecej z dostepnych karm. to jest bardzo duzo bialka, chyba najwieksza dawka jaka moze byc. stad pewnie sie drapie, gubi siersc miejscowo. zmien karme na mniej bialkową. ja sie zastanawiam, jakznosza Orijena psy ktore nie maja np regularnych trenigow, ogólnie bardzo duzo aktywnosci. nie dala bym takiej karmy zwyklemu psu, ktory chodzi na spokojne spacery. taki pies musi zyc w ciaglym stresie. dlatego ja bym nie namawiala swoich znajomych na zmiane na te karme:evil_lol:[/quote] Raz że popieram co napisała galaxa, a dwa, Orijen bynajmniej nie jest karmą dla psów pracujących, takie karmy powinny mieć grubo powyżej 20% tłuszczu :D A są karmy już które mają białka powyżej 52% :)
  10. Kręci się niedaleko mojego domu pan z wyżłopodobnym stworem. W kartonie na terenie ośrodka żyją sobie małe kotki, juz przetrzebione zostały 3. Dokarmiają je ludzie, nie wnikam czy to dobre czy złe, uważam że powinno się je odwiezc do schroniska, zaszczepić itd... ale są na tyle dzikie że podejść może tylko jedna starsza Pani.. ale nie o tym... Pan wypuszcza tam notorycznie wyżła, żeby sobie zapolował... nie wykluczone, że 2 pozostałe które znikneły, znikneły za sprawką tegoż wyzła... Zwracałam Panu kilkakrotnie uwagę, że psa nie powinien puszczać, bo w końcu te kotki też mają prawo żyć... któregoś razu będąc z suką, i widząc pana ponownie z zachwycenie oglądającego jak jego pies gania przerażone kotki, zapytałam czy jak jest taki zadowolony z krwiożerczych instynktów swojego psa, niechciałby żeby piesek zmierzył swoje siły z równym sobie przeciwnikiem ( a i tak o dobre 10 kg cięzszy od mojej suki).... Pan się wielce oburzył, że psie walki są nielegalne... Ale polowanie na koty jest... chyba powinno się uśpić ale tego właściciela...
  11. Ja kiedyś nie miałam zaufania do Acany, poprzedniej serii moja suka nie tolerowała. W grudniu spróbowałam znowu - wersja Lamb and Apple i próbki Pacifica, to był strzał w 9, teraz spróbowałyśmy Orijena 6 fish, nie chce krakać i zapeszać ale to chyba dla mojej suki strzał w 10 ;)
  12. Ja od około 2 tyg karmię 6 Fishem atopiczkę... jestem w szoku, mimo, iż dobrze wiem że żadna karma w tak krótkim czasie nie zdziała cudów, to ta mnie zaszokowała. SUka miała wyłysiałe miejsca przy uszach oraz końcówkę pyszczka, do tego non stop drapała fafluny, od 2 tyg drapanie z dnia na dzień się zmniejszało, obecnie nie drapie się wogole, a sierść zaczyna się zagęszczać, na brodzie obserwuję odrastającą powoli sierść... nadmienię iż nie dostaje do tego żadnych wspomagających preparatów... Nie wiem czy to faktycznie ta karma, ale z zapartym tchem będę obserwowała dalszy rozwój wydarzeń ;)
  13. Przejęcie Royala przez ten koncern nastąpiło już dawno, i jakość spada już od kilku lat... ci co wnikliwie obserwowali karmę i to co się z nią dzieje, powoli szukali alternatyw... jak widać pogorszenie jakości jest już znaczne.
  14. Katica

    Karma Canidae

    Canidae[URL="http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/showcat.php/cat/3"][HTML] http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/showcat.php/cat/3 [/HTML][/URL] Ma całkiem dobre notowanie w tym rankingu AAFCO
  15. Tylko, że Orijen jest trochę błędnie traktowany jako wysokoenergetyczna karma... a w zależności od wersji ma od 16 do 18 % tłuszczu, co tak naprawdę dla psów potrzebujących większego zapotrzebowania energetycznego jest niewystarczające. Ja zbyt krótko nim karmię, żeby stwierdzić czy faktycznie służy, póki co jest ok... podałam to tylko jak przykład... bezzbożowej karmy z wysoką zawartością, do karm które miały ok. 30 % białka ale były z ziarnami...
  16. [quote name='martita']Ktora acana teraz ma taka ilosc bialaka i tluszczu??? Ja rowniez tesknie za stara acanka-jagniecinka, albo zwykla premium. Teraz ta ilosc bialka mie przeraza...[/quote] Nie przerażaj się ilością białka, jest ona wyższa niż w poprzednich wersjach, ale kosztem zawartości mięsa, a obniżeniem zbóż... co suma sumarum dla psa jest z korzyscią, gdyż psi organizm białko poch. zwierzęcego przyswaja w "lini prostej" i nie musi mięso czy mączka, być poddawane procesom tech.-prod. aby zostało przyswojone. Im więcej w składzie zbóż i ziaren, to wtedy wzrost % zawartości białka może niepokoić, gdyż aby pies przyswoił białko poch. roślinnego musi być ono poddane procesowi technologicznemu itd... Także zwiększenie ilości % białka w karmie, idące z obniżeniem ziaren i zbóż nie powinno psu zaszkodzić, a wrecz przeciwnie. Podam ci na podstawie mojej suki przykład... Jadła karmę Belcando High Energy (ok. 32 % białka, 20 % tłuszczu) po około 2-3 tyg, zaczynała się okrutnie drapać, łupież itd, kombinowałam pózniej z karmami które mają poniżej 30%, i tak niektóre się sprawdzały (TOTW, Acana Lamb and Apple - bez zboźowe, lub o niskiej zawartości zbóż)) a niektóre nie ( Diamonds Natural, Biomill Energy) aż w końcu wypróbuwałam Orijena 6 ryb (44 % białka, 18 tłuszczu - zero zbóż) i suka je go od 2 tyg i skóra zaczyna wyglądać pięknie, ma siłę energię i jest syta po niewielkich dawkach.
  17. [quote name='yoreczka95']Po mojemu to nie wszyscy którzy tu piszą wiedzą o co chodzi a za to uparcie powtarzają co im się wydaje bo w ich przypadku tak właśnie było . A że było w każdym przypadku inaczej co jest zrozumiałe i wypada stanąć po swojej stronie to robi się gorąco i lecą jadowite przytyki głównie do przeciwników i do tego czy pies duży czy mały i że mały to prowokuje dużego szczekaniem .I co by było gdyby było. Niby uczone hasła o sprzecznych sygnałach i zaburzeniach w komunikacji fajnie jeszcze zaciemniają to co ważne.Powiem wam że ciężko się w tym wszystkim połapać a już nauczyć to zapomnij .Jakby to zwyczajne blablabla usunąć to zostanie jedna strona albo najwięcej dwie. Pies ma być pod kontrolą i właściciel odpowiada za niego. Tyle wam powiem. Każdy... Sie z Tobą zgadzam!! Jak nigdy :)
  18. [quote name='psiarz']Z ciekawości sprawdziłem skład karmy Orijen. Moim zdaniem jest to karma dla psów bardzo ciężko pracujących w bardzo ostrym, zimnym klimacie..[/quote] Z tym się nie zgodzę do końca, tzn ja mam psy trenujące i są w trakcie przechodzenia na Orijen ale już spotkałam się z opiniami, że mało energii psy mają po tej karmie, no zobaczymy... ale po dokladnym przemyśleniu składu orijena i jego analizy, wbrew pozorom ta karma wcale nie jest tak dobra dla psów cięzko pracujących ... dlaczego.? 16 do 18 % zawartości tłuszczu bynajmniej nie jest wystarczające dla psa o dużym zapotrzebowaniu energetycznym. O ironio, nawet psy o standardowej dawce ruchu chudną na tej karmie, pięknie osuszają się z tłuszczu, nie tracąc masy mięśniowej. Gram tłuszczu dostarcz psu ponad 9 kcal, gram białka niecałe 6 kcal, także róznica jest spora, i to właśnie tłuszcz jest głownym "dopalaczem" psa... Białko owszem też, ale ono pełni bardziej funkcję budulcową, transportową itd ... no nie będę się tu zagłębiać w kwestie trawienia, przyswajania itd ;)
  19. Hmmm coż, a dla mnie ziarna i zboża w karmie, są dla psa do niczego potrzebne ;) Zupelnie inaczej psi organizm reaguje na karmę z 44 %białka, która nie ma zbóz i ziaren a inaczej kiedy karma ma choćby 30 % białka w którym 80% jest pochodzenia roślinnego... dlaczego? To chyba obydwoje wiemy... ze względu na proces produkcyjny/przetwarzanie, które umożliwia przyswajanie białka roślinnego psu. Pozatym Orijen ma węglowodony ale pochodzące z warzyw i owoców, niecałe 20 % co w zupełności wystarcza. Karmiąc moje psy daję do michy 50 % miecho, 25 % warzywa, 25 % ryż - w zimie, w lecie mięcho zwiększam eliminuję ryż do minimum. Dla moich psów skład orijena jest idealny. Mam psy pracujące. CO do różnic kaloryczności, ze względu na etapy wzrostu, to już dawno obalono ten mit. Potwierdzają to sami producenci robiąc karmy ALL LIFE STAGE, albo BREEDERS BAGS ;) Poprostu dopasowuje się ilości ;) I przede wszystkim, mi nie chodzi już o tą róznicę między Avo Derm a Orijen, bo to zupełnie inny typ karm, podałam z ciekawości, jaką karmę pod względem zawartości mięsa mogę mieć dla mojego psa, za te pieniądze, za które Avo Derm oferuje mi dużo zbóż i ziaren w składzie. Nie twierrdzę ze4 to zła karma, napewno ciekawy wybór zwłaszcza gdy na rynku króluje marne Profilum, czy Puriny, Royale, Hillsy, jednak cena hmmm... Uważam, że Canidae z oferty tego sklepu jest dużo ciekawszą karmą, większa zawartośc mięsa, itd, bardzo ceniona przez amerykańskich hodowców, otrzymująca lepsze notowania w rankingach - nawet na poziomie karm bez zbożowych, więc dziwi mnie że jest tańsza niz avo derm... nie mówię że ma być droższa, poprostu avo derm, w stosunku do swojej jakości i składu jest wg mnie kapkę za drogie :) Pozdrawiam.
  20. [quote name='WŁADCZYNI'] Dopóki duży pies jest kontrolowany, a właściciel nie jedzie za nim krzesząc iskry z obcasów to niech sobie szczeka - jestem kwiatek lotosu kołyszącym się na tafli jeziora. Widząc coś prujące do nas bez względu na rozmiar robię się mniej zen i zdecydowanie mniej pokojowa.[/quote] Dokładnie, również mi o to samo chodziło!
  21. [quote name='psiarz']W USA nie tylko wymienione karmy są tańsze niż u nas, ale tez np. samochody. Argumenty tego typu są bez sensu. Na jakiej podstawie katica twierdzisz, że Canidae jest lepsza.[/quote] Ale ja nie porównuję naszych cen do ichnich, tylko porównuję skład/cena lepszej canidae do gorszej avo derm... tzn biorę to pod uwagę ale tylko jak fakt zastany :) zdaję sobie sprawę jakie tam są realia. Jednak Avo Derm macie w cenie w jakiej ja mam Orijena 2 worki zwykłego (1 rybnego) - bez zbożową karmę z 70 % zawartością mięsa, o kapitalnych opiniach i świetnym przyswajaniu. Na jakiej podstawie... na podstawie skladu mogę wywnioskować że Canidae zawiera większą ilość białka pochodzenia zwierzęcego, niz Avo Derm, w składzie na pierwszych dwóch miejscach ma mięso bądz mączkę mięsną, i mniej składników zbożowych. Do tego dołoże dawkowanie ( średnio o 1 kubek więcej Avo Derm musisz dać dziennie) i wychodzi mi lepsza przyswajalność. Są też obiektywne rangkingi ;) ale mniejsza o nie. Większość info można wyczytać ze składu.
  22. [quote name='MusliStracciatella'] Masz racje i ja tez uważam , ze kazdy pies powinien byc pod kontrola a szczególnie jesli widzimy, że ten sam własciciel codziennie lekcewazy nasze uwagi i historia sie powtarza - atakujacy jamnik czy york czy cokolwiek równie małego. Ile można znosic ciagłego oszczekiwania... Ale mi chodziło głównie o sytuacje incydentalne, kiedy mozna przymknac oka bo w zasadzie nic prócz oszczekiwania sie nie stało ale grzecznie zwrócilismy uwage włascicielowi, ze nie kazdy pies ma ochote na wysłuchiwanie wiazanek od innego psa... Jesli jednak oszczekuje nas wiekszy pies to zagrozenie jest bardziej realne a przynajmniej konsekwencje uszczypniecia beda bardziej widoczne - tylko o to chodzi[/quote] MS ja rozumiem o co ci chodzi, i zgadzam się, że chodzi nam w sumie o to samo... jednak widzę dużą niekonsekwencje i nielogicznosć w twoich postach. Skoro próbuje ci po raz enty wytłumaczyć, ze nie o szczekanie tu chodzi, ale o prowokację, o atak, o ingerencję fizyczną. Ty mówisz ze mały szczekający pies nie zrobi krzywdy i nie powinniśmy szczuć dużego psa tylko dlatego że mały szczeka - JASNE, ZGADZAM SIĘ Z TYM... Po czym piszesz, że zagrożenie jest bardziej realne gdy szczeka duży pies, bo konsewkencje uszczypnięcia będą bardziej widoczne?!?!?!?! HALO, przecież mówimy o szczekaniu... to jak w końcu?? Szczekanie to szczekanie, szczypanie to szczypanie... Uważam, że to na co przyzwalasz jednym, mimo wszystko nie przyzwalasz drugim... a ja uważam, że prawo jest jedno, i obowiązuje kazdego w takim samym stopniu, a wiadomo że konsekwencje czynów małych i dużych są znacząco rózne...
  23. [quote name='olinafm']A jak karmisz jedzeniem gotowanym to np przez miesiąc czy dwa gotujesz psu dokładnie to samo?[/quote] Tylko, że jedzenie gotowane urozmaicasz poprzez zmianę jednego czy dwóch składników... a zmieniajac firmy tak co róż, zmieniasz wszystko. Łacznie z proporcjami witamin, minerałów, zawartością tłuszczu, białka dodatków itd itp... Każdy producent ma inny proces produkcyjny, używa inaczej przetworzonych składników... itd itp nie powinno się tak szastać karmami. Dobry wpływ jednej karmy możemy zaobserwować na psie po min 1 miesiącu, najlepiej po około 6-8 tygodniach, przejście na kolejną również powinno trwać ok. 1 tyg. Mozesz mieszać np karmy jednego producenta, znam hodowców, którzy mieszają np adulta z energy...
  24. Ceny maja zabójcze, w dodatku gorszej jakości karmy np AVO DERM są droższe od karm lepszych jakościowo np CANIDAE... i wogole cena na Canidae też jest wymyślona chyba... w USA to bardzo popularna, bardzo dobra ale i tania karma! Karmi nią wielu hodowców, wlaśnie m.in. ze względu na niską cenę, dużą przyswajalność i eknomicznosć (małe dawkowanie) Ja poczekam aż ktoś inny wprowadzi to do oferty regularnej sprzedaży, wtedy i ceny będą konkurencyjne.
×
×
  • Create New...