-
Posts
768 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewadr
-
Myszka zostanie u mamy, nie ma innego wyjscia. Z Przełomu zadzwoniła tylko jedna pani. Ale chce suczkę taką szczekliwą, hałaśliwą zeby robiał hałas jak bedą się obcy kręcić na klatce. Myszkę ogladało kilkanascie osób, nikt nie chce trzęsącej się suni. A ona jest taka fajna tylko trzeba czasu i cierpliwosci. Tak więc zostanie u mamy.
-
Dzieki Dominika, właśnie tez mi sie tak wydawało, że oni bardzo sa za pieskiem tylko wychowanie ich przerosło. Nie mam doswiadczenie w wychowywaniu psów (moje robia co chca) i nie mam czasu (poszukiwanie pracy jest bardziej czasochłonne niz pracowanie) dlatego ogromne dzieki, że tam poszłaś i porozmawiałaś z nimi. To młodzi ludzie, sami wiele sie musza nauczyc ale otwarci chetni. Mysle, ze sie uda.
-
[quote name='Ulaa']To wciśnij F5, nawet kilka razy. Wyłącz i włącz stronkę. A jeśli nadal nie pomoże, to usuń pliki cookies z komputera :) Czy ktoś z Libiąża mógłby wreszcie odwiedzic Snoopika???? nie rozumiem, dlaczego on jest tak lekcewazony! Przecież baba powiedziała, że gdyby to nie był pies fundacji, już dawno by go wywaliła na zbity ryj!!!! Wyobrażacie sobie co on tam musi przeżywac??? To jest jeszcze dziecko, każdy dzień się liczy! Czy naprawdę mam sama tam jechac, żeby było załatwione? Ewa masz pw.[/quote] Nie jest tak, ze snoopik jest lekcewazony. I on i Myszka jest proponowany kazdej rodzinie jaka pyta mnie o małego psa. Ale jest agresywny odpada dla dzieci a to zawęza krąg adopcji. Gównie rodziny z dziecmi chca małego psa. Myszka jest w przełomie i nie było ani jednego telefonu w jej sprawie, jest na DT od wrzesnia czy pzdziernika. Widziała ją kilkanasie osób i zadna nie chciała. Rozmawiałam z domem Snoopika, nie wywalaja go na zbity pysk, przerosło ich wychowanie psa i to tez nasz bład, bo wszyscy wiedzielismy, ze pies moze miec problemy, że może byc agresywny nikt nie zaproponował i m pomocy, nikt im nie dał wskazowek wychowawczych. Oni naprawde bardzo byli za małym. Wyciagnijmy wnioski na przyszłosc. Mamy w fundacji Ule, ktora zna sie na wychowaniu psa, niech ma takie adopcje pod swoja kontrolą, żeby w odpowiednim czasie zareagowac, dac rady. To naprwde wazne. Mała Doda z lecznicy, pamietasz ja Jolu, pogryzła wczoraj dziecko. Ma ten sam problem co Snoopik.
-
Z wielkim bolem serca oddałam dziś Kleksa, decyzje przemyslałam, mieszka dwie przecznice ode mnie.:evil_lol: Ma domek z ogrodkiem, wazne bo uwielbia biegac po ogrodzie, a domu pilnuje jak pies obronny. Dwoje dzieci takich juz madrych i kota, ktorego nie cierpi ( mojego tez nie cierpiał). Mysle,ze bedzie miał dobrze. To naprawde swietny pies, moj TZ wczoraj mu powiedział, ze jakby nie te dwa potworki ( moje shih-tzu) to zostałby u nas na stałe.:lol:
-
Tosia ma atopowe zapalenie skóry, nie da sie tego wyleczyc, trzeba łagodzic objawy. Beata probuje wszystkiego i podziwiam ja za determinacje. I jezeli widzi, ze cos Tosi przynosi ulgę, to nie ma znaczenia czy to metoda prababci czy najnowszy wynalazek wspołczesnej medycyny. Rozumiem ją, ja mojego chrzesniaka z atopowym zapaleniem skory kąpię w krochmalu. Tosia jest juz troche czasu u Beaty i decyzja o obcieciu nie była pochopna.Jej włos był bardzo ciężki, mocno sie zbijał przy skorze, Tosia ledwo chodziła. Odżyła po obcieciu, łatwiej jej biegac i łatwiej pielegnowac skorę. Oktawio nie mozna wszystkich przypadków podciagac pod jedna kreskę, kazdy pacjent powinien byc traktowany indywidualnie, nie zawsze to co jest dobre dla wszystkich jest i dobre dla innych. Tosia przyjechała naprawde w strasznym stanie, zaniedbana, nie leczona od lat. Poprawa jest ewidentna, sunia jest zadbana, leczona i szczęśliwa.
-
[quote name='Ulaa']Ewa fajnie, że nie zapomniałaś o Snoopiku :lol: Na ogłoszenie Myszki napewno odpowie sporo osób i powinni być to ludzie z sercem dla zwierząt, bo napisałam jaka jest Myszka. Kurcze mołam dopisać, że do adopcji jest także jej synek. No ale jak będziesz opowiadać o mamie, może i mały się załapie :cool3:[/quote] Załapie się, nawet wczesniej. Mam kilku chetnych na małego pieska, (wprawdzie shih-tzu podobnego, ale Snoopik to tez prawie czips:evil_lol:) ale muszę miec chociaz zdjecia snoopika. Ciezko oddac do adopcji psa bez jego pokazania. Wiem, ze Dominika zaganiana ale moze sie uda jej zrobic zdjecie.
-
Zmienilismy leczenie i diete - ukłony w stronę Alpiny. Do jedzenia dostaje teraz gotowanego kurczaka, rozne warzywa, rzadko gotowa karmę. Leczenie skoncentrowalismy na niwelowaniu objawów, leki miejscowe,żeby nie swędziało, steryd w ostateczności. Zobaczymy jakie bedą efekty. Napewno Toska odzyła po obcieciu. Beata nie chciała czekac do wiosny tylko wygoliła Tosię całkiem. Jej włos jest ciagle taki tłusty i cięzki jak sie tego pozbyła to jej od razu lat ubyło.:lol:
-
Przedstawiłam Liska kilku rodzinom,w tej chwili dwie zastanawiaja sie - zobaczymy. Piesek po przejciach ,to adopcja musi byc przemyślana podwójnie,. Poprosze naszą mistrzynie Ulle,żeby wrzuciła Liska na naszą fundacyjną stronę, ostatnio pieski rozchodza sie nam jak swieze bułki. I gdzie jest Brodnica? I jakie szanse macie na zorganizowanie transportu do Chrzanowa ewentualnie do Katowic? Rozważam zabranie Liska na DT do siebie, żeby sie troche oswoił z normalnym zyciem, łatwiej bedzie go oddac. Tylko musze miec potwierdzenie, ze jest zdrowy, moja niunia jest bardzo osłabiona po oststniej chorobie i nie chce zeby coś złapała.
-
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
ewadr replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Misiek, Szilka, Cent... A Nikola gdzie? Za mało komfortowo dla damy? :eviltong:[/quote] Jakbyś zgadła, wieśniactwo prawdziwe razem a moja dama nie spouchwala sie z pospolstwem, przynajmniej kiedyś, bo teraz coraz częściej zachowuje sie jak Shila.:evil_lol: -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
ewadr replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
Fajne zdjecie znalazłam w telefonie. Teraz Cencik panem, nie dzieli łoza z nikim. Rozmawiałam z właścicielka Centa i poprosiła o przełozenie wizyty u nich o jeszcze z dwa, trzy tygodnie. Przynajmniej mojej wizyty, bo jezeli ktos obcy dla centa chciałby przyjechac to oczywiscie w każdej chwili. Cent długo tęsknił, pierwsze dni był agresywny, nie pozwolił do siebie podchodzic, małymi kroczkami ida do przodu, ale pani boi sie ze moja wizyta moze to popsuc. Uwazam, że musze uszanowaktoś z naszej fundacji będzie jechał w tamta strone to poprosze o przysługę. -
na wątku IRASIAD na ratunek samotnośc w schronie [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101390[/url] wrzuciłam zdjęcia Majeczki. Oj zmieniła sie panienka i to bardzo. :evil_lol: Jutro obstrykam Majkiego, tylko do tego twojego krolewicza strasznie mi daleko.
-
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
ewadr replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
foteczka [URL]http://img247.imageshack.us/img247/1427/zdjcie008ml0.jpg[/URL] -
[quote name='bea_m']No mowiłam że jakiś znawca od ozdobnych psiaków sie pozna na tym elegancie. Ewa dzięki :loveu:[/quote] No jakbym nie mogła rozpoznac w nim mojej miłosci - shih-tzu i to w takim oryginalnym kolorze:evil_lol: Nie wiem nawet jak maluszek ma na imię? Moje czipsy bedą zachwycone nowym kolega:lol:
-
[quote name='Poker']i co z tym transportem? Dzisiaj jadę na wizytę przedadopcyjną do pani,która jedzie w poniedziałek z Wrocławia do Krakowa na 2 dni i w drodze powrotnej zabiera dla siebie kota -Zarę.Może się jej spytać czy by go nie zabrała?Nie wiem czym jedzie.Ale to chyba nie jest takie istotne.Dajcie mi znac na priva do godz.17.30 dziś czy mam z nią rozmawiać.[/quote] Jakby sie udało to byłoby super, z Krakowa odbiorę go sobie. O Morisku pamiętam, sprobuje mu znalezc domek.