Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Digoxin 250, ale dostaje pół tabletki, więc może 100 też może być. Dobrze myślę? Bones ok. Dostał współlokatora. Tego zoperowanego połamańca z Zawiercia.
  2. O borderze wiemy, pan dzwoni regularnie, niestety kamień w wodę.:shake: A to o tą Ginger chodzi, dajcie kontakt na FB, bo do mnie dzwoniono a ja nic nie kojarzyłam. Tam są chętni. Dziś miał operację połamaniec z Zawiercia, a właściwie z Psar. Wszystko ok. Po sterylce jest już bigielkowata suńka.
  3. Nie jest źle. Wszystkie żyją i wcinają z apetytem. Dwa większe już szaleją, małe biedactwo jeszcze mało ruchliwe. Cała gromadka na antybiotyku. Ale robali była masa.:shake: Dojechały dwa maluchy z Zawiercia jeden 6, drugi 8 tygodniowy. Odrobaczyłam od razu. Na razie siedzą osobno w razie czego. Do domku pojechał dziś Floyd.
  4. Pierwsze wieści. Mikusia dyszy tak samo jak Inezka. Ciepło jej w mieszkaniu. Na razie trwa aklimatyzacja;)
  5. No ruda paskudo! Udało Ci się jak ślepej kurze ziarnko ;)
  6. Szyszka podobno zrobiła destrukcję w domu. Dziwne, że dopiero po pół roku. :roll:
  7. Faktycznie. Chodziło mi o tego najmniejszego, takiego mix jamniorka. Bobo, ten czarny podpalany ma się z nich najlepiej.
  8. A nie wcześniej? Nieważne, ważne że poszedł. Nie pamiętam czy Szyszka miała watek. Na FB była.
  9. Na razie tak. No chyba że zauważę że coś jest nie tak.
  10. Mi czwartek pasuje, nie ma sprawy. A więc wróciła Szyszka-Sasanka, nie komentuje bo mnie szlag trafi zaraz.:angryy: Do domu pojechał golden, onek ze śmiesznymi uszami, Fuks2 i babcia Mikusia. Właściciele odebrali to jojczące, ratlerkowate z kwarantanny i nowego onka, który był od wczoraj.
  11. Babcia pojechała do domku. Jeszcze się nie cieszę, bo musi się dogadać z jamnikiem, a ona terrorystka.
  12. Psy z Zawiercia nie dojechały. Te trzy maluchy dostają synolux, dziś je odrobaczyłam, więc proszę trzymać kciuki:-( Mały Bobo nie wygląda dobrze. Te dwa większe jakoś się trzymają. Apetyt mają.
  13. Nie kaszle, jest ruchliwy i głośny;), więc chyba dobrze na niego te leki działają.
  14. Takie babcie są najukochańsze i najwierniejsze. Polecam. Mikunia będzie w domku czysta, nie trzeba uczyć niczego jak szczeniaka, bo ona już wie jak się w mieszkaniu zachować. Tylko brać i kochać.
  15. Pierwsze dni to w ogóle nie wychodził z budki i się trzasł. Troszkę udało się go odstresować i już wcina z apetytem.
  16. A dziś z Zawiercia mają dojechać nowe szczeniaki, podobno dwa. :shake:
  17. Dodam że jest już zaszczepiony i zaczipowany. W najbliższym czasie czeka go kastracja.
  18. Biedny Edward. Szanse na adopcję bardzo małe. Ale nie traćmy nadziei.
  19. Baby olewa, wie jaki jest silny. Do mężczyzn stosunek dziwny, niby uległy i pokorny, ale wara się podnosi. Sylwek twierdzi że był bity, a przynajmniej źle traktowany. Moniko, beniusia oddali właściciele. Stał się zbędny, a on tak za nimi mimo wszystko tęsknił!:-(
  20. Dajcie smsem znać kiedy, bo od dzisiaj pracuję i w ciągu dnia na dogo nie zajrzę. :shake: A pizzy u Ani nie odpuszczę;)
  21. Ale ekipa zaczepno-obronna, nie mogę:evil_lol:
  22. Żwirek wie, że babci się nie podpada.;)
  23. Jeśli chodzi o telefony, to było bardzo mało, ale sygnał z Częstochowy bardzo obiecujący. Pan, który od lat miał colaczki. Ostatni Przeszedł za TM trzy lata temu. Teraz zapadała decyzja o adopcji. Kilka razy już rozmawialiśmy, opisałam ją dokładnie. Będziemy drążyć temat, niestety z powodu jej cieczki czasu mamy sporo, najpierw sterylka.
  24. A ja witam jeszcze chyba nocką, bo nie świta.;)
  25. [quote name='piescofajnyjest']a ten Digoxin to 100 czy 250 ???[/QUOTE] Zajrzę, bo nie pamiętam. Napiszę po południu.
×
×
  • Create New...