Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Siedzi sama w kojcu, na razie dostaje normalną suchą karmę w śladowych ilościach.
  2. Co więcej? Sama słodycz. W tym tygodniu sterylizujemy, za dwa tygodnie szczepienie. To psiak od któregoś hycla z Zawiercia, sprawdzę, bo zapomniałam od którego. Pokazywaliśmy ją na Jasnecie, znajdę filmik to wrzucę linka. Kto weźmie to sie zakocha. :loveu:
  3. Hrabciowa kumpela w tym tygodniu będzie sterylizowana, za dwa tygodnie szczepiona i do domciu, jak ją ktoś będzie chciał.
  4. Dzwonił pan, że będzie w weekend. Podobno awaria samochodu.
  5. Też tak myślę Ado. Koniec dyskusji na tematy nie związane z adopcjami psów. Informacja o tym że umowa Fundacji Pro Animals z JZK została już podpisana pojawi się tu i na FB. Wtedy Monika ogłosi nabór na wolontariuszy, kto będzie chętny to się do niej zgłosi. Nie piszę nic złośliwie ani z podtekstami, po prostu każdy ma czas na decyzję, z kim i co chce robić. To chyba najlepsze wyjście.
  6. [quote name='kajk@']A to personalnie do kogoś konkretnego ? Bo wyskoczyłaś jak Filip z konopii i jak zwykle nie wiadomo o co chodzi - chyba lubisz te rebusy :roll: Shanti bądź uprzejma odpowiedzieć na moje PW - Gdzie pytałam o powód dlaczego z mojej i Marty winy byłaś "na dywaniku", oraz jakie decyzje zostały podjęte w związku z tym - Wiecznie jakieś pretensje, ale żeby powiedzieć o co chodzi jak się człowiek pyta to nabierasz wody w usta :roll: Mi jest obojętne gdzie to będzie napisane. Czy co ? obraza ?[/QUOTE] Kajka, odpowiem Ci w takim tonie i tak lekceważąco jak Ty mi odpowiadasz na moje pytania. Nawet Ciebie cytując : Skontaktuj się z prawnikiem JZK. Tyle mam do powiedzenia.
  7. [quote name='szafra']To są te psiaki z miejscowości Żarki Letnisko?[/QUOTE] Dokładnie. Ale póki ta koparka będzie w tym miejscu hałasować chyba nie uda się zrobić lepszych zdjęć. :shake:
  8. Błąkała się na Bożej Górze. Nikt nie szukał ani nie pytał. :shake:
  9. Tylko tyle że to chłopczyk, wielkości husky tylko inna sierść. Oczy przepiękne, niebieskie! Cały się trzęsie, damy mu chwilę, bo te koparki są ogromnie stresujące :shake: Wiele psiaków z bud nie wychodzi :shake:
  10. Tych bid wystraszonych tylko trzy zdjęcia mam. Boją się aparatu. To zdjęcia komórką. [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-snc7/295878_446964428673506_19937265_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-snc7/482973_446964448673504_696655812_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-d.ak/hphotos-ak-ash4/408146_446964462006836_240260319_n.jpg[/IMG] Najśmielsza jest ta największa sunia. Jasny chłopczyk to dzieciak, pogryza rękę dla zabawy. Mniejsza sunia i ciemniejszy chłopczyk bardziej na dystans. Ale się nie poddamy. ;)
  11. Bunia kocha auto. Wystarczy podnieść klapę i już jest w środku :evil_lol: [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash4/311111_446962518673697_270648418_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-prn1/46039_446962562007026_117524221_n.jpg[/IMG]
  12. Kiedyś mieliśmy taką jorczkę [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-snc6/207519_194246900611928_2493283_n.jpg[/IMG] Po fryzjerze wyglądała tak [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-a.ak/hphotos-ak-snc6/215410_194246873945264_5934834_n.jpg[/IMG] Ta też taka będzie jak jej damy szansę.
  13. W jej przypadku fryzjer to konieczność. W schronisku ją nie wykąpiemy, bo zimno i nie ma gdzie. Kołtuny trzeba wygolić, śmierdzi jak skunks, masa pchlich odchodów, po sterylce już nie będzie można. Trzeba to zrobić na już.
  14. Że co? Jedzie do domku :crazyeye: :multi:
  15. [video=facebook;446930005343615]http://www.facebook.com/photo.php?v=446930005343615&set=vb.186764528026832 &type=2&theater[/video] Link do filmiku, gdyby ktoś nie widział go tutaj [URL]http://www.facebook.com/photo.php?v=446930005343615&set=vb.186764528026832&type=2&theater[/URL] Albumik Buni na FB [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.446943618675587.98312.186764528026832&type=1"]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.446943618675587.98312.186764528026832&type=1 [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash3/560831_446944022008880_1039478899_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-ash4/318925_446943928675556_177339718_n.jpg[/IMG] [IMG]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-snc6/262048_446943778675571_1303788848_n.jpg[/IMG] [/URL]
  16. Przecież wiesz, że nigdy nie mam nic naprzeciwko ;)
  17. [quote name='szafra']Pani z miejscowości Żarki Letnisko bardzo prosi o wstawienie zdjęć tych 4 psiaków, które przyjechały do naszego schroniska. Shanti wiesz. Bardzo chce odzyskać i adoptować tą najstarszą suczkę 10 - letnią. Bardzo się martwi, bo maluchy coś nie chciały jeść :shake:.[/QUOTE] Wiem, wiem. Ale z powodu hałasu koparki, która pracuje akurat na placu przed ich kojcem psiaki prawie z budki nie wychodzą. Kiedy to się skończy :shake: Sytuację znam, to było czyste chamstwo.:angryy: Ado, dawno,dawno, zresztą z naszą policją się gada jak głuchy ze ślepym. :shake:
  18. [quote name='hotel_lilki']Dziękujemy za dary Dorotce i Dominkowi...:multi: Pisałam, że za listopad brakuje 150zł i za leczenie 55zł jutro odbiore fakturę to wyślę skan. Rozmawiałam z wetka na temat Pusia proponuje włączyc do leczenia leki na serducho aby pomóc mu w oddychaniu, karsivan tez nadal bedzie brał...[/QUOTE] A Alinka za co wysłała te 65 zł, bo się już pogubiłam? Nie za listopad?
  19. Kiedyś bezczelnie facet wyrzucił pod schroniskiem psa z auta, spisaliśmy numery, zadzwoniłam na policję i SM.... i dowiedziałam się że nic nie można zrobić, bo może to nie był ich pies. Ręce opadają. :shake:
  20. Był tylko jakiś pan z córką, ale oni chcieli tylko pooglądać psiaki. :shake:
  21. [video=facebook;446599008710048]http://www.facebook.com/photo.php?v=446599008710048&set=vb.186764528026832 &type=3[/video]
  22. Jesoo, oby, bo w schronisku coraz zimniej i ciaśniej.
  23. W samochodzie jeździ bardzo grzecznie. W domu u mnie przez noc był sam w pokoju, popiskiwał tylko, ale to było od razu po operacji, miał prawo. Nie załatwi się w boksie, trzyma aż wyjdzie. Z psami się zgadza, nie było żadnych spięć. Mam filmik i kilka fotek, wrzucę później bo jeszcze pędzę na Żory. Chodzi dość sprawnie, ale opatrunku ma nie zamoczyć. Łatwo powiedzieć, wiecie jakie mamy warunki. Robimy co możemy :shake:
  24. Sęk w tym że jeszcze niewiele wiem. Operacja była tak na hop siup, o szczegółach dowiem się jutro, więc proszę o cierpliwość. Przy okazji narkozy został też wykastrowany. Fotki jutro, bo bedę w pracy. Będzie jeszcze watek Grubej Berty, masakrycznie roztytej labradorki :shake: Psinka grzeczna i jak kto pozna to się zakocha. W jakich okolicznościach łapkę złamał to też pozostanie tajemnicą, raczej się nie dowiemy, taki już przyjechał. Dziękuję że jesteście.
×
×
  • Create New...