-
Posts
4234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zofia.Sasza
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zofia.Sasza replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Czegoś takiego nie sugeruję, bo nie wiem (wywaliłam bez sensu emotkę mrugającą, bo mi jakoś tu nie pasowała - już dostawiam). Ale też mnie to dziwi, bo wiem, że ja przy jednym kocie o bibelotach dawno zapomniałam... Jeden fakt jest bezsporny - kobita wykupuje i lokuje u siebie zwierzęta (koty w typie rasy), które bez problemu znalazłyby lepsze (czytaj mniej przepełnione) domy. A liczba tych zwierząt przeraża... -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zofia.Sasza replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Kolejne 2 dorosłe pseudorasowe koty zakupione na Allegro... Zastanawia mnie jedno- w mieszkaniu jest sporo bibelotów, coś tam drobnego stoi na stoliczkach. Jak to się "uchowuje" przy 30 wolno biegających kotach? Ja przy 5 kociętach swojego czasu straciłam sporą część kolekcji glinianych słoników, one trakcie zabawy są naprawdę poważną niszczycielską siłą. Czy koty u Fioletki mają możliwość swobodnego biegania?[/quote] Neris, przegapiłaś info, że ona transportery też na tym allegro kupuje.;) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No comments. Gratulacje dla Szanownych Pań Redaktorek :mad:! Kupę dobrego zrobiłyście (z przewagą qooopy)... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]11 czerwca 2009:[/B] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7854/img1792rna.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3470/img1793v.jpg[/IMG] Jak widać stan "ulubieńca" nie uległ zmianie. Ciągle skulony na fotelu, skołtuniony i przerażony. [B][COLOR=Red]Jeżeli tak sie mają w Ostatniej Szansie "ulubieńcy" Bożeny Wahl, to jak na Boga wyglądają te psy, które ulubieńcami nie są?[/COLOR] Pani Wahl - jest pani zbieraczką, a ponadto kłamie pani w żywe oczy. Gotowa jestem zeznawać w sadzie i na policji przeciwko pani. Ktos musi przerwać ten odrażający proceder! Zofia Teresa Domaniewska, Warszawa [/B] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]6 czerwca 2009: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7967/img0252sgs.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4093/img0253l.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9225/img0257t.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5803/img0386owu.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4986/img0388k.jpg[/IMG] [/B]Pies w dalszym ciągu skrajnie zaniedbany. W dalszym ciągu w tym samym pomieszczeniu. Zdjęcia pierwsze i drugie - widać, że nie czuje się komfortowo w stadzie. Potwierdzają to moje obserwacje. Widywałam go tylko skulonego na fotelu lub w jakimś kącie (tu - za krzesłem) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To ja będę lakoniczna - oto co wiem o "ulubieńcu p. Bożeny Wahl (która nota bene w tym wątku oświadczała, że psy w Boguszycach NIE Są JEJ PSAMI. A więc: [B]Mamy 23 maja 2009 roku[/B] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9973/img9311.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1818/img9316u.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/5421/img9320w.jpg[/IMG] "Ulubieniec" przebywa w tzw. domu p. Wahl, jednak poza pomieszczeniami przez nią zajmowanymi (z korytarza ostatnie drzwi po prawej, drugie-trzecie pomieszczenie). Jest skrajnie zaniedbany, wykazuje lek przed człowiekiem. -
U Wahl. Zofia Domaniewska (podpisuję, bo napisałam o tym kłamaniu)
-
No to zgłaszam się jako najżałośniejsza z żałosnych. Z wolontariatu (a raczej "wolontariatu", bo to na gębę wszystko było) wyleciałam, z roboty mnie przez te psy wylali. Do tego zarobiłam 15-centymetrową bliznę na podudziu i jeszcze mi powiedzieli, że to wyłącznie moja wina... Oskarżyli o szeroki wachlarz zbrodni - od skrajnej samowoli, po bycie "morderca psów" i "pachołkiem pismaków". Kłamali w żywe oczy. Używali sobie na mnie dogomaniacy z jedno-dwucyfrową liczbą postów. Gagata może zaświadczyć o mojej skrajnej żałosności jakby co ;)
-
Mnie to przypomina dyskusję o biciu-niebiciu dzieci. Ktoś twierdzi, że nie bije, ale daje klapsy. Bo klaps to nie bicie. Smutne. :shake: [SIZE=1]Do tego z potwornymi błędami ortograficznymi.[/SIZE]
-
[quote name='Ewa i flatki']Nie dziwcie się dziewczyny- ta pani ma wierszówkę płatną, więc dwoi się i troi :evil_lol: Ja postanowiłam ignorować wszelkie jej napaści i dywagacje bo aż się prosi o zacytowanie motta, które mają emirowi ludzie w podpisach :cool3:[/quote] Ewa, ale naprawdę nie powinno być tak, że każda wypowiedź nie będąca po myśli autorek wątku jest traktowana jako trolling. Tylko Kora, z uwagi na szacunek jakim się cieszy, została tu oszczędzona. Jeśli to ma być dyskusja, to trzeba dać sie wypowiedzieć obu stronom sporu. Niestety, wypowiedzi Bertaniki kompletnie nie dają sie czytać :shake: Teraz znów nie daje odstępów po znakach interpunkcyjnych :-(
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']Jakby byly jakies chartopodobne, to tez mialam jakis kontakt w Niemczech, Tylko musze odgrzebac maile..[/quote] A ta beżowa suka od Józefa ze szramą na grzbiecie? Już wyjechała? Bo ona jest zdecydowanie w typie charta. Ja w necie z doskoku, nie mam czasu szukać, ale to chyba nie jest ta Tosia, bo ta o której mówię jest duża. Bardzo przyjazna do ludzi, młoda. -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zofia.Sasza replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']Jezu i ona kupila tyle kotow?? Za taka ciezka kase? Sluchajcie a moze ona jest rozmnażacz zwyly? Kupila rozmnozy i sprzeda? Bo nie wiem na co komu zakup hurtowy 7 rasowych kotow za ponad tysiac zlotych. Jakby kochala biedne kotki to by przygarniala wysterylizowane sieroty ze schronu.:shake: masakra. powiedzcie mi jeszcze raz ze wszystko gra i jest cudownie to mnie cos strzeli.[/quote] Ludzie, rany, obudźcie się! Coś tu fundamentalnie śmierdzi! -
[quote name='Bertanika']Pani Zosiu, stalinizm już minął - niczego Pani nie musi, jeśli to przedzieranie się przez mój prywatny ogród stanowi dla Pani taką trudność - to przeciez chyba nie jest Pani ubezwłasnowolniona....... Wiem, że w obecnej dobie czytanie stanowi poważną trudność, a tym bardziej to ze zrozumieniem - no ale cóż może lepiej żeby Pani pomijała moje wątki - skoro tylko takie argumenty przychodzą Pani do głowy.....[/quote] Radziłabym zapoznać się z tzw. netykietą. Są to zasady bon tonu obowiązujące w sieci. Jedna z nich mówi, że nie zniekształcamy nicków. Ja jestem Zofia.Sasza, a "Pani Zosia" - ewentualnie w okienku na poczcie. Łamaniem zasad netykiety jest także ustawiczne pisanie zbyt długich postów i właśnie dlatego prosiłam Cię Bertaniko o skrócenie Twoich wypowiedzi. Kolejną zasadą tejże netykiety jest pisanie postów z zachowaniem zasad ortografii i interpunkcji. Jak sądzę [B]uprzejma[/B] uwaga teapot właśnie do tej zasady sie odwoływała. Nie sądzę, żebyś miała podstawy do obrażania zarówno mnie jak jej (uwagi o przedszkolu i czytaniu ze zrozumieniem :shake:). Widząc, że nie orientujesz sie w zasadach zachowania w społeczności sieciowej, chciałyśmy Ci to po prostu ułatwić. Dodatkowo przypomnę, że ten watek nie jest "Twoim wątkiem", bo nie Ty go założyłaś. A wchodzę na niego, bo mieszkam w Warszawie i interesuje mnie, co się dzieje na Paluchu. Wolno mi. [SIZE=1]A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że w sporze o Paluch jestem raczej po stronie Bertaniki, a nie jej adwersarzy...[/SIZE] :evil_lol:
-
[quote name='boksereczkaa']Znowu dokładnie to samo... Nie dość, że tekst ten sam co wcześniej, to jeszcze nie wiadomo po co taki długi. Chyba lekką przesadą jest stwierdzenie, że w większości przypadków zwierzęta po adopcji trafiają w jeszcze gorsze warunki. Bertaniko komu Ty wydawałaś zwierzęta, że masz taki punkt widzenia?[/quote] Bertaniko, pisz krócej, bo ja - i pewnie nie tylko ja - nie mam ochoty się przedzierać przez te kilometry tekstu. Zwłaszcza jeśli - wbrew regulaminowi forum - jest pisany kolorową czcionką... W tej powodzi słów giną wszelkie Twoje argumenty. Zofia Domaniewska
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Zofia.Sasza replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle że on na takie wegetariańskie placki nie poleciał :evil_lol: Wybrał żeberka... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Zofia.Sasza replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lodówka to standard :evil_lol: Ja substancje jadalne trzymam w piekarniku. Tego bestyje jeszcze nie otwierają. A Nena zeżre wszystko co dopadnie... Nie wiem ile kosztują soczewki kontaktowe, ale karta do aparatu, którą ostatnio przedziurkowała była za 200 PLN :placz::placz::placz: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']fabio 4 miesiące? no pewnie, ze starszy. dla niego -tylko dom doświadczony, bardzo doświadczony. albo dt z psychoterapią.[/quote] Nie Fabio, tylko ten szczeniak brązowy z białym, Stefanek... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']e, donacja, ja tez jadę na mazury - wakacje robisz :cool3:? słuchajcie, a fabio? asocjalny, bojący sie cżłowieka, zdziczały, a pewnie ma z rok. ogłaszmay do dawna, jka gwiazde i nic. abez dt nie ma szans. no chyba, ze dom dogomaniacki, doświadczony. ale takie, to rzadkość. więc jesli fabio nie znajdzie dt i to szybko, bedzie nie do uratowania - tak słyszałam o nim - dziczeje i tyle.[/quote] A wydany w tym stanie do DS zwieje z prędkością światła :-( Strasznie się ciesze, że ktoś dostrzegł tego czarnego kudłacza (nota bene - zero niufa w tym psie, najbardziej to to jest faktycznie sznaucer) i szczeniaka szorściaka. Tylko, że on na bank ma więcej niż 4 miesiące. Ja go fociłam prawie dwa miechy temu i wtedy na pewno był starszy niż 2 mies.