Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. [quote name='doogo-60']:evil_lol: Po pierwsze to ja się grzecznie zapytam , kiedy ostatni raz udało Wam się otworzyć strone z regulaminem? :evil_lol:Po drugie ,to ja się równie grzecznie zapytam ,czy modów ( zwłaszcza jednego :diabloti: ) obowiązuje jakiś punkt regulaminu? :evil_lol:Po trzecie ,to ja się jeszcze grzeczniej zapytam czy już złamałem jakiś punkt ? - moralnie czuję się usprawiedliwiony zadając te pytania,ale czy moralność ma tu jakieś znaczenie?:diabloti:[/QUOTE] Owszem, złamałeś. Nie wolno wypowiadać się na temat działalności moderatorów. Tylko na wątku Administracja, który podlega moderacji.
  2. [quote name='DzikiAli']Wiesz, może dobrym sposobem będzie, jeśli powiesz, że np. musisz wyjechać na tydzień, lub dwa i podrzucisz mu swojego psiaka. Mój brat bardzo szybko sobie odpuścił (podobne podejście do Twojego znajomego). Musiał z nim wychodzić rano, wstawać wcześniej - szybko mu się odechciało własnego psiaka :-)[/QUOTE] Czy Ty się dobrze czujesz, człowieku???? Pies to żywe, czujące stworzenie, a nie obiekt eksperymentalny!!!
  3. [quote name='Paoletta']Ale ja wcale tego nie kwestionuje. Przecież piszę, że nie mam na myśli tego jak jest tylko to co jest pokazywane.[/QUOTE] Ja wiem, ale ręce mi opadają, bo zdaję sobie sprawę jak to miejsce wygląda dla kogoś z zewnątrz... Jak normalny schron (o ile istnieją normalne schrony). Natomiast po tym, co widziałam WIEM, że to nie jest normalny schron...
  4. No to jakby kogos interesowało jak to jest możliwe, że po Krężelu i Maciejowicach były Kociołki, a potem Boże Małe, wypowiedź Paoletty doskonale to tłumaczy. Dziewczyno, to przecież oczywiste, że każdy handlarz wykłada dobry towar, a nie zgniłe jabłka. Jak się jakiś piesek "popsuje", trafia do zamkniętej stodoły albo do dołu.
  5. [quote name='Cajus JB']O ivette wiedziałem, ale nie wiedziałem, że gonia ma bana, a tak właśnie mi brakowało Jej postów. Mało to wszystko pocieszające. Mam nadzieję, że nie na długo. Nie ma powodu aby zamykać wątek. Partyzant nadal jest poszukiwany.[/QUOTE] I dlatego Cajus zawitałeś na miau ;)
  6. [quote name='Paoletta']W Małym Bożym już 'posprzątane'. Przynajmniej dla oczu odwiedzających. Co prawda nie wiem jak było wcześniej, ale teraz to wygląda jak normalny schron. Znajomi byli. Możliwe, że nie wiedzieli na co zwracać uwagę - nie wiem.[/QUOTE] A co to jest normalny schron?
  7. Anna, czy do Ciebie naprawdę nie dociera, że swoim zachowaniem, sposobem traktowania ludzi zrażasz tych, którzy chcą pomagać? Nie kwestionuję tu Twoich intencji, ale sposób komunikowania się. Smutne to.
  8. [quote name='qeram']Chcesz zrozumieć? proszę bardzo. kazdy kto zajmuje się pomocą psom był w takiej sytuacji że nie mógł przejść obojętnie obok krzywdy zwierząt. Zabiera je do auta i co dalej... prosby o pomoc, telefony wątki na dogo... niestety, i masz do wyboru: wypuscić zwierzaka lub zgodzić się na mniejsze zło. To tak w skrócie[/QUOTE] W tej sytuacji mniejszym złem byłby Paluch. Albo macierzyste schronisko Kostek, czyli Psi Anioł
  9. Fantastycznie, że mała już bezpieczna! Taka była biedniuśka, jak ją Pan przywiózł do schronu. Tak jej łapki marzły na tym śniegu... Żałuję, że jako zakocona bezrobotna niewiele mogę pomóc, ale przynajmniej sobie hopnę, a co?
  10. [quote name='Anna_33']Zamowienie Soemy. Najpierw pomyslalam, ze to nie ten sam pies, ale teraz juz sama nie wiem. Sushi - 4 letnia, wysterylizowana suczka, lagodnia i niesmiala, nie zaczepia innych psow, jest przywiazana do swojej opiekunki, grzeczna.Krystyna. [URL="http://img46.imageshack.us/i/sushiw.jpg/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1022/sushiw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img46.imageshack.us/i/sushi1.jpg/"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4163/sushi1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img503.imageshack.us/i/sushi3.jpg/"][IMG]http://img503.imageshack.us/img503/6061/sushi3.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nie ten sam. Tamten to piesek i szczeniak (wtedy w lecie był szczeniakiem). Przebywał tam gdzie Marley i jego brat. Czyli na lewo z korytarza w niedoszłej salce pooperacyjnej.
  11. [quote name='Anna_33']Zdjec nadal nie mam, ale w miedzyczasie chce przedstawic CUDO, ktore wylowila Agnieszka. Ja tego psa wczesniej nie widzialam, ale o to nietrudno przy takiej ilosci... Wychodzi, ze mamy w Boguszycach Rodezjana. Dodam, ze klasycznie spasionego do granic mozliwosci. Dobrze, ze zwierzaki nie sa glodne, ale mnie cos trafia jak widze tak tluste psy, sama walcze z wieczna dieta u swojej labki i wiem, ze to gwarancja jej zdrowia. Mamy tylko jedno zdjecie. Pies jest lagodny, na poczatku niepewnie podszedl do Agnieszki, ale gdy zobaczyl, ze nic go zlego nie spotyka, to nie odstepowal Jej juz na krok. Jak wiele Boguszkow, miziasty, spragniony czlowieka.Z psami w doskonalej komitywie. Zreszta ta rasa, to przeciez sila spokoju. Tradycyjnie, nie wiemy jak z zachowaniem czystosci, stosunkiem do kotow itd. Jesli potwierdzicie, ze to rodezjan, to te psy sa idealne do dzieci. Oczywiscie nie wiemy jak sie zachowa dorosly, ale jest uosobieniem lagodnosci. Pomozcie szukac mu domu, prosze. Na imie ma Zwirek, wiek ok 6-7 lat, w schronisku praktycznie od poczatku; przywieziony przez jakas kobiete w pudelku razem z jego bratem.Chipa brak, szczepienie jest. [URL="http://img197.imageshack.us/i/zwirekok7latsamiecrodez.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7210/zwirekok7latsamiecrodez.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Takie psy były dwa, prawie identyczne. Czy drugi wyszedł z OS, czy... Zdjęcia miały robione. Powinnyście je mieć gdzieś w Waszych przepastnych archiwach. ;)
  12. [quote name='morisowa']Igusia, Ciencienia dziękuję bardzo :) Mojo już "spakowany" tylko wycieczka się opóźnia z powodu warunków drogowych bliżej Biafry. Zofia.Sasza -nie, nikt nic nie widział, bo tu każdy ślepy i czytać nie umie :roll: Mimo tej ślepoty widzę zasadniczą różnicę między 70 zł a 600 zł. I taka mniej więcej jest różnica w sytuacji Mojo a Bacy i Freda. Dziękuję za kulturalną, jak zwykle zresztą, odpowiedź. Dziwne tylko, że za pomoc Bacy i Fredowi odpowiedzialne są częściowo te same osoby, które tu zbierają na Mojo. W moim rozumieniu najpierw załatwia się sprawę psów już przebywających w płatnym DT, a dopiero potem wyciąga się kolejne. Ale chyba jestem za głupia na Waszą logikę... EOT
  13. Kochani, nie mogę wysyłać pw, a mam sprawę. Otóż moja sąsiadka rokrocznie zbiera dary dla Celestynowa (koce, garnki etc). W tym roku tez zebrała, ale nie ma transportu. Czy ktoś z jeżdżących do Celestynowa może mógłby zabrać od niej te rzeczy (Żoliborz, okolice Hali Marymonckiej) i podrzucić do schronu? Jakby ktoś taki był - proszę o SMS-a (695 063 783). Oddzwonię i podam szczegóły.
  14. Czy ktoś zauważył ten post?
  15. A ja będę ich sobie śledzić zza krzaczka ;) Bo to moi sąsiedzi są!
  16. Bardzo mi przykro, że muszę zasiać ziarno niezgody na tak optymistycznym wątku, ale mam problem... Mianowicie p. Aniela Roehr, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia ARKA z uporem maniaka rozsiewa plotki na temat pobytu Ajaksa w lecznicy na Kosiarzy. Robi to od miesięcy, jednak do tej pory kwestionowała jedynie cennik lecznicy i kompetencje zatrudnionych tam lekarzy. Teraz dochodzą mnie słuchy, że osoba ta kolportuje informację jakobym ja "naciągnęła" sponsorkę Ajaksa na jakieś koszty, które - w domyśle - nie zostały przeznaczone na leczenie psa. Informację taką przekazała władzom fundacji w której działam jako wolontariusz. Nie sposób odebrać to inaczej niż jako próbę pozbawienie mnie dobrego imienia i zaufania. W związku z tym oświadczam, że jeśli otrzymam kolejny sygnał o rozpowszechnianiu podobnych pomówień przez p. Roehr - [B]wystąpię na drogę sądową. [/B] Dysponuję pełnym rozliczeniem kosztów leczenia psa (suma 6.034 PLN). Na żądanie prześlę je osobie sponsorującej, choć były one do niej wysyłane mailem jeszcze w lecie i nie otrzymałam żadnego sygnału, o tym że nie dotarły do adresatki. Z mojej strony to tyle w temacie. Zofia Teresa Domaniewska
  17. A ja się przeraziłam, że coś gorszego. Też wierzę, że się wyleczy! A jak inne Wasze psy? Czy to bardzo zaraźliwe?
  18. Zgadzam się z przedmówczyniami. Żenada. I dalej się dziwię jak fundacja może się zachowywać jak bezradne, pijane dziecko we mgle...
  19. Niestety, mimo szczerych chęci nie udało mi sie zmienić tytułu. Przypominam jednocześnie, że kilkakrotnie prosiłam, by ktoś z Was "przejął" ten wątek. Nie było zainteresowania. Może zastanówcie się nad tym raz jeszcze?
  20. Gorące pozdrowienia dla Ajaksa od wetów z Kosiarzy! Byłam tam wczoraj z kotyma i bardzo się o niego dopytywali!
  21. No popatrzcie - i to kanapa i to kanapa, a wrażenie jakby deczko inne :evil_lol:
  22. Wczoraj spotkałam Pana Burasia-Teresinka. Nasz chłopak ma się wspaniale. Żyje też jego koleżanka, stareńka jamniorka ;) Za to Pan ma na nodze bliznę nie gorszą od mojej boguszyckiej! Na Teresinka rzucił się bowiem sznaucer, a jego Pan zasłonił psa własnym ciałem. No i oberwało mu się... Niby nic wesołego, ale świadczy o stosunku Państwa do Burania. :loveu:
  23. Ajaks to naprawdę niezwykły pies, a medar i czarok - niezwykli ludzie :loveu:
  24. [quote name='majqa']Podam wyjaśnienie znane mi z ust różnych wetów. Być może są jeszcze i inne. Czeka się 2 tyg., bo może zdarzyć się jedna sytuacja na milion, że wpadnie akurat nam w ręce cudzy pies, który właśnie został zaszczepiony (a o tym przecież szczepiąc nie wiemy). Przyjmuje się więc, wybierając jednak wolę zaszczepienia, by zrobić 2 tyg. przerwy, uznawane dla psa za bezpieczne. Może się bowiem stać tak, że przy zbyt bliskim czasowo podaniu 2 szczepionek p/wściekliźnie nastąpi u psa wstrząs.[/QUOTE] Spytam mojego weta, co on na to.
  25. A ja mam pytanie, które dręczy mnie od dość dawna... Szczepienie p. wściekliźnie kosztuje 25 PLN. To chyba niska cena za spokój i zgodność z prawem naszych działań. Czemu nie szczepi się "na wejściu" wszystkich psów trafiających na tymczas? Ostatnio zaczęłam wyprowadzać na spacerki psa pewnej starszej Pani z sąsiedztwa. Pierwsze co zrobiłam, to zaszczepiłam go na wściekliznę. Po prostu bałabym się chodzić po ulicy z nieszczepionym futrem. Czy to ja taka jestem strachliwa, czy inni tacy odważni? :razz:
×
×
  • Create New...