Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Pies natomiast był tak wrażliwy , ze jak pan wyjechal do pracy zagranice na 1,5 roku , wykopal jame w ogrodzie , zakosil Pana spodnie , mieszkał w jamie i umarł z tesknoty w jamie..takie są te psy.. Matko jedyna!:placz: Wyobrażam sobie co czuł pan po powrocie:-( Ale z tego co piszesz, to faktycznie zna belgi i widocznie mu odpowiadają ich cechy, skoro nie szuka innej rasy - z rasą u Adibka to może przesadziłam;)
  2. A propos wizyty Rudzia-Bianca u pana. Skoro miał belgi - i sunię i samca, dobrze byłoby dowiedzieć się jak one się zachowywały:razz: Zwłaszcza samiec -czy też na spacerach tak pilnował i bronił szaleńczo swego pana? Być może, że tak, to byłoby super, bo pan ma wtedy doświadczenie! A jeśli były spokojne, to zachowanie Adibka będzie nowością dla pana! Piszę o tym, bo znam z mojego parku faceta mającego 2 belgi - parkę. Pan zmuszony jest wychodzić z każdym osobno - jak z daleka widać pana i cisza - znaczy,że idzie z sunią;) Natomiast jak słychac okropne odgłosy "potwora" znaczy, że z psem:diabloti: Razem nie mogą iść, bo wtedy pies pilnuje podwójnie:pana i suni. i trudno byłoby go utrzymać!
  3. O nie!!:placz::placz: Z tego wynika, że mimo tej operacji w schronisku, to raczysko już pewnie miało jakieś przerzuty, które się rozwinęły w warunkach domowych:-( Żegnaj piękna, słodka Dianko!:placz: Pocieszeniem jest, że odeszłaś wśód kochających ludzi. Choć pod koniec życia zaznałaś miłości i bezpieczeństwa
  4. Adibmamo! Napisz o wizytę do Rudzia-Bianka;) Chyba tak brzmi jej nick. Ona jest z Myślenic i zapewne chętnie spotka się z panem! To mądra i już doświadczona w tym "fachu" dziewczyna;)
  5. Adibmamo! Ja jestem uczulona na górali /Nowy Targ/, bo w większości, psy traktują byle jak, wręcz podle! Taka już u nich tradycja:shake: A jak pan jest sędzią hokejowym, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest rodowitym góralem z tegoż Nowego Targu. Opcja Myślenice i znajomość specyfiki belgów jest bardzo obiecująca:razz:
  6. Potwierdzam słowa Misieek! Od stycznia Olkusz podpisał umowę z nowo powstałym schroniskiem w Racławicach -gmina Miechów!!!!! Zabierzów też tam teraz wysyła psy i podobno Krzeszowice też tam podpisały umowę! Jest prośba - jeśli ktos pojedzie do tych Racławic / to też prywatna firma Jan Michalski/ czy można prosić o relację na temat tego nowego schroniska? Tu na wątku?
  7. Dziewczyny! Nie wiecie gdzie się podziewa MyszkaMiki? Pytam, bo zniknęła z bazarku i nie wiem gdzie włacać? A na kalendarz czekam:razz:
  8. [quote name='bajk21.'][B]Kobieta nie jest chora[/B] Tak jak sugerowano[B] na glowę[/B], czsami dorabia sobie korepetycjami z angielskiego} i sama zajmuje się tymi Zwierzakami w czym pomaga jej jedna nieletnia dziewczynka, której bardzo za to dziękuję, że nie zostawila starej kobiety samej sobie, nawet gdyby ta miała trudny charakter. Pani Liliana po prostu przez te wszystkie nagonki na nią, niema zaufania do ludzi i sama chce odwozić psy do nowych domów, aleobecnie zaufała na tyle dziewczynom, że psy mogą jechać bez niej, ale z malolatką Dominiką, do ktorej jest w pelni przekonana, że psy zle nie trafią. Zapraszamy do pomocy, ale miejcie na względzie to, że ona kocha te wszystkie psy, sama nie dojada, żeby one miały co jeść i jej mankamentem jest tylko to, że jest starsza i może nie do końca myśli tak jak mlodzi a do tego w życiu już tyle jej zaszkodzono, że prawie nikomu nie ufa, ale zastanówmy się jacy my będziemy w jej wieku, jeśli tego oczywiście dożyjemy, czego wszystkim życzę.[/QUOTE] Bajk21! Owszem, ta kobieta jest chora - ta choroba ma swoją nazwę:zbieractwo!! Zofia iSasza może Ci zrobić wykład na temat tej choroby! Pani Liliana to taki sam przypadek jak Magda Szwarc z Korabiewic lub Bożena Wahl z Boguszyc, ewentualnie zmarła Violetta Villas! Narazie p.Liliana wydaje Wam psy, ale jak jej urządzicie nowe budy itp. drzwi się przed Wami zamkną:-( Taka jest smutna prawda! Jak macie gdzie zabierać psy, to bierzcie ile się uda. Cieszę się z powodu wyrwania takiego jednego psa Jacusia - prawie cudem. Nie mogę znaleźć jego wątku - powinnaś go przeczytać, jakie były "korowody",aby pies poszedł do domu!
  9. Witaj Szybszy!;) Połaczenie wątków jest możliwe! Tak było z wątkami o adopcjach zagranicznych, w tej chwili działa jeden, a jest połaczeniem dwóch! Tylko do moda należy napisać z prośbą o połączenie!
  10. [quote name='adibmama']co to znaczy kupić paczkę ogłoszeń??? Wklejam linka do bazarku ogłoszeniowego;) http://www.dogomania.pl/threads/219980-Bazarek-ogłoszeniowy-(30-za-6-zł-40-za-7zł-60-za-10-zł)-na-tymczasy-do-25.01.2012
  11. [quote name='ClaudiaAnna']trudno jest namówić ktoś żeby zeznawał[B] bo ludzie myślą że później będą mieć jakieś problemy z tego powodu więc wolą się nie mieszać[/B]... A ja nie wiem jak można by przekonać kogoś tekiego żeby zmienił zdanie... ;/[/QUOTE] Niech ludzie tyle nie myślą:diabloti: Albo ktoś się uważa za miłośnika zwierząt i robi wtedy wszystko, aby zmienić ich dramatyczną sytuację, albo tylko myśli!:shake: Adę-jeje też próbowano przekonać, że się naraża,że mogą jej coś zrobić - jak widać nic się nie stało:cool3: To złoczyńcy powinni się bać, a nie ludzie prawi! Tak, uważam, że to nawet nie pan P. jest winien aktualnej sytuacji, tylko niemi świadkowie:angryy: Brak działań jest równe z przyzwoleniem!!!! Dlaczego wyciąganym z Ol. zwierzętom nikt nie robi obdukcji??:angryy: A potem lamenty, że P.jest bezkarny!
  12. Co do ogłoszeń - na bazarku można chyba kupić całą "paczkę" ogłoszeń:razz: Na wielu wątkach psów czytam,że dziewczyny tak robią!
  13. Adibmama! Popieram Twoje obawy, choć znam z parku faceta,który ma belga w bloku, ale ma go od szczeniaka, więc pies przyzwyczajony do takich minimalnych przestrzennie warunków! Adibek nasz kochany powinien mieć dom i ogród - wtedy będzie szansa, że adopcja się uda. Rozumiem, że ciotki chcą,aby był już ten dom utęskniony dla Adibka, ale to pies nie do każdych warunków - tak sądzę.
  14. Cieszy taka oto strona: http://malopolska.policja.gov.pl/zielona-strefa Myślę, że małopolskie organizacje mogłyby wstawić linka na swoich stronach internetowych:razz:
  15. Dziewczyny- czyli Ewo i Agnieszko!;) Wszystko co "wyczynia" Potter jest na jej stronie internetowej:razz: [URL]http://www.obrona-zwierzat.pl/wojtyszki.html[/URL]
  16. [quote name='Barkelona']no i tu się nie zgodzę. [B]Tak było z biletami na mecze, były sprzedawane jako gratisy do szalików kibicowskich. Szybko ukrócono ten proceder. Więc nie zawsze można dawać gratisy[/B]. Poza tym nie bardzo rozumiem o co wnosisz... Ja traktuję takie zachowanie jako naruszenie przepisów ustawy i bezwzględnie takie ogłoszenia zgłaszam jako naruszenie. A Ty?[/QUOTE] Wstawiam ten cytat, w związku z gratisami:cool3: Psy jako gratisy nie mogą być zatem dodawane do jakiegokolwiek towaru!
  17. Aanka! Napisz proszę na jakiej zasadzie działa ta przechowalnia? Tzn.czy to jest rodzaj schroniska? Przytuliska? Ile czasu spędzają tam zwierzęta, zanim pojadą do schroniska? I do jakiego są wywożone? Z jakich gmin są zwozone psy? Kto jest właścicielem przechowalni? Tylko gmina Bolesławiec, czy to działa na zasadzie umowy międzygminnej tzn. gminy wspólnie opłacają utrzymanie przechowalni? Kto prowadzi dokumentację przechowalni? Tą sprawą powinna się zająć jakaś mądra organizacja!! Z Twojego terenu "zaprawioną w bojach prawnych" jest Ekostraż z Wrocławia! Może zajęli by się sprawą tej przechowalni - najwyższy czas, bo tam się cuda dzieją!!
  18. [quote name='Odi']Brawa, brawa, wielkie brawa dla Ciebie Mariamc :klacz::klacz::klacz: W kwestii artykułu w Głosie Koszalińskim, którego scan podała Donia11: morwiel wyłapuje dzikie zwierzęta oraz dzikie ptactwo i udaje, że umieszcza je w swojej mordowni, co ma wg niego wpływać na rozbieżność w obliczaniu stanu wyłapanych psów bezdomnych. Ustawa oraz rozporządzenie mówią wyraźnie, iż wyłapywanie dotyczy zwierząt bezdomnych, zaś dzikie zwierzęta oraz dzikie ptactwo NIE są zwierzętami bezdomnymi. Nadto, nawet, jeżeli gdzieś z jakichś powodów zlecono morwielowi złapanie dzikiego zwierzęcia lub ptaka, to powinien je wypuścić na wolność poza osadami ludzkimi, a w przypadku, gdy zwierzęta te były chore/ranne winien im zapewnić pomoc lekarza wet. po czym umieścić je w azylu/ zoo/ itp. na czas leczenia i rekonwalescencji, a później wypuścić na wolność jw. Epe, "[B]wyrwać chwasta z korzeniami" - określenie autorstwa Psa Wolnego, za które dostał on na dogo 4 punkty karne [/B]:lol:[/QUOTE] Przepraszam,że nie napisałam tego jako cytat z Psa Wolnego:oops: Jest to tak trafne okreslenie, że przyjme i ja te punkty karne - ale jak można karać za prawdę?:cool3: Niestety się nie poprawię i w zasłużonych przypadkach będę nadal cytować to piękne określenie;)
  19. Mariamc! Brak mi słów do wyrażenia podziwu dla Twoich działań:loveu: A tych dotyczących "kochającego zwierzęta inaczej" - jeszcze w to nie wierzę;) Trzeba specjalny toast dziś wychylić!! I popieram radę Ady-jeje - chwasty się wyrywa z korzeniami:angryy:
  20. [quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']WLASNIE.O to mi chodzi.Hodowla? zarejestrowana? gdzie zarejestrowana? jesli szczeniorki raz,ze w oplakanym stanie psychofizycznym co widac na pierwszy rzut oka,w slomie,za 300 zlotych????i inne rasy tez sa w tej "hodowli". Sa jeszcze rotwailery.Jak na razie.[/QUOTE] Otóż to!!:razz: I to jest punkt zaczepienia! Nie wystarczy napisać w ogłoszeniu hodowla - teraz będzie można wszystko sprawdzić! Czy jest ona zgodna z zapisami w ustawie. Tylko gdzie zabierać te wszystkie maluchy?:-(
  21. [quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']Te BIDY sa z listopada na przyklad.Ciekawe jaki los ich spotka po 1 stycznia.Wole sie nie zastanawiac.A widzac ich "warunki" robi mi sie niedobrze wprost. [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=90339[/URL][/QUOTE] W ogłoszeniu jest mowa o hodowli, czyli rozumiem, że to legalna zarejestrowana działalność:cool3: Jeśli tak, to szczeniaczkom nie powinno nic grozić, nadal moga być ogłaszane i sprzedane. Ale po 1 stycznia hodowla musi na swój teren wpuścić kupujących, gdyż sprzedaż tylko w miejscu chowu!
  22. [quote name='ewunian']Może złe miejsce na pytanie, ale mój kolega ma wątpliwości... Uciekł mu z posesji pies (dzień ucieczki - piątek). Porozwieszał ogłoszenia, podzwonił po wetach okolicznych, hyclach, schroniskach, itp. "standardowa" procedura. Oczywiście kolega przez weekend cały czas w terenie z plakatami. W [U]środę [/U]dzwoni do niego jeden z powiadomionych weterynarzy, który dodatkowo "opiekuje się" odłowionymi w gminie zwierzętami (punkt przetrzymań). No, "Piesek u nas był. Od soboty do poniedziałku. Potem do schronu pojechał". Cóż - kolega wsiadł w samochód i jazda do schronu po psa. To że wet wiedząc o poszukiwanym psie, nic nie powiedział, tylko bez mrugnięcia okiem posłał psa dalej, to jedno (czyżby chodziło o kasę za odłów?)... Moje pytanie - czy w punktach przetrzymań odłowionych zwierząt obowiązuje kwarantanna, czy jej przeprowadzenie to tylko dobra wola prowadzącego? Jak to będzie się miało do nowej ustawy?[/QUOTE] Ewuniam! Dobrze, że poruszyłaś taki przypadek!!!! Spytam tylko - czy to zdarzyło się w Małopolsce? Tym wetem napewno należy się zająć:mad: Niestety w ustawie nic nie ma o tzw.punktach przetrzymań,ale na zdrowy rozum powinny funkcjonować tak, jak kwarantanna w schronisku! Jeśki pies był odłłowiony w sobotę, to jakim prawem już w środę pojechałm do schronu? A ten wet tylko się opiekuje zwierzętami w punkcie, czy też je odławia?
  23. To nie jest nowe zadanie - jest to zadanie doprecyzowane!:razz: Więc nie chce mi się wierzyć, ze w budżecie nie ma nic na bezdomne zwierzeta.:crazyeye: Mniej lub więcej, każda gmina zawsze miała w budżecie przeciez zaplanowane! Teraz tylko musza to też wykazać w programie. Widziałam już projekt jednego programu,na końcu podano kwotę na ten cel - mniejszą niestety niż w 2011r.:-(
  24. [quote name='jaanna019']Ja próbowałam doprowadzić do zabezpieczenia dodatkowych funduszy w budżecie na przyszły rok ale radni nie przegłosowali, nie udało się. Teraz będą próbowali rozkładać ręce, że chętnie by wypełniali zapisy ustawy ale nie ma kasy.[/QUOTE] To oni na wstępie planowo postanowili złamać art.11a?:crazyeye: Jak w takim razie będzie wyglądać program,który mają uchwalić? Przecież mają obowiązek wpisać kwotę na ten cel przeznaczoną! Nieważne w jakiej wysokości, ale muszą podać przecież wartość większą od zera:cool3:
  25. [quote name='magdyska25'][B]Przekazuje inf co udało mi się dowiedzieć od koleżanki.[/B] Podobno Strike nie jest taki straszny, nie miał w zwyczaju pilnować swoich rzeczy itp. Lęk separacyjny a i owszem. W schronisku po Strike'a była cała rodzina (dzieci również)- Strike ucieszony, skakał a jak tylko dzieci do niego podeszły- uspokajał się i pozwalał bez problemu ani żadnych spięć głaskać, tak jakby się tym "delektował". To by było na tyle co mi się udało dowiedzieć. [B]Ciągle koleżankę męczę jak tylko jest na uczelni[/B], żeby mi o nim powiedziała, czy coś wiadomo nowego itp. Niedługo będzie mnie miała dość ;) Nie jestem wolontariuszką ani opiekunką w schronisku w Falenicy, dlatego ja nie mogę tego sprawdzić. Nikt nie poda mi adresu tych ludzi. Z mojej strony mogę tylko jęczeć koleżance- może jej uda się wizytę zrobić. aaa i koleżanka mówiła, że Pan doświadczony w tych rasach jest.[/QUOTE] A nic nowego nie mówiła ta Twoja koleżanka z uczelni? Nie masz z nią już kontaktu?:razz:
×
×
  • Create New...