Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Siemiński zaczyna być sławny w świecie! [url]http://www.esdaw.eu/public-shelter---poland.html[/url]
  2. [quote name='mariamc']Z jednej strony , to bardzo dobrze, sama też pomagam... z drugiej strony wiem,że na te miejsca przyjdą następne. Dostała raport pokontrolny z NIK - u. Bardzo ciekawa lektura...i tak np. utylizacja: 2012 rok - 1.767kg padłych psów; 2011 już 3.595 kg a w 2012 do 17.11. - 3.276 kg padłych psów. Od 01.2010 do 30.06.2012 hycel dostał od gmin za psy 1.499.625 zł ... biedaczek nie może się rozliczyć z 819.943 zł, nie ma na taką kwotę rachunków. Konkurs wielkanocny : gdzie i na co poszły pieniądze, przecież nie na psy. I wiele innych jeszcze ciekawostek. Tylko tych psów żal..... utylizacja w tonach. INSPEKCJI WETERYNARYJNEJ GRATULUJĘ NADZORU!!!! O co za biedny "opiekun"! Pewnie przez pomyłkę zutylizował je razem z psami
  3. Potter! Niezbyt często używam tego określenia, ponieważ Tobie się "uzbierało" muszę stwierdzić: JESTEŚ WIELKA!!! Dziękuję Ci za to wszystko co robisz,bezinteresownie i ze skutkiem!! A mogłabyś przecież zbijać kasę jako prawnik, zamiast tracić czas na trudną walkę o "głupie zwierzęta".
  4. Czy nie zacząć naciskać / różnymi metodami!!!/ pana ministra od obrony narodowej?? Przecież to najważniejsze dla p.Ł. "plecy"! Po co tam schronisko, skoro głównie odbywają się tam zawody grup militarnych. A sprawa zwierząt postrzelonych w sierpniu 2012? Oczywiście prokuratura umorzyła z powodu nie znalezienia sprawców. A chłopcy bawią się w strzelanki w nocy, w pobliżu schroniska. Horror!
  5. Sledzę wpisy grupy na FB. Uważam, że założycielka znalazła świetny trop - te zawody strzeleckie i powiązania z ministrem Obrony. Te psy z Chrcynna, które były postrzelone - to wynik zawodów i nocnych strzelanek! Uważam, że petycja powinna być skierowana właśnie do pana ministra od strzelanek -ups! przepraszam Obrony Narodowej! Petycja o wpłynięciu na odpowiednie władze i samego pana Ł. o likwidację schroniska, ze względu na bliskość poligonu! A najlepiej dobrze napisany tekst wysyłać lawinowo do ministra, posła Suskiego głównego wet i PIW Jak zlikwidują schron - niech sobie harcują i strzelają ile chcą - bez szkody dla zwierząt uwięzionych w klatkach!
  6. A propos ziajania - to może być tylko aklimatyzacja. Jeśli pies całe życie przebywał na zewnątrz, to w domu może być mu zbyt gorąco.! Mój Krysio, pies z kojca, też tak robił przez jakiś czas - biegałam mu badać serce,ale było OK. . WSZYSTKO SIĘ Z CZASEM UŁOŻYŁO.
  7. [quote name='bibe1310']Jestem mieszkańcem Wólki Kozłowskiej. Na początku byliśmy zadowoleni, że ktoś chce się zając bezdomnymi pieskami, jednak jak okazało się w jakich warunkach są one przetrzymywane serce zaczęło nam się krajać. W ostatnim czasie psy siedzą prawie jeden na drugim, nie ma tam ŻADNYCH WARUNKÓW dla nich! Najgorsze jest to, że nawet jak ktoś chce adoptować jednego z nich to nie ma takiej możliwości! Pani Liliana absolutnie się na to nie zgadza i nie wpuszcz nikogo na posesję! Psy nie tylko siedzą całe dnie w ciasnych kojcach bez możliwości ruchu to także nie mają żadnej opieki weterynaryjnej! Nawet weterynarza nie chce wpuścić a przecież te psy potrzebują szczepionek, pewnie większaść z nich ma pchły. Nie ma odpowiednich warunków sanitarnych, latem unosi się straszny odór. Jakiś czas temu ta sprawa była poruszona przez regionalną telewizję, lecz wszystko ucichło dzięki znajomościom właścicielki pseudo schroniska. Pseudo, pnieważ ta Pani trzyma te pieski bez żadnego pozwolenia, a gmina wcale się tym nie interesuje. Telewizja zajęła się ta sprawą ponieważ psy były karmione padliną! Najgorsze jest to, że jak juz jakiś pies nie wytrzymał tych warunków i zdechł zimą, to był on zawijany w szmaty i leżał tak do wiosny i dopiero wtedy był zakopywany. Prosimy o pomoc jeśi ktoś coś wie![/QUOTE] Cytuję wpis mieszkańca, a jest to wpis z 2007 roku!!! Wólka należy do gminy Tłuszcz.
  8. Szybszy od Dyliżansu założył ten wątek, on się orientuje w sytuacji, bo był tam i toczył boje. Może pojawi się na wątku? To bardzo trudna sprawa, mimo, że to "tylko" jedna starsza pani, ale strasznie cwana, no i z koneksjami.
  9. Pani "prowadząca" ten przybytek męki psiej jest krewną posła,czy senatora Dziewiałtowskiego - dlatego gmina,chyba boi się ją "ruszać" Może zrobimy akcję mailową do owego polityka? Z użyciem zdjęć również? Zwróćmy się z apelem o pomoc w likwidacji tego pseudo azylu, bo to wstryd dla nazwiska i funkcji! Może go to ruszy? I coś rodzinnie zadziała? Może nie zna prawdy, tylko ckliwe opowieści owej "miłośniczki" zwierząt?
  10. [quote name='mm2559']Ja chciałnym tak tylko nieśmiało zapytać, czy ktośkolwiek z Was widział, gdzie jest Kamyk?.[/QUOTE] Widziała Majuska. Oto jej wypowiedź na tym wątku, nie pamiętam ,która strona: [COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]majuska[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=15904610#post15904610"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Ja tak jeszcze wtrącę o tym płocie do naprawienia....., tam nie ma płotu, tylko normalną siatką jest posesja ogrodzona, tyle, że [B][COLOR=red]brama wjazdowa jest non stop otwarta i to chyba o to chodzi, że panu sie jej nie chce zamykać[/COLOR][/B], przejeżdżam tam co tydzień, dwa i zawsze jest otawrte, z posesji wypada sie od razu na bardzo ruchliwą drogę Rzeszów-Krosno,więc [B]Kamyk zapięty jest pewnie z "troski" o to, żeby nie wpadł pod samochód:shake:, prościej byłoby chyba zamknąć bramę[/B]:roll:Podwórko jest obskórne i zaniedbane, pełno na nim różnych rupieci i chyba ani źbła trawy w lecie, tylko beton albo klepisko, a bram ozdobiona jest takimi różnymi tabliczkami w stylu: zły pies, nie wchodzić, nie zastawiać, zakaz zatrzymywania:stupid: I jeszcze jedno...ja w te regularne spacery nie wierzę,nie wiem jak wy....[/I][/COLOR]
  11. wWiadomo, właśnie "SABRO"- wkleiłam link do jego wątku. Po uporczywych pytaniach wklejono zdjęcie Gizmo z domu chyba tej babki, tej samej,która właśnie nadal poszukuje w Polsce psów niewidomych. Dlatego napisałam, że się chyba specjalizuje
  12. Znalazłam wątek. Ciekawa jestem jak potoczyły się losy biednego Gizmo? Często o nim myślę. http://www.dogomania.pl/forum/threads/105051-GIZMO-Wyd%C5%82ubane-Oczy-Pojecha%C5%82-do-Niemiec-po-nowe-%C5%BCycie-%29
  13. [quote name='wellington']Eniu, czy chodzi moze o Marine ze Sabro, jednej z pomocnych raczek HHP ? http://www.sabro-tierschutz.de/unsere-hilfslieferung-fur-pipi-in-polen-ist-angekommen/ Az dwa niewidome pieski na stronie Sabro, Mori i Pik, przyjechaly do Niemiec i szukaja domkow. Czy ktos wie czy te pieski pochodza z Rozwazyna ? Wygląda na to, że Marina z Sabro "specjalizuje" się w niewidomych psach. Ciekawe! Utkwiło mi to w pamięci,poszukam wątku niewidomego psa,bo oczywiście cisza zapadła - jak zwykle! Pies chyba z Łodzi, albo Piotrkowa.
  14. Pytam o Viniego,bo musimy wierzyć tylko w zdjęcia. Wizyty poadopcyjnej nie można zrobić, niestety. Dlatego preferuję adopcje w Polsce!
  15. [quote name='Mortes']Ulcia dziękuje za śliczne zdjęcie :) A ja mam wspaniałe wieści od Niko . Psiak czuje sie wyśmienicie , juz super sie zaklimatyzował , kwitnie przyjażń z resztą psiaków i z całą rodziną . Teraz najchętniej spędza czas w kuchni gdzie gotuja sie psie obiadki ;) Wspaniale stróżuje :)[/QUOTE] Wieści dobre. A to ile tych psiaków jest w tej rodzinie? Bo na zdjęciu widać tylko jednego kolegę. Oni tak lubią spać razem, czy tych psów jest tam tyle, że brak miejsca na osobne posłanka-koszyki?
  16. [quote name='mysza 1']Te dwa kloniki, którym nie udało się pomóc zostały uśpione z powodu chorób skóry? A schronisko bardziej skłonne do współpracy? Wiem, ze rezerwujecie czasem psy więc się zastanawiam, że może jakby zmiękli? Gdyby pozwalali na ładne zdjęcia, gdyby był katalog psów to naprawdę by można było je mocno ogłaszać i domy by się znajdowały. Ale takie tam moje pisanie. Szczerze mówiąc to mnie też jakoś tym razem to wszystko dobiło. Psy nie idą do domów tak szybko, nie ma jak pomagać, ciężko wybrać tą jedną czy jednego :( Ogólnie słabo.[/QUOTE] To jest schronisko prywatne - na psy właściciele dostają od gmin stawkę dzienną.To jak w Wojtyszkach! Nie wiem jak dokładnie gminy sprawdzają ilość swoich psów i czy w ogóle sprawdzają? Stawka dzienna jest dobra i nie. Z jednej strony pies teoretycznie ma zagwarantowaną opiekę i wyżywienie, a z drugiej powoduje niechęć do wydawania zwierząt. Inną kwotę otrzymuje p.Pawluśkiewicz za 400 psów, a inną gdyby miała tylko 200! Wtedy prawdopodobnie biznes byłby nieopłacalny! Winię głównie gminy, które płacą, ale za co nie chcą wiedzieć! Najlepszy przykład z Wojtyszek - jak gmina przyjechała na kontrolę, to okazało się, że brakuje 400 psów, za które płacili od dawna!
  17. Potter! Czy nie należy poinformować o tym artykule MSZ??? Jestem wstrząśnięta do tego stopnia, że chyba zacznę rozumieć antysemitów.
  18. AngelsDream! Twój post jest wyważony i popieram go! Nesca! Twój wpis mogę porównać do wypowiedzi jednego faceta, który na przyjęciu towarzyskim, w trakcie rozmowy o Watykanie zadał pytanie: "a co to jest Watykan?" Osoba mu towarzysząca,delikatnie go kopnęła pod stołem, na co oburzony wykrzyknął: "no co mnie kopiesz? Mogę nie wiedzieć co to Watykan?!"
  19. Kahoona! Nie uważasz, że przegięłaś???!!!! Nie znałam historii rodzinnej p.Szwarc - teraz rozumiem oburzenie. Co widzisz w tym śmiesznego? Zachowujesz się jak rewolucjonista radziecki. Przykre.
  20. [quote name='Mortes']Mam bardzo dobre wieści : Od wczoraj Vini [B]jest w domu w Niemczech [/B]. Byłam w Chorzowie sie z nim pożegnac i przy okazji odwieżc innego psiaka z Kielc który tez jechał do Niemiec. Vini wyglada pięknie i jest bardzo grzeczny i ułożony . Podobno zamieszkał z bardzo aktywną rodzina . Jak będe miała wiecej wiadomości to na pewno napiszę :) Postaram sie znalezc jutro kogos kto wstawi mi parę zdjęc ...nie wyszły za dobre bo było ju,z ciemno[/QUOTE] Mortes! A ja jestem sceptycznie nastawiona do tej adopcji, jeśli w ogóle do niej doszło? W jakim domu jest Vini? A może to tylko DT? Tak ląduje wiele psów z Polski, dopiero potem org. niemieckie poszukują im DS na swoich stronach. Mam nadzieję,że to DS i wszystko będzie OK! Po tym co się czyta i oglada koszmarne zdjęcia, po ostatnich protestach w Niemczech, aby zoofilia była karana /bo nie jest!!!/ przerażają mnie wszystkie adocje do Niemiec. Wybacz, że Ci zatruwam radość,być może dostałam fobii do niemieckich adopcji - zbyt duzo tam jest zwierząt w schroniskach,aby uwierzyć, że Niemcy wolą nasze psy.
  21. Wygląda na to, że nasze pisma odniosły jakiś skutek - ta wypowiedź wyraźnie wskazuje, że facet jest w stanie najwyższego zdenerwowania! Dzięki za info!
  22. Dominika Sadowińska - w Mondo Cane jest wice prezesem, a z wydarzenia na FB wynika, że została prezesem PdZ. Kim jest teraz Bielawski? Nie wiem, chyba trzeba wejść na ich stronę! Tak, to ta sama osoba, współpracuje z VIVĄ jako prawnik.
  23. [quote name='kahoona']oddał, nie on jeden:eviltong:[/QUOTE] Z tego wątku, postronny czytelnik,zwykły miłosnik psów - darczyńca, może wysnuć jeden wniosek: organizacje nie mają czasu dla zwierząt, bo spędzają go głównie w sądach! Na dodatek sprawy sądowe kosztują, to z jakich pieniędzy są pokrywane? Gdyby organizacje wkładały tyle wysiłku w wytaczanie spraw oprawcom zwierząt...... Taki Siemiński,Harłacz - tam gdzie trudne sprawy pewnych organizacji nie ma, a szkoda! Niektóre tak się chwalą tymi korytarzami sejmowymi, ale palcem w bucie nie ruszą, aby wspomóc w dużych, ważnych sprawach. A Chrcynne? Mając takie "układy" łatwiej chyba jest dowiedzieć się, kto stoi za prezesem tej fundacji, dlaczego od lat jest nietykalny? Szkoda ,że pewne osoby poszły na medialność i tyle. A i jeszcze jedno pytanie, co to za wydarzenie zrobiła Aniela R. na FB?
  24. [quote name='egradska']oby tak było, przekopywałam się przez stare wątki w poszukiwaniu owczarków z koszmarną skórą, w Gdańsku wczoraj zlikwidowano pseudo i onusie są w strasznym stanie... Ten optymistyczny wątek odświeżyłam tak przy okazji, może maciaszek cos wie o piesku... Nasz wątek tez uśpiony, chociaż w życiu Maxia wiele się dzieje, raczej dobrze u niego, nawet [B]niektórych samców spokojnie toleruje.[/B].. Pozdrawiamy[/QUOTE] To gratulacje! Naprawde wiele wysiłku, w tym psychicznego włożyłaś w Maxia!! Pewnie on wie, ile Ci zawdzięcza, w końcu razem przeszliście przez etapy nauki. Pamiętam poczatki, jak pisałaś o kryciu się w krzakach - ja też już krzaków nie potrzebuję, ale psów nadal nie lubimy niestety.
  25. Egradska! Trochę ze strachem wchodziłam na wątek, bo zazwyczaj "odżywają", gdy pojawia się smutna wiadomość. Dobrze byłoby usłyszeć wieści o piesach, ale brak wiadomości to zapewne znak, że wszystko OK. Sama dawno nie pisałam na wątku mojego Krystiana, właśnie ze względu na to, ze nic złego się nie dzieje - oprócz tego, że lat przybyło, a ja nadal muszę uprawiac biegi i schodzić z drogi innym samcom":mad:
×
×
  • Create New...