Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. We czwartek przelałam pieniążki za operacj Maksia. Trzymaj się chłopczyku...tak bardzo Ci kochamy....
  2. Gdybyście nie wiedziały co Migotka tym błagalnym wzrokiem do Piotrusia mówi to juz tłumaczę.... "Piotrusiu...?.... ale On tu tylko na chwilke ...prawda? Tylko do wyzdrowienia ,bo przecież sam widzisz jak mało tu miejsca?...."
  3. Sorry.... przesyłam linki da dogo. Duszek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214167-Duszek....bo-jedn%C4%85-nog%C4%85-z-%C5%BCywymi-jedn%C4%85-z-....duszkami..../page9"]http://www.dogomania.pl/threads/214167-Duszek....bo-jedn%C4%85-nog%C4%85-z-%C5%BCywymi-jedn%C4%85-z-....duszkami..../page9[/URL] Jurand [url]http://www.dogomania.pl/threads/213169-O%C5%9Blep%C5%82-siedz%C4%85c-kilka-lat-w-chlewie[/url]!!!
  4. Dzięki Gosiu za opiekę nad Duszkiem :) Inaczej nie mogła bym wyjechać. A jestem w hotelu u Lilki...Lilka boryka się ze zdrowiem i musiałam w końcu do Niej pojechać....a przecież i do psiaków. One wszystkie są dogomaniackie....czyli nasze!!! Po drodze zrobiłam interwencję i odwiedziłam Michaela. Zdjęcia wrzuce za chwilke. A Dusio...cóż. Tak pieknie pachnie.... nie ma żadnych robali .....więc mój TZ stwierdził ,że łóżeczko należy Mu się bardziej niż naszym siersciuchom i położył na Nim Dusia. Nie powiem..... podobało się chłpoakowi. Gdyby ktoś chciał zamieścić fotkę Dusia na łożu....proszę o maila!
  5. ... i jeszcze Gosia powycinała Mu resztki kołtunków ,przemyła poranione ,nadjedzone przez mady miejsca na skórze i wyniosła na spacer. Zaraz zamieszczę zdjęcia na FB. Goś wklej ...co? I dzieki za pomoc./////////////// ale sie wygłupiłam...widzę ,że fotki już są. Gosia szybsza niz odrzutowiec.
  6. Uważam ,że dziś Jego stan jest już dobrze rokujący. Nie możemy cieszyć się za wcześnie....zawsze sie tego boję..... ale dziś maluszek jest kontaktowy i regularnie po malutku je. Mam już nadzieję na lepsze jutro.
  7. On jest średniakiem. Teraz waży ok15 kg. Ja wiem że to nie do wiary... my z wetką przecierałyśmy za zdziwienia oczy. Domu możemy szukać , choć na FB jest chętna osoba.... ale poprosiłam Ją byśmy były w kontakcie i niech Ona obserwuje FB i wszystko co dotyczy psiaka. Boję się ,że emocje czasem biorą górę a życie weryfikuję później niektóre decyzje. W tym przypadku jak zwykle Dunio jest najważniejszy ....i wszystkie czynniki bedziemy brać pod uwagę. Uprzedzam ,że leczenie będzie dłuuugie. Póki co nie wiemy co w Nim siedzi w środku. W sb.lub pn .robimy krew. Dla tego nie teraz ,bo chcemy dać odpocząć żyłkom ,bo On ciągle z venflonem chodzi. A po za tym.... jest taki chudy ,że nawet dotyk w niektórych miejscach sprawia Mu ból. Ale to fajny gość :) Miło nam się z Nim mieszka :)
  8. Rób ciotko ten bazarek..... Herbusek też potrzebuje pienążków a Dusio na pewno się nie pogniewa....On się lubi dzielić.... tylko już nie ma za bardzo czym.... larwy usunięte ,pchły wibite, kołtuny wyczesane....to chociaż ta kasa która Ty dla Niego zdobędziesz będzie do podziału :)
  9. A Duszek już nie śmierdziuszkuje :) WYKĄPANY i śliczny. Nie podobało Mu się ..... ale za to suszenie.... był zachwycony. Drań mały!!!
  10. Koszt operacji oscyluje pomiędzy 4 a 5tyś zł. Tak że jeszcze trzeba dozbierać. Ale może jak jeszcze raz wystawimy Mu allegro to sie uda? Nie znam jeszcze terminu ,bo probuję dodzwonić się do profesora,,,ale nikt nie odbiera. Jak już sie dodzwonię to napiszę kiedy jedziemy.
  11. Dzięki Kochani Baseciarze :) Póki co...karmimy chłopaka convalescentem. Potrzebujemy go właśnie..... za chwilkę jak bedziemy znać wyniki krwi i biochemię to będziemy już wiedzieć jaką karmę mały będzie jadł. Damy Wam znać i dziekujemy pięknie w imieniu chłopaczka.
  12. Cześć kochane.... Duszek zjadł toszke convalescenta wypił 1/3 sporek miski wody i zszedł z kołderki na podłogę po czym ułozyl sie na kaflach :) On chyba sie powoli zbiera. Ja bardzo przezywam ,że w pt musze Go odwieźć(wyjazd) ale moja 15 letnia corka oraz Lu_gosiak potanowiły ,że zajmą się Nim podczas mojej nieobecności tak ,że .... mały chyba zostanie na dłużej :) Dzięki Goś.
  13. Dzięki kochane..... wiem ,że na Was zawsze można liczyć. Teraz sie martwie czy Mu nie zimno jest.... jutro kupię kubrak i ubiorę Mu na noc....żeby tylko przeżył kochany.....
  14. To Ty jeszcze nie zauważyłaś? My bez siebie żyć nie możemy.....
  15. tak tak...popieram gosię!!!!!!!!!!!!!!!1
  16. Mam prośbe.... Jeśli ktoś by mógł wystawić duszkowi i michaelowi allegro..... Były byśmy dozgonnie wdzięczne. Wszelki koszty pokryjemy oczywiście.
  17. A ja chciałam oficjalnie przywitać na dogomanii naszą nową Panią inspektor. A jest to kto?...... Danavas!!!:Rose::Rose::Rose: DZIEKI ZA OGROMNE ZAANGAŻOWANIE I POMOC NA KAŻDYM KROKU. JESTEŚ NIEZASTĄPIONA!!!!I MĄDRZE DZIŚ MÓWIŁAS NA INTERWENCJI!!!! BRAWO:thumbs:A POŚWIĘCENIE Z JAKIM PIELĘGNOWAŁAŚ DUSZKA.... ZAIMPONOWAŁAŚ MI :)
  18. Radku.... brak słów. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=113268355442277#!/event.php?eid=113268355442277&view=wall&notif_t=event_wall[/url] nastepna [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=113268355442277#!/event.php?eid=113268355442277[/url]
  19. Dziękuję Kasiu.... bardzo miło Cię tu gościć....a po za tym :)..... odciążyłaś nas poważnie. WITAMY NOWĄ PANIĄ INSPEKTORT:Rose::Rose::Rose:
  20. O tym wieści dopiero jak bedzie wydruk z banku. Za kilka dni.
  21. Klementynko.... nigdy nie pracowałam z tego rodzaju psem i napisałam to co usłyszałam od Kasi :) ....więc jeśli są jakieś niejasności to ja przepraszam. Ale wielkie dzięki ,że chcecie pomóc.
  22. Mój słodki...... Ubóstwiam Go. Ale widzę ,że Pańcia Go za bardzo dokarmia :) Aż za bardzo..
  23. Witajcie....rozmawiałam dziś z Kasią z fundacji Dobków.... zaproponowała nam (to co wcześniej Klementynkaa) konsultację Bruna w Katowicach . Na konsultacji tej ma być kilku behawiorystów zajmujących się stricte problemami dobermanów. Chcą też spróbować pracy przy pomocy pozoranta. To wszystko nieodpłatnie. W razie gdyby tę próbę udało się przejść Brunkowi bez problemu .... może będzie szansa aby Bruno tam został celem dłuższej pracy z nim. Napisałam do wielu miejsc.... tylko jedna odpowiedź. I wydaje mi się ,że bardzo konkretna.
×
×
  • Create New...