Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. No ja auto posiadam. Sprawne nawet. Ale z urywaniem już dużo gorzej. Z resztą sama widzisz Wisełka ostatnio jak przychodzę i wychodzę a pracy...Nawet Mały, łagodny, cierpliwy i życzliwy na codzień, pytał mnie już czy ten powrót Varia do zdrowia to jeszcze długo potrwa....
  2. Oj, to cofam:ices_bla: O kastracji nie wiem nic:siara:
  3. Jest wykastrowany;) Informacja o tym jest parę postów wcześniej;)
  4. Przed chwilką dzwoniła do mnie Pani z SGGW, żeby potwierdzic wizytę Teodorka. Poniedziałek 14.04, godz.15:15 Potwierdziłam, ale nie wiem czy dobrze, bo nie wiem czy znajdzie się ktoś, kto z chłopakiem pojedzie...:-(
  5. Pokażę Wam nowe zdjęcia Myszy..... Śliczna z niej dziewczyna, eh... [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6098/080420081021rz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8338/080420081031hk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1586/080420081035rz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4470/080420081037hm8.jpg[/IMG]
  6. Dzięki Mysza!:razz: Zaraz zerknę na wątek Meli. Na pewno nawet hotel jest lepszym pomysłem niż schron. To bez dwóch zdań. Myślę sobie tylko, że nawet jakby się jakiś lokalny znalazł, to łatwiej by nam było pojechać go wykąpać, zabrać na spacer, pomóc w czymś, a tak to nie będziemy miec takich szans bo Kraków daleko. Chyba, że poprosimy o pomoc lokalnych dogomaniaków....
  7. A chłopak był gdzieś ogłaszany? Pewnie nie, co? Pewnie czekał z nadzieją, że syn Pana go odbierze
  8. Mhm... To ja się tak przypominam tylko, że na poniedziałek potrzebny jestr transport chłopaka + opiekun/ka....
  9. No co Ty Beatka;) A na co mi to;) Trzymaj, może przyjdą na nie lepsze czasy Dzisiaj u wetki byłam. Spojrzała na wynik z usg i powiedziała tylko: Eeeeeeeee, nie jest tak źle. Myślałam, że będzie gorzej. Ale leków dać nie chciała. Powiedziała, że musimy poczekać na wynik echa serducha bo nie ma sensu mu dawać teraz jakiś leków nanerkowych a za tydzień ich odstawiać bo się okaże, że się gryzą z nasercowymi (o ile takowe będą potrzebne). Mam się więc do niej zgłosić po zestaw lekowy jak wyników badań będzie komplet. Ale powiedziała, że nie sądzi, żeby nerkowe musiał brać non stop. Cieszycie się?;) Ja tam się cieszę:multi:
  10. A my pozdrawiamy Gwidora i jego Pana;) I za zdrowie trzymamy kciuki;)
  11. Jeden, o którym wiem... Ale tam raczej nie ma szans na umieszczenie Kreona:roll:
  12. Już sama nie wiem - bo z kolei za Panem chodzi krok w krok;) MagYa - baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję za banerki:multi: Bardzo, bardzo:razz:
  13. No to fakt - pies jest śliczny:razz: Ale prawda jest taka, że dużo ślicznych psów jest po schronach, ale jakoś mało fajnych ludzi tam zagląda... Podnoszę nochalka;)
  14. Przyznaję sie bez bicia, że wczoraj nie zdążyłam...:roll: Pojechałam, ale byłam o 21:02 a rejestracja pacjentów jest do 21:00... W kolejce były jeszcze 4 psy a co za tym idzie nie było mowy, żeby sie wrobiła do 22... Jadę więc dzisiaj ponownie - tym razem się nie poddam;)
  15. Nooooooooooooo Ale tęskni za (byłą) Panią cholera. Jakbyście widzieli jak ona lgnie do kobiet...:-(
  16. To było tak - mysza 1 faktycznie napisała o tymczasie/hotelu . Nie odpisywałam bo myślę. Z tego co rozumiem Nasza Szkapa jest takim hotelem - tymczasem, Mysza, zgadza się? Znaczy tak to zrozumiałam. A mi się wydaje, że Kreon potrzebował by tymczasu (może byc płatny) co podkreślam - takiego domowego. Gdzie został by wykąpany, wyczesany (wielokrotnie patrząc na sierść...)i gdzie mozna by sparwdzić jak zachowuje się w domu. W typowym hotelu nie da się tego zrobić No chyba, że to nie hotel a ja sobie coś ubzdurałam w głowie. Mysza....?;)
  17. Da się:razz: A myślisz, że i Teośka i Variucha na stole badała?:megagrin:
  18. To jedź do niej z Rufusem;) Poważnie. Na bank cos wymyśli.
  19. No to ma dziewczyna (bo on jak dziewczynka wygląda nie?;) - nie wiem jakim cudem można studia skończyc jak się ma na oko ze 20 lat;) ) conajmniej dwa uratowane życia na swoim koncie. Z czego Variuchowe życia 2 razy:razz: Ps. I jest MISTRZYNIĄ w zakładaniu wenflonów. Mojemu Variowi NIKT inny nie potrafi nawet krwi pobrać, o założeniu wenflonu to nawet nie wspominając...
  20. Hihihi:evil_lol: To się od razu zwiń w kłębek, żebyś nie grzmotnęła czołem jak Cię będą wywracać;)
  21. Mam nadzieję.... Pan zdążył sie do niej bardzo przywiązać. Chciałby żeby jej przyszły dom był normalnym, kochającym domem, żeby o nią dbali i rozpieszczali tak, jak na to zasługuje...
  22. Tak naprawdę to nie wiem..... Teraz w tym spalonym mieszkaniu (w wyniku zwracia spaliła się cała kuchnia ale osmolone jest wszystko) trwa remont, aby to mieszkanie nadawało się do sprzedaży w ogóle. No i potem procedura sprzedażowa... Myślę, że dwa miesiące maksymalnie.....:roll:
  23. Jakby komuś psich nieszczęść było mało to zapraszam... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109252 Ja kompletnie nie wiem co z tym zrobić...........
×
×
  • Create New...