-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Wiki - moja miniaturowa miłość
gusia0106 replied to mala_czarna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety. Podobno czas leczy rany ale co do tego też nie mam pewności. Trzymaj się Mała... -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Ale suuuuper wieści :cool3: Jeszcze Paulinko, jeszcze chcemy! ;) Asiu, doszły Twoje płyty z filmami. Dzięki. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
gusia0106 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
O kurka...Teraz to z niego naprawdę jest kawał psa :multi: -
Biedny pies....Myślę, że potrzebny mu czas. Bo tej Pani, u której jest to wygląda, że ani cierpliwości, ani chęci nie brakuje.
-
[quote name='paros']To i ja mam wieści, Lotnik jest kochanym, szczęśliwym psiakiem w swoim domku:multi: Mat zmienił tymczas[/quote] Opowiedz Paros, co u Lotnika ;) Tak więcej w sensie - jaki ma domek i w ogóle. A to Mat jest teraz gdzie? A co u Zeusa?
-
A inne psy wcale mi się nie podobają. W dotyku. Ani w zapachu. Ani w sposobie chodzenia. Lubię na nie popatrzeć, pomiziać się i to wszystko co się robi z psami. Ale, żeby to był mój pies to nie. A do Radara biednego, którego mam na tymczasie, na spacerach mówię Vario. I jak on biedny ma się nauczyć jak ma na imię.
-
[quote name='Ewa Marta']Mogę skończy pracę przed 17 i powiedzmy o 17:10 by obok Ciebie. Zastanaiwiam się tylko, czy sama, czy z psami. Zostawiam decyzję Tobie Gusiu, nie chciałabym przestraszyc Radara... Może na nowe psie znajomości jeszce za wcześnie?[/quote] Mhm...myślę, że możemy zaryzykować. Nie widziałam szczerze mówiąc jak reaguje na psy z bliska. Dzisiaj poszliśmy na skarpę na spacer i wracaliśmy wzdłuż ogrodzeń domków jednorodzinnych. Obszczekały go wszystkie możliwe psy. A on nic. Agresja zero. Ale nie wiem jak będzie gdy te inne nie będą za płotem ;) Najwyżej na spacer pójdziemy oddzielnie :razz:
-
[quote name='Ewa Marta']Ja też mam:multi:i moge pdrzuci dzisiaj nawet albo jutro po południu;) Przy okazji poznam tę żywą na szczęście legendę krzyczek. A jak miski Neigh będą lepsze, to moją oddamy innemu psiakowi. Daj zna, czy mam ją podrzucic i kiedy.[/quote] Posty skaczą. Jeśli masz czas Ewa to ja chętnie. Na spcer po pracy np. Tylko, że dla mnie oznacza to koło 17 ;)
-
[quote name='Ewa Marta']Ja też mam:multi:i moge pdrzuci dzisiaj nawet albo jutro po południu;) Przy okazji poznam tę żywą na szczęście legendę krzyczek. A jak miski Neigh będą lepsze, to moją oddamy innemu psiakowi. Daj zna, czy mam ją podrzucic i kiedy.[/quote] Biorę:) Może spacer jutro po pracy? Koło 17?
-
[quote name='Neigh']JA MAM! Kochana nawet dwie - eleganckie na stojaczku. Bo Tygrys już nie musi na podwyższeniu........i odkąd nie musi to go nie zmuszam. Poza tym on już hmmm no wyrósł z tych misek.....Duzy się misio zrobil..... Takze mozemy puchar przechodni Radarowi sprezentować:-)[/quote] No to gra i buczy;) Przy okazji odbiorę.
-
A mogę tak od razu czego mi (Radarowi w sensie i mi) potrzeba?;) -wypasionego allegro -pomocy w ogłoszeniach -banerka -ściągnięcie ludzi na wątek najchętniej nie związanych z Krzyczkami ;) Pytam bo może macie akurat gdzieś w domu...miskę ;) Tzn. on ma z czego jeść, ale wydaje mi się, że ta miska na jedzenie jest za mała. Bo na wodę jest dobra. A większą akurat nie dysponuję. Acha, z newsów - dzisiaj już sucha karma jest be, choć wczoraj była cacy. No to mu ugotowałam - przecież nie będę psa głodzić;)
-
[quote name='Neigh']Mam informacje z nowego miejsca pobytu Kaira.......ale nie wiem czy mam je wklejać......dołujące są.[/quote] Wklejać...wszystko zniesiemy A Dupek/Hektor/As czyli Radar ;) ma swój wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radar-powinien-nie-zyc-jednak-szuka-domu-czyli-historia-dupka-z-krzyczek-137733/[/URL]
-
Tak wygląda dziś: [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/3942/dsc00397n.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/9599/dsc00400y.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/2645/dsc00402wew.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/7910/dsc00405pwh.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/530/dsc00406d.jpg[/IMG]
-
Oto Radar. Nazywa się tak od niedawna. W zasadzie od wczoraj. Wcześniej imiona jakie nam się z nim kojarzyły to Dupa, Dupek, Dupol. Ale przecież nie przystoi odzywać się tak do psa. Próbowałyśmy więc z Hektorem, ale się nie przyjął i Asem, na którego nie reagował. Radar nawet do niego pasuje. No to jest Radar. Jest psem z Krzyczek. Z TYCH Krzyczek. Lach wywiózł go do jakiegoś chłopa w trakcie masowego wywożenia psów, a tam niemal śmiertelnie pogryzły go inne psy. Radar wykopał sobie dołek i leżał w nim czekając na agonię. Zabrały go Neigh i Kanzaj. Radar w miejscu gdzie każdy pies ma odbyt miał wielką, poszarpaną, ziejącą ranę. Strasznie śmierdziała. Zgniłym mięsem. A w ranie były larwy much i same muchy. Dziewczyny najpierw myślały, że on jest martwy. Ale żył. Później, że nie dowiozą do żywego do wetki. Dowiozły. A później, że operacji nie przeżyje. Ale przeżył. Na szczęście. Bo to super pies! Obawiałyśmy się, że będzie musiał mieć rekonstrukcję odbytu, że będą problemy z nietrzymaniem kału - ale nic z tych rzeczy. Ma wszystko na swoim miejscu i załatwia się normalnie. Od wczoraj jest u mnie na tymczasie i mogę powiedzieć, że: -musiał być psem mieszkaniowym kiedyś - nie załatwia się w domu, wie co to wanna, telewizor, domofon itp. Nie boi się schodów. -pięknie chodzi na smyczy - nie ciągnie, nie plącze się, nie rzuca -spokojny, łagodny, tolerancyjny -nie ma choroby lokomocyjnej -można z nim robić wszystko - kąpałam go, czesałam, zabierałam jedzenie, mieszałam w misce, szturchałam jak jadł, naciskałam na brzuch i nerki, zaglądałam w oczy i do pyska a on N I C -grzecznie sam zostaje w domu - nie wyje, nie szczeka, nie niszczy -ma około 4 lat 10 miesięcy na dom czekał w hotelu. Dosyć. To super pies!! Musimy mu znaleźć super dom. Kontakt w sprawie adopcji: Agnieszka [EMAIL="agnieszka.ozadowicz@gmail.com"]agnieszka.ozadowicz@gmail.com[/EMAIL] 510833888 lub Agnieszka [EMAIL="aggor@poczta.onet.pl"]aggor@poczta.onet.pl[/EMAIL] 606363931 Tak wyglądał w Krzyczkach i zaraz po operacjach: [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/9605/dupek.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/7632/dupek1.jpg[/IMG] Tak parę dni temu: [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/630/32301646.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/8292/as1x.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/1345/as2c.jpg[/IMG]
-
Irenko, na mnie możesz liczyć...
-
[quote name='rufusowa']a Ty chyba na urlopie, co? Radar w zasadzie moze byc :p co do smutnych zdjęc, to z pewnością się to moze zmienić jak będziesz w drugiej dłoni trzymała kabanosa czy parówke :lol: jakby co, to ja chętnie mu zrobie jakies fotki skoro juz taki wykąpany i wyczesany(?) Jesli są jakies stare, drastyczne fotki, to proponuję zeby je tez umieścic w pierwszym poście :razz: [SIZE=1]nie każdy jest spokojniejszy....ot chociażby opisywany tymczasowicz na wątku Burej jest....bardziej niespokojny :eviltong: (chyba Skurwiel się nazywa i to nie przekleństwo lecz imię psa:razz:) :evil_lol:[/SIZE][/quote] Na urlopie od razu....Z domu dziś pracuję po prostu. Ciężko w dodatku :evil_lol: Jak w drugiej trzymam cokolwiek do jedzenia, zdjęcia się zrobić nie da tym bardziej gdyż jestem atakowana ;) Wyczesany jest z jednej strony ;) Nad drugą pracuję. Znaczy pracuję, żeby się położył na innym boku :cool3: Aaaa, jeszcze z informacji ważnych - wczoraj miejsce pobytu zmienił Kair. Pojechał do kumpeli behawiorystki, u której jest Lisia i Pręgusia. No i powoli będziemy go oswajać, żeby można było myśleć o jakimś domu dla niego.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenko...a nie ma szansy dla Diany? Bardzo, bardzo mi przykro... Dziś pracuję z domu, zaraz więc porobię zdjęcia i wystawię bazarki dla Patosa. -
[quote name='rufusowa']no a czemu ja nic nie wiem :diabloti: podsyłaj mi tu szybko wątek Stoika ;) a to ze nie lubi się przytulać całym ciałem, to akurat znam i rozumiem.. kwestia charakteru ([SIZE=1]mówiłam, ze Rufusa przypomina tylko jakby spokojniejszy[/SIZE]:eviltong:) kocham Cie Gusiu, wiesz? :loveu:[/quote] Chyba Stolika ;) Każdy pies jest spokojniejszy od Rufusa moja droga :evil_lol: Tak publicznie? No i się zawstydziłam:oops: Wątku jeszcze nie ma bo: a) nie mam pomysłu na tytuł b) nie mam pomysłu na imię dla niego bo As owszem pasuje, ale kompletny brak reakcji, reaguje na wszelkie zawołania z literą R, a najbardziej na imię Radar - on jest taki trochę radarowaty, ciągle na oriencie :razz: c) obserwuję go sobie, czeszę, głaszczę, do pyska w trakcie jedzenia ręce wkładam, do brzucha się dobieram, twarz zbliżam i takie tam, żeby było o czym pisać:cool3: d) usiłuję mu zdjęcia porobić, ale to proste nie jest, a w dodoatku na wszystkich wygląda smutno
-
[quote name='Neigh']Czyli jednak mieszkaniowy.......tak myslałam. I pomyśleć sobie, ze może kiedys, gdzieś ktoś za nim płakał. W końcu nie można zakładać, że wszystkie krzyczkowe, to wyrzucone. Te psy, które miały dobre domy przedtem.......to widać. Psychicznie lepiej zniosły. To tak jakby ten straszny czas nie zabił w nich wszystkiego. W przypadku Dupka dodatkowo liczy sie jeszcze charakter. Zawsze mnie zdumiewała ta jego "siła spokoju". Moim zdaniem, on nie jest dupowaty, tylko to jest zwyczajny stoik:-). A co mu tam.......... Zresztą sie przekonamy. Aguś, jak tylko pojawią się na koncie fundacji ( już powinny być ) pieniądze na Hektora od p. Teresy S ( 200 zł ) to zabierzesz go na przeglad do Ady? Ot tak na wszelki wypadek.......dobra? I wiesz co Mała? eeeeee Ty już wiesz co:-)[/quote] Zabiorę. Tym bardziej, że nie podoba mi się kilka rzeczy....Ale może ten typ tak ma, a ja mam paranoję. Pochwalę go jeszcze tylko, że wie mądrala, że spacery służą nie tylko przyjemności ;) I założę mu chyba osobny wątek bo mam wrażenie, że zaśmiecamy ;)
-
No to piszę - Neigh jest wiercidupa i spać nie pójdzie jak relacji nie zdam :evil_lol: No to tak: - samochodem jeździć faktycznie nie umi, no ale skąd ma umić...? Nie ma choroby lokomocyjnej, jazdę znosi dobrze, tyle, że nie umie utrzymać równowagi, niepokoi się, wierci, rozgląda, piszczy, chce włazić wszędzie gdzie się da, ale poza tym luz. Nawet jak je w czasie drogi paróweczki i kiełbaski to też nie wymiotuje ;) -bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, pouczany reaguje pozytywnie, nie pcha się, nie wyrywa - grzeczny taki -na spacerze sika jak pies, w sensie krótko i często. O kupie nic na razie nie mogę powiedzieć ;) -w wannie zdecydowanie mu się nie podoba, ale daje sobie robić wszystko: można go moczyć, pienić, znowu moczyć, znowu pienić i tak do bólu -ptaki (głośne!!!!), jaszczura i żółwia ma w ....nosie -jak na moje oko, był psem domowym - wie co to łazienka i wanna, nie dziwi go domofon, woda w kranie, telewizor - pewnie miał kiedyś dom -nie powiem, jest troszkę lękliwy, nie lubi zdejmowania i zakładania obroży, do facetów jest nieufny, boi się gdy się go całym ciałem przytula - głaskanie jest fajne, przytulanie nie Pierwsze wrażenie pozytywne. Moim zdaniem (ale może je zmienię, kto wie... ;) ) do bloku się nadaje. Po schodach chodzi bez problemu. I uwaga, wiadomość z ostatniej chwili, ALE TEN KOLEŚ GŁOŚNO CHRAPIE! :crazyeye:
-
Ale ja jakoś mam ostatnio wrażenie, że mimo wszystko więcej jest tych, którzy ani nie cierpią ani nie rozumieją... A mi mojego Varia każdego dnia brakuje tak samo. Nie wydaje mi się, żeby czas zmieniał cokolwiek. Przynajmniej póki co.
-
Ja tak pamiętałam, że to dzisiaj, ale jakoś nie mogę znaleźć....
-
A ten...w tej Wyborczej to gdzie szukać Dupka? Bo przejrzałam gazetę dzisiaj ale jakoś nie widziałam. Ale może ja po prostu nie wiem gdzie patrzeć.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Rachunek w lecznicy powalający- 504,00. [/quote] O tym właśnie mówiłam....Kasa bardzo potrzebna!! Tych pieniędzy, które zostały na niego wpłacone właściwie już nie ma. Nie ma ani na leki, ani na hotel. Czekam na aparat i zrobię bazarki. Jakby ktoś coś jeszcze znalazł to ja się polecam.