Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Cholera. Nie było mnie przez tydzień, myślałam, że ona ma już dom. Molestuje mnie Pani z Wejherowa, która marzy o niej, jest skłonna po nią przyjechać. Szczerze mówiąc nie miałąm głowy, żeby z nią przeprowadzić konkretną rozmowę....Auraa podać Ci jej numer?
  2. Mhm...tak naprawdę to się okaże. Samą przeprowadzkę zniosła dobrze, ale ma problemy z dogadaniem się z kocim rezydentem.
  3. Wróciłam. Zaraz przejrzę Patosowe bazarki - może coś tam jest.
  4. Yuna już w drodze do Warszawy. A może nawet dojeżdża.
  5. No to ten...test kota przeprowadzony ;) Radarek nie będzie mieszkał z kotem. Bo jak będzie to bardzo krótko :diabloti: A qpal, który mi się nie podobał, zaczyna się normować, więc alarm odwołany ;)
  6. I jeszcze jeden ;) A co ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/u-nas-wszystkie-filmy-po-5-zl-na-patosa-do-27-05-g-23-59-a-137940/#post12300926[/URL]
  7. A to pokażę chłopaka jeszcze raz na dobranoc ;) [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/206/dsc00527.jpg[/IMG]
  8. Ja też mam bazarek dla Patosa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/duzo-bizuterii-dla-patosa-bazarek-do-27-05-g-23-59-a-137939/[/URL] Zapraszamy :razz:
  9. Rytka, no co Ty....Ja się bardzo cieszę, że u nas się wyżalasz. Zwłaszcza, że rzadko kiedy jest z kim tak otwarcie o tym pogadać. Kurcze, właściwie to nie wiem kiedy już wiedziałam...Pamiętam, że jakieś trzy miesiące potem jak go wzięliśmy, pojechaliśmy do rodziny na weekend. Z Variem oczywiście. Ktoś wtedy zapytał czy szukamy jeszcze jego właścicieli. Bo szukaliśmy - ogłoszenia w gazetach, kurier warszawski, plakaty na słupach itp. Dopóki się nie dowiedziałam, że go z samochodu wyrzucili....I wtedy się przeraziłam. Na myśl, że ktoś się może po niego zgłosić. I chyba już wiedziałam. Nie wiem czy już o tym pisałam, bo nie umiem jeszcze przeglądać tego wątku. W każdym bądź razie jak go braliśmu myślałam, że to staruszek, i że bierzemy go na parę miesięcy, żeby nie umierał na ulicy. A później się okazało, że jest młody. I ładny. Że sierść mu błyszczy. I oczy. Że umie się uśmiechać. Że jest wpatrzony w nas jak obrazek. A ludzie, którzy wtedy gdy się błąkał, nie wynieśli mu nawet miski z wodą, pytali nas po pół roku, czy nie chcielibyśmy go oddać bo taki ładny się zrobił.... Nie wiem czy wiedziałam już pierwszego dnia. I cholera, strasznie żałuję, że nie umiem sobie tego przypomnieć. Ale wiem, że wiedziałam szybko. Życie bym za niego oddała.............
  10. No pięknie...Ja się chwalić chciałam, a tu żadnej ciotki nie ma :mad: W każdym bądź razie przytulamy się już całym ciałem, a nawet zaczepiamy do zabawy nieśmiało [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1194/dsc00557z.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9025/dsc00560c.jpg[/IMG]
  11. Dostałam dziś od Ra_duni paczkę bazarkową:) A jakie tam są łaaaaadne rzeczy ;) Poczekam do poniedziałku, czy coś nie przybędzie jeszcze i wystawiam;)
  12. Oki. A to zdjęcia ze spaceru: [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3743/dsc04904.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8770/dsc04912.jpg[/IMG] Reszta później bo znowu się coś zawiesiło :mad:
  13. Poważnie ;) W ramach sprawdzania rzeczy różnych sprawdzałam dziś rano jak Radar czeka przed pocztą. Poszliśmy razem, ja weszłam do środka, a on czekał przed wejściem przywiązany kulturalnie do poręczy. Nie było mnie góra 5 minut. Wychodzę, a Radar tuli się już do jakiegoś Pana i nadstawia pupę do głaskania a Pan ....karmi go kiełbaską :razz: Pan był mocno wczorajszy. I to widać, że tak jest wczorajszy od ładnych paru lat ;) No i mnie pyta czy to ja przyszłam z tym pieskiem. No to mówię zgodnie z prawdą, że tak. A on do mnie z awanturą - że dlaczego chcę oddać takiego super psa, że dlaczego on szuka domu, że serca nie mam skoro chcę go oddać, że jak tak można, że tacy jak ja to zwierząt mieć nie powinni. Wyjaśniłam mu grzecznie co i jak, to dla odmiany po rękach chciał całować :evil_lol: Zdjęcia ze spaceru będą jak imageshack zacznie działać :mad:
  14. To Radar dzisiaj :lol: Rzut z góry :lol: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5568/dsc00504.jpg[/IMG] Wypasioną ma chustę, co? ;) Jadę do pracy, bo mnie w końcu wywalą. Ale jak dojadę to opowiem Wam historię z porannego spaceru. Opiernicz przez Radara zebrałam :evil_lol:
  15. [quote name='irenaka']W końcu tu dotarłam. Ja wiem, że mi nie wolno:oops:, ale co będę udawać, że mnie nie ma;). Wpisuję się i bardzo cieszę, że Radar tak trafił. Jak pójdzie do DS, to sobie zaklepuję miejsce u Gusi:loveu: dla siebie. Niech mnie tak rozpieszcza i wyprowadza na spacerki. W dowód wdzięczności, też mogę lizać;)[/quote] Ty lepiej uważaj, bo za słowo potrzymam i się od wizyty u nas w końcu nie wywiniesz :lol: Newsy: Radar zostawiony w domu na godzin osiem nie zniszczył nic, nie załatwił się ani tym, ani tym. Ale gdzie go znalazłam jak wróciłam? Na łóżku w sypialni :mad: Szybki mu się przypomniał co? Dupek jeden :evil_lol::evil_lol: I dementujemy plotki. To nieprawda, że jest agresywny w stosunku do inncyh psów. Ja to bym nawet powiedziała, że uległy. Ostrożny, ale na pewno nie agresywny. Dogaduje się z psami bez problemu. A już na pewno z psami Ewy Marty ;) Ewa z resztą pewnie sama napisze relację. Właściwie fotorelację ;)
  16. No i gra. To rób póki co bez Przylepy. Jak się dowiemy więcej to napiszemy. Lisię w takim razie szykujemy do adopcji. Jak pójdzie na jej miejsce będzie można w końcu wsadzić Burkę.... Neris rozliczyła się sama. Nic nie musiałam robić. Tak w ogóle to przelew z Fundacji doszedł do niej wczoraj. A ona dziś na konto Fundacji odesłała 120 zł. I git. Sprawa zamknięta. Jak możesz Neigh to załatw te dane do umowy na DT i nr konta, oki? Bo ja w zasadzie tej Pani nie znam ;) Sprawa numer dwa. Stanowczo domagam się zmiany w opisie Radara :diabloti: To, że nie dogaduje się z innymi psami to bujda na resorach :cool3: On się ze wszystkimi dogaduje. Z sukami, z psami, nawet dominującymi.
  17. Dzięki Ciotki za zrozumienie. Rano mieliśmy spotkanie z samcem, ale to York ;) więc za bardzo się nie liczy;) Radar go obwąchał, pomachał ogonkiem i poszliśmy dalej. Na razie chyba nic nam więcej nie potrzeba. Obrożę Radar ma "z darów" od GosiS. Fajna nie?:razz: I kupiłam mu taką wypasioną chustę, że szuka domu. Miała być pomarańczowa, ale się stuknęłam w czoło, że nie będzie jej na nim widać :evil_lol: , no i jest niebieska. Może cyknę dziś jakieś foto. Zafripexowałam go, ale kupię mu też obrożę, bo kleszcze jest masa, a włóczymy się po zakrzaczonej i zadrzewionej skarpie
  18. [quote name='mariamc']Irenko, co z Dianką? Mam dzisiaj dokończyć regulamin schroniska,a siedzę na Dogo:diabloti: odrabiam zaległości,moje wszystkie szczeniaczki z lasu mają już domki, dziękuję Wam za pomoc.:loveu: Już tylko 2 tygodnie do odbioru budowlanego schroniska. Nawet trawa z rolki już rośnie na wybiegach:diabloti:[/quote] Danusiu, organizacyjnie to Ty jesteś mistrz świata i okolic...
  19. [quote name='irenaka']Asiorku:loveu: dziękuję pięknie za allergo. Dziewczyny bardzo proszę o wysłanie tekstów w sprawie psiaków z Warszawy. Na pierwszej stronie są dwa przepiękne teksty Salibinki:loveu: i Marsysi55:loveu: do wykorzystania. Dodajcie do tego opisy psiaków i wyślijcie do Asiorka. Ona ma dobrą rękę do ogłoszeń allegro.[/quote] Neigh, tak sobie pomyślałam, że to robota dla Ciebie :evil_lol: Co Ty na to? W zasadzie z warszawskich ogłaszać można Radara, Bryzę i Przylepę. Lisia, Pręgusia, Burka i Kair to jeszcze nie.....
  20. [quote name='irenaka']Strasznie mnie zmartwiły wiadomości w sprawie Kaira:shake:. Neris mi mówiła, że robi duże postępy. Martwię się, że teraz tak się zachowuje. Mam nadzieję Neigh, że będziesz mogła w najbliższym czasie optymistycznego na wątku napisać. Jeszcze mam w związku z przenosinami Kaira prośbę. Po pierwsze potrzebuję dane do umowy z DT oraz numer konta. Pytanie, czy jak odbierałyście Kaira to rozliczyłyście pobyt u Neris? Trzeba różnicę przekazać na nowy DT i dopłacić ewentualną różnicę. Kto może mi w tym temacie pomóc?[/quote] Ja odbierałam Kaira, ale nic nie rozliczałam. Ustalę z Neris co trzeba i załatwię sprawę.
  21. [quote name='mysza 1']Rozległe wizje czyli tymczasowanie u Gusi wszystkich po kolei, co:diabloti: Bardzo dobry plan swoją drogą.;)[/quote] Prorok jaki czy co?:razz: A tak na poważnie...Dziewczyny, będę szczera. Prosto z mostu bo bym chciała, żeby wszystko jasne było i potem nie było niejasności, niedopowiedzeń i innych takich. To zdecydowanie jest TYLKO tymczas. Prawda jest taka, że nie jestem gotowa na posiadanie psa. Ja już psa miałam. I to jakiego....Póki co nie umiem pokochać innego. Wiem, nawet po Radarze widzę, że nie umiem dać tego, na co pies zasługuje. Radar jest zadbany, najedzony, wygłaskany i socjalizowany mieszkaniowo (choć za wiele roboty z tym nie mam mówiąc szczerze) ale to tyle. A powinien być kochany. Z całego serca.
  22. Myszaaaa! Ciebie to my zawsze z otwartymi ramionami ;) Radar jest super pies. Dzisiaj obudzil mnie buziakami. Nie powiem jest lękliwy, ostrożny, ale to co, wyrobi się :razz: Jak na psa Krzyczkowego to i tak oceniam go na 6. Myślałam o Patosie.....ale nie wiem czy taka jazda dla niego teraz byłaby dobra....
  23. Jakbyś miała ochotę na spacer czy cos, to wiesz
  24. Kurcze...nawet nie byłam tego świadoma...ja też unikam spacerowej trasy Varia. Chodzę z Radarem całkiem innymi ścieżkami.
×
×
  • Create New...