Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='Izabela124.']Ok, już dodaję do aukcji[/QUOTE] Dzięki wielkie :loveu:
  2. [quote name='Soema']Gusiu wziąłby ASTka czy tą labkę?[/QUOTE] Sądzę, że wszystko jedno. Ja powiedziałam mu tylko o tym, że dwa psy - jeden mały (Lilu) i jeden spory. W sumie, szczerze przyznam, nie zajarzyłam, że są trzy. Ale sądzę, że sam trzech nie weźmie....
  3. [quote name='Izabela124.']Allegro cegiełkowe gotowe: [LEFT][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=811827029"][SIZE=4][COLOR=indigo][B]<klik>[/B][/COLOR][/SIZE][/URL][/LEFT] [LEFT]Bardzo proszę umieścić link do aukcji na pierwszej stronie oraz rozsyłać go gdzie się da![/LEFT] [/QUOTE] Izabela, widzę, że zapomniałam wczoraj podać adres mailowy. Jeśli jest taka opcja, to śmiało możesz dodać [EMAIL="agnieszka.ozadowicz@gmail.com"]agnieszka.ozadowicz@gmail.com[/EMAIL]
  4. [quote name='mysza 1']Mnie tak. Jak tylko poznam datę, będę załatwiać zabrania psa ze schronu.[/QUOTE] Oki, Maciek da mi znac jak się umówi. Twierdzi, że chciałby to załatwić w tym tygodniu. Wiem już, że nie da się służbowo - więc niestety konieczny będzie zwrot za paliwo.
  5. [quote name='mysza 1']Bardzo dziękujemy:loveu: rozesłałam już znajomym, jeszcze na dogo poreklamuję. Kupiłam 10 na dobry początek ;)[/QUOTE] Kasy nie masz !!!!! :mad: Dzięki Kochana! Z wieści dobrych - Maciek powiedział, że weźmie oba psy jak będzie jechał. Właśnie dzwoni ustalać kiedy będzie mógł przyjechac do Warszawy. A ja muszę załatwić tak, żeby mógł przyjechać samochodem ;) Służbowo znaczy. Tylko jeden warunek. W zasadzie dwa. Ktoś musiałby dostarczyć mu psy do Pozania i odebrać z centrum Warszawy. Interesuje Was taka opcja?
  6. [quote name='Izabela124.']Allegro cegiełkowe gotowe: [LEFT][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=811827029"][SIZE=4][COLOR=indigo][B]<klik>[/B][/COLOR][/SIZE][/URL][/LEFT] [LEFT]Bardzo proszę umieścić link do aukcji na pierwszej stronie oraz rozsyłać go gdzie się da![/LEFT] [/QUOTE] O matko, jak szybko. Bardzo, ale to bardzo dziękuję Izabela
  7. [quote name='Soema']Gusiu, a ten Twój znajomy mógłby coś jeszcze ewentualnie wziąc? ten psiak trafił do Swarzędza.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zostawili-psa-astka-przywiazanego-do-ogrodzenia-z-kartka-na-pastwe-losua-pomocy-173044/[/URL] :shake: Trzymam kciuki za Twojego dziadzie.. [SIZE=1]W ciągu dwóch dni mój TŻ stracił prababcie, a babcia w szpitalu leży po dwóch wylewach.. nie ma dla niej szans..:-([/SIZE][/QUOTE] Myślę, że tak. On psiarz jest. Dzwonię do niego, ale póki co poczta się włącza. Bardzo mi przykro z powodu prababci i babci......:-(
  8. [quote name='Ewa Marta']Gusiu kochana, cieszę się, że z Dziadkiem lepiej!!! Kciuki nadal trzymam, żeby szybciej wracał do zdrowia! Jeśli będziesz w stanie, chciałabym podrzucić Ci karton z jedzeniem dla Marleja, 20 zł i piękne srebro na bazarek od mojej przyjaciółki. Wszystko oczywiście dla Marleja:lol:[/QUOTE] Dzięki Ewunia, jestem w stanie, pewnie. Od 17 mniej więcej będę w domu więc serdecznie Cię zapraszam. Chyba, że Ty nie za bardzo stoisz z czasem, to ja mogę podjechać bez problemu.
  9. Szpital Wojewódzki Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej im. Karola Marcinkowskiego ul. Zyty 26 Zielona Góra Dziadek leży na OIOMie Dzięki Mysza Maciek, ten od ewentualnego transportu Lilu dzisiaj ma mi dać odpowiedź czy i kiedy będzie jechał.
  10. [quote name='obraczus87']poszło 100 zła dla Marleja, z Kundelkowej Skarbonki :loveu:[/QUOTE] Baaaaardzo dziękujemy
  11. [quote name='jola_li']To wszystko jest bardzo optymistyczne! Może to "wishful thinking", ale od początku mi się wydaje, że czasu tylko trzeba by Marlej zaufał i rozsmakował się w przyjaźni z człowiekiem. To, że Cię ugryzł, gdy rzucił się na niego pies, to - moim zdaniem - była "pomyłka". Nie Ty miałaś oberwać. Gdy kiedyś moja pieska została zaatakowana, a ja interweniowałam, też mnie dziabnęła (do krwi). Ale jak bym jej o tym powiedziała, to nie mam wątpliwości, że by się wyparła - Co??? Ja??? Ciebie??? Nigdy w życiu!!!! Ja gryzłam tylko tę wredną małpę!!! Ona naprawdę nie wiedziała wtedy, że to ja! A to, że nie hałasuje to ogromny plus na przyszłość przy szukaniu DS. Znam ludzi, którzy mieli szczekającego w domu psa. Sąsiedzi nie wytrzymywali...[/QUOTE] Tak, to na bank była pomyłka. Jestem tego pewna. Nic konkretnego nie mogę napisać bo to właśnie jest nic, ale ja widzę, że jest ciut lepiej. Bardziej daje się dotykać, oczki zakraplam krócej, brzuszek dał pogłaskać. Będzie dobrze. To bardzo mądry pies jest.
  12. [quote name='mala_czarna']Przeczytałam dzisiaj o dziadku. No co ja będę komentować... Kanalie są na świecie i tyle. Gusia, czy Ty dzisiaj jesteś w pracy? Mam "wyprawkę" dla Marleya.[/QUOTE] Jestem. W domu bym ześwirowała.
  13. Super wieści. Dzięki iwlajn.
  14. [quote name='jola_li']To dobre wieści, Gusiu! Ale kciuki trzymam dalej...[/QUOTE] Dzięki. Bardzo są potrzebne. W nocy Marley dał mi się pogłaskać po brzuszku. Na chwilkę, ale dał. Sam podniósł łapkę nawet. Choć w jego przypadku to łapsko właściwie - ma olbrzymie stopy. Od sąsiadów wiem, że nie wyje jak zostaje sam, nie szczeka. Jakby psa nie było.
  15. Odłączyli Go od respiratora, sam oddycha, to znaczy, że chyba lepiej...? Zapomniałam napisać. Wczoraj w nocy, koło 1, pierwszy raz z Marleyem zrobiliśmy spacer wokół bloku. Ciężko szło, ale poszło. Ostatnie 100 metrów BIEGIEM do klatki. Stestowałam co będzie jak będziemy stali a ja nie otworzę drzwi od klatki. Jak to co....skok na klamkę i sam sobie otworzę... Wiecie co...już jakiś czas mam takie przypuszczenie, ale dziś się to potwierdziło jak na moje oko. Marley kiedyś był psem domowym i miał swojego Pana.....On się nie boi domowych dźwięków..on wie co to odkręcana woda w kranie, spuszczana w toalecie. Mało tego, wie co to odkurzacz i się go nie boi. Wie do czego jest łóżeczko i jak na nim wygodnie. Strasznie to straszne w kontekście tego jak teraz (i dlaczego......................) boi się ludzi...........
  16. [quote name='jola_li']Niech Gusia zdecyduje[/QUOTE] Zdecydujcie dziewczyny kochane Ja dziś nie mam głowy do niczego
  17. [quote name='Izabela124.']W takim razie czekam jeszcze na 3 punkty[/QUOTE] Ad 2 - Strona 1 Ad 3 - Warszawa, mazowieckie Ad 4 - 510 833 888 Dzięki Izabela124 Wam dziewczyny bardzo dziękuję za teskty. Oba są super i oddają to, co chciałabym powiedzieć. Z Marlejem póki co bez zmian. Wydaje mi się, że zaostrza się ten stan zapalny skóry. Moja wetka mówiła, że tak może być bo układ odpornościowy nie działa jak powinien a nie mamy go jak wspomóc póki co. Nadal nie je i nie pije w mojej obecności. Jakbym nie wychodziła z domu umarłby z głodu i pragnienia. Śmielej trochę mogę go dotykać - nie reaguje aż tak nerwowo jak na początku ale przyjemności nie sprawia mu to zdecydowanie. Oczy zakraplam, uszy wczoraj dałam radę, dzisiaj odpuściłam... Dziewczyny...mam dość. Nie Marleja. W ogóle. Dziś nad ranem ktoś usiłował zamordować mojego dziadka......Jest w stanie ciężkim, po wielogodzinnej operacji w szpitalu. Weźcie trzymajcie proszę wszyscy kciuki, żeby się udało. I żeby nie zadzwonił telefon ze szpitala bo to będzie oznaczało jedno..... A ja jestem ponad 500 km od niego i gówno mogę. Jakby ktoś miał znajomości policyjne bądź medyczne w Zielonej Górze proszę o kontakt.
  18. [quote name='doddy']Jest niestety gorzej niż źle. :-([/QUOTE] Skąd ten śrut...? Jakie rokowania?
  19. [quote name='jola_li']Ja myślę, Gusiu, że on załapał, że Twój dom stał się jego domem i - po psiemu - go szanuje :-)!!![/QUOTE] Niech jeszcze mnie zacznie i będzie git :evil_lol:
  20. [quote name='mala_czarna']Chcesz na żywo zobaczyć? :eviltong:[/QUOTE] Ba! Pewnie :razz:
  21. Domowe są super :multi: Na tych nie widać, żeby Frociak mia wredny wyraz pyska :evil_lol:
  22. [quote name='mala_czarna']Nie dziękuj, bo mnie to zawstydza!! W poniedziałek Ci podrzucę do roboty. Szefa nie ma to się urwę na chwilkę :p[/QUOTE] Wstydliwa się znalazła :evil_lol: Akurat :evil_lol: Dłuższą chwilę sobie zarezerwuj na kawkę jakąś Nie wiem czy już Wam pisałam, że wszystkie potrzeby Marley załatwia już poza domem. Od wtorku nie zdarzyła mu się ani jedna wpadka :multi: Nie wiem czy to możliwe, żeby załapał tak szybko chwalenie za załatwianie się spacerowe, a karcenie za domowe, w każdym bądź razie - działa :evil_lol:
  23. [quote name='mariamc']Jeśli chcecie się obrzucać błotem ? to załóżmy specjalny wątek w tym celu. Ja też chętnie się wtedy wpiszę;) Tutaj ważny jest tylko Marley, podoba mi się imię:loveu: {Nabijamy się z mojego dziecka,Bladego Krisa,że jest nieznanym wnukiem Boba} Gusia, mam jeszcze obiecaną kaskę, wpłacę w grudniu albo pod koniec listopada.[/QUOTE] Dzięki Kochana :loveu: Za wszystko
  24. [quote name='mala_czarna']Gusia, a czy można mu dawać karmę dla psów w okresie rekonwalescencji i wyniszczenia? Royala mogę kupić albo Hillsa.[/QUOTE] Na pewno można :razz: Dzięki Kama :kiss_2:
×
×
  • Create New...