-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
[quote name='Izabela124.']Allegro cegiełkowe gotowe: [LEFT][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=811827029"][SIZE=4][COLOR=indigo][B]<klik>[/B][/COLOR][/SIZE][/URL][/LEFT] [LEFT]Bardzo proszę umieścić link do aukcji na pierwszej stronie oraz rozsyłać go gdzie się da![/LEFT] [/QUOTE] Izabela, widzę, że zapomniałam wczoraj podać adres mailowy. Jeśli jest taka opcja, to śmiało możesz dodać [EMAIL="agnieszka.ozadowicz@gmail.com"]agnieszka.ozadowicz@gmail.com[/EMAIL]
-
[quote name='mysza 1']Bardzo dziękujemy:loveu: rozesłałam już znajomym, jeszcze na dogo poreklamuję. Kupiłam 10 na dobry początek ;)[/QUOTE] Kasy nie masz !!!!! :mad: Dzięki Kochana! Z wieści dobrych - Maciek powiedział, że weźmie oba psy jak będzie jechał. Właśnie dzwoni ustalać kiedy będzie mógł przyjechac do Warszawy. A ja muszę załatwić tak, żeby mógł przyjechać samochodem ;) Służbowo znaczy. Tylko jeden warunek. W zasadzie dwa. Ktoś musiałby dostarczyć mu psy do Pozania i odebrać z centrum Warszawy. Interesuje Was taka opcja?
-
[quote name='Izabela124.']Allegro cegiełkowe gotowe: [LEFT][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=811827029"][SIZE=4][COLOR=indigo][B]<klik>[/B][/COLOR][/SIZE][/URL][/LEFT] [LEFT]Bardzo proszę umieścić link do aukcji na pierwszej stronie oraz rozsyłać go gdzie się da![/LEFT] [/QUOTE] O matko, jak szybko. Bardzo, ale to bardzo dziękuję Izabela
-
[quote name='Soema']Gusiu, a ten Twój znajomy mógłby coś jeszcze ewentualnie wziąc? ten psiak trafił do Swarzędza.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zostawili-psa-astka-przywiazanego-do-ogrodzenia-z-kartka-na-pastwe-losua-pomocy-173044/[/URL] :shake: Trzymam kciuki za Twojego dziadzie.. [SIZE=1]W ciągu dwóch dni mój TŻ stracił prababcie, a babcia w szpitalu leży po dwóch wylewach.. nie ma dla niej szans..:-([/SIZE][/QUOTE] Myślę, że tak. On psiarz jest. Dzwonię do niego, ale póki co poczta się włącza. Bardzo mi przykro z powodu prababci i babci......:-(
-
[quote name='Ewa Marta']Gusiu kochana, cieszę się, że z Dziadkiem lepiej!!! Kciuki nadal trzymam, żeby szybciej wracał do zdrowia! Jeśli będziesz w stanie, chciałabym podrzucić Ci karton z jedzeniem dla Marleja, 20 zł i piękne srebro na bazarek od mojej przyjaciółki. Wszystko oczywiście dla Marleja:lol:[/QUOTE] Dzięki Ewunia, jestem w stanie, pewnie. Od 17 mniej więcej będę w domu więc serdecznie Cię zapraszam. Chyba, że Ty nie za bardzo stoisz z czasem, to ja mogę podjechać bez problemu.
-
[quote name='jola_li']To wszystko jest bardzo optymistyczne! Może to "wishful thinking", ale od początku mi się wydaje, że czasu tylko trzeba by Marlej zaufał i rozsmakował się w przyjaźni z człowiekiem. To, że Cię ugryzł, gdy rzucił się na niego pies, to - moim zdaniem - była "pomyłka". Nie Ty miałaś oberwać. Gdy kiedyś moja pieska została zaatakowana, a ja interweniowałam, też mnie dziabnęła (do krwi). Ale jak bym jej o tym powiedziała, to nie mam wątpliwości, że by się wyparła - Co??? Ja??? Ciebie??? Nigdy w życiu!!!! Ja gryzłam tylko tę wredną małpę!!! Ona naprawdę nie wiedziała wtedy, że to ja! A to, że nie hałasuje to ogromny plus na przyszłość przy szukaniu DS. Znam ludzi, którzy mieli szczekającego w domu psa. Sąsiedzi nie wytrzymywali...[/QUOTE] Tak, to na bank była pomyłka. Jestem tego pewna. Nic konkretnego nie mogę napisać bo to właśnie jest nic, ale ja widzę, że jest ciut lepiej. Bardziej daje się dotykać, oczki zakraplam krócej, brzuszek dał pogłaskać. Będzie dobrze. To bardzo mądry pies jest.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
To już pojutrze -
Super wieści. Dzięki iwlajn.
-
[quote name='jola_li']To dobre wieści, Gusiu! Ale kciuki trzymam dalej...[/QUOTE] Dzięki. Bardzo są potrzebne. W nocy Marley dał mi się pogłaskać po brzuszku. Na chwilkę, ale dał. Sam podniósł łapkę nawet. Choć w jego przypadku to łapsko właściwie - ma olbrzymie stopy. Od sąsiadów wiem, że nie wyje jak zostaje sam, nie szczeka. Jakby psa nie było.
-
Odłączyli Go od respiratora, sam oddycha, to znaczy, że chyba lepiej...? Zapomniałam napisać. Wczoraj w nocy, koło 1, pierwszy raz z Marleyem zrobiliśmy spacer wokół bloku. Ciężko szło, ale poszło. Ostatnie 100 metrów BIEGIEM do klatki. Stestowałam co będzie jak będziemy stali a ja nie otworzę drzwi od klatki. Jak to co....skok na klamkę i sam sobie otworzę... Wiecie co...już jakiś czas mam takie przypuszczenie, ale dziś się to potwierdziło jak na moje oko. Marley kiedyś był psem domowym i miał swojego Pana.....On się nie boi domowych dźwięków..on wie co to odkręcana woda w kranie, spuszczana w toalecie. Mało tego, wie co to odkurzacz i się go nie boi. Wie do czego jest łóżeczko i jak na nim wygodnie. Strasznie to straszne w kontekście tego jak teraz (i dlaczego......................) boi się ludzi...........
-
[quote name='Izabela124.']W takim razie czekam jeszcze na 3 punkty[/QUOTE] Ad 2 - Strona 1 Ad 3 - Warszawa, mazowieckie Ad 4 - 510 833 888 Dzięki Izabela124 Wam dziewczyny bardzo dziękuję za teskty. Oba są super i oddają to, co chciałabym powiedzieć. Z Marlejem póki co bez zmian. Wydaje mi się, że zaostrza się ten stan zapalny skóry. Moja wetka mówiła, że tak może być bo układ odpornościowy nie działa jak powinien a nie mamy go jak wspomóc póki co. Nadal nie je i nie pije w mojej obecności. Jakbym nie wychodziła z domu umarłby z głodu i pragnienia. Śmielej trochę mogę go dotykać - nie reaguje aż tak nerwowo jak na początku ale przyjemności nie sprawia mu to zdecydowanie. Oczy zakraplam, uszy wczoraj dałam radę, dzisiaj odpuściłam... Dziewczyny...mam dość. Nie Marleja. W ogóle. Dziś nad ranem ktoś usiłował zamordować mojego dziadka......Jest w stanie ciężkim, po wielogodzinnej operacji w szpitalu. Weźcie trzymajcie proszę wszyscy kciuki, żeby się udało. I żeby nie zadzwonił telefon ze szpitala bo to będzie oznaczało jedno..... A ja jestem ponad 500 km od niego i gówno mogę. Jakby ktoś miał znajomości policyjne bądź medyczne w Zielonej Górze proszę o kontakt.
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
gusia0106 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Jest niestety gorzej niż źle. :-([/QUOTE] Skąd ten śrut...? Jakie rokowania? -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Chcesz na żywo zobaczyć? :eviltong:[/QUOTE] Ba! Pewnie :razz: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Domowe są super :multi: Na tych nie widać, żeby Frociak mia wredny wyraz pyska :evil_lol: -
[quote name='mala_czarna']Nie dziękuj, bo mnie to zawstydza!! W poniedziałek Ci podrzucę do roboty. Szefa nie ma to się urwę na chwilkę :p[/QUOTE] Wstydliwa się znalazła :evil_lol: Akurat :evil_lol: Dłuższą chwilę sobie zarezerwuj na kawkę jakąś Nie wiem czy już Wam pisałam, że wszystkie potrzeby Marley załatwia już poza domem. Od wtorku nie zdarzyła mu się ani jedna wpadka :multi: Nie wiem czy to możliwe, żeby załapał tak szybko chwalenie za załatwianie się spacerowe, a karcenie za domowe, w każdym bądź razie - działa :evil_lol:
-
[quote name='mariamc']Jeśli chcecie się obrzucać błotem ? to załóżmy specjalny wątek w tym celu. Ja też chętnie się wtedy wpiszę;) Tutaj ważny jest tylko Marley, podoba mi się imię:loveu: {Nabijamy się z mojego dziecka,Bladego Krisa,że jest nieznanym wnukiem Boba} Gusia, mam jeszcze obiecaną kaskę, wpłacę w grudniu albo pod koniec listopada.[/QUOTE] Dzięki Kochana :loveu: Za wszystko