-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
[quote name='mala_czarna']Co do trzustki - po mojemu to by się sraczka u niego zaczęła, a nic nie piszesz o tym, to znaczy, że się nie zaczęła :eviltong:[/QUOTE] Ciężko to nazwać taką klasyczną sraczką, ale kupa poostawia wiele do życzenia. W każdym bądź razie muszę sprzątać szufelką bo inaczej się nie da ;) No zobaczymy. Bez paniki ;) (znaczy do siebie mówię )
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To są bardzo dobre wieści :multi: -
[quote name='Ewa Marta']Przepraszam Cię, że nie dzwoniłam, ale miałam niespodziewane spotkanie z Tatą mojego syna i z synem i nie było szansy na podjechanie do Ciebie. Do jutra nic nie zginie:lol:[/QUOTE] Spokojnie Ewunia, nie pali się. Na co jak na co, ale na brak jedzenia to Marlej nie może narzekać. Mam nadzieję, że spotkanie poszło w oczekiwanym przez Ciebie kierunku.... A jak dalej nie uda mi się wyadoptować moich trzech (już tylko!) nadprogramowych papug to jutro będzie miał bardzo orientalny rosół :mad: Z wiadomości tych takich gorszych, mam wrażenie, że on na zadzie zamiast zarasać zaczyna bardziej łysieć. Dużo też pije wody. No mam nadzieję, że to nic z trzustką. Pewnie trzeba mu będzie zbadać jeszcze poziom hormonów tarczycy.
-
[quote name='Linka'][URL]http://img260.imageshack.us/img260/9003/0000213.jpg[/URL] pytanie głupie, ale patrzyłaś czy mały nie ma skaczących przyjaciół w sierści? ;) W Swarzędzu to w końcu standard standardów..[/QUOTE] Pewnie, sprawdzony na wszelkie sposoby ;) Do tego dwa razy wykąpany + zafripexowany. On się tak drapie w okolicach szyji od tego stanu zapalnego w uszach. Zaognione ma wszelkie miesja gdzie śluzówki łącza się ze skórą czyli uszy, oczy, nos, fafle, brzuszek przy siusiaku, przestrzenie między poduchami w łapkach - ma to związek z tym stanem zapalnym skóry w związku ze słabym układem immunologicznym.
-
Ale to mnie groźne niż parwo i całkowicie wyleczalne ;) Ciotki Drogie, czy on ma mniej wylęknione spojrzenie, czy ja mam urojenia? ;) [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7006/0000210.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/9003/0000213.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/4647/0000214.jpg[/IMG] Tu mi wąchał obiektyw ;) [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7499/0000216i.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/9923/0000217.jpg[/IMG]
-
[quote name='mysza 1']Wiecie, mój osobisty Hugo ma podejrzenie parwo. Ma straszną biegunkę, nawet z krwią, nie dramat ale krew widoczna, jak wróciłam do domu to myslałam, że umrę (dobrze, że mam piwnicę:evil_lol:, którą przyozdobił). Może weterynarz zasugerował się tym, że powiedziałam, ze mialam kontakt z Marlejem, który przyjechał z zainfekowanego schronu. Dostał leki ale dalej okrutnie się z niego leje. Konsultowałam to z inną wetką, powiedziała, ze mało prawdopodobne, żeby to było parwo (szczepienie ma przterminowane:oops:), poza tym jest w bardzo dobrej formie ogólnej jak to domowy pies. Ale trochę się boję, mam jeszcze w domu 2 psy. Mam nadzieję, ze nic mu nie będzie.:shake:[/QUOTE] Cholera.... Mysza wiesz co...kiedyś Vario miał krwotoczne zapalenie żołądka i jelit. Objawy były bardzo podobne do parwo. Lało mu się z tyłka co sekunda z krwią właśnie. Leczenie trwało koło 2 tygodni - kroplówki, sterydy w zastrzykach...może to to cholera
-
[quote name='jola_li']I jeszcze jedno ------ tylko tak sobie myślę, wczytując się w tę aukcję, choć oczywiscie mogę nie mieć racji ------ 5 zł za sztukę, 350 wystawionych, a potem parmetry - pies dorosły i transport możliwy na terenie Polski. A jednocześnie przesyłka e-mail. Konsekwentnie bym to wykreśliła (tzn. dane o psie i jego transporcie). A cytaty od których zaczyna się tresć wpisałabym na koniec - albo wręcz wyrzuciła ;-). Ludzie nie mają czasu, więc zaczynać trzeba od tego, co najważniejsze i o co nam chodzi - "literaturę" można (choć niekoniecznie) zostawić dla cierpliwych, którzy doczytają do końca. Cóż, takie czasy.... Ludziom płacą za to, by w najmniejszej liczbie słów zawarli najwięcej treści ;-). Jak gadam głupoty - a zdarza mi się ;-) - to wybaczcie.[/QUOTE] Nie gadasz! Będziemy pamiętać na następny raz!
-
[quote name='andzia69']Gusia - zamiast mu kupować bobowity to zrób tak - ugotuj rosół z warzywami i mięsem - obojętne jakim. Jak już bedzie gotowe to po prostu to zmiksuj na papkę - masz gar "bobowity":lol: ja tak robiłam swoim dzieciom;) Ja miksowałam w malakserze - bo rodrabniał i mięso, ale jak nie masz, to jak warzywa będą miękkie to myślę, że i mikser da radę to rozdrobnić do papki, a mięsko możesz drobniutko podziabać:p[/QUOTE] Mam :cool3: Dzięki za radę:cool3: Chwilowo rosół odpada, bo przez te kłopoty jelitow, wszytsko co tłuste, że tak powiem przelatuje przez niego w formie prawie niezmienionej ;) Wiem, bo testowałam rosół w sobotę ;) Ale powolutku, powolutku, będę mu wprowadzać. Mięsko z warzywami mogę mu przecież zmiksować ;)
-
[quote name='mala_czarna']Gusia, w tym pierwszym poście, który uaktualniałaś piszesz, że póki co, Marley nie przyswaja w ogóle warzyw. A czy takie odżywki warzywne dla niemowląt, typu Bobowita czy Hipp, zjadłby? Można z ryżem mieszać, albo kluchami i mięsem.[/QUOTE] Myślę, że by zjadł. Dzięki za podpowiedź Kama. Myślenie mi chwilowo wysiadło. Dzisiaj mu kupię i wymieszam. Zobaczymy. [COLOR=silver]Ps. Z Dziadkiem lekarze mówią, że lepiej. Został przeniesiony z OIOMu na neurochirurgię.[/COLOR]
-
Ciotki, Nutusia przyciskana zrobiła podsumowanie. Sama nie poda bo jest za skromna, ale ja z niej wydusiłam tą deklarację :evil_lol: Wychodzi na to, że musimy zabezpieczyć dla Toski kwotę 250 zł miesięcznie. To pozwoli nam wszystkim spać spokojnie. Nikt nie chce, a już Nutusia jest ostatnia, zacząć myśleć o szukaniu nowego domu dla Toski. Ale bez wsparcia finansowego może się okazać, że rozważenie takiej opcji jest konieczne. Zacznijmy od zbierania deklaracji. KTO I ILE może przeznaczyć na miesięczne utrzymanie Toski?? Przecież nie zostawimy tak chyba naszych dziewczyn.... Gdzie Tosca miałaby lepiej.......?