Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='jola_li']To już 2 tygodnie...[/QUOTE] To dobrze.....jeszcze poczekam z tym podpisem i tytułem... Rozmawiałam wczoraj z Piotrkiem - jest w porządku. Z mailem się opóźnia bo zarobiony jest. Warczenie zdarza się sporadycznie, na spacerach jest trochę lepiej, zaczyna się nieśmiało cieszyć się na ich powrót do domu. Generalnie mam się nie martwić;) Mysza, zapomniałam o przepisie na ciastka :oops:
  2. A dobrze :) Na tyle, że w sobotę jedziemy z Majeczką się zapoznać z resztą stada. Kciuki więc wskazane ;)
  3. [quote name='mysza 1']Ja tak z innej beczki. Kiedyś, na tym wątku ktoś podawał przepis na psie ciasteczka. O, Gusia, Ty nawet je piekłaś chyba. Pamiętacie ten przepis może?[/QUOTE] Mam w domu :) Wyślę Ci po południu, ciastka pycha wnioskując po zachowaniu Marleja :) Ale smród w trakcie pieczenia niesamowity :evil_lol:
  4. No ja miałam co najmniej jeszcze jeden fajny telefon. Będę trzymać rękę na pulsie ;)
  5. [quote name='Owieczka']Oczywiście że tak, tylko musimy poczekac na gorsza pogode bo przy takich upałach to psiak moze nawet zejśc :([/QUOTE] Oki, jasne, to poprosimy pierwszy wolny termin w gorszą pogodę ;)
  6. [quote name='mysza 1']Nieźle, nie powiem. A aktywny ten emeryt? Bo Maja go zamęczy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Do tego domu w Izabelinie też trzeba będzie pojechać.[/QUOTE] Jasne, się pojedzie ;) Ale pierwszą rozmowę kwalifikacyjną mogę przeprowadzić na miejscu, co? Organizacyjnie jest mi łatwiej.
  7. [quote name='Owieczka']Porterkowi dały się we znaki upały ... i podczas zabiegu dostał drgawek i wet musiał go troszke cucić :shake: Na szczęście wszystko jest ok jak na razie. Iza ma go na oku, ładnie się wybudził i juz próbował dostac się do szwów. Cwaniaczek. A wet powiedział, że z żalem ale pozbawił go dośc pokaźnych klejnotów :evil_lol:[/QUOTE] :):) No dobra, to czy w takim razie mogę Cię prosić o umówienie kastracji Trymera?
  8. [quote name='mysza 1']Ale napisz coś więcej. A psa nie chcą oglądać?[/QUOTE] No to tak. Wizyta jest w centrum bo Pani jeszcze pracuje i mieszka w Warszawie, ale na weekendy jeździ do męża, który już jest na emeryturze i mieszka w ich domu jednorodzinnym w Izabelinie. Przez 15 lat mieli sunię owczarka, która musiała zostać uśpiona bo pojawił się nowotwór, który mimo operacji dał przerzuty. Nic się nie dało zrobić. Maja na stałe mieszkałaby w Izabelinie, w domu. Stała obecność człowieka, spacery, ruch, weterynarz - wszystko zapewnione. Nie chcą jej oglądać na żywo - bo wystarczy im zdjęcie pyska. Jaka by nie była - za mała, za duża, za gruba, za chuda - akceptują. Bo pies powinien mieć dom.
  9. Owieczko, i jak poszła kastracja?
  10. [quote name='mysza 1']:evil_lol: a u mnie była cisza, dopiero po 8 ktoś zadzwonił. Ale to nie ja upolowałam tylko Gosia, są tez szczeniory i ja zmieniałam na 2 lata a w ogłoszeniu są 3. Także nie moja wina :eviltong:[/QUOTE] No to ten....idę dzisiaj o 16 na przedadopcyjną. Co Wy na to?:)
  11. Też ich widziałam:) Fajne zdjęcie :)
  12. Owszem, upolowałaś. Pierwszy telefon zadzwonił do mnie o 6:50 :angryy: :evil_lol:
  13. [quote name='Soema']Pewnie, że można :) ale dom dobry, nawet bardzo, Gusia odpocznie, bo to na pewno był ciężki, przyjemny okres i... może kiedyś zmieni tytuł ;)[/QUOTE] A wiesz, że myślałam nad tym dzisiaj? :) Ale poczekam jeszcze na maila od Piotrka. Tak na wszelki wypadek ;)
  14. [quote name='mysza 1']Skąd ta Pani? Bo do Gosi pisała jakaś i ja też zaczęłam korespondecję ;) Pani z Jastrzębia, dopiero lipiec sierpień moze wziąc psa.[/QUOTE] Z Bydgoszczy ;)
  15. A ten...a ja koresponduję z Panią w sprawie Mai...ale na razie żadnych konkretów
  16. Ja jednak mam nadzieję, że i pięknieje i mądrzeje każdego dnia. Marlej oczywiście ;) Jak Piotrek pisze, że jest coraz lepiej, to mam nadzieję, że naprawdę tak jest. Kiedyś, jak minie jeszcze trochę czasu, na pewno pojadę go odwiedzić. No tęsknię za Glizdą.... Ale dla niego lepiej żeby jak najszybciej o mnie zapomniał......
  17. [quote name='3 x']gusia , to który nastepny bedzie mógł się tarzac na pomarańczowym dywanie? czy odpuszczasz na jakis czas?[/QUOTE] Po Marleju to ja będę odpoczywać LATAMI :evil_lol:
  18. Z lekka zaniepokojona brakiem odpowiedzi mailowiej zaczęłam atakowac Piotrka smsami :evil_lol: Odpisał mi, że jest coraz lepiej i że niebawem wszystko opisze w mailu. Uff.....;)
  19. O cholera, to faktycznie całe szczęście, że zdążyłyście, uff..... To czekamy na wieści jak się kastracja miała ;)
  20. Owieczko, a jak ta wczorajsza kastracja poszła?
  21. [quote name='Mysza2']I profile ma cudne i en face też niczego sobie. Jak ja kocham onki. Piękny chłopak. Żeby tylko nie spodobał się jakiemuś miłośnikowi budy i łańcucha :angryy::angryy::angryy:.[/QUOTE] Spodobać się może :) Ale dostać to już go nie dostanie :evil_lol:
  22. [quote name='Ellig']Wyglada bardzo dobrze tylko jeszcze trzeba uprzedzic Pania i powiedziec o szczepieniach, warto zrobic chociaz jedno szczepienie zanim maluch pojdzie do nowego domu , czy jest taka szansa?[/QUOTE] Wirusówki są już zrobione ;)
  23. [quote name='Tora&Faro']Są jakieś nowe wieści od Marlejka?:)[/QUOTE] Wysłałam wczoraj maila do Piotrka bo rozumiem, że może mieć dość moich kilku telefonów dziennie :diabloti: Na razie nie odpisał
×
×
  • Create New...