Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Boli ją, widzę. Dałam jej właśnie Tramal więc mam nadzieję, że zaraz jej ulży. Straszną przylepką jest :)
  2. Z blizny pooperacyjnej w jednym miejscu
  3. u [COLOR=Magenta][B]LARY [COLOR=Black];) [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black]wszystko w porządku :)[/COLOR] Leży sobie na posłanku w tym kloszy na głowie. Krwawienie się nie zwiększyło. Nie wiem tylko czy coś jadła.
  4. Za Trymerka też. Atmosfera się zagęszcza, że tak powiem, więc kciuki jak najbardziej wskazane :)
  5. To niech będzie Lara, oki? Zaraz powinnam mieć wieści z domu. Trochę się denerwuję.
  6. Beka, a powiedz mi Kochana, na ile Ty ją oceniasz? Ja jak ją sobie poogladałam wczoraj to dałabym jej ze 3 lata, nie więcej. Mi chodzą takie imiona po głowie jak Lara, Garda...
  7. A tak w ogóle to nie pasuje do niej imię Bianka :) Wczoraj z Myszą zgodnie to ustaliłyśmy :) Ani na nie jeszcze nie reaguje więc......Drogie Ciotki....macie pole do popisu :)
  8. [quote name='mysza 1']Podobno nie, nieźle Gusię załatwiłam...[/QUOTE] Nie rób scen. Tyle, że nic ciekawego nie ma w nocy w telewizji ;)
  9. Dzień Dobry :) Jesssssuuuuu ale to panikara jest ! ;) Odpuściłam jej na noc i kubraczek i kołnierz w związku z czym nie spałam bo pilnowałam, żeby się nie rozlizała. Nie wiem jak to możliwe ale ona nie była jak po narkozie. To był normalnie pobudzony pies. Zaciekawiony, wąchający, wiercący się. Poszliśmy jeszcze wczoraj na króciutki spacer, na którym grzecznie się wysiusiała. Dziś ją wzięliśmy sposobem i na spacerze zamontowaliśmy jej kołnierz. Bez cyrku się nie obyło ale tym razem byłam bardziej uparta ;) Podkrwawia trochę z tej rany pooperacyjnej. W jednym miejscu. Tragicznie nie jest ale dobrze, że dzisiaj jedziemy na kontrolę bo wolałabym, żeby obejrzał to lekarz. A w ogóle to jest bardzo fajna sunia:) Przylepka, grzeczna, reaguje na wołanie, na spacerach ładnie chodzi na smyczy, załatwia się na zewnątrz, liże po twarzy. Komu fajnego psa?:)
  10. Jesteśmy we dwójkę ;) Ale i tak nie idzie
  11. [quote name='beka']Szkoda że nie założyli jej w lecznicy. Kubraczek chyba mniej bedzie ja stresował... Biedulka[/QUOTE] Chyba muszę to jakoś na siłę założyć. Nie wiedzę cholera innej opcji.
  12. Bianka już u mnie. Sterylizację zniosła dobrze, teraz jest wybodzona. Byliśmy na krótkim spacerze, na którym się wysiusiała. Mam jednak problem z załozeniem jej kubraczka czy kołnierza. Ucieka z piskiem i łapie mnie zębami za rękę.
  13. [quote name='mysza 1']O posłanko to ja jestem spokojna;), nie mogę się coś wyluzować, ostatnio jestem szalenie spokojna:evil_lol: Urlopu mi trzeba jakiegoś chyba.[/QUOTE] Wiem, że nie o posłanko się martwisz :) Ale mi chodziło żebyś się tak globalnie nie martwila! ;)
  14. [quote name='obraczus87']Słuszna sugestia :)[/QUOTE] Zmieniłam ;)
  15. [quote name='mysza 1']Jeju, ale mam stracha przed tą sterylką, nie cierpię operacji, jeszcze te płytki. Wykończę się nerwowo niedługo.[/QUOTE] Ty się weź wyluzuj. Wszystko będzie dobrze. Posłanko i miski będą czekały.
  16. [quote name='Ewa Marta']No dla mnie to szok, ale bardzo, bardzo pozytywny:-) Gusia, nie zapomnij aparatu, obfoć Skarba ze wszystkich stron!!!!! A czy Piotr zajmuje się też takimi domowymi psami, ale z dużymi problemami wychowawczymi? Bo jeśłi tak, bardzo chętnie wzięłabym na niego namiar dla Pani Laury, która pomaga naszym psiakom fiansowo. Jej malutka sunia beagle demoluje jej mieszkania, mimo, że cały czas jest z kimś w domu. Karcenie nic nie daje, tu trzeba wiedzy specjalisty....[/QUOTE] Pewnie, że się zajmuje. Nawet bardziej takimi niż takimi psycholami jak Gliździoch ;)
  17. [quote name='Tora&Faro']:bigcool::bigcool::bigcool: Kochana ale mi poprawiłaś nastrój... to kiedy jedziesz?;)[/QUOTE] Pewnie jakoś w przyszłym tygodniu bo dzisiaj przyjeżdża Bianka i chciałabym jej poświęcić trochę czasu. Zadzwonię do Marlejowego Piotrka i się umówię jakoś. Jak głupia jakaś się cieszę :multi:
  18. Piotr mi pozwolił!!:) Powiedział, że mogę jechać nawet dzisiaj! Siaaaa lalalalalalalalalaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :) Wkleję Wam naszą rozmowę on-line, żebyście wiedziały jakich używa argumentów [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] halo halo [B] 11:13Ja[/B] hej chciałam zapytać tylko jak myślisz - czy ja będe mogła kiedyś pojechać w odwiedziny do Marleja? nie namieszam mu za bardzo w tej jego durnej głowie? :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [B] 11:17[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] myślę, że nie ma żadnych przeciwskazań, możesz go odwiedzac, nie powinno byc problemu :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [B] 11:18Ja[/B] i myślisz, że juz teraz? w piatek minął 3 tygodnie jak pojechał do domu [B] 11:19[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] spokojnie :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] myślę, że jak najbardziej on stopniowo będzie coraz bardziej związany z nowymi ludkami, ale Ciebie będzie pamiętał [B] 11:20Ja[/B] a długo psy pamiętają? tak generalnie pytam? bo nie wiem czy dla niego nie byłoby lepiej jakby o mnie zapomniał [B] 11:28[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] Agnieszka, on teraz nie leży i nie rozpamiętuje jak fajnie było u Ciebie, on żyje chwilą, jeżeli jego potrzeby są zaspokojone, będzie szczęśliwy :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] zmiana powoduje stres, ale powinien już się po 3 tygodniach powoli zasymilowac z nowym środowiskiem Może inaczej: on już zapomnjiał Oczywiście jak Ciebie spotka, będzie sobie kojarzył z przyjemnością, radością, bo nad tymi skojarzeniami pracowałaś przez prawie rok. [B] 11:29Ja[/B] nie rozpamiętuje? świnia ;)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] to super, bałam się, że powiesz, że mogę za rok do niego pojechać [B] 11:29[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] no cóż, ja bym powiedział po protu PIES ;)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] jak będzie miał wsparcie u nmowych ludzików to nie będzie problemu a Ty możesz poprzez podpowiedzi, odwiedziny ich i obserwowanie jak się pies tam czuje podpowiadac im jak nawiązac z nim lepszą relację [B] 11:31Ja[/B] mi to się wydaje, że oni z nim mają lepsze relacje niż ja miałam :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [B] 11:31[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] to super, nie ma chyba większej satysfakcji dl Ciebie, nieprawdaż :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG]?? [B] 11:32Ja[/B] poważnie, tak się złapałam na tym, że ja go tak trochę traktowałam jak psa specjlanej troski i wiesz, wieczne chuchanie i dmuchanie na niego a oni potraktowali go jak normalnego psa tyle, że po traumie i to chyba było najlepsze trochę mi było przykro ;)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] jak on od pierwszego spotkania z nimi robił rzeczy, na które ja musiałam pracować miesiącami, ale przecież to najlepsza wiadomość więc szybko mi przeszło [B] 11:33[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] może i tak, chociaż jakby trafił do nich rok temu, mogliby miec niezły problem [B] 11:35[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] zrobiłas z nim ooooogrom pracy bardzo trudnej pracy, wymagającej ogromnej cierpliwości trudnej, bo praca nad wyprowadzaniem psa z dużego dołka psychicznego (obniżonego nastroju) jest bardzo trudna [B] 11:37Ja[/B] ale warto było :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [B] 11:44[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] wogle Wasz przypadek dał mi dużo satysfakcji, motywacji [B] 11:45Ja[/B] poważnie ? Marlej jest zywym dowodem na to, że się da nawet jak się wydaje, że się nie da tylko trzeba trafić w ręce super specjalisty on miał to szczęście [B] 11:46[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] nooo... tak jak mówie, baaardzo trudna praca [B] 11:47Ja[/B] ale Twoja ! nie moja :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [B] 11:48[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] ja tylko dawałem wskazówki [B] 11:49Ja[/B] bez Twoich wskazówek to my byśmy nic nie osiągnęli, taka prawda [B] 11:49[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] i nie chodzi mi tu o to, że pare razy na kogoś burknął, ale o jego samopoczucie, ten pies nie wiedizał co to radośc był złamanym psem w języku naukowym to się nazywa "wyuczona bezradnośc" [B] 11:50Ja[/B] no był i ja na jego miejscu bym już nie zaufała ludziom dzielny jest bardzo, że zaufał ale piłeczką to pewnie nigdy w życiu się nie będzie bawił [B] 11:51[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] myśle, że i to jest do wypracowania gdzieś za 2 lata [B] 11:51Ja[/B] nawet jeśli za 5 to i tak będzie warto [B] 11:52[URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1434230980"]Piotr[/URL][/B] ano
  19. [quote name='Owieczka']A możecie tak jaśniej ?? :crazyeye:[/QUOTE] Tak tajemniczo tylko powiem, bo to nic pewnego, że mam fajnych ludzi i myślę, że Trymer byłby u nich szczęśliwy. Ale na razie sobie rozmawiamy, piszemy, ustalamy - więc nic konkretnego nie zostało jeszcze postanowione.
  20. [quote name='mysza 1']Gusia, to kiedy ogłaszamy przystojniaka? Po kastracji?[/QUOTE] Nie wiem czy w ogóle będziemy go ogłaszać ;) Może nie być potrzeby ;)
  21. To Ci jeszcze na piśmie powtórzę - po pierwsze się nie martw. Guz został wycięty w całości, z otoczką, był otorbiony czyli jest szansa duża, że komórko nowotworowe nie rozsiały się poza obręb guza. Po drugie nowotwór nowotworowi nie równy. Dlatego polecam konsultację u Jagielskiego bo on będzie wiedział co to za rodzaj nowotworu - czy dający przerzuty czy nie, jeśli tak to na co, na co zwracać uwagę i takie tam. Dobre wiadomości są takie, że guz został zauważony szybko, był mały i szybko został wycięty w całości. Głowa do góry :buzi: A ten Jagielski to bardziej po to żeby dmuchać na zimne niż z powodu paniki, że coś się dzieje Bo nic się nie dzieje!!
  22. Mysza, a jak rozmowy z domkami potencjalnymi? Bo Pani z Bydgoszczy sensowna;)
  23. [quote name='idusiek']EEEEE:) AA Aronek potem tez by mógł?:D[/QUOTE] Dywan jest na zapisy normalnie ;) Zobaczymy jak to będzie po Biance ale Trymer się już ustawił w kolejce.
×
×
  • Create New...