Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. To baran jest nie pies! Ogarnę się i przyjdę się poskarżyć. Bo w domu nie mogę, bo niby najmądrzejszego i najładniejszego psa na świecie szykanuję i obrażam ... ;)
  2. A może to mieć jakis związek z trawami czy nie-e?
  3. Mój Anioł wrócił z urlopu i od razu się uaktywnił. Dostałam od Pani Grażynki 300 zł. Chciałam podzieli po 100 na: - Amigo - Misia - Emi Pani Grażynko - baaaaaaaaaaaardzo dziękujemy! :loveu:
  4. Mój Anioł wrócił z urlopu i od razu się uaktywnił. Dostałam od Pani Grażynki 300 zł. Chciałam podzieli po 100 na: - Amigo - Misia - Emi Pani Grażynko - baaaaaaaaaaaardzo dziękujemy! :loveu:
  5. [quote name='mysza 1']Matko, gdzie ja mam ta książeczkę. A drugi raz nie powinno się szczepić? Bo ja za bardzo nie wierzę w to, co oni tam napisali a Lara krótko w schronie była. Jeśli można, to ja bym powtórzyła i tak.[/QUOTE] Spoko, zaraz napisze do Edyty.
  6. Ja jeszcze nie wiem...nic cholera nie moge teraz zaplanowac normalnie..wrr...
  7. Kitlix też nie jest wodoodporny
  8. [quote name='mysza 1']Cudnie :loveu: a co z tą wścieklizną? Bo ja tego nie zrobiłam znowu :( :oops:[/QUOTE] Czekamy aż zrobisz ;)
  9. Larson - podróżnik - pozdrawia! :) Patrzcie jaka wzorowa adresówka! [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1382/45051125244496971117871.jpg[/IMG]
  10. A może stres? W sensie, że stresowe rozwolnienie. Burza u Was była?
  11. Nie cieszymy się ! Nie cieszymy! ;)
  12. Dotarłam! Wariatki.......;)
  13. [quote name='mysza 1']Jakoś trzeba się trzymać... Jako, że nie ma juz mojego policjanta:loveu: który strzegł porządku w domu, wczoraj Bruno zdewastował nam materac od łóżka. Wygryzł i wydrapał środek, gąbkę. Jak go kiedys wyrzucę z samochodu, będziecie musiały mi wybaczyć ;)[/QUOTE] Ja wybaczam JUŻ! Na zaś! :)
  14. [quote name='mysza 1']Gusia nie pisnęła słowa... ;)[/QUOTE] Ale w jakiej kwestii nie pisnęłam? Zapału? Ty nienormalna jesteś i tyle ;) Wracam 27 z wakacji i w sumie od 28 jestem do dyspozycji, że tak powiem. Znaczy pomarańczowy jest. Aż się boję co wymyślisz :evil_lol:
  15. Uśmiecha się! Uśmiecha!!!!! :):)
  16. A jaki uśmiechnięty jak się przytulacie...
  17. Ja już mówiłam, ale powtórzę - moja koncepcja jest taka, że to niestety normalne w przypadku tak niedożywionego i zaniedbanego psa. Moja Ada zawsze mi powtarzała, że skóra wraca do normy jako ostatnia. Wszystko ulegnie poprawię a skóra się będzie paprać długo. Emi była naprawdę jedną nogą już na Tęczowym Moście. Przytyła, sierść się poprawiła, nawet skóra zmieniła kolor - ale zanim się wszystko ustabilizuje w środku to efekty będą właśnie takie. Moje zdanie jest takie, żeby czekać na Dr Dembele.
  18. Jestem. Bęcki będą ale później ;) A one ogólnie osłabione są i zarobalone czy coś się tam dzieje poważniejszego jeszcze?
  19. Bo to wyjątkowy pies był...
  20. Nie bolało. Guzy śledziony nie są bolesne. A jakby bolało to byś zauważyła - nie mógłby się położyć na brzuszku, wymiotowałby, popiskiwał... Jeśli guz rozrastał się do środka brzuszka nie musiał mieć go nawet powiększonego.
  21. [quote name='mysza 1']A jak, to był mój śpiewak:loveu: Ostatnie zdjęcia, z nową piłeczką, 5 dni przed śmiercią :( Moje słoneczko:loveu: Piękny....mój ulubieniec, z resztą wiesz... Najważniejsze, że do końca nic go nie bolało i był szczęśliwy...
×
×
  • Create New...