-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
No co....no trzeba go brać.... Tylko znacie jakiś porządny hotel oprócz Ronjowego....?
-
Przecież Mysza to powinna mieć zakaz poruszania się po dogo i poza domem - zawsze coś wynajdzie :shake: ;)
-
A który to dokładnie post - bo tam się zmieniają te strony jak w kalejdoskopie...
-
Jasne. Jakie problemy?
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']Lara ma tyle pieniązków w plecy? to jest akutalne saldo?[/QUOTE] No niestety aktualne -
[quote name='Neigh']Zastanawiająco dużo onka w onku w tym Trymerze jest. Wprawdzie onkowaci i tak nigdy nie będą "moi". I sobie pokrzykujcie co chcecie, nie lękam się! Achaś ja tu w innej sprawie. Gusiu telefonów nieodbierająca - chcesz jukę? Taką ładną, dużą wyrośniętą........ Kurna robię porządki w szklarnii - bo mi współlokator wszystko rozpindolił......znaczy się głownie domy polegwanowe i teraz nie mam gdzie tego trzymać. A juka wyjątkowo odporne dziadostwo.....nawet na kocie pazury.......[/QUOTE] Się wzięłas i rozłączyłaś - myślałam, że Ci się numery popitoliły;) Chcę :) Zaraz zadzwonię :) Przytył to on nie za wiele, ale chociaż je normalnie - wczoraj np. półtora porcji ;)
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
A za hotel ile w koszty? -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Warto było czekać :):) -
[quote name='mysza 1']Co tam u Trymerka? Na wszystkich wątkach jakaś nuda...[/QUOTE] A dobrze ;) Dzisiaj się idziemy kontrolować do weta. Guz się goi dosyć ładnie, choć moim zdaniem pewnie będzie do wycięcia. Ale moszna to jakaś porażka jest - ta rana się nie goi cholera. Przynajmniej ja nie widzę, żeby się goiła. Tymczasem Trymerek pozdrawiam wszystkie Ciocie: [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8647/dsc01960r.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/3097/dsc01962d.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6382/dsc01968xx.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1635/dsc01969j.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5555/dsc01970c.jpg[/IMG]
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Czy to aby nie jest zastanawiające, Gusiu Kochana?... :)[/QUOTE] Oj tam, oj tam ;) Larson domowy [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/3377/34885141281973465216573.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/3982/34885141281977465316573.jpg[/IMG] -
[quote name='mala_czarna']E, to grzeczny chłopak. Nie demoluje, nie niszczy, nie zakopuje świńskich uszu w doniczkach jak taki jeden świrus :evil_lol:[/QUOTE] Bardzo grzeczny - pomarańczowy tylko sobie podskubuje bo uznał go za zabawkę ;)
-
[quote name='mala_czarna']Gusia, a jak Ty jesteś w pracy to Trymek sam w domu zostaje?[/QUOTE] Tak jest - nie licząc Zuzi, Rudolfa i pięciu wspaniałych ;)
-
[quote name='Nutusia']I nie nadałby się na tę głęboką, słabo gojącą się ranę?...[/QUOTE] Pojęcia nie mam Magduś, jutro zapytam weta.
-
[quote name='Cantadorra']Dziewczyny rozpuszczacie TZa Gusi, a potem ona z takim bedzie musiala żyć![/QUOTE] Nooooo! Wreszcie jakiś głos rozsądku! :) Dzięki Ciotka :loveu:
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Jak rozumiem, Larcia baaaaaaaaardzo zmądrzała! :) SUPER![/QUOTE] Nie wiem czy to możliwe ;), ale ludziom pasuje ;) Dostałam jeszcze dzisiaj sms, że przy szwie na brzuszku zrobił jej się jakiś krwiaczek mały, którego nie było i pójdą pokazać to wetowi -
Istnieje - Marlejek to nawet dostał od Cioci 3x ;)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']eeeee, Gusia, sama wiesz jakie to są piosenki, pokroju Didi z noskiem - nie ma się czym chwalic:)[/QUOTE] No właśnie! Ta o Didi z noskiem (w końcu ją porwę ! :diabloti: ) to moja ulubiona! I ta o Dziadu jeszcze ;) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']to jak ciocie zaglądają, to pod wieczór porobię fotki Misieńkowi, który został przechrzczony na Pana Wisienkę;) (moje psy i te, z którymi jestem związana emocjonalnie zwykle mają po kilka imion i piosenki)[/QUOTE] Misio ma piosenką?? :):):) Nieźle :) Koniecznie musisz nam zaśpiewać Martucha! -
[quote name='mala_czarna']Twój TZ to jest anioł, a nie facet :)[/QUOTE] No bez przesady :evil_lol: On czyta wątek, weź mi to zaraz wykasuj ;) Ale może dobrze się stało, że on na początek trafił na Marlejka;) - teraz każdy inny pies jest prosty w obsłudze. Pyta tylko czy kiedyś będziemy mieli jakiegoś normalnego czy zawsze muszę mieć takie porąbane ;)
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Bardzo się cieszę :loveu::multi: A szczur jeszcze żyje?[/QUOTE] jeszcze tak ;) On już bardzo stary jest i w zasadzie mieszka tylko w klatce - nie puszczają go tak swobodnie więc ma szansę w spokoju dożyć co jego. -
[quote name='mysza 1']Uff, już sie zdenerwowałam;). A Misio był w panice przez chwilę:eviltong:[/QUOTE] To mój Chłopak jest!! Musze tylko TZtowi wytłumaczyć, że Misio duży ale ludzi nie jada ;)
-
[quote name='beka']Cudowny pies, nie dziwie się że się zastanawiasz.. tylko gdzie sie znajdzie drugi taki wspaniały dt...[/QUOTE] Co Ty, Ciotka, żartowałam ;) Podleczymy, podkarmimy i wynocha do domu ;)
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A u Lary wszystko gra. Edyta pisze, że już Lara sama zostaje w domu i jest idealna - niczego nie niszczy nie wyje, nie brudzi. Jak wracają oczywiście nie odstępuje ich na krok, a cała rodzina ją uwielbia :) Myślę, że można zmienić i tytuł i dział ;) -
[quote name='Cantadorra']Mam nadzieję, że ta moszna to goi sie od wewnątrz i tego tak z zewnątrz nie widac. A pogoda też nie sprzyja szybkiemu gojeniu...[/QUOTE] Ja mu tam bardzo do wewnątrz zaglądam ;) Naprawdę można mu zrobić wszystko i bez żadnego problemu. Palce mu wsadzam w ta ranę, patyczki do uszy, gaziki - a on leży i czeka aż skończę. A na koniec jeszcze dostaję buziaka. Tak się zastanawiam czy go oddać ;) I właśnie wydaje mi się, że nic. No ale zobaczymy. Dzisiaj kończymy antybiotyk, jutro idziemy na kontrolę do weta - on powie czy się faktycznie nie goi czy mam urojenia ;) Acha, lepiej chodzi. Może to co mi się w tych jego tylnych łapkach nie podoba jest faktycznie związane z ranami jaki ma i między łapkami i na brzuszku. No zobaczymy.