-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
[quote name='3 x'] [B]widzisz Aga - goi się :) mówiłam :)[/B][/QUOTE] Racja! gdyby nie zdjęcia to bym nie uwierzyła ;)
-
Zaległy rachunek [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2505/20100715120323834.png[/IMG]
-
[quote name='mysza 1']Kochany :loveu: śnił mi się, martwię się nim jakoś :-( Masz już decyzję domu czy myślą? Neigh, kup klimatyzator, ja chyba już dłużej nie wytrzymam i zakupię chociaż do sypialni, bo myślałam, ze skonam dzisiaj. Też tak macie? Jeszcze te 4 łby dyszące :evil_lol: Jeszcze mam gorączkę to wspaniale mi było, naprawdę.;)[/QUOTE] Ja zakupiłam dwa lata temu i to były najlepiej wydane pieniądze :) Dom się nie odezwał. Uczciwie im wszystko powiedziałam, mieli pomyślec i oddzwonić. Póki co cisza. Ale luzik, nam się nie spieszy ;) Masę mieśniową odbudowujemy, boczki zaaokrąglamy, uczymy się "waruj", zabawkami się bawimy, buziaki rozdajemy. Fajnie jest ;)
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Jasne, jak tylko będę wiedziała - dam znać :) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Nie wie niestety. Ale się dowie ;) -
No się pofatyguję. W sobotę może? Trymerson w formie. Po stopie mnie liże w nocy Czubek! :)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Wiśnia patrzy... [IMG]http://a.imageshack.us/img85/9064/clipboard01ugs.jpg[/IMG][/QUOTE] O matko!! O matko!! Jakie cudo!! :loveu::loveu::loveu: -
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ona naprawdę w niezłym tempie nabierała fajnej figury. Myślę, że ruch i dobre odżywianie i brzuch się wklęśnie. Sama bym tak chciała ;) -
[quote name='mysza 1']Ale ślicznota :loveu: trochę biedny jest, błąka się z miejsca na miejsce :shake:[/QUOTE] Ciocia Mysza też się dała nabrać!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: On ma Cwaniak taką czarną obwódkę wokół oczu i zawsze wygląda na smutnego chociaż wcale nie jest :):)
-
[quote name='mysza 1']Jezu, jakiego Synusia?[/QUOTE] Synusia Trymerusia :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='mysza 1']O kurka, ciekawostka... Gardło mnie boli, pozarażam Was jeszcze. Do której pracujesz? Pomyślę, dzięki.;)[/QUOTE] Do 16. Nas to luz, ale jak mi Synusia zarazisz to będą bęcki ;)
-
[quote name='mysza 1']Całkiem zrezygnowała? Ciekawe dlaczego. Myślałam, ze tylko wyjechała za granicę chwilowo. I ja muszę wpaść:eviltong: ino nie ma kiedy.[/QUOTE] Całkiem. Teraz przy ludziach pracuje. W Lublinie. Wpadaj dzisiaj :) Się nie wymiguj :)
-
[quote name='Cantadorra']A kim jest ten jasnowidzący ekspert? Ludzi też jasno widzi?[/QUOTE] No niestety nie cholera. To moja supermegazaufana wetka, specjalista kardiolog i neurolog, która niestety zrezygnowała z wykonywania zawodu na początku tego roku :( Ale konsultuję się z nią zawsze internetowo i spotykamy się na kawusi ;) Dziewczyna jest naprawdę niesamowita, odżałować nie mogę tej jej decyzji. A my wczoraj mieliśmy gości ;) Goście się zachwycali Trymerkowym noskiem ale coś się nie chwalą i zdjęć nie wstawiaja ;)
-
[quote name='mala_czarna']Swego czasu na moim osiedlu spacerował chłopaczek z wiekowym już onkiem, i z racji wieku, i własnie urazów, podtrzymywał go na takich specjalnych, szerokich pasach. Ale to naprawdę stereńki już pies był, a Trymkowi jeszcze nie pora na takich psach chodzic. No tak tylko mysle, że to może byłoby kiedyś dobre rozwiązanie.[/QUOTE] My też chodziliśmy na takich pasach, można też na szaliku. Na starość przy problemach z mobilnością to dobre rozwiązanie jest.
-
[quote name='mysza 1']Aha, ale to się będzie pogorszało, czy na razie nie? Kurde tak dopytuję, bo na szczęście nie miałam nigdy tego typu objawów u psa.[/QUOTE] Póki jest młody nic się dziać nie powinno bardziej niż się dzieje. Na starość będzie problem wraz z naturalnym stanem zwyrodnienia kręgosłupa - u owczarków zwłaszcza. Mogą się zacząc problemy z chodzeniem, bolesność do paraliżu włącznie. Póki jest młody nic się więcej nie powinno dziać.
-
[quote name='Neigh']Gusia, ale Vario to był neurologiczny nie pourazowo, tylko powylewowo tak? To jest neurologia "mózgowa" - taka jak u Tygrysa. Tygrys się nie zataczał normalnie, jemu prąd odcinało.....wraz z całą wiedzą o świecie. Pourazówka kręgosłupowa, to chyba daje tylko takie że tak powiem ruchowe problemy.....a z tymi łatwiej.[/QUOTE] Dokładnie tak jest. Niunio miał i powylewowe i pourazowe. Tak, u Trymerka problem będzie z ruchem i koordynacją. I tyle. Napisałam maila do mojego eksperta ;) - sama wiesz, że neurologicznie jest niezła. No i czekam na odpowiedź.
-
Uraz nie wygląda na niedawny, bo objawy są zaawansowane. W podstawowym badaniu neurologicznym jeszcze nie jest tak źle, ale ja się uparłam na pełne no i w pełnym nie wygląda to dobrze. Teraz odstawiłam podawania przeciwbóli i zobaczymy czy się polepszy czy się po.....eprzy. Do domku dzwoniłam, ale domek nie odbiera.
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nieustająco mądre spojrzenie... :)[/QUOTE] Spojrzenie może i tak.... ;) -
[quote name='Cantadorra']Gusia, wiem, ze pisalas wyzej, ze nic z tym nie mozna zrobic. Ale moze podowiadywac sie jeszcze gdzies, czy jesli wiadomo gdzie jest uszkodzenie, to moze jakas homeopatia, czy co? Czarna Anda ma różne czarodziejskie pomysly. Warto spróbować, bo pies młody.[/QUOTE] Ja mogę popytać. Jasne, piszcie co Wam przychodzi do głowy, im więcej pomysłów tym lepiej. Mam tez niestety doświadczenie z psami uszkodzonymi neurologicznie......i wiem jak to wygląda...na starość zwłaszcza...
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia od Larsona, który kwitnie ;) Larson zabawowy :) [IMG]http://a.imageshack.us/img441/5690/35229142077125343516573.jpg[/IMG] W Pańci zakochany [IMG]http://a.imageshack.us/img8/8493/36958122658692327617871.jpg[/IMG] Dostojny [IMG]http://a.imageshack.us/img194/4494/36958122658696327717871.jpg[/IMG] i z bliska ;) [IMG]http://a.imageshack.us/img43/749/36958122658704327917871.jpg[/IMG] -
Trymerski ma ruch ograniczony - chodzimy tylko na smyczy, żadnego skakania itp. Żeby wejść do domu ma do pokonania 5 schodków.
-
Ciotki, czy Wy macie kontakt - najlepiej komórę - do elimry?
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']nowe zlapię jutro rano, Bartek zaraz pojedzie po pojemniczek:) przed chwilą byli ludzie oglądać Pola, oczywiście kto im się spodobał najbardziej? Pan Wisienka!!! no, ale to chyba nie dla niego dom, bo Wiśnia mógłby spać w sieni tylko.[/QUOTE] Sami niech sobie śpią w sieni!!! :angryy::angryy: ;) -
No to wieści mamy dobre i złe. Dobre są takie, że przepuklina praktycznie wygojona. Odkażamy dalej ale się nie martwimy. Usunąć można ale nie trzeba. Nie sika sobie na tą gulkę, więc nie ma stanu zapalnego, więc nie podrażnia, więc luz. Kosmetycznie można usunąć - ale na pewno nie teraz - jest osłabiony i nie ma co go narkozą faszerować. To jest taki guz skórny - pozostałość po przepuklinie. Wrota brzuszne (fajna nazwa nie? ;) ) są już zamknięte i przepuklina nie wychodzi więc zagrożenia nie ma. Moszna podobno się goi. Wygląda jak wygląda ale to dlatego, że rana była głęboka. Mam się wyluzować i odkażać. Antybiotyk o przedłużonym działaniu w zastrzyku dzisiaj poszedł i kończymy z antybiotykami. No i zła wiadomość. Niestety miałam rację....Trymuś jest walnięty neurologicznie. Osłabione odruchy neurologiczne ma. A w tym badaniu co się podwija na stojąco tylną łapkę i powinna wrócić do naturalnej pozycji nie wraca W OGÓLE. Nie to, że po 10 sekundach, albo minucie, tylko nie wraca w ogóle. Dysplazji nie ma. Ma za to zaniki mięśni. Stąd zarzucanie bioderkami. Ale głównie wynika to z neurologii, w mniejszym stopniu z zaniku włókien mięśniowych. Walnięty jest środkowy odcinek kręgosłupa. Jakiś nacisk na rdzeń kręgowy, przesunięty krąg - cholera wie. Na skutek urazu w każdym bądź razie. Można dokładnie zdiagnozwoać, tyle, że diagnoza da nam jedynie informację, który dokładnie krąg jest walnięty. Warto? 4 zdjęcia rtg w narkozie. Lekarz mówi, że to jest do obserwacji i wiadomo, że na starość będą problemy. Teraz nie da się z tym zrobić nic. Trzeba zadzwonić d Państwa, powiedzieć im co i jak, i zobaczyć, czy nadal są zdecydowani. Zapłaciłam 50 zł. Skan jutro.