Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [quote name='ariss']Czy ja dobrze gdzieś wyczytałam? Twoja siostra decyduje się na berneńczyka zamiast sznaucera?Niezła zmiana charakteru:evil_lol: a focha mam na Ciebie za Kraków:obrazic:[/QUOTE] W sumie i może to dobrze, rozmyślaliśmy nad żywiołowością sznupów i mogłoby to stanowić pewien problem. Decyzja jeszcze nie jest podjęta ostatecznie ale byli w hodowli berneńczyków i teraz mają na ich ptk. świra :p Sznaucer to bardziej "mój" charakter i dlatego chciałam żeby był sznup :diabloti: P.S czy ja przypadkiem nie wspominałam że moja siostra zmienia zdanie co chwilę ? :mad: Tak jakoś wyszło :diabloti: to nie pierwsza i nie ostatnia wystawa :eviltong: ale i tak jestem szczęśliwa bo dziewczyny widziałam, co prawda nie miałam okazji ich poznać, ale zawsze coś :loveu: [quote name='Sweet']Haha:-D Na pewno jesteś dobrym przewodnikiem :-D Nie może Ci nic wypaść :eviltong::eviltong: W sumie fajnie, ale moi rodzice pewnie się nie zgodzą, bo bedą płacić za nocleg w hotelu, więc bede musiała tam wrócić pewnie, ale pogadam z nimi jeszcze ;-) W sobotę czyli wtedy z soboty na niedzielę ;-) No ja nie wiem gdzie dojadę, ale też nie będe mieszkać w samym Krk, a myślę, że tam będzie mi najprościej dojechać, bo wiem jak wygląda rynek :P haha:evil_lol: A czemu akurat z pingwinami? :eviltong::eviltong:[/QUOTE] może coś wykombinujesz? :cool3: albo cię po prostu uprowadzimy :diabloti: tylko żebyśmy nie musiały cię szukać po całym Krakowie :evil_lol: bo małpy są przereklamowane :diabloti:
  2. [URL]http://i2.fmix.pl/fmi142/afe25a22002c81794e466b31[/URL] :crazyeye: niesamowicie jej panterka pasuje :loveu:
  3. [quote name='Sweet']No mówiła, że tak:D ale muszę jej jeszcze przypomnieć :evil_lol: Możemy :D Mi to w sumie obojętnie, bo nie znam Krakowa :P Ale spotykamy się na rynku? :P[/QUOTE] możemy na rynku, choć ja z Iśką to się na dworcu spotkamy pewnie :evil_lol: [quote name='Avaloth']Patrycjo, mało Ci mojego przewodnictwa po Krakowie?:evil_lol: okolice ZOO co prawda znam lepiej niż Hutę, ale nie wiem czy aż na tyle dobrze, ile by nasza wycieczka tam wymagała:eviltong: Mam nadzieję że będę, raczej nic mi wypaść nie powinno ;) Tak sobie teraz myślę, ze będę wtedy sama w domu, więc mogłybyście wpaść po wycieczce, a nawet przenocować. Czy z piątku na sobotę czy z soboty na niedziele.[/QUOTE] spokojnie, przygotuję się przed wyjazdem, rozeznam się z mapą bo tobie nie ufam :diabloti: nie może ci wypaść :diabloti: bo inaczej to ja ci zrobię tak że wypadną ci ale zęby :evil_lol: Ooo cóż to za propozycja? pomieszkamy sobie jak mąż i żona? :roflt: w sumie jestem za - będę miała okazję Cześka poznać :loveu: na kiedy to nie wiem, Ada pisz kiedy ci najbardziej pasuje meeting? w sobotę? ja chce koniecznie do tego zoo jechać, zostawimy tam Adę w klatce z pingwinami :diabloti::evil_lol:
  4. [quote name='Sweet']A no :D Bardzo szybko :P Zaraz mi się wakacje skończą ;([/QUOTE] Iśka też się z nami spotyka? może pójdziemy do zoo? co ty na to :cool3: ale Iśka za przewodnika musi robić :diabloti:
  5. [quote name='madziulik_13'][B][URL="http://www.dogomania.pl/members/38686-NightQueen"][B]NightQueen[/B][/URL] - [/B]Szila ma ok 53;) A jeszcze zapytam - masz jakąś konkretną hodowlę na oku?[/QUOTE] konkrety ;) dzięki mamy ale nie chce zapeszać więc nic nie zdradzę na razie :cool3:
  6. [quote name='dog193']No wyluzuj, żartowałam tylko :D[/QUOTE] ja się wcale nie spięłam :evil_lol: [quote name='Sweet']Łe tam, ale jesteś ;P A pamiętasz o przyszłej sobocie? :D[/QUOTE] to już przyszła sobota? :crazyeye: ale szybko minęło :evil_lol: [quote name='Cheritka']Dawno u Was nie byliśmy, to troche nadrabiamy :)[/QUOTE] a ja was podglądam od czasu do czasu :evil_lol: tylko się nic nie odzywam :p
  7. [quote name='toyota'] Jeśli chodzi o obwód obroży na szyję berneńczyka to suczka raczej w tej dolnej granicy 40- 70 cm. A będzie pies czy suczka ?[/QUOTE] suka w planach ;)
  8. [quote name='Sweet']No to fakt :evil_lol: O:D Ale na blond znowu, że rozjaśniaczem? ;) Ja mam teraz jakieś czekolado-coś tam, bo stwierdziłam, że wezmę dwie różne farby ;P[/QUOTE] nie powiem :diabloti: jak zafarbuję to zobaczysz
  9. [quote name='klaudusia0219']ile musisz czekać ? :)[/QUOTE] zależy od prędkości w jakiej zostanie postawione ogrodzenie :evil_lol:
  10. [quote name='Sweet']No często tak mówią;) Wiem znam to, bo wiem jak zachowuj się Kabik jakby ktoś chciał go rozdeptać. No wyszedł dość jasny:) ale to tylko szamponetka i się spłukała:P Nie chcesz widzieć co mam na głowie teraz, po farbowaniu już farbą :P No tak to akurat prawda :D[/QUOTE] szamponetki są do d*** :diabloti: ja też mam w planie zmianę koloru włosów :cool3: ale tym razem nie będę eksperymentować bo to zabawa z rozjaśniaczem, więc boję się że sobie łeb spalę :evil_lol: pójdę zatem do fryzjera. [quote name='dog193']Berneńczyk? Eee, miałam nadzieję na coś bardziej oryginalnego :D[/QUOTE] to nie konkurs na najoryginalniejszego psa, tylko wybór psa dostosowany do wymagań rodziny, opcji było kilka, ja najbardziej skłonna ku sznupowi, ale pojechali do hodowli - zakochali się i z łba wybić się berneńczyka im nie da ;) [quote name='Bewarka']Moli waży tylko 9 kg? Grubas, Miśka ma tyle samo :D[/QUOTE] tylko? 9 kg. to całkiem sporo :diabloti: one w sumie podobnego wzrostu i budowy są, choć Miś jest chyba drobniejsza [quote name='Lucky.']berneńczyki piękne psy. mojego taty kuzynka ma hodowlę :loveu:[/QUOTE] nie moja rasa kompletnie, ale faktycznie miśki z nich są fajne :p Ja ma nadzieję że uda mi się wkręcić ich w świat wystaw :diabloti::cool3:
  11. [quote name='Naklejka']Myślę, że da radę ;) Młody chodził w obroży od DONki :lol: A szelki kupione gdy miał 3msc, pasowały do teraz....[/QUOTE] oo to może by się udało :cool3: na razie i tak pozostało mi czekać na psa, więc nie spieszy mi się :p
  12. czyli zakres obroży musiałby być 40-70 cm trochę za duży rozbieg jak na obrożę chyba, coś muszę pomyśleć ;) dzięki
  13. [quote name='vege*']Myślę, że w granicach 60-70 cm ;-)[/QUOTE] kurczę, kompletnie sobie nie mogę tego zobrazować :evil_lol: za dużo kupowałam małych obroży :diabloti:
  14. [quote name='Fauka']No przyjemność wątpliwa ale radosć labradora - bezcenna. Ja zawsze mówię że labrador to mały pies w dużym opakowaniu :D Tak, labradory a najczęściej pseudo labradory bo rodowodowego ze świecą szukać to plaga, są łagodne, miśkowate, nie gryzą więc po co im smycz? to że skoczy, co to takiego? sama muszę unikać innych "miłośników rasy" którzy na siłę lecą za nami "bo labradorek z labradorkiem musi się przywitać". A ludzie mnie denerwują bo ilekroć przyuczam psa że na obcych się nie skacze (na mnie nie śmie, wie że nie wolno) to inni go do tego zachęcają, gdy zwracam uwagę to zawsze słyszę "pani da spokój, niech się cieszy" no ręce opadają. Labradory nie nadają się do zabawy z drobniejszymi i delikatniejszymi psychicznie psami, mało ludzi to rozumie. Labki są brutalne, ich zabawy bolą, jak bawi się stado labradorów to trzeba uważać nie na psy a na siebie bo ogą wpaść w ludzi i połamać nogi. Toż to czołgi. Mojego laba wychowały border collie na seminarium frisbee, one są delikatne i jak on chciał się pobawić po swojemu, to zebrał baty :D Tak samo jak biegają małe jazgoty którym też smycz niepotrzebna, przy owczarkach są zapinane, przy labradorach właściciele uznają że nie trzeba i zwykle jakiś się uczepi nogi mojego psa a ja muszę panować nad tym. Chociaż raz nie wytrzymałam, na wąskim chodniku szła z naprzeciwka pani z jamnikiem, ja skróciłam smycz, psa mam obok siebie a ona nic, pies latał jk chciał na 2,5 metrowej smyczy wiec ja poluzowałam całkowicie smycz mojego psa, dałam sygnał laremu "róbta co chceta", jamnior podbiegł z zamiarem nie wiem, pokrycia mojego psa? a tu miłą niespodzianka dla pani i psa, mój labradorek się wkurzył i pogonił :D najeżony wystartował ale na hamulec, pogoni i szybko do mnie wraca, straszy ale skutecznie. Tak w ogóle to po cichu chciałabym kiedyś Chi, marzy mi się taki maluch, takie ćwierć psa. Wszędzie zabiorę, mało je, w domu nie zajmuje dużo miejsca, tańsze utrzymanie, akcesoria (dla dużego jedna obroża to 3 małe) i w sumie to nie głupie psy, to ludzie je ogłupiają. Cielaki mają coś w sobie i nie wyobrażam sobie życia bez dużego psa ale podróżowanie z takim to koszmar. A małego bierzesz pod pachę i już :)[/QUOTE] Ja lubię psy i to bardzo, ale bez przesady żebym służyła za wycieraczkę na ulicy dla laba :razz: Oo tak z tym się zgodzę że laby bawią się w dość specyficzny sposób, wręcz jak buldożery :evil_lol: one w zabawie napierają całą masą ciała, a psy nie bardzo pojmują ten system, więc labradory są chyba najbardziej odrzucającą rasą przez inne psy, spotkałam się już z wieloma opiniami właścicieli, którzy mówili że ich psy (tak jak mój) nie zbyt dobrze reagują na laby :evil_lol: cóż... taka rasa :loveu: Ja znów marzę o dużym psie :loveu: małego to ja mam, choć nie do końca tak podręcznego jak cziłała :evil_lol: ale jednak wolę większe psiaki :p [quote name='Sweet']Nie no z tym rozdeptywaniem to takie żarty mojego taty, bo on ogólnie takich malutkich psów też nie lubi :evil_lol: Muszę sobie jeszcze o tym pomyśleć... Ale znudził mi się blond... Nie jesteś fryzjer, ale chciałam uzyskać opinię kogoś kto mi powie prawdę, bo na razie połowa osób mi mówi, że raczej będzie mi ładnie a druga, że nie wiedzą :evil_lol:[/QUOTE] no wiem wiem, dużo osób tak żartuje, ale zapewniam - york rozdeptać się nie da :evil_lol: widziałam zdjęcie :cool3: w sumie to jasny kolor ci wyszedł, to nie jest typowy kasztan i dobrze bo byłby za ciemny, a ja właśnie o takim jaśniejszym odcieniu mówiłam. Oo tak Patrycja prawdę Ci powie :evil_lol::diabloti: [quote name='arielka186']Fauka- chihuahua z całego serca polecam. Ta rasa dosłownie uzależnia ;)... I tak jak piszesz że labek to mały pies w dużym opakowaniu, z chihuahua jest raczej odwrotnie- piszę raczej, bo wiadomo- są różne psy. Ale ogólnie chi są zrównoważone (z wyjątkiem chwil kiedy się bawią razem- wtedy szaleją jak szczeniaki). Charakter mają super- szkoda tylko że niektórzy nie widzą w nich psów, tylko zabawki, a w najlepszym razie namiastkę psa... A chihuahua ma charakter- jest kochanym pieszczochem, ale inteligentna bestia i wie na ile do kogo może sobie pozwolić... :) Zapraszam do naszej galerii chihuahua-link w sygnaturze :)[/QUOTE] Ja miałam okazję poznać fajną cziłkę (Vivjen Personas Topgrate) i się w niej zakochałam :loveu: urocza dziewczynka, taka delikatna, miziasta, ufna - po 5 min znajomości, spała mi na ręce :evil_lol: Nie jest to zdecydowanie moja rasa, ale taką sunię jak ona to bym mogła sobie sprawić :loveu: ale zdecydowanie bardziej podobają mi się długowłose cziłki, bo krótkowłose zdecydowanie nie dla mnie A ja się cicho pochwalę że ruszyła budowa ogrodzenia (po odwlekaniu ze strony prawnej) i za niedługo może w końcu pojawi się szczylek :cool3: tyle że nie będzie to sznaucer, bo mojej siostrze odbiło dosłownie :stupid: jak zobaczyła w hodowli szczeniaki berneńczyka i chyba to właśnie na tą rasę padnie wybór, ale jeszcze nic nie mówię, bo tam wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie
  15. Mam pytanie do was :cool3: Kto wie ile ma mniej więcej cm w szyi dorosły berneńczyk ? i w ogóle zastanawiam się czy dałoby się zrobić jedną obrożę dla szczeniaka, który w przyszłości urośnie? jaki zakres w obwodzie musiałaby mieć. bardzo proszę o pomoc :cool3:
  16. Nowa wersja Ashy jak na razie wygląda tak Powiedzcie co poprawić, rysunek musi być dobry bo w końcu idzie na charytatywną dla bokserów jest biała więc mam trudności z oddaniem koloru sierści [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4021/jghj.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Bolsbokser']taka mała zachęta dla tych co wątpią w siebie. Trening czyni mistrza. Aczkolwiek mistrzem nie jestem, ale jest postęp :) Nie wiem, czy nie dorysować jeszcze troszkę tułowia - prawa strona obok białej klaty. Czy może tak już zostawić ?! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CPPKM_Dx2Qk/TkQH9SRMzvI/AAAAAAAAEDw/3fCGMWzSRxM/s512/kapsel5.jpg[/IMG][/QUOTE] dorysuj jeszcze tułowia, będzie lepiej wyglądać I faktycznie masz kijowo z tymi oczami, bo nic na zdjęciu nie widać, także musisz kombinować A ja zaczęłam Ashę od początku, bo nie podobała mi się poprzednia wersja, na razie jest tylko głowa ale skończę ją przez weekend i wyślę ci we wtorek albo środę ;)
  18. [quote name='kavala']Ale zakaz już mamy. Poza tym trochę więcej wiary w ludzi. Ja naprawdę sądzę,że przeciętny Kowalski nie jest taki zły. Tylko nieliczne jednostki będą świadomie łamać zakaz. Fakt, ze za mało edukacji jest, nie wszyscy w ogóle wiedzą, że jest jakiś zakaz.[/QUOTE] jestem realistką i wiem że to nic nie zmieni, a już na pewno nie na najbliższe kilka lat, aczkolwiek jeśli w to wierzysz to ok, tyle że wątpię żeby moi okoliczni weterynarze zrezygnowali z możliwości wykonywania tego zabiegu, a głosić nie będzie miał go kto, ja np. tego robić nie będę
  19. [quote name='Saeta'][SIZE=1][SIZE=2] Dam Ci jeszcze jedną radę. Całkiem gratis. Następnym razem zanim coś napiszesz, sprawdź dokładnie. Nie będziesz musiała [/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]rejterować z wątku [/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]ze wstydu za swoje "głupie wywody i śmieszne założenia". P.S. "Night Queen" to po angielsku "Królowa Nocy", a "dog show" to "wystawa psów" :eviltong: [/SIZE][/SIZE][/QUOTE] Z wątku nie znikłam, po prostu uznałam dalszą rozmowę z Tobą za bezcelową, co nie oznacza że z innymi będę rozmawiać. I nie zawsze A jest A, a B jest B, dog show oznacza też pokaz psów, czyli prezentowanie ras, niekoniecznie połączone z ich oceną, ale co ja będę "mądrzejszemu" (zwróć szczególną uwagę na cudzysłów) tłumaczyć [quote name='ania z poznania']A ja właśnie odwrotnie, najpierw edukacja, później zakaz. .[/QUOTE] też tak sądzę, bo przeciętny Kowalski nie lubi jak mu się czegoś zakazuje, więc będzie robił tak by zakaz obejść, dlatego efektowniejsze będzie zmienianie mentalności a dopiero później wprowadzanie zakazu
  20. [quote name='Marta666']Ale ta dożyca nie ma kopiowanych uszu.[/QUOTE] mówimy o tym samym psie :hmmmm: [quote name='Saeta']A Dog Show to nie jest wystawa? Obecność paru kopiowanych psów na wystawie w Kopenhadze (które na dodatek nie wiadomo, czy w ogóle były wystawiane!), to jeszcze nie dowód, że w Danii "kopiowanie jest praktykowane"... [/QUOTE] niekoniecznie jak widać wiesz co? ja na tym skończę bo jak czytam twoje głupie wywody i śmieszne założenia to mi się nie chce po prostu pisać, w Polsce widząc cały ring psów kopiowanych też stwierdzisz że to nie możliwe bo prawnie jest to niby zakazane? przytoczę tylko link [URL="http://demotywatory.pl/2058595/Madry-ustepuje-glupszemu"]KLIK[/URL] który wyraża to o czym piszę i żegnam
  21. [quote name='Saeta']Chcesz powiedzieć, że duński Kennel Klub nie respektuje własnych przepisów dotyczących zakazu wystawiania? P.S. Te zdjęcia nie są na nic dowodem. Nawet na to, że sznaucer jest kopiowany, a co dopiero, ze kopiowane dobermany były wystawiane. Albo że to w ogóle są zdjęcia z wystawy w Kopenhadze...[/QUOTE] To był pokaz psów a nie wystawa, czy te psy wystawiają to nie wiem, aczkolwiek widać że kopiowanie jest praktykowane Co do drugiej części wypowiedzi to nie mam zamiaru się z Tobą bawić w udowadnianie czy w Danii byłam, zdjęcia są moje. Nie wiem jaki bym miała mieć cel w dodawaniu zdjęć nieswoich bądź też z innych pokazów niż ten w Kopenhadze, aczkolwiek nie interesuje mnie kompletnie czy mi wierzysz czy też nie, to jest to tylko i wyłącznie twój problem. proszę bardzo, zdjęcie robione w tym samym dniu, popatrz na napis po prawej stronie... choć i pewnie w tym wypadku stwierdzisz że jest sfabrykowany [URL]http://img84.imageshack.us/img84/227/dsc0374d.jpg[/URL] A skoro jak twierdzisz, prawo jest tak przestrzegane i nie wystawia się psów kopiowanych, to co powiesz na to? [URL]http://www.thilemanns.dk/[/URL] [SIZE=2]cytat [/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]"in June 2011 she was the second time Copenhagen Winner and BOB..." - mowa o kopiowanej dożycy mogę szukać więcej przykładów jak chcesz [/SIZE][FONT=Comic Sans MS] [/FONT][/SIZE]
  22. [quote name='Elitesse']ten sznaucer ma i ogon i uszy ;) [URL]http://img543.imageshack.us/img543/1372/dsc0392k.jpg[/URL][/QUOTE] faktycznie :evil_lol: zorientowałam się teraz że to nie o to zdjęcie mi chodziło, poszukam tego właściwego :p
  23. [quote name='ania z poznania']Nawet mi nie mów......... Odstawili szczeniaki jak otworzyły oczy, karmił go, kretyn, KEBABEM! Jak miał 6-7 tygodni to ważył 3kg, kości, skóra z łupieżem, masakra. Przez pierwsze trzy dni u nas tylko jadł i spał. Po nocach woził go ze sobą, w dzień odsypiał do 2-3... Też właśnie o tym mówię, samo wprowadzenie zakazu nic nie da, nie sprawi, że sprawa zniknie tylko zejdzie do podziemi, ile rzeczy jest zakazanych a mimo tego kwitnie? Jasne, ale podejrzewam, że Arab nie był pytać u jednego i akurat tego tylko u kilku.... I pytał jak to jest w Polsce.[/QUOTE] niestety ludzie nie przestają mnie zaskakiwać :shake: mogę wiedzieć jakiej rasy jest twój podopieczny? Taaak... dokładnie, zakazanie czegoś nic nie zmieni, tym bardziej w Polsce bo "Polak potrafi" w Pl. zakazana jest aborcja i co nie wykonują jej na lewo? zakazana jest sprzedaż narkotyków i co nie sprzedają? zakażą kopiowania i co? myślą że problem zniknie, a ja twierdzę że problem to dopiero powstanie, jak zaczną się masowe rzeźnie, w wykonaniu takich właśnie osób jak owy Arab.
  24. [quote name='ania z poznania']W Aarhus :). Już nie mieszkam, od 3 lat. Oczywiście, bardzo możliwe, pierwsza reakcja była taka, ale jak nas zaczepiali to wyjaśnialiśmy sprawę, za każdym razem słyszeliśmy "to zabronione", "to niedozwolone", wierz mi, Arab był głupi i kompletnie bez pojęcia o psach, ale lanser i z kasą, pytał u wetów, żaden tego nie zrobił. Na pewno nie była to kwestia kasy, bo za pierwsze wizyty, jak pies miał być u nas "na leczeniu", jeszcze nie było mowy, że zostaje, to oddawał mi kasę za wizyty u weta bez mrugnięcia okiem.[/QUOTE] niestety zdarzają się tacy ludzie, kopiowanie na własną rękę kończy się źle, nie tylko z estetycznego punktu widzenia, ale to może jest powód by nie zabraniać tego procederu prawnie, bo to tym bardziej napędzi takich ludzi którzy będą kopiować sami? trudno powiedzieć. Przykre że twój pies trafił właśnie w takie ręce. WIesz to że wy trafiliście na weta który przepisów się trzyma, to nie oznacza że wszyscy są tak samo uczciwi, psy ze zdjęć które podesłałam raczej nie były kopiowane przez niedoświadczonych ludzi, bo to widać po efekcie
  25. [quote name='ania z poznania']No ja przez dwa lata nie widziałam w Danii ani jednego kopiowanego psa, a ludzie na ulicy patrzeli na nas jak na zbrodniarzy, kilka osób nas zaczepiło i pytało co się stało temu psu, oskarżycielsko, dosłownie już chciałam zdesperowana sprawić sobie koszulkę z napisem "to nie my okaleczyliśmy naszego psa".[/QUOTE] nie wiem gdzie mieszkasz, ale my mamy dom w Odensse i tam widuje się psy kopiowane, w stolicy jak widać po zdjęciach również. BYć może reakcja na twojego psa była taka a nie inna, bo uszy wyglądają strasznie sądząc po opisie uszu jaki nam przedstawiłaś, jak są kopiowane, robi "wrażenie" na ludziach a nie sam fakt kopiowania.
×
×
  • Create New...