Jump to content
Dogomania

Migori

Members
  • Posts

    1879
  • Joined

Everything posted by Migori

  1. [quote name='Original_N']W AD standardowo uszli mi 10cm później wysyłałam do skracania. Chyba nawet za Twoją radą ;) No jak kto lubi po prostu ;) Migori, nie ma wyjścia, musisz się przekonać przecież jak fajnie jest z 7cm i zamówić :D :D :D Ja jeszcze z łańcuszkiem nigdy nie miałam, ale niedługo planuję zamówić takową ;) Tylko też muszę chyba podpytać o tą długość łańcuszka, czy to ma podobne znaczenie jak w półzacisku "paskowym" :D[/QUOTE] Tak, pamiętam, rozmawiałyśmy o tym. Ja też wysyłałam do nich z prośbą o skrócenie, mój ma 5cm ;) i sprawdza się idealnie. Co do łańcuszka, mam i nie lubię bo mi za mocno dinda i uderza psa w klatę i łapy (jak lezie z nosem przy ziemi czyli 90%spaceru). Długość łańcuszka na pewno ma znaczenie.
  2. [quote name='Hill.']Rogza ma 7,5cm. To tylko 5mm różnicy. A co do samej obroży to bardzo ładna.[/QUOTE] W jakiej obroży ? Xl ma 11cm.
  3. [quote name='Original_N']Tak, efekt ten sam a mam wrażenie że i psu wygodniej. Chyba, że psiak w ogóle nie ciągnie i pasek i tak luźno lezy, wtedy pewnie nie czuć różnicy. U nas niestety wszystkie ptaszki,listki i inne dziwne kwestie muszą być wywąchane więc i pociągnięcie się zdarza. Co do szerokości.. Bo suczydło wielkie i ma długą szyję :D Tutaj aż tak nie widać bo leży ;) ale zawsze biorę 3cm lub 3cm+eco jeśli jest możliwość np z DS.[/QUOTE] Moje bydle nie ciągnie, pasek leży luźno i mi przeszkadza bo tak dinda. Za długi jest po prostu, za dużo materiału, a taki 6-7cm myślę że byłby idealny.... a miałam nic nie kupować.
  4. [quote name='Original_N']Dziękujemy ślicznie :loveu: [B]Szerokość 3cm, pasek zaciskowy jest krótszy, bo ja mam fisia na tym punkcie i poprosiłam Corse o 7cm i taki też jest :) Znacznie wygodniej nam jak są krótsze i mniej sie zaciskają, ale jednoczesnie dobrze wyregulowane nie pozwolą się wywinąć ;)[/B] My mamy dużo obróżek - żywe również, więc teraz szukałam czegoś stonowanego i trafiłam, uwielbiam wzory w romby :loveu::oops:[/QUOTE] No właśnie, ten rogzowy jest zdecydowanie za długi, też myślałam żeby zrobić krótszy. Nie wygląda jak 3cm, myślałam że ma 2,5cm ;)
  5. [QUOTE][url]http://img210.imageshack.us/img210/8793/dsc06568m.jpg[/url][/QUOTE] Pięknie! Jaka to jest szerokość? Ten pasek zaciśkowy chyba krótszy od rogzowego prawda ? Bardzo ładnie wygląda.
  6. O temat labów.... chyba jakaś epidemia dosłownie. Sytuacja z przedwczoraj, z wczoraj i z dziś - identyczna każdego dnia. Polana, z zaparkowanego samochodu wysiada młody chłopak i wypuszcza psa - pseudo laba czekoladowego. Pies nas dostrzegł. Właściciel nie, bo cóż można dostrzegać jeśli ma się słuchawki na uszach i kaptur na głowie. Lab sprint w naszą stronę i ryj pod ogon mojej suce - bez ceregieli. Kiedy już stwierdził że sie przywitał leci na mnie i skacze, raz, drugi, trzeci, ósmy... właściciel NIC! Odwołałam sukę i odchodzimy, pies za nami i znowu skacze żeby tym razem dorwać naszą piłkę, wsadza ryj w saszetkę a właściciel NIC! Więc pytam grzecznie żeby zabrał psa, a właściciel : "MAAAAAXXXX!" :roll: Chyba nie muszę mówić, jak była reakcja psa ? :shake: Żadna. Miałam dość i złapałam psa za ucho i trzymam. Zdziwiony właściciel podszedł, chwycił za szelki i usłyszał ode mnie że to brak wychowania.... z jego ust padło pytanie "czyjego? mojego? czy psa?" :flaming::grab::mdleje: Padłam! Za każdym razem kiedy spotykam tą parkę schemat jest identyczny! :diabloti: nie dziwię się więc ludziom, że mają taki a nie inny stosunek do tej rasy, bo sama unikam jak ognia tych psów. A sama mam laba.
  7. [quote name='gops']JA NAD SWOIM PSEM PANUJĘ[/QUOTE] I to chyba temat zakańcza ;)
  8. [quote name='gops']prowokuję ją wszystko , jak pies idzie prosto na nas, jak idzie z boku zjeżony , jak warczy przy powitaniu to dla niej wystarczy by zaatakować , jak się czai nawet jeśli do zabawy , jak człowiek tupa, tzn tak nogami np jakby chciał coś odgonić , na ludzi raczej nie reaguję choć się zdarza ale rzadko. skupianie uwagi przerabialiśmy i rzecz w tym że ona ma chyba braki w mózgu albo na odwrót jest zbyt mądra bo nawet udając- bo dosłownie jakby udawała skupioną mega na mnie potrafiła wyskoczyć w ostatniej sekundzie do psa gdzie ja się tego w ogóle nie spodziewałam i o to jej chodziło to był klucz by złapać tego psa. cwana bestia .[/QUOTE] Próbowałaś manewrować odległością i "uwrażliwiać stracha" ? Jak najbliżej może podejść pies nie wywołując u niej agresji ? Bardzo fajnie opisuje to Firlit w swojej książce. Polecono mi też stosować metodę "look at" - spójrz na i nie drzyj mordy a zarobisz smakołyk. Bardzo fajnie działa, Bora patrzy na psa i zaraz zwraca się do mnie "widzisz widzisz nie drę mordy, dawaj żreć". Teraz muszę tylko zmniejszyć odległość do psa. Myślisz że ona to robi ze strachu ? Atakuje piewsza zanim zostanie zaatakowana ? Próbuje psa odstraszyć żeby się nie zbliżał ?
  9. [QUOTE] ją po prostu łatwo sprowokować .[/QUOTE] A co ją prowokuje? Może wyćwiczyć to tak, żeby nie dała się prowokować byle czym. Moja też aniołkiem nie jest, jednak nie daje się łatwo sprowokować. [QUOTE]no wiesz nie jestem za klikaniem jak pies się rzuca ;-)[/QUOTE] A skupianie uwagi na Tobie w taki sposób aby olała przechodzącego obok psa ? My się właśnie tego uczymy, zarówno w stosunku do psów jak i ludzi (z ludźmi idzie gorzej). Jednak widzę duże postępy, a ćwiczymy twardo dopiero dwa tygodnie. Suka ma pranie mózgu robione, bo sie mocno opuściła w nauce.
  10. No chyba mało która smycz kosztuje tyle ile rogz.
  11. Miałam rogzy przepinane i takie i takie. Miękkie i lekkie błyskawicznie się mechacą, jak masz rzepy w kurtce to na bank ci się do nich smycz przyczepi i pozaciągają sie nitki. Ta smycz jest bardzo miękka, plastyczna, trochę ciężka, niestety po którymś praniu nie jest czarna a szara (ale tak dzieje się z każdą czarną smyczą). Ta seria z odblaskiem jest sztywniejsza, nie mechaci się tak szybko, nie traci też tak szybko koloru, mam wrażenie że jest nieznacznie lżejsza od serii miękkie i lekkie. Nie zwiniesz jej tak łatwo w kulkę i nie wsadzisz do kieszeni, jest sztywniejsza i raczej lepiej ją zwinąć jak kabel od odkurzacza i trzymać w ręce. Podobne do miękkie i lekkie, a tańsze ma smycze Hamilton. To jest ta sama taśma, tak samo miękka, podwójna, bez tych nadrukowanych łapek. Może na wystawie je sobie pomacaj. Bardzo miękkie smycze robi też aleksandra chyba. Na wystawach można je dostać. Marchewkowy ma takie dwie czarne. Gappay robi też baaardzo miękkie smycze linkowe. Minusem jest to że wszystko się w nie czepia każdy listek czy gałązka. Nie tracą tak szybko koloru, mechacą się ale nie bardziej niż miękkie i lekkie. Tak myślę jeszcze jakie to ja smycze miałam z tych miękkich :PROXY5:
  12. [quote name='omry']Materiał jest super, gruba, ale mięciutka, bardzo wygodna i ładna. Muszę znaleźć gdzieś takie zatrzaski i ją zrobić :)[/QUOTE] Czekaj... a te obroże nie mają czasem 3 letniej gwarancji ? Ale pewnie już dawno minęła ...
  13. [quote name='omry']No to super :) Tak powinno być.[/QUOTE] Zobaczymy jak będzie dalej ;) Miałam trochę obaw, jednak bezpodstawnie.
  14. [quote name='omry']Hmm, no wiesz, Ami Play szachownica dla mojego rottka to była pierwsza obroża, którą zamówiłam w necie i to było jakieś dwa czy trzy lata temu, nie pamiętam. Możliwe, że teraz ich jakość się poprawiła, ale ważący tylko 40 kg rottek bez nagłego pociągnięcia dał wtedy radę sprawić, by zatrzask pękł. Obroża mi się bardzo podoba, szukałam po pasmanteriach zatrzasków, by ją naprawić, ale nigdzie nie znalazłam.[/QUOTE] Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Wyroby tej firmy poszły mocno w górę pod względem jakości. Też miałam obrożę od nich - jakieś 4 lata temu - to zatrzask także się odpiął, podczas normalnego użytkowania. Obecnie mam ich nową obrożę. Zatrzask i metalowe okucia zostały zmienione, taśmy podkładowe są inne, więcej szerokości do wyboru a przy tych najszerszych- zatrzask z blokadą. Testuje nowy komplet od jakiegoś miesiąca i nie mam żadnych zastrzeżeń.
  15. [B]Gops[/B], obroża wygląda fajnie. To ta fajna gruba bawełniana taśma. Smycze z tej serii są fajne, w ogóle nie palą w dłonie, fajnie się w ręce zwijają, sympatycznie się je użytkuje.
  16. [quote name='gops']jestem bardzo zaskoczona jakością Ami Playa , miałam od nich obroże kilka lat temu i rozpinał się zatrzask taśma była delikatna bardzo i cienka a teraz doszła do nas obroża wygrana w konkursie , i jestem bardzo zaskoczona! nie wiem czy to kwestia rozmiaru czy czego ale obroża jest na grubej taśmie , ma bardzo mocne i spore kółko przekładane jak rogz, szok . na prawdę wdaję się bardzo porządna .[/QUOTE] Zrobisz fotke ?
  17. A takie szelki z obciążnikami nie są lepsze ?
  18. [quote name='gops']śmiem twierdzić że jest to możliwe ;) zależy też o jakiej sile mówimy .[/QUOTE] Uścisku szczęk :lol::lol::lol: Każda z was ma trochę racji. Podnieta TTB ostatnimi czasy jest dość spora, szkoda bo popularność rasie szkodzi. Zgodzę się z tym że ruszył przemysł pt "akcesoria dla TTB" ale przecież jest i przemysł typowo yorkowy, nie ? Szamponiki, kokardki, bluzeczki, kurteczki i inne cuda.
  19. [quote name='Marta_Ares']do mnie również to nie dociera, że Azy już nie ma, wczoraj przeglądałam Waszą galerię od początku, ten uśmiechnięty szczenięcy pychol..... psy żyją zdecydowanie za krótko ;([/QUOTE] Tak, ja też wczoraj obejrzałam całą Waszą galerię od początku... Oj trudno będzie wypełnić tą pustkę. Mnie zawsze rozkładało na łopatki jej spojrzenie.
  20. [quote name='motyleqq']tak, 25mm. najbardziej lubię smycz, którą dostałam od Ciebie, taką czerwoną :lol: jest miękka, przyjemna w dotyku :)[/QUOTE] Tak myślałam że masz 25mm. Ja narzekam na tą moją 20mm a jakbym wzięła 25mm to już w ogóle. Mam labke, 32kg i chodzi w 20mm rogzie - o zgrozo! :eviltong::eviltong: No tak, ale ona nie ma tyle siły co 15kg sztaficzek :placz: Rozbawiła mnie ta dyskusja. Fajnie tak sobie poczytać, przy kawie... coś jak rozmowa przedszkolaczków wyższość kubka niekapka nad butelką ze smoczkiem.
  21. [quote name='motyleqq']racja. ja tego nie wiedziałam, potrzebowałam po prostu różówej smyczy... może gdybym kupiła węższą, to byłoby lepiej, ale pomijając jej ciężkość, to jest po prostu niemiła w dotyku, źle leży w ręce, a to ciężko tłumaczyć przeznaczeniem dla TTB :D[/QUOTE] Który rozmiar wzięłaś ? 25mm ? Ta węższa jest równie toporna, bo mam , błękitną i używam ją od święta. Też za nią nie przepadam, za dużo tego żelastwa tam umocowali.
  22. [quote name='AnIeLa']A do mnie przyszyły obróżki na bazarek dla labów na labowym forum:loveu: wykonane przez niezawodną taks :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg402/scaled.php?server=402&filename=dsc0906g.jpg&res=medium[/IMG][/QUOTE] o nieeee !!! Gwiazdki! Wiedziałam, że coś kombinujesz
  23. Katerinas, możesz mieć rację. Może Azulce się przydarzył wypadek. Ma to sens.
  24. [quote name='Marta_Ares']mam nadzieje, ze takie cyrki tylko w taśmowych bo chętnie bym tą skórę brązowo beżową zamówiła[/QUOTE] Cyrki co do rozmiarów to niestety i ja miałam. Zamówiłam na 40cm przyszło 60, odesłałam, poprosiłam o wymianę, przyszło 55. Bardzo trudno mi się z nimi dogadać.
  25. Pulpa buraczana to wypełniacz, to sucha masa po ekstrakcji cukru z buraków cukrowych. Ponoć działa na nerki i wątrobę, obciążając je - coś chyba niezbyt bo suka wątrobę ma okej i nerki również, a żre karmę z pulpą od wielu lat. Moja suka jest na RC hypo moderate calories, po kuracji sterydowej i przewlekłym zapaleniu jelit tylko tą karmę może jeść i nie wygląda jak wyleniały szczur. Także coś w tych karmach musi być, że taka zupka chińska działa i to jeszcze jak. Inne karmy weterynaryjne: trovet, hill's, specific, purina nie działały. A wypróbowałam ich dziesiątki (zresztą Amber wie, gadałyśmy kiedyś o tym). Moja suka też wrażliwa na tłuszcz, uczulona na wszystko co możliwe, sra dalej niż widzi w zależności od fazy księżyca a na RC hypo nie chudnie nawet po atrakcjach żołądkowych. Przyswajalność tej karmy musi być spora, dawkowanie też nie jest astronomiczne, tyle że ostro trzepie po kieszeni.
×
×
  • Create New...