-
Posts
1879 -
Joined
Everything posted by Migori
-
Ktoś pamięta Bore vel Pelagię ? [IMG]http://www.flickr.com/photos/magpal/6754009369/[/IMG][IMG]http://i769.photobucket.com/albums/xx338/MagdaBora/BORA/Pelagia.jpg[/IMG]
-
Ciekawe jest zachowanie Milki na filmiku. Niby warczy, pokazuje zębole a chce się tulić i niuchać. Gdyby chciała już dawno by Sherry ugryzła. Myśle że ma "chciałabym, a boje się " hehe
-
[quote name='Migori']Zgadza się ładne, szkoda że opinii nie można przeczytać tutaj - na wątku. A co do reklamy... Myślę że AD nie potrzebuje reklamy. Wyroby mówią same za siebie po prostu.[/QUOTE] [quote name='vege*']Owszem ja widziałam kiedyś dawno temu, napisała chyba ok 3 postów w tym wątku :diabloti: niestety nie będę tego teraz szukać bo to było chyba z rok temu w poprzednie wakacje[/QUOTE] Też pamiętam te posty i okoliczności w jakich powstały. Od tamtej pory Tani na wątku nie widziałam, wcale jej sie nie dziwię.
-
[quote name='Marta_Ares']jesli chodzi o obroże Corse to z ostatniej dyskusji wynikło, ze wszystko pisane było na PW nie na wątku ogólnym..... a szkoda, bo obroże naprawdę bardzo ładne[/QUOTE] Zgadza się ładne, szkoda że opinii nie można przeczytać tutaj - na wątku. A co do reklamy... Myślę że AD nie potrzebuje reklamy. Wyroby mówią same za siebie po prostu.
-
A widziałaś kiedykolwiek Tanię na tym wątku ? Niestety nie ma do kogo kierować postów na temat AD.
-
[quote name='Marta_Ares']konkretnie w dzisiejszej dyskusji chodzi o 2 firmy nie dingo, nie woza, zoleszcz czy inne tylko dogstyle i activdog[/QUOTE] W dyskusji padały też inne nazwy firm. Na dogo szyje też Corse, Taks, gadżeciaki, zgadza się ? Na temat tamtych artykułów czytałam w przewadze pochlebne opinie, zarówno pod względem wykonania, ceny jak i wytrzymałości okuć.
-
[quote name='Marta_Ares']a o kim ma być? temat tyczy się 2 konkretnych firm.[/QUOTE] Nie tylko AD i DS wykonują obroże, które są prezentowane na forum.
-
[quote name='Marta_Ares']uwierz mi ze kupuje i to nie jeden i nie pierwszy raz, smycze IPO wysyłaliśmy już chyba 3 czy 4 raz na zachód i nie było to zamówienie za kilkaset zł lecz kilka tysięcy, on sprzedaje to u siebie podejrzewam, ze nawet 2 razy drożej, jest bardzo zadowolony. człowiek nie jest maszyną, żeby wszystko robił idealnie, Zuzia wstawila smycz robioną 2 lata temu, może zacznijmy wypominać wszystkie nasze błędy z początku działalności, do tego zawsze ktoś się znajdzie.... nawet słowa nie wspomniała ze coś jest nie tak, nagle po 2 latach się przypomina :roll: [url]http://img810.imageshack.us/img810/2065/p1239343.jpg[/url] polar nie jest krzywo przyszyty tylko postrzępiony, ewidentnie widać, że jest "powyciągany". czasami mam wrażenie, że jakbyśmy zaczęli wszystko od nowa, pod nową nazwą i wyskoczyli od razu z obrożami za 40 czy 50zł wtedy wszystko byłoby cacy 3/4 klientów wybiera taśmę indiańską lub jednolitą czerwoną/ niebieską. Nic nigdy nie było robione na odwal, fioletowe szelki z eko skórka 3 razy miały zrywaną eko i poprawiana. Szelki te były dość małe, akurat ta eko skora (i jeszcze jeden kolor) jest na dość grubym "spodzie" co w połączeniu z miękką pianką daje taki efekt.[/QUOTE] Marta, dlaczego poczułaś się zmuszona odpowiedzieć na mój post. Nie odniosłam się w nim do waszych wyrobów - specjalnie, żeby nie robić szumu. Napisałam ogólnie na temat akcesoriów handmade.
-
hihi przypomina mi Corgi z tymi uszkami.
-
Od razu mówię NIE NADRABIAM ;) Przyszłam bo dostrzegłam na obrożowym że Milka już u was. Gratuluje i trzymam kciuki za waszą powiększoną rodzinkę :)
-
Czasy świetności obróżek Dingo czy Dino, gdzie ludzie ślinili się na kolorową wzorzystą taśmę indiankę już dawno minęły. Teraz klienci mają bardzo duże wymagania w stosunku do artykułów dla zwierząt. Oceniając obroże kierują się podobnymi aspektami jak przy ocenie ubrań dla dzieci. Ma być pięknie, kolorowo, elegancko, dokładnie, estetycznie - wyjątkowo. Niestety, taka prawda.
-
Nie rozumiem argumentu że coś jest tańsze dlatego niedbale przyszyte. Jak chcesz mieć prosto i estetycznie to płać więcej... Nie wiem czy wy bierzecie pieniądze od rodziców czy jak, że potraficie lekką ręką wydać 30zł na coś, co jest krzywo przyszyte ? Ciekawa jestem czy producent też kupiłby tak wykonaną obrożę, za takie pieniądze. Niektórzy na taką obrożę muszą pracować cały dzień i to wcale nie lekko. Kupując coś, czy to dla psa, czy dla siebie chcesz żeby to było wykonane jak należy... też machacie ręką na krzywy szew w jeansach ? Albo źle skrojoną bluzkę? Zamawiając obrożę płaci się nie tylko na materiały, ale za robociznę. Daje się komuś pieniądze za wykonanie usługi, która ma być wykonana idealnie a nie na odwal się.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jamnikom ludzie potrzebni są tylko do karmienia i zakrywania kocykiem - jako służący. Ja jestem dość mocno uprzedzona do jamników bo są wszędzie, są niewychowane, dziamgolą i dolatują mojej do łap. Przywykłam już że ja jestem odpowiedzialna za każde zło na moim osiedlu bo mam dużego i czarnego psa, który (o zgrozo) porusza się na smyczy i wszystkie ataki na nas to oczywiście moja wina. Nie wolno nam stać i patrzeć, iść i patrzeć, oddychać nawet ... a to że jakiś sznaucerek dusi się na szeleczkach to moja wina bo akurat idę z suką chodnikiem - jak w ogóle śmiem- powinnam po krzakach sie chować, kanałami chodzić... Też bym zapięła sukę jak zobaczyłabym Jariego na swojej drodze. Budzi respekt hehe ale w sumie i dobrze. Masz przynajmniej swięty spokój. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
Haha z opowieści Finka przypomina mi suczkę mojego dziadka Funię. Miałam ją za dzieciaka, 20lat temu dobre. Można powiedzieć że była pseudo jamnikiem szorstkowłosym. Czarna podpalana, a tak skubana cwana że pojęcia brak. Łaziła po osiedlu bez smyczy, pilnowała się człowieka , ale właziła do każdego sklepiku na straganach się przywitać, dostawała kiełbasę czy tam coś i zasuwała do kiosku ruchu powiedzieć cześć pani sprzedawczyni. Teraz, patrząc tak wstecz to była psem idealnym, silnie dominująca wobec psów, ale nie agresywna - taka siła spokoju, siła spojrzenia. Wszystko załatwiała spojrzeniem i mową ciała. Nie żarła się z żadnym psem, dyplomatycznie z każdym postępowała - dosłownie taki burek osiedlowy - łazęga. Nie raz nawiała mojemu dziadkowi to siadała pod klatką i czekała na fochu "bo dziadek się zgubił! Jak mógł w ogóle?" Taka gwiazda osiedla, każda sąsiadka ją znała. Jadąc windą udawała arystokratkę, siadała, dziób w ciup, mina z serii "od wszystkiego mam ludzi", jak winda stawała na parterze, wstawała i zadzierając kitę wysiadała. Jak tylko ktoś był na dole w klatce to śmigiem jej drzwi otwierał bo przecież Funia idzie. Jak teraz o tym pomyśle to śmiać mi się chce, patrząc na to jak ludzie zachowują się obecnie, wobec mojego psa ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
Zaraz 12 lat to krótko ? Na dużego, szybko rosnącego psa? To ile psy wg was powinny żyć? 20lat ? ale jako ślepe, głuche, bezzębne i nie mogące się swobodnie poruszać ? Dogi niemieckie żyją jeszcze krócej - u nich 8lat to sporo, 12lat to dla dużego psa piękny wiek. -
[QUOTE][U][COLOR=#000000][FONT=Arial][U]Nie trzeba zakladac dodatkowych obroz (przy dobrze ulozonym psie).[/U][/FONT][/COLOR][/U][/QUOTE] To daje trochę do myślenia.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
[QUOTE]Hihi, ja też zawsze się stresuje przy gotowaniu ryżu, dlatego dla psa kupowałam w woreczkach... Natomiast ludzki ryż wolę sypany. Moja mama umie ugotować go pięknie, natomiast ja i tak później zawszę muszę moczyć gar w wodzie z płynem, żeby resztki odeszły od dna :eviltong: A Bora co teraz podjada jeśli można wiedzieć?[/QUOTE]Ja zawsze o nim zapominam. Przypomina mi ktoś z rodziny "Magda! Ryż!!" ale wtedy już jest po ptokach hehe Borczysława je RC hypo moderate + ryż. Trudno mi dobrać proporcje bo jak za dużo dam karmy to ma sraczki, jak za mało - łazi głodna - czym ludzi doprowadza do szału. Poza tym tyje - po ryżu - a ma ruchu dość sporo (jak na kulawego psa). -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nie dziwię się Amber że nie chce eksperymentować. Przechodziłam podobną drogę z psim żywieniem, także już nic nie zmieniam póki obecna karma jest jako tako trawiona. Podanie czegoś nowego = noc z głowy + kosztowne leczenie. p.s. dobrze że napisałaś o ziemniakach ... mam ryż dla psicy na gazie a jestem specjalistką w przypalaniu go. Uratowałaś garnek :) -
[quote name='NightQueen']znam ten ból nasze różowe szelki już się nie wyprały po takim spacerze ;)[/QUOTE] Znam ten ból. Zwykły spacer po ulicy,moja różowa smycz już zawsze pozostanie w kropki niestety. Nie doprała się.
-
I do nas przyszło to białe G.! Pada takie obślizgłe i mokre. Drogi zawalone, piaskarki nie widziałam cały dzień. Gops weź zabierz to białe cuś do siebie, dobra ? Ja zamawiałam cieplusio i słonecznie, pomyliłaś zamówienia.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
Kupiłam mojej suce (też ma wixy żołądkowe) [url]http://www.vetexpert.pl/prod_vetoskin.html[/url] Dostawała dwie kapsułki na dobę, do obiadu. Zjadła dwa op. miała koszmarne problemy ze skórą po sterydach, była łysa, skóra łuszczyła się beznadziejnie. Po tych kapsułkach i kąpielach leczniczych widzę poprawę. Kupa na szczęście nie ucierpiała hehe Była tylko trochę bardziej plastyczna, ale nie luźna. Za tym preparatem przemawia wg mnie biotyna i dodatek cynku. -
Moja suczyna brudzi się równie szybko, więc obawiam się że ta obroża nie dla nas... Ewka, w takim razie powodzenia.
-
Hejka, Ewa powiedz mi jak sie sprawuje rogz limonkowy ? Szybko się brudzi ?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Migori replied to Amber's topic in Foto Blogi
[QUOTE]to jest głupota, bo psy od razu wyczuwają wysokie emocje i najwyżej można tylko pogorszyć sprawę. [/QUOTE] Zgadza się, chociaż nie wiadomo jakie owa Pani miała doświadczenia. Przerażają mnie tacy ludzie, mają na smyczy dość silnego i potężnego psa, o dość silnym temperamencie, a sami mają słabą psychikę. Panikują, drą się i wymachują rękoma - jak potem taki pies ma zachowywać się "normalnie" ? [QUOTE]Btw zobaczcie jakie "fajnie" ogłoszenie wisiało na Tablicy.pl do niedawna. Mogłabym się wymienić na Jariego - on dupę każdemu by odgryzł, a najbardziej swojemu nowego panu zakładam :diabloti: Biedny pies, wydaje mi się, że on ma OE na tych fotkach. Ciekawe po co? Wolę nawet nie widzieć :-([/QUOTE] Tia, OE jak byk. Zamiast kupić sobie alarm to kupuje dobermana i go "szkoli". Czekam na fotki testowe nowego obiektywu :) Choć pogoda nie rozpieszcza niestety. -
[quote name='AgataP']Marta jak el perro ;) róż z szarością wymiata, najlepsze zestawienie kolorów :)[/QUOTE] o tak! zgadzam sie. Uwielbiam to połączenie.