Jump to content
Dogomania

martasekret

Members
  • Posts

    2530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasekret

  1. [quote name='brazowa1']raczej miała w rodzinie,jakiegos pradziadka jamnika[/QUOTE] Ano tak, może faktycznie... Co nie zmienia faktu, że jest urocza!
  2. [quote name='brazowa1']Baba uznała,[B]ze to wina Mimi[/B]. Bo była nieposłuszna, durna i nie wróciła na wołanie. Czuje sie skrzywdzona przez psa,bo naraziła ją na problemy i straty materialne. Jestem przekonana,że darła sie na Mimi,pisała o niej,że "sra po kątach". Jest groomerką (psią fryzjerką) starej daty,a to mówi samo za siebie. Bardzo brutalne względem zwierząt osoby.[/QUOTE] A baba ma lat 4 czy 40 ....? Co za podejście........... ręce i nogi opadają....
  3. Pierwsze zdjęcie jest zarąbiste! Piękna mordeczka! Proporcjonalnie zbudowana...i ten brązowy kolorek tak równomiernie rozłożony....(wiecie o co mi chodzi, nie umiałam tego inaczej nazwać:D) Trochę dobermanowata, czy ja się nie znam.....?
  4. [quote name='millarca']Właściciele Mimi byli razem z policją w hotelu u babki, która zgubiła Mimi. Babol nadal nie poczuwa się do odpowiedzialności. Choć w internecie zamieściła informacje o zakończeniu działalności, hoteluje kolejnego psa :shake: Oby tego pilnowała lepiej. Po tej wizycie policjanci byli tak zażenowani, że przepraszali Elę, Karolinę i Jana za tą babkę, tłumacząc, że nie wszyscy Polacy są tacy, jak ta hotelara.[/QUOTE] Co za paskudny babsztyl! Ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam w necie, że zakończyła działalność...... Kompletnie nie ogarniam jej podejścia do sprawy! Gdybym była na jej miejscu zapadłabym się chyba ze wstydu pod ziemię, przepraszała rodzinę po sto razy dziennie, a wyrzuty sumienia nie pozwalałyby mi spokojnie zasnąć..... Uważam, że jej stosunek do Mimi odzwierciedla podejście do zwierząt....byle zarobić!
  5. Aga, co to się ostatnio dzieje....? :D Tyle psiaków znajduje domy....oby ta dobra passa trwała wiecznie! A co to za ludzie?
  6. Wooow, ile ogłoszeń! Teraz Travel MUSI znaleźć dom! 3mamy kciuki!
  7. Została znaleziona na ulicy czy ludzie sami ją przywieźli do schronu...?
  8. :-( Co tym razem....?
  9. Millarca, odetkaj proszę skrzynkę ;)
  10. Wiedziała, dokąd się udać. Mądry piesek :loveu: Nie jest wychudzona? W końcu nie było jej od 26. lipca..... Pewnie zwiała tej bezdomnej i tak znalazła się u Waszej koleżanki....
  11. Napisałam do nich maila z prośbą o zdjęcie i dane kontaktowe którejś z osób. Zrobię mu wyróżnione ogłoszenie na trójmiasto.pl Mam nadzieję, że mój mail do nich dotrze - wysłałam go na jedyny adres, który znalazłam na stronie.
  12. CUDOWNIE!!! :multi::multi::multi: Bardzo się cieszę..... Rozumiem, że Mika zna koleżankę oraz miejsce, gdzie mieszka...? Czy trafiła tam przypadkowo? W jakim jest stanie?
  13. [quote name='sylwiaso']Awit miejmy nadzieję,że marzenia o cieplutkim łóżeczku się spełnią![/QUOTE] Trzeba w to wierzyć.... Domku... Mundzia czeka!
  14. Może się jeszcze pojawi............
  15. Podnoszę z rana i proszę o deklaracje!
  16. Tak, wieści mam właściwie na bieżąco. Byłam nawet z Lucyną i Madi na spacerze ostatnio. Lucyna i jej mama są bardzo zadowolone z nowego członka rodziny. Madi jest grzeczna, posłuszna, czysta, lubi się przytulać. Jedyny problem stanowi jej agresja w stosunku do innych psów. Madi sadzi się do psiaków koncertowo, niezależnie czy mały czy duży, pies czy suka. To jest, wg mnie, taka agresja wynikająca z chęci dominacji, nie ze strachu. Na to przynajmniej wskazuje jej mowa ciała. Nie jestem psim behawiorystą, więc to tylko takie nasze luźne przypuszczenia. Lucyna myśli nad zatrudnieniem jakiegoś specjalisty, ale ja nie wiem, czy to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto...Zresztą, w Trójmieście nie ma chyba jakiegoś fajnego behawiorysty (nie wiem, może się mylę). Ja miałam przez 12 lat agresywnego w stosunku do innych psów amstaffa i dla mnie to "normalne", że pies się rzuca, że nie może sobie luzem pobiegać, że to zawsze ja muszę przechodzić na drugą stronę ulicy. Chociaż wiem oczywiście, że nie tak powinny wyglądać spacery :) Może jej agresja wynika z tego, że ostatni rok spędziła w schronie...? To znaczy myślę, że to na pewno ma wpływ na jej zachowanie. Pytanie tylko, czy to się kiedykolwiek zmieni wraz z czasem spędzonym w normalnych, domowych warunkach.... Ale ogólnie Lucyna jest baaardzo szczęśliwa, że ma Madi:) A ja się cieszę, że trafiła do tak dobrego, mądrego i odpowiedzialnego domu! Szkoda, że nie wszyskie takie są.......... :(
  17. [quote name='brazowa1'][B]Czarusiowata dzis wybyła.[/B] Nowemu szczeniakowi zrobiłam fotki i chyba jeszcze tutaj go damy,zeby świat zobaczył,a potem zamykamy wątek[/QUOTE] Uff, ale ulga! Mam nadzieję, że to dom na zawsze!
  18. Nie no, super! Strasznie się cieszę! Tym bardziej, że za sprawą naszej damy super dom trafił się także innej suni! Każde zwierzę zasłużyło na taki los, jaki spotkał Perełkę!
  19. [quote name='Atka']Dzwoniłam do schroniska. Ta pani już go wzięła. Jestem załamana, już przyzwyczaiłam się do myśli, że będzie mój, po prostu zakochałam się w nim, jeśli to możliwe przez internet. Bardzo chciałabym go mieć. Nie wiem już, co mam zrobić :( Może to głupie, ale nie chcę w tym momencie żadnego innego psa :(:([/QUOTE] Spróbuj otworzyć się na innego psiaka.....tyle psich nieszczęść dokoła...a Ty masz możliwość oraz chęci, aby zmienić ich życie!
  20. Edyto, masz jakieś wieści...?
  21. [quote name='caryca26']Ja moją ,,dyszkę" z Borysa przenoszę na Krawca![/QUOTE] Super! Dziękujemy! Kto dołoży chociaż 10 złotych.....?
  22. Trudno uwierzyć, że psa nikt nie szuka...byłam przekonana, że zaraz znajdzie się właściciel.... Biedne psisko....a jakie ma usposobienie? Tęskni?
×
×
  • Create New...