-
Posts
1510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kacedy
-
Taishi- byłoby cudownie gdyby Kibo został adoptowany. Tak bardzo długo czeka. Jeśli Pani się zdecyduje -zyska wspaniałego, oddanego przyjaciela. Trzymam mocno kciuki :) Lisię wstawię na stronę AwP. Czy Wiesz może coś więcej o jej charakterze? [I]Ps. A tak przy okazji zapytaj proszę Panią, czy nie ma więcej takich znajomych "z ogródkiem i sercem do akit". Czeka ich trochę "w kolejce" po dobre domki :)[/I]
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Kacedy replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Iwonko, jasne że uaktualnię. Problem tylko w tym, że za każdym razem jak wystawiasz aukcję to ona ma inny link. Już kilka razy zmieniałam, a teraz jak widać zaspałam. Ale zaraz to nadrobię :) Wstawię też Twój nowy tekst. -
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Kacedy replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
puk, puk- [B]mypatty[/B]- napisz proszę chociaż kilka słów co u Yoshi? czy nadal zwiewa, jak przebiega jej socjalizacja z Wami? -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Kacedy replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Kurcze, dlaczego nikt nie chce pokochać takiego pięknego psa :( Cały czas jest ogłaszany i nic........Ania, czy w ogóle jest jakieś zainteresowanie adopcją Masumika? -
Ogólnie od jakiegoś czasu bardzo trudno jest wejść na dogo, a jak już się wejdzie to pojawiają się różne kwiatki (białe strony, krzaczki zamiast literek i inne cuda). Sama już tylko wchodzę "jak muszę" :) Może to jest właśnie powód braku info o poznańskich akitkach?
-
[quote name='Kacedy'] Marku- napisz nam proszę co u Yoko, czy udało Ci się już ją troszczeczkę odstresować? Może jakieś fotki?[/quote] Marku? co u Yoko? czy jest już wysterylizowana?
-
[quote name='wani']Moze by ktos w takim razie opatentowal porzadna adresowke, a nie taka ledwo co trzymajaca sie na tym koleczku :cool3: [/quote] Myślę, że już opatentował :). Ja swojemu Hirkowi na allegro kupiłam szelki z wszytą materiałową adresówką, dodakowo zabezpieczoną przeźroczystą folią. Oprócz namiarów na właściciela jest tam również info o chipie (czy pies go ma, czy nie) .
-
[quote name='Taishi']Kacedy ,możesz jak najbardziej, po to je robię. opis wysłałam z poprzednimi zdjęciami na maila Akit w potrzebie (chyba 27.04) ale nic na stronie się więcej nie pojawiło, więc tych już nie wysyłałam. wrzucaj wszystko koniecznie :) cieszę się, że biały już w domku[/quote] Info o Kibo już uaktualniłam na stronie AwP. Jeśli coś trzeba poprawić to proszę o uwagi :)
-
Taishi- super, dzięki. Maila dostałam, ale miałam tak wolny internet, że nie sposób było robić cokolwiek na stronie AwP. Dzisiaj nadrobię zaległości.
-
Przepraszam za tak długą nieobecność. Już jestem. Zamierzam dzisiaj lub jutro zaktualizować info na stronie AwP. Marku- napisz nam proszę co u Yoko, czy udało Ci się już ją troszczeczkę odstresować? Może jakieś fotki? Chciałabym również wstawić na stronę poznaniaka. Tylko chyba bardzo mało o nim wiadomo. Będzie problem z opisem...no bo co ja mogę napisać?- w zasadzie tylko przybliżony wiek :(...no właśnie- jaki?
-
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Kacedy replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
Też jestem ciekawa. -
Dotarłam wreszcie do "normalnego internetu" i nareszcie mogę zobaczyć piękne zdjęcia uśmiechniętego Kibo:). Śliczny pies, dzięki Taishi! za serce :) .Czy mogę wykorzystać zdjęcia i opis na stronie AwP ? [quote name='Kora']p.Ela to dla mnie nie wyrocznia, sa tez wolontariusze w niedziele, pies znajdzie swojego wlasciciela zwlaszcza on![/quote] Kora- no witaj. Rzeczywiście- jak zwykle. Bez komentarza........ No nie.. może jednak nie bez komentarza. Nie interesują mnie układy, wiem natomiast jedno-nie trzeba być wyrocznią w żadnym calu, aby chcieć i móc pomagać psom. To tyle z mojej strony. Dobrze, że białasa odnalazł właściciel......Oby więcej tak ekspresowych i szczęśliwych zakończeń.
-
Taishi- może ta przestrzeń 2 x 1,5m. nie byłaby tragiczna, gdyby pies siedział w niej kilka dni, a nie kilka miesięcy. TO JEST TRAGICZNE! Dzięki Tobie i spacerkom, które mu zapewniasz- o wiele mniej, ale jednak. I to cud, że w takich warunkach i bez kontaktu z człowiekiem ten pies zachował jeszcze "pogodę ducha". Czy już wiadomo, czy jest wykastrowany?
-
Bardzo mnie cieszy, że Kibo nie okazał się takim agresorem jakim go opisywano. Jeśli chodzi o informacje o nim- napisałam zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą to, co mi przekazano bezpośrednio w rozmowach telefonicznych. Nic od siebie nie dodawałam i nie jest to moja "radosna twórczość". Tak mi go opisywano i tłumaczono dlaczego nikt z nim na spacery nie wychodzi. O psie nie można było się przez pół roku niczego dowiedzieć od nikogo. Dlaczego? nie będę wnikać. Nie był też do adopcji. W ogóle go nie było (Izis wie, o czym mówię). Dzisiaj jest i okazuje się, że nie taki "diabeł straszny". I należy się tylko z tego cieszyć, bo to znacznie zwiększa jego szansę na życie bez krat. Dziękuję Ci Taishi za rzetelny opis :), ale przede wszystkim za spacerek :)
-
Witam, ja tak szybciutko, bo mam dostęp do netu tylko modemowy i mi zrywa połączenia. Marku-dzięki za info o Yoko. Cieszę się, że jest pod Twoją opieką :) Jeśli chodzi o tego akitę z Poznania- to tak jak pisze Izis- skontaktuj się z [B]Monika P[/B], albo może tutaj na wątku- Moniko- napisz nam coś o nim proszę. A jeśli chodzi o akitę "warszawiaka" to jest na Paluchu.
-
[quote name='MARBAX'] Mam nadzieje, że będziecie zainteresowani losami suni i bedziemy w kontakcie:p Chciałbym wyprowadzić ją na prostą i może znaleść dom, w którym będzie jedynym ukochanym pieskiem? Mam już kolejne propozycje przygarniecia Akit więc może się w tym wyspecjalizuje, lecz wczesniej musze zakończyc adaptacje miejsc dla psów. Pozdrawiam Marek[/quote] Ależ oczywiście, myślę, że wszyscy tutaj jesteśmy i będziemy zainteresowanii losami Yoko. Jak widzisz- nie zdejmuję jej ze strony Akit w Potrzebie i traktuję jak sunię szukającą domu. Jeśli tylko pojawią się jakieś nowe zapytania o nią to będę przedstawiać je tutaj na wątku i mam nadzieję, że decyzję co do przyszłego domku i dalszych losów Yoko będziemy podejmować wszyscy wspólnie. Jestem jak najbardziej zainteresowana Twoimi relacjami z jej "codziennego życia", opisami jej charakteru i postępami w socjalizacji. Przecież to "nasza Yoko" :) Specjalizacja to fajna sprawa. Ja tam bym się bardzo cieszyła, gdyby akitki miały swój wyspecjalizowany dobry dom tymczasowy;)
-
Tak Iwonko, było- post 14 i 15 (2 strona wątku). Ale może rzeczywiście należy jeszcze raz zadać te pytania. Może jednak Marek poprosi nas teraz o jakąś pomoc. :)
-
Zatem moje typy to Kibo, albo Haru :)
-
Haru :) a jak jest "nadzieja" po japonsku?
-
Taishi:calus: Rozmawiałam też przed chwilą z p.Elą. Pozwoliła mi podać na forum swój tel. z ogromną prośbą o pomoc dla tego akity :) Zatem podaję i przyłączam się całym sercem do prośby p.Eli: [B]503 069 502[/B]
-
On nie był na spacerze od początku przyjęcia do schroniska, czyli od wsześnia ubiegłego roku. Prawda jest też taka, że ludzi z wolontariatu jest mało, a psów 800. To dla nas ten akita jest "najważniejszy i jedyny". Dla nich to po prostu kolejny nieszczęśnik z setek innych tak samo potrzebujących spaceru i ludzkiego zainteresowania.
-
Super, bardzo się cieszę :) Marek- odbierz PW proszę
-
Jeśli chodzi o tego nieszczęśnika [B]z Palucha (nr 2690/07)[/B] [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2008-04-05/akita1.jpg[/IMG] udało mi się dowiedzieć nieco więcej. Pies ma ok. 6 lat. Stosunek do innych psów- niestety- nie toleruje samców. Do ludzi jest przyjacielsko nastawiony. Najgorsze jednak jest to, że ma zdiagnozowaną padaczkę :(. Jego stan na chwilę obecną jest ustabilizowany i pies dostaje leki. Ponieważ, jak to określono jest "bardzo energiczny i ciągnie" oraz nie daje sobie zakładać kagańca -[B]na spacery w ogóle nie wychodzi[/B], bo do jego wyprowadzenia potrzebne są min. 2 osoby. Siedzi w domku nr. 22, gdzie ma bardzo mało przestrzeni (ok. 1,5 x 1,5 m). [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci/images/2008-04-05/akita2.jpg[/IMG] Jeśli znalazłby się ktoś chętny, aby wyjść z biedakiem chociaż na krótki spacerek to jest taka możliwość. Trzeba tylko skontaktować się z p. Elą (wolontariuszką na Paluchu), która zadeklarowała pomoc w spacerku. Służę telefonem p. Eli (na PW)
-
I jak? udało się zabrać Pręguskę ze schroniska?
-
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Kacedy replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
SUPER :) To może jeszcze poproszę chociaż pół słówka o Yoshi. Takie malutkie (Yo) i już będę spać spokojnie :)