-
Posts
1510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kacedy
-
[quote name='Chenti']W S-dzu robią komplet szczepień. [/quote] Fakt, mój Hiro miał zrobioną i nosówkę i lepto i wściekliznę. Kciuki mocno zaciśnięte. :)
-
Izis- w wielu schroniskach szczepią dopiero przed wyjściem i to też pewnie tylko dlatego, że pies szczepiony na wściekliznę być musi. [I]Przypomnij sobie Wołomin i Sabę......Wszystko dostała w jednym dniu - dniu wyjścia- i szczepienie i odrobaczanie i frontline......nie mówiąc już o tym, że dwa ostatnie "po znajomości"......ech. [/I]No nic, Marku- ja myślę, że tu ( w takiej sytuacji) nie ma się nad czym zastanawiać, bo za chwilę okaże się, że czekając jeszcze 2 tygodnie suka dostanie cieczki i znowu jej nie będzie można sterylizować, a później może jeszcze zaciąży. Czy jesteś skłonny zabrać ją stamtąd jutro i załatwić sterylkę już u siebie?
-
Tak, dzwoniłam. Ustaliłyśmy, że Ewa pomoże jeśli akcja wyciągnięcia Pręguski się "skomplikuje" ( a niestety jest taka możliwość, bo w schronie już wiedzą, że Marek oferuje jej wstępnie DT:().
-
Ło matko! Iwona- Ty handlaro!:evil_lol: [B]Klientów[/B] nie wolno wprowadzać w błąd! Możesz za to w moim imieniu odesłać tą [B]klientkę[/B] do marketu. Może tam znajdzie [B]markowy towar. [/B]Wątek Pręguski- Yoko masz tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110048[/url] Zapraszam serdecznie :)
-
W takim razie Marku trzymam mocno kciuki za szybkie i bezproblemowe wyciągnięcie Pręguski ze schronu. Pisz na bieżąco jak się sprawy mają, może będę mogła jakoś pomóc jeśli pojawią się trudności (oby nie!).
-
Uważam, że należy sunię wysterylizować [B]w schronisku[/B] zgodnie z ich zasadami. Niestety obawiam się, że przyjdzie nam (AwP) jeszcze nie jednego akitę z tego schroniska wyciągać i nie ma co namawiać ich na odstąpienie w tym przypadku od ogólnie i dobrze pojętych reguł, bo następnym razem mogą nam kolejnej akity w potrzebie po prostu nie wydać.
-
Aaaaaaaa..."nasza" akita w schronisku nazywa się Yoko :)
-
[quote name='MARBAX']Pies z ktorym dzieli kraty nie jest wykastrowany, mam nadzieje ze nic sie nie wydazy przez najblizsze dni. Rozmawialem przez telefon z dziewczyna, ktora podobno sie opikuje sunia, nic nowego nie powiedziala, tylko tyle,ze sunka jest strasznie wyglupiona!!! Umowilem sie na spotkanie jutro, jesli dotre do 16tej, jesli nie to na czwartek rano i zaczniemy dzialac. Pozdrawiam Marek[/quote] Hmm..też mam taką nadzieję tym bardziej, że ten pies to podobno staruszek i akita "nim rządzi". Gorzej jak zarządzi po kobiecemu:diabloti: Podobno lekarz bywa w schronisku w czwartki. Jutro środa- gdyby udało Ci się przekazać im info, że bierzesz sunię (bo rozumiem z tego, że bierzesz), to jest ogromna szansa, że zostałaby w czwartek wysterylizowana.
-
[quote name='MARBAX']Nie jest nieodpowiedzialny na tyle, zeby wziac sunie i zafundowac jej wieksze pieklo, niz te ktore ma w tej chwili. Ona wymaga pracy, tego akurat z moim pracownikiem sie nie boimy lecz podejme sie tylko w tedy jezeli bede wiedzial, ze jestem przegotowany. Pozdrawiam Marek[/quote] A ja zrozumiałam, że decyzja o zabraniu Pręguski ze schronu jeszcze nie zapadła. Tak, czy inaczej oczywiście masz rację- trzeba ją wysterylizować, o czym piszę od początku. Miejmy zatem nadzieję, że może schron odstąpi od zasady adopcja=sterylizacja i uda się ją wysterylizować jak najszybciej.
-
Zatem sprawa wygląda następująco: Państwo zainteresowani adopcją Pręguski są poinformowani o tym, że sunia wymaga resocjalizacji zanim pójdzie do domu stałego. Przedstawiłam im pokrótce opis jej zachowań, który tutaj wczoraj opisałeś jak również wyraziłam swoją opinię, że moim zdaniem jest to zbyt ryzykowne posunięcie (zarówno ze względu na dobro dzieci jak i Pręguski), aby teraz przeprowadzić adopcję. Zgadzają się ze mną, że teraz to rzeczywiście jest niebezpieczne. Podtrzymują nadal swoje zainteresowanie i chęć adopcji suni w terminie późniejszym. Prosili, aby jeśli to możliwe informować ich o postępach w pracy z Pręguską, o jej zachowaniach i charakterze, który tak naprawdę dopiero przecież "się okaże" po wyciągnięciu ze schroniska. Jeśli chodzi o moje stanowisko to uważam, że Twoja propozycja Marku jest wspaniałą szansą otwierającą Pręgusce drzwi do nowego- normalenego akiciego życia. Uważam, że jeśli masz takie możliwości, a przede wszystkim doświadczenie i chęci to byłoby cudownie, abyś ją zabrał ze schroniska. Jeśli nie zdecydujesz się na pozostawienie jej sobie to jak najbardziej deklaruję pomoc w szukaniu Pręgusce nowego domu. Mam tylko nadzieję, że na bieżąco będziesz pisał, co słychać u "naszej" akitki i jak się sprawy mają. Póki co zostawiam ją jeszcze na stronie AwP. Jeśli już podejmiesz decyzję- bardzo proszę o informację. [quote name='Izis']Trzeba by pogadac w schronisku, zeby ja wysterylizowali jak najszybciej - wiosna... cieczki... a ona w boksie z psem... Mogłbyś to załatwić jak tam pojedziesz żeby ją wysterylizowali? Bo jak dostanie cieczkę to już ciut za późno na sterylkę będzie...[/quote] Izis- problem w tym, że oni sterylizują dopiero, gdy znajdzie się chętny na adopcję.
-
[quote name='naikari'] Ślicznia sunia [COLOR=lightblue][B]Kira[/B] [COLOR=black]![/COLOR][/COLOR] Ma 3 latka i 3 miesiące. [URL="http://www.sosnowiec.schronisko.net/adopcja10445-0.html"]Link do schroniska[/URL][/quote] Jeśli chodzi o tą sunię: [URL]http://www.sosnowiec.schronisko.net/adopcja10445-0.html[/URL] to pytałam już o nią dawno (w lutym) pewną dogomaniaczkę (Daria-13) na PW. Podobno sunia ma już własny super domek. Skoro tak to nie wiem dlaczego ogłoszenie jeszcze wisi.
-
A przepraszam, nie czytałam tego, co napisał Marek na "psach w potrzebie". W takim razie mam kolejne pytania: - co będzie jeśli sunia okaże się agresywna? Konkretnie- czy ten zatrudniony do opieki nad psami pan (lub ktoś inny) będzie z Pręguską pracował nad jej resocjalizacją i przywracaniem do normalności, czy niestety sunia zostanie pozostawiona niejako sama sobie lub wróci do schroniska?. Przepraszam, że tak pytam bez ogródek, ale chcę mieć jasność. - jaki (i czy) będzie koszt przebywania Pręguski w DT? - i jeszcze jedno- to czysto techniczna sprawa- przy adopcji ze schroniska trzeba podpisać dokumenty adopcyjne. Na kogo Pręguska zostałaby w takim przypadku wyadoptowana?
-
Witaj Marku :) Bardzo dziękuję za tak obszerne info. Państwo, którzy są zainteresowani ewentualnie sunią mieszkają pod Warszawą. Myślę jednak, że w świetle tego, co tutaj napisałeś Pręguska wymaga doświadczonego opiekuna. Nawet bardzo. Jest dużo niewiadomych i w sumie spore ryzyko. Zainteresowani Państwo mają małe dzieci........jak na mój gust zbyt ryzykowna adopcja. Powiedz mi proszę- czy Ty zaadoptowałbyś Pręguskę dla siebie na stałę, czy chcesz ją wyciągnąć ze schroniska do organizowanego domu tymczasowego?
-
Dzięki za info :) A nie mogliby jej ciachnąć już teraz? - po pierwsze dlatego, że siedzi w boksie z psem, który kastratem nie jest, - a druga sprawa -jak znajdziemy jej domek to już będzie wygojona.
-
Kasiu :) witaj. Dzięki za błyskawiczną reakcję. Mam już pierwsze zapytania o sunię. Państwo mają 5 letniego psa akitę i szukają dla niego towarzyszki. Są świadomi, że sunia będzie wysterylizowana. Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie, bo ich pies jest dominantem. Rozmowy w trakcie.......:). Tak, czy inaczej- sunię trzeba ciachnąć jak najszybciej. Przecież ona siedzi w boksie z psem od lutego :(. Prosiłam o sprawdzenie tatuażu dziewczynę, która o suni mnie poinformowała. [I]Patrz--> dopisek.[/I] Podobno sunia nie wychodzi z boksu, więc ciężko sprawdzić :(. Nie wiem. Moim zdaniem jest duża szansa, że suka jest rodowodowa. To umaszczenie występuje raczej tylko u hodowlanych. [I][U]Dopisek:[/U] z ostatnich info wynika, że w uchu raczej tatuażu nie ma. Jeśli już to w pachwinie, ale sunia nie za bardzo ma ochotę na spoufalanie się, więc ewentualne oględziny pachwin dopiero przy sterylce.[/I]
-
[B][COLOR=DarkRed]Pręguska vel Yoko[/COLOR][/B] trafiła do swarzędzkiego schroniska w lutym tego roku. Spędziła tam ok.2 miesiące. Aktualnie przebywa w domu tymczasowym. Ma zapewniony codzienny kontakt z człowiekiem i powoli uczy się mu ufać. Z dotychczasowego zachowania Yoko ( nieakceptowanie obroży, nieumiejętność chodzenia na smyczy) wynika, że raczej nigdy z żadnym przedstawicielem ludzkiego gatunku nie łączyły jej pozytywne więzi. Co najwyżej neutralne. To wyjaśniałoby fakt, że tak pięknej suni nikt nie szukał w schronisku.. Yoko jest około 4 letnia sunią. Do znanych sobie ludzi z dnia na dzień jest coraz bardziej otwarta i przyjacielska. Do obcych nieufna. Zaczyna również coraz bardziej interesować się otoczeniem. Tak jak większość dorosłych akit - nie wszystkie psy toleruje. Potrafi zaatakować psa, którego nie zna lub który z jakichś względów jej nie odpowiada. Yoko ma mocny, dominacyjny charakter. Poszukujemy dla niej doświadczonego opiekuna, najlepiej miłośnika rasy. [B]PROSIMY O DOBRY DOMEK DLA PRĘGUSKI.[/B] [SIZE=3][B][COLOR=#993300]Uwaga! sunia zostanie wydana do adopcji po sterylizacji.[/COLOR][/B][/SIZE] [B][COLOR=#993300][IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz1.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#993300][IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz2.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#993300][IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz3.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [COLOR=DarkRed][B]--------------------------------------------------------------------------------[/B][/COLOR] [COLOR=DarkRed][B]Prę[/B][/COLOR][COLOR=DarkRed][B]guska - Yoko pojechała już z DT u Marka do DS! Dziękujemy :) --------------------------------------------------------------------------------- [IMG]http://lh3.ggpht.com/poczta.akity/SDK5rHUIEyI/AAAAAAAAAEI/VLHCZ9pt0Zw/preguska2.jpg[/IMG][COLOR=DarkGreen][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR] [/B][/COLOR]
-
Mam o nią zapytania ze strony AwP. Niestety, Pręguska nie jest ciachnięta, ale jest na to szansa. Założę suni wątek na szerszą dyskusję. Tutaj wątek Pręguski: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110048[/url] Prosimy o pomoc w szukaniu jej domku.
-
[B]Iwonko[/B]- ja mam swojego Hirka z tego schroniska. Wtedy, gdy go brałam była zasada, że suczki owszem są sterylizowane, ale dopiero przed wydaniem. Nie wiem jak jest teraz dlatego zapytałam i czekam na odpowiedź.
-
[quote name='Izis']Jeśli to suczka to może będzie łatwiej jej domek znaleźć. [/quote] Oby :) Boję się tylko, żeby zanim nie znajdzie się domek nie wypatrzył jej jakiś rozmnażacz. W tych okolicach ich nie brakuje :(
-
Okazało się, że akita ze Swarzędza to nie pies tylko suka. Znaleziona w lutym. Siedzi w boksie z psem :(. Nie wiem jeszcze, czy jest wysterylizowana i czy ma tatuaż. Z psem w boksie jest ok, ale (jak to akita) nie wszystkie psy toleruje. Do ludzi jest raczej przyjazna.
-
Prosiłam wolontariuszkę z tego schroniska o sprawdzenie tatuażu. Jutro będę wiedziała coś więcej. Póki co wiem tylko, że pies siedzi w boksie z innym psiakiem (nie wiem jakiej płci) i że nie ma konfliktów. Ma około 3-4 lat i nie wychodzi na spacery :(.Jeśli dowiem się czegoś więcej to dopiszę pod zdjęciami. Też pomyślałam, że może się komuś zgubił- dlatego nie umieściłam go jeszcze na AwP mając nadzieję, że tutaj ktoś się do niego "przyzna". [B][COLOR=Red]HALO! Poznań i okolice[/COLOR][/B] :)
-
Właśnie dostałam info, że [B]swarzędzkim schronisku[/B] jest taki akita. [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/akita_swarzedz3.jpg[/IMG] Jest to około 4 letni pies. Może komuś zwiał, może ktoś go szuka? [SIZE=3][COLOR=Red]Halo! Poznań i okolice. Pręguska (Yoko) ma już dom (adoptowana 28.06.2008 ) [/COLOR][/SIZE]
-
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Kacedy replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
Izis :) dzięki za wiadomości. Bardzo mnie cieszy, że Yoshi nie ma guza...ufff....,natomiast te jej indywidualne wycieczki są rzeczywiście bardzo niepokojące. Czy Yoshi wychodzi na spacerki poza teren ogrodu? Jak przebiega oswajanie jej ze smyczą? -
Fajnie :)...może jakiś pomeranian będzie miał szczęście. Jak będziesz miała dla akity daj znać. Mamy ich trochę w potrzebie.
-
prawdopodobnie 4- 5 latek.