-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, to sb było ale demencja robi się zaraźliwa więc szybko załapałam od Skowroni... A ja w sobotę też nie mogę, mam 11 wywiadów do zrobienia i zastanawiam się, jak mam je zrobić bo albo upał albo deszcz leje a dla mnie każdy pretekst jest dobry .;) -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to chyba nie doczytałam..:oops: I znowu kolejny domek się zgłosił... -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ok, jutro rano porozmawiam z Panem Włodkiem i przedstawię mu sprawę. A jak futro Baszy, dałaś radę? Wysłałam ankiety ludziom, czekam na odpowiedzi. Wybacz za tę chaotyczność w pisaniu ale padam na nos... -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Natalia, kciuki się przydadzą . -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Izuniu, uda się , tylko oba domki są poza Łodzią, w tym widzę większy problem dla Pana Włodka... -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja mam dzisiaj dobre wieści!:multi: Przede wszystkim: wielkie podziękowania dla Pani Bogusi za przesłane 200 zł na dobrą karmę dla Baszy! Dziękuję bardzo Pani Bogusiu!!!Być może uda mi się już jutro zawieźć tę karmę Baszy. Następna dobra wiadomość to dwa domki zgaszające chęć adopcji.Pierwszy domek jest w okolicach Nowego Sącza, małżeństwo z trzema synami, dwiema suniami (labradorka i jamniczka),duży dom z ogrodem,psy mieszkają oczywiście w domu ale mogą sobie biegać w ogrodzie, ileś ha ogrodzonego terenu, był jeszcze owczarek niemiecki ale w wieku 14 lat odszedł. Dzieci są już dorosłe, mają po 18,19,20 lat. Drugi domek jest w Warszawie Tarchominie, Pani Iwona mieszka w dużym mieszkaniu w bloku,teren ogrodzony, nieopodal las, w domu jest bardzo ułozony jamniczek, który cierpi po stracie swojego współtowarzysza( odszedł niedawno). Pani Iwona też bardzo miła, przygarnęla niedawno jakiegoś błąkającego się psa i po trzech tygodniach odnalazła jego właścicieli, szuka kolejnego psiaka,któremu mogłaby dać dom. To tyle na razie, wyślę tym Państwu ankietę przedadopcyjną, zobaczymy... -
Remik vel Killer szukał domu i...znalazł.
jola od jadzi replied to majqa's topic in Już w nowym domu
I widzę nowe zdjęcia, Remuś jest nadzwyczaj fotogeniczny! A ta ostatnia fotka-cudo! -
Remik vel Killer szukał domu i...znalazł.
jola od jadzi replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Właśnie, czas na fotki, czekamy... -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Iwonko, wcale nie tak wysoko, chcemy tylko by do adopcji Baszy nie doszło na skutek emocji po przeczytaniu jego historii, by była to mądra, odpowiedzialna decyzja, nie podjęta pod wpływem chwili,by przyszły właściciel Baszy pokochał go tak, jak ten pies na to zasługuje,i byśmy zobaczyły, że ta miłość ma szanse być odwzajemniona. -
Skowronia śpi coraz więcej...Pewnie wpływ na to ma pogoda, Jadźka i Pola również przesypiają te upały. A ja przeciwnie, duża wilgotność powietrza, duchota w mieszkaniu ( nie mogę otworzyć w nocy szeroko okien, bo koty) powoduje, że przewracam się z boku na bok i zasnąć jakoś nie mogę. Dzisiejsza burza wszystkim naszym domownikom dała się we znaki, ja burzy się bardzo boję, po kolejnej błyskawicy zlewającej się z grzmotem szybciuteńko wywędrowałam do łazienki, było to jedyne pomieszczenie, w którym nie widziałam oślepiającego światła. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam za moment wędrujące za mną zwierzaki...Przyszły wszystkie cztery, tylko Skowroni burza nie przeszkodziła we śnie, reszta czuwala dzielnie ze mną, w łazience. I tak oto bezsennie minęła nam noc...
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wybaczcie,że wczoraj się nie odezwałam ale ciężki dzień z pracy musiałam przenieść do domu... Izuniu, Ty tu szefem i prezesem i wszystkim...Ty decydujesz...A tak na marginesie, mąż dał się uzdatnić? Głupio pytam, znając Twój dar przekonywania, na pewno... Miałam dwa telefony w sprawie Baszy. Bardzo miła Pani z Krakowa, która już na wstępie poddała sie mówiąc, że nie ma szans i nie chciała powalczyć o te szanse, i drugi tel. Pan z Poznania, młody, 25-letni, po wypadku, ma niesprawną rękę i stopę ale twierdzi, że dużo jeździ po mieście i nie ma problemów z poruszaniem się, potrzebuje psa do pomocy w pilnowaniu jakiegoś terenu(pracuje tam, jest to zakład pracy chronionej), Basza miałby z nim jeździć do pracy, wszędzie by go zabieral ze sobą.Tak mi się wydaje że trochę nie o taki dom nam chodzi, aczkolwiek facet miły i zauroczony naszym Baszką.Tyle propozycji... Nie wiem, z Łodzi i okolic nikt się nie odzywa, w ogóle na taką ilość ogłoszeń o tak wspaniałym psie zainteresowanie jest zerowe... Iza, powiedz, dzisiaj lepiej się czujesz, dasz radę zajrzeć do Pana Włodka? -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nikt więcej się nie odezwał do mnie w sprawie adopcji Baszy ale... Zadzwoniła przesympatyczna Pani Bogusia,podała mi nawet nick z dogo ale zapomnialam:oops:, otóż Pani Bogusia po przeczytaniu, że Basza jada karmę z bardzo niskiej półki zaproponowała, że zasponsoruje psiakowi dobrą karmę. Bardzo dziękujemy za tak szybką reakcję i za pomoc, każda forma pomocy jest nieoceniona!:multi: -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Iza, Ty sie nie czerwień tylko zakładaj w te pędy Pogotowie Pomocy Zwierzętom (i czasem ich właścicielom)! Mianuję Cię prezesem! -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja dodam tylko, że Basza jest pasjonatem kosteczek ze ścięgien, gdy dostał do gryzienia jedną, natychmiast zapomniał o nas, o wielkim pragnieniu( miska z wodą stała przed nosem), o wszystkim wokół, najważniejsza była kostka... Zauważyłyśmy też z majqą, że chyba rzadko dostawał takie smakołyki bo wraz z rozsmakowaniem się, na kostce pojawiły się śladowe ilości krwi z dziąseł. Najprawdopodobniej Basza nie dostaje nic twardego do gryzienia. Musimy pomyśleć też o takich smakołykach...A poza tym spacer z Baszką-Miszką to prawdziwa przyjemność, to nie to, co moja beagielka Polunia, która ciągnie jak pies zaprzęgowy;). Nie będę po raz kolejny uprawiała wazeliniarstwa ale to ja dziękuję Ci Izuniu za wszystko, co robisz dla Baszy. -
A leżąc na stole znowu bezwiednie( kto ją tam wie, czy naprawdę) oddała honorowo mocz i wszystko spłynęło na trzymającą ją Natalkę. Możesz sobie wyobrazić, jaka była szczęśliwa...(Natalka, nie Skowronia, choć gdyby dokładnie się zastanowić to Skowronia pewnie była zadowolona z takiego obrotu sprawy)
-
Dzisiaj Skowronia dorobiła się kroplówki bo biegunka nieco ją odwodniła. Ta kroplówka to było godzinne szarpanie się z maleńką, starą, niewidomą ale jakże żywą jamniczką, która za nic miała dobrodziejstwo wpuszczanych w nią kropelkami życiodajnych płynów.Powiedziała dość i nie miała zamiaru sterczeć jak wazon z igłą w łapce.Po półgodzinie ja miałam dość, po godzinie byłam spocona, ugotowana i oblepiona sierścią, którą w panice Skowronia gwałtownie wydalała ze swojej mizernej powierzchni ciała. A wyła tak, jakbyśmy co najmniej sterylkę bez znieczulenia jej robili, taka z niej histeryczka...
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też ;) -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już wszystko wkleiłam -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za późno...:placz: -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isadora, mam tylko takie, chyba nie sa cięte bo ja na pewno nie cięłam... -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basza, przypomnij się wszystkim ciotkom! -
Aniu, my wszyscy też pamiętamy o Twojej Psoni...