Jump to content
Dogomania

jola od jadzi

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola od jadzi

  1. [quote name='malagos']Czytając ten watek, zaraz sobie przypomniałam Skowronię Joli od Jadzi :shake: boziulko, zeby i ta babinka miała szansę na godne odejscie :placz:[/quote] Małgosiu, Skowroni się udało bo zabrałyśmy ją natychmiast, była w schronisku zaledwie dwa dni. Niunię też należałoby zabrać, w domku poczułaby się o wiele bezpieczniej. Zastanawiałam się kiedyś, jak czuje się taki psiak, który nie widzi, nie słyszy i jest w zupełnie obcym sobie miejscu, może polegac na jedynym zmyśle, który mu pozostał, węchu, ale tak naprawdę w tym wieku to i ten ostatni nie funkcjonuje tak, jak należy.Pies jest całkowicie bezradny, zdany tylko i wyłącznie na człowieka. Obserwuję Skowronię i widzę, jak bardzo się stara, by jakoś współegzystować z pozostałymi zwierzakami, by chodząc po omacku nie nadepnąc np. na Jadźkę, która jej nienawidzi. Straszny jest los starego, niewidomego, wyrwanego z jedynego środowiska który znał, psa. Oby to maleństwo miało tyle szczęścia, co Skowronia!
  2. Rudaska niedługo będzie wysterylizowana, może jeszcze w tym tygodniu, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie...
  3. Drogi Pluto, czytaj ze zrozumieniem, post Barego6 przeczytaj dokładnie, jest bardzo czytelny w swojej wymowie, moja odpowiedź również, i fragment regulaminu dogo...
  4. [B]1. KONTO[/B] a) Każdy użytkownik ma prawo do jednego konta (nicka) na forum. Używanie jednocześnie dwóch kont jest zabronione i grozi usunięciem obydwu. Założenie nowego konta (nicka) jest dozwolone tylko w przypadku rezygnacji z poprzedniego i za zgodą Admina. Jeżeli korzysta się z czyjegoś konta (w przypadku posiadania jednego komputera) należy podpisać się własnym nickiem lub inicjałami.
  5. Powiem tak, jeśli ma się odwagę pisać to, co piszesz, powinno również mieć się odwagę do podpisania tego własnym nickiem.Twoje dane osobowe nie są w nim zawarte, więc...? Nie rozumiem.
  6. [quote name='Bary6']Tu na forum,kto broni,tej S.,myslę że jej pracownicy,zamiast pilnować i uczciwie się zajmować tymi biednymi zwierzętami!!! Przeczytałem artkuł o Karetce,kolejna BZDURA! Schronisko ma obowiązek jeździć na każde zgłoszenie i nie robić cyrku!!!Najpierw dopuszcza ta niby dyrektorka żeby jej psy kradziono na walki psów, a potem jak znajdą takie poranione np od tych walk ona zajeżdża Karetką.No schiza!!! Każdy miłośnik psów po przeczytaniu jednego i drugiego artykułu musi dojść do wniosku że osoba co tam zawiadujeschronem jest nieprzygotowana do pełnienia tej funkcji.:-(Myslę że nalezy wystapic my miłośnicy zwierząt do jej władz zwierzchnich a może do organizacji TOZ-u w Łodzi żeby sie zajęli tym skandalem.Taka jest moja opinia.Kto mnie popiera,proszę o kontakt.[/quote] Bary6,tu na forum oficjalnie stwierdzam, że nie jestem pracownikiem pani S.,więc nie imputuj bzdur, że wypowiadają się tu pracownicy schroniska.Powiedz mi tylko "miłośniku zwierząt" dlaczego nigdy wcześniej Ciebie i Pluto nie było na dogomanii, dlaczego wcześniej nie było Was widać, nie udzielałeś się, pomagając chociażby przez szukanie domu porzucanym zwierzętom... O co tu tak naprawdę chodzi? Czy nie o jakieś "brudne" gierki i osobiste animozje? Przykre to bardzo, że portal poświęcony zwierzętom jest wykorzystywany przez niektorych do podniesienia własnego ego i zachłystywania się słowem skandal.
  7. Pluto, a ja podziwiam Twoje zaangażowanie w sprawę łódzkiego schroniska. A może tak, dla odmiany opowiesz nam wszystkim, jak wygląda sytuacja w schronisku bydgoskim, mniemam, że jesteś równie doskonale zorientowany?
  8. Przyjdzie kolej i na Rudą. Nasza Sherry-amstaffka czekała prawie rok, a teraz ma dom o jakim każdy pies powinien marzyć. Nic na siłę, poczekamy aż znajdzie się ta właściwa osoba, która pokocha Rudaska.
  9. Na stronie schroniska po raz kolejny ukazało sie ogłoszenie o zaginionym sznaucerku, którego właścicielka szuka już od dawna. Może to ten, co trafił do Pani Eli Scipień?
  10. Pluto, zdecyduj, czy piszesz w formie żeńskiej czy męskiej bo dziwnie to trochę wygląda. Podobnie z resztą, jak wszystkie Twoje posty oscylujące wokół słowa skandal, sorry, ale chyba nie można tu mówić o obiektywizmie
  11. Pozdrowienia dla Szamana!
  12. Modliszko, bardzo dobrze, że założyłaś niuni wątek, nigdy nie wiadomo, ile jeszcze przed nią.W grudniu zabrałyśmy ze schroniska około 20-letnią( dla mnie ma 100 lat) jamniczkę, niewidomą i głuchą, była w kiepskim stanie, wyglądała tak, jakby miała zaraz odejść. Jest u mnie w domu, wzięłam ją by godnie umarla, otoczona milością i opieką.Minęło już 9 miesięcy a Skowronek nadal żyje, raz jest lepiej, raz gorzej ale mimo tego, że nie widzi, nie słyszy, jakos sobie daje radę. Tak, że tę staruszkę tez może czekać jeszcze coś dobrego, może i jej się uda...
  13. Dziewczyny, nie mam najmniejszego zamiaru brać udziału w tej polemice, napisałam to, co wiem i znam bo widziałam naocznie i już. Faktycznie, każdy ma prawo mieć swoje zdanie i je ma.Ja mam swoje i lokalny patriotyzm nie ma tu nic do rzeczy, Wy macie swoje i też macie prawo,a jeśli już ustaliłyśmy, że jest wolność słowa to wybaczcie, ale zostanę przy swoim zdaniu.
  14. A ja teraz ciężko się zastanawiam, czy już się obrazić, czy jeszcze poczekać.. Jak mogłaś chociaż przez moment pomyśleć, że śmieję się szyderczo? Kto jak kto ale ja? Nigdy!!! Twoją rodzinę z grubsza poznałam juz wcześniej, fakt, było to lat temu kilka ale tak bardzo się nie zmienili. Jedyne, co teraz rzuciło mi się w oczy to kolor włosów Twojego męża. Jak byliście ostatnio u mnie miał chyba tak bardziej w granat wpadający. Czy ja się wtedy śmialam, czy powiedziałam coś uszczypliwego, czy zwróciłam mu uwagę? Nie. Powiedziałam tylko, że ta bluzeczka w kwiatki z głębokim dekoltem bardziej nadawałaby się na lato, ale to tylko w trosce o jego zdrowie powiedziałam, zimno było jak cholera, zamieć za oknem a on taki wydekoltowany... I to było wszystko, on nawet się nie obrazil, wiedział, że zależy mi na jego zdrowiu bo jak on będzie zdrowy to i Ty będziesz zdrowa.Przykro mi bardzo, że tak to odebralaś, nie spodziewałam się tego po Tobie, przecież wiesz, jak bardzo cenię Ciebie i Twoją rodzinę...
  15. [quote name='Asior'] (....) a ja jednak wolała bym boks.... Jakos u nas w schronisku psy mieszkają w zatłoczonych bokasach i żyją.. co więcej.... NASZE SCHRONISKO NIE WYDAJE PSÓW NA ŁAŃCUCH!!!!!!! Bo jeśli mamy walczyć z ciemnotą ludzką na wsiach to trzeba zacząć chyba od schronisk.. Bo jeśli jeden burak z drugim zobaczy w schronisku psa na łańcuchu to dlaczego się go goni że zapiął psa do budy.... na łańcuch (.....) No ludzie ja pytam DLACZEGO TAK SIĘ NIE DZIEJE W INNNYCH MIASTACH??? Asior, łódzkie schronisko jest przygotowane na przyjęcie 250 psów a musi zmieścić 700. Wyobrażasz sobie, jakie jest przepełnienie? Łódzkie jest zagłębiem porzucanych, bezdomnych zwierząt, nasi litościwi łodzianie podrzucają swoje wysłużone psiaki do schroniska, by zrobic w swoich domach miejsce młodszym i ładniejszym.Jak myslisz, jak długo przeżyje w przepełnionym boksie stary, wylękniony pies? Nie jestem zwolenniczką trzymania psów na łańcuchach, my tez zastrzegamy sobie w umowie adopcyjnej, że pies nie może iśc na łańcuch ani nawet być na jakiejkolwiek uwięzi, ale w sytuacji gdy w schronisku alternatywą jest być zagryzionym w przepełnionym boksie albo być na łańcuchu, mieć własny kąt w budzie i żyć, co wybrać? I jeszcze jedno, pamiętam nasze schronisko sprzed kilku, kilkunastu lat, pamiętam warunki, w jakich żyły psy i mam porównanie do dzisiejszych warunków, są nieporównywalnie lepsze, i stały sie takie za rządów obecnej dyrektorki, więc cokolwiek by ludzie nie mówili złego, ja wiem jedno,obecna dyrektorka robi wszystko, żeby zwierzęta miały lepiej.Każdy wolny metr terenu jest zagospodarowywany nowymi kojcami, stare budy są wymieniane na nowe, jest ich bardzo dużo ale to i tak kropla w morzu biorąc pod uwagę ilość porzucanych psów, które trafiają do schroniska. Jest przepelnienie, jest zagęszczenie ale co można zrobić, skoro mieszkańcy-sąsiedzi terenu ofiarowanego przez UM Łodzi nie wyrażają zgody na budowę nowego schroniska? I Asior, z całym szacunkiem, nie pisz, że skandalem jest, gdy niektórzy dogomaniacy bronią dyrektorki. Każdy, kto obiektywnie( OBIEKTYWNIE) spojrzy na to, co zrobiła dotąd w schronisku, musi przyznać, że zrobiła dużo, bardzo dużo. A to, że być może jest osobą kontrowersyjną, że jej poczynania czy wypowiedzi nie podobają się niektórym, cóż, mnie to nie interesuje, napisałam to, co widziałam i widzę nadal... To tyle ode mnie.
  16. Izuniu, a tak a'propos Remika, ponieważ poznałam już prawie całą Twoją rodzinę ale kogoś mi brakuje, czy Ty aby nie zapomniałaś o jakimś ważnym członku wyżej wspomnianej? Nieładnie, oj nieładnie...
  17. Ale drgnęło Ci tak troszkę zobowiązująco ;) , czy tak tylko, jak drga na widok psa potrzebującego domu?
  18. Pani Iwono, przepraszam, że nie zadzwoniłam wczoraj do Pani, chciałam ochłonąć by niepotrzebnie nie mówić słów, które cisnęły mi się na usta. Dziękuję bardzo za propozycję czekania na Baszę, aczkolwiek nie wiem, czy dojdzie kiedykolwiek do tej adopcji bo stan zdrowia pana Włodka jest na pewny inny od tego, jaki nam przedstawił.Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że będziemy w kontakcie.
  19. Taaa, myślałyśmy o tym ale cóż, Basza nie jest psem, który ucieka:shake:
  20. Rudi to wyjątkowy pies, on nie może iść do pierwszego lepszego domku, on powinien trafić do najlepszego domu bo jest najwspanialszym psem,o jakim tylko można marzyć...
  21. I nie umiem zdjąć banerka(wstawić też go nie umiałam). Nadszedł czas rozstania...
  22. A smędziłyśmy dziś obie...;)
  23. Izuniu, nie zrobiłyśmy jednego, najważniejszego, cholera, o wszystkim pamiętałysmy a to umknęło...Chip.Jest potrzebny. Na wszelki wypadek.
  24. to prawda, tak, jak nie sprawdzimy tego,czy jest naprawdę chory na SM, czy tylko ta choroba była na nasz użytek.Już nie mówi o dializach, pewnie cudowne ozdrowienie, wątroba również mu się zregenerowała... Jestem wściekła na siebie, nic mi nie przeszło, to juz kolejny raz, kiedy czuję się tak podle wykorzystana przez ludzi...
×
×
  • Create New...