Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. No:-). A ja sobie zapisałam na kartce, żeby się jutro weta dopytać co i ile mu ew. podać.....i kiedy zacznie działać:-)
  2. Hala, weź pod uwagę, że nie wszyscy tutaj są młodzi i mają sprawne systemy nerwowe......... CO JEST? Albo jak jest.........
  3. No przyznaję nie ma......ja się już nie wyrabiam czasowo, przyznaję się uczciwie....W sumie fakt, przydałoby się.
  4. W kwestii zółwi zawsze:-). Ale bardzo proszę bez przesady.....:-) Normalna maniaczka jestem......mój TZ powiadomiony telefonicznie, że od jutra mamy nowego lokatora ( wyjechany jest ) ...........ryknął śmiechem i mnie poinformował, że będzie mi na oddział mandarynki przywoził. Ludzki pan:-)
  5. Tak jest:-) Jutro odbieram delikwenta. Właśnie nakazałam mojemu potomstwu ( w ramach pracy nad charakterem ) wyczyszczenie starego aquaterrarium - bo tak się to fachowo nazywa. Jutro obwieszczę światu czy to Franio czy Frania, no i będziemy doprowadzać do kondycji wystawowej, o czym rzecz jasna doniesiemy......również fotograficznie. Aż sama jestem ciekawa jak wygląda........Moja Minka to jest kooolos, ale ja mam ją ( dziś obliczaliśmy rodzinnie ) ponad 12 lat, a że ze sklepu wykupiona........to moze mieć i ze 14. Ona jest fajna, ale hmm no nieco drapieżna:-)Paluchów do niej wsadzać nie należy..... Może im zrobię zdjęcie razem, to porównacie:-)
  6. Jutro jadę po żółwia..........którego tymczasowo przygarniam, jak myślicie powinnam zacząć szukać psychiatry? Mój TZ ( jak usłyszał przez tel) bo znów wyjechany........to dostał ataku śmiechu. A potem mi obiecał mandarynki na oddział przynosić ( bo lubię ) hmmm
  7. A co za różnica gdzie, o ile się nie mylę trzeba go ( ten banerek ) skopiować, potem otworzyć sobie w panelu użytkownika podpis i tam go wkleić i gotowe:-)
  8. [quote name='Puchatek']Zmierzyłem Buniową obrożę. Aktualna dziurka to 53 cm. Ale Bunia jest tylko podobna do owczarka jak to "mieszaniec", jest suczką więc jest mniejsza. W kłębie ma 54 cm. Myślę że dla typowego owczarka to zakres musi sięgać 60 cm. Jest jeszcze kwestia jak kudłaty jest pies, Bunia jest dość kudłata. ;-)[/quote] Też tak myślę, zawsze lepsza większa, bo dziurkę to można dorobić w razie co, a jakby była za krótka - to lipa...... W tym tygodniu i tak już nie dam rady - czasem musze popracować:-), ale w przyszłym - obiecuję zabrać na spacer :-)
  9. Wyślij kiedy chcesz:-). No właśnie dobre pytanie, jak pójdę do schronu z miarką.....więcej mnie tam nie wpuszczą....moje zdjęcia będą na bramie hihihi "groźna wariatka". [B]Puchatek [/B]- ile przeciętnie owczarek ma w obwodzie szyi hę?
  10. Jest młodziutką suczką..........większa i masywniejsza od Negrity. Taka ciut owczarkowata. Zadbana co ciekawe.........i jakoś tak i w kolorze i w wyrazie oczu i w ogólnie aurze.......jakaś taka jest czekoladowa. Przeurocza, garnie się do glaskania, ale nie taka hurrrrrrrraaaaaaaaa mnie głaskać, mnie. Wyciszona, spokojna, smutna, uważna.......bezkonfliktowa.
  11. O właśnie słuchajcie...........gorąca prośba: może ktoś ma zbędną, albo zechciałby kupić dla Trusta obrożę? Zabrałabym go na jakiś spacer......jak mi pozwolą. W sumie warto by się zorientowac, co facet myśli o smyczy, czy ciągnie.......czy się samochodów boi. No w ogóle, tak? Smycz jakąś tam mam, obrożę nie ...........naturalnie mogę mu kupić, ale może nie ma takiej potrzeby - jak widać na załączonym obrazku, staram się rozsądnie gospodarować JEGO pieniędzmi.
  12. [B]Wpłaty:[/B] [B]Yona[/B] - 100 zł Cmoook dla cioci Yony Razem 231,50 :multi:
  13. [quote name='Puchatek']A ja właśnie tylko owczarkowate :-)[/quote] A ja właśnie nie.......ciekawe czemu zaczęły mnie nawiedzać........ Dobranoc Trust.......myślę, ciągle myślę......moze coś wymyślę.....
  14. A Kasia stała patrzyła i nic nie mówiła.......tamta też patrzyła i patrzyła. Na i j Kasia wybąkała - kurcze, zakochałam się........ Gdyby tam się jedna osoba, poszukująca suni do adopcji pojawiła.......pęknie, wzrok ma nieeesamowity, fakt:-)
  15. Mam nowe zjęcia:-) Byłam w niedzielę w schronie. Kurcze.......jakie one są śliczne:-). Jutro wstawię, bo mi się dziś już nie chce.....
  16. Tiaaa olewają mojego Tobiasza.......:mad:
  17. [quote name='lookata']Neigh czy możesz się zająć sprawą ogłoszeń w lokalnej prasie? Pozwoli Ci na to czas? Może poprosimy kogoś z Twojej okolicy? Jakie wy tam macie pisma? Za pewne aby umieścić ogłoszenie trzeba udać się do redakcji.[/quote] W Legionowie bywam często, nie ma problemu z umieszczeniem ogłoszeń, wydaje mi się jednak, że lepiej by było wrzucić go do "wyborczej". Na razie to nawet jednego pytania na jego temat nie bylo. Nie pamietam kiedy........ale jest taki dzień, kiedy można przyjechać do Kuriera Warszawskiego z psem lub jego zdjęciem........może by ktoś z Wawy się pokusił o taką wizytę? I tak mi przyszło do głowy........gdyby jego historię wrzucić do jakiś gazet, ale jako taki mini artykuł...nie ogłoszenie. NIe ma ktoś znajomych dziennikarzy? Mnie przybył kolejny żywy wyrzut sumienia, też owczarkowaty, po wypadku z wiszącą łapą....to jest jakies cholerne prawo serii. A i bym zapomniała.........jeszcze jeden z wyłysiałym zadkiem. Zmęczona się czuję... wszędzie owczarki. Kurcze nigdy nie gustowałam w owczarkach......no z wyjątkiem Szarika, nawet Cywil już niekoniecznie:-) Wolę molosy!!!!!! I jamniki. I rottweilery. W życiu owczarka nie miałam. Uwzięły się na mnie, jak nic.
  18. [quote name='Asiaczek'][B]Neigh [/B]- ja mogę wysłać środek na odpchlenie w aerozolu FIPREX. No i mogę miesięcznie dorzucać parę złotych na karmę. Tyle mogę zrobić. Pzdr.[/quote] Za Fiprex z góry dziękuję:-). Oj przyda sie przyda, gdyby ktoś miał na zbyciu pratel........to też się na bank przyda:-)
  19. [quote name='Puchatek']To może zrobić tak. Nazbierać pieniędzy ile się da np. żeby na utrzymanie Go przez rok starczyło i wtedy Go wyciągnąć do DT. A później cały czas na bieżąco zbierać. Mając duży bufor finansowy nie trzeba by się bać że zabraknie nawet jeśli w którymś miesiący będzie dołek. wiem że z cegiełek na Allegro można zebrać parę tysięcy jeśli porządnie napisać aukcję.[/quote] To jest jakis pomysł, gdyby miał zabezpieczenie na pół roku to już jest coś, można poszukać grupy ludzi wtedy na spokojnie, którzy by go sponsorowali np. ( adopcja na odległość). Czyli tak potrzeba na: opłatę schroniskową, odpchlenie, odrobaczenie, wizytę u weta, ew. leczenie + dom na pół roku + wyżywienie To jest lekko licząc ze 4 tys. minimum Nieźle co?:shake:
  20. Można też dać cos łagodnego na uspokojenie, pies robi się senny. W czwartek będę u mojego weta, to się poradzę. Sie nie ma co marwić, większość psów uwielbia jazdę samochodem. Matkooo muszę sobie listę pytań do weta zrobić.:-)
  21. Ja też wiem, ale powiem w poniedziałek, bo w weekend pracuję:-)
  22. Włoczykij to on, nie ma nadal domu. Dom znalazła Lenka .......z tego samego schroniska bardzo zbliżona urodą:-)
  23. No Kochany, ciocia się troszkę obrobiła, to cię gdzieś powkleja.......może to coś pomoże....
  24. [quote name='Gosiapk']To dobre wieści. A o co chodzi z tym filmem, którego część osób nie chce oglądać?[/quote] Ano cioci [B]Yonie, [/B]która wystawia nasze psy ( :loveu: Yona) jakaś z allegro obiecała film przesłać........drastyczny. Nikt mnie nie zmusi do obejrzenia. Mnie wystarczy wizyta w schronie. I zdjęcia.....jakbym film nakręciła, też parę osób by miało łzy w oczach........
  25. Ogłaszać warto moim zdaniem gdzie się da. W koncu jemu jest tylko jeden ( albo aż ) pan potrzebny.....Ja głęboko wierzę, że gdzieś tam jest........tylko jeszcze nie wiemy gdzie ( tym samym co czyta i ogląda ). Myślę, że można złagodzić nieco wersję........informując że ma podejrzenie nowotworu i że jest to stary pies. Niestety wszystko na czym się opieramy to tylko poszlaki:-)
×
×
  • Create New...