Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. No jakbyś [B]Yona [/B]zgadła:-). No już opisuję po kolei..........a na razie Wam napiszę.......że a. bardzo serdecznie zapraszam........nawet bez kija:-). Eva ma dość blisko., jak się sprytnie pojedzie, a Yona to się raz ze mną już umawiała.... b. jak się rano psa ze schronu wyciąga, to oznacza, że się po południu pracuje, nie? Bo niektórzy oprócz niemal 4 psów domu ( 2 tymczasy), 2 kotów, królika, 3 świnek ( na tymczasie ) 2 żólwi wodnych, 3 lądowych, papuga, jaszczurka, rybek - 2 dzieci i faceta ( co najczęsciej go nie ma ) mają jeszcze pracę.......:angryy:
  2. Pokój obok leży taki jeden co po nim pchły skaczą, ale nie mogę spsikać, bo schnie........leży i się gapi:-) Był Sajgon, jak ochłonę to opowiem:-)
  3. Na 90 % jesli została odłowiona, to jest w Krzyczkach......żesz jasna cholera!
  4. To się z tą księżną polską umówię........na audiencję kurde zapiszę. Codziennie dzwonić będę. Ja bywam uparta......oj bywam
  5. W grę wchodzi jeszcze Chrcynne - z tym schroniskiem ma podpisaną umowę sąsiednia gmina Serock. Z kim ma Nieporęt ( tam podlegają Białobrzegi) nie wiadomo. W okolicy są trzy schroniska. Józefów, Chrcynne i Krzyczki Straż miejsca z Serocka ( do Nieporętu się nie dało rady dodzwonić - mały oddział) mnie poinformowali, ze czasem bywa różnie.........jak jest przepełnienie w schroniskach....
  6. Z tego co mi wiadomo nikt nie był. Ale spokojnie........już niedługo. Dzwoniła do mnie zaniepokojona Pani od tymczasu, bo obiecałam dać znać, jak wyjdzie ( no w niedziele miał wyjść ). A dziś nie mogłam bo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81621[/URL]
  7. A oto wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81621
  8. [quote name='kasiaprodex']ciotki wiecie cos na temat tego bernisia? Cudny......ale jaki chudy Dziewczyny mam prośbę i pytanie zarazem. Czy któraś z Was się tam wybiera w najbliższym czasie??? Dziś uczestniczylam w akcji poszukiwawczo - łapankowej suni z wątku, który zaraz wkleję ....z doniesień świadków wynika, że sukę odłowił hmm hycel. Z racji przepełnienia schronisk mogła trafić do : Chrcynne lub Krzyczki właśnie. Suńka ma obiecany tymczas. Nie dam za wygraną dopóki nie sprawdzę czy na pewno jej tam nie ma!!
  9. Tobiasz na pierwszą.........żeby nie było, że ja tylko Trust i Trust. Kocham Cię obśliniona gębo:-)
  10. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7652396#post7652396[/URL] Zesz jasna cholera.........moja chrześnica też choruje....... Czy ja sobie kiedyś wezmę na głowę zdrowego psa? Jeden z nowotworem, drugi z padaczką, trzeci z porażeniem nerwu łapy......teraz ta... Moja osobista suka ma skierowanie na biopsję wezłow chłonnych - co jest kurcze?!?
  11. Myślę, że Evie raczej chodziło, a taki wpis do podpisu - rodzaj banerka, że poszukujemy osób, które zdeklarują się do wpłat na Trusta - choćby małych, ale comiesięcznych. Zobaczymy jutro.......chyba się zaczynam denerwować. Wszystkim którzy wsparli Trusta - finansowo, duchowo i w ogóle, a którym się jeszcze w pas nie kłaniałam niniejszym to czynię
  12. Hala, a może Ty nie wracaj z tego L4 - zajmij się psią fotografią:-)
  13. Oj tak:-). Apetyt ma za dwa zółwie, chociaz jest z tym sporo zabawy. Łapie kawał ryby i zwiewa po całym akwarium, chociaż nikt go nie goni. Poza tym żyją w pełnej zgodzie. Franek ma się swietnie.......w sumie to mamy takie wrażenie, jakby zawsze tu mieszkał:-)
  14. No więc właśnie któras historia nie jest prawdziwa. Co ciekawe pani z budki dokładnie opisywała, gdzie suka była ranna. Zresztą jaki by miała cel nas okłamywać??
  15. http://www.allegro.pl/item253412506_bernardyn_bez_domu_.html No to Tobiasz ma allegro:-). Możecie sobie poczytać i popłakać....... Yona........Ty już wiesz co:-)
  16. Jakąś godzinę temu dzwonił do mnie facet. Twierdzi, że psica wraz z innymi została złapana przez hycla. Twierdzi, że widział to na własne oczy. Psy z tej gminy teoretycznie trafiają do Józefowa.......o ile gmina ma z nimi podpisaną umowę. Tego się mogę jutro dowiedzieć w gminie. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. - zadzwonię do gminy - sprawdzę schronisko
  17. No to właśnie proponuję. Będę i u zaprzyjaźnionego chirurga i u onkologa i cholera wie gdzie jeszcze. Jutro się okaże..........
  18. Hmmm. No więc tak: spotkałyśmy się we 3 w Białobrzegach. Co poniektóre 100 km pokonały.......Ogłoszenia zaczęłyśmy rozwieszać, zaczepiać ludzi, pytać....... Po 20 min poszukiwań pierwszy ślad w knajpie: facet mówi, że ją zabrali. Chyba do schronu, nie wie kto, nie wie do którego......Ale chyba potem wróćiła i biegała. Zaczynam obdzwaniać straż miejską. Napierw w Serocku.......nie dla nich nikt takiego psa nie łapał........psy dla nich łapane lądują w Chrcynnem. Dawaj szukam tam numeru....zanmierzamy jechać, to niedaleko. Potem tel do strazy miejskiej w Nieporęcie ( tu podlegają Białobrzegi) bez skutku. Ponoć psy trafiają do Józefowa......no o tym bym wiedziała, ale sprawdzę!! Facet ze straży informuje, że mogła trafić gdzie indziej, bo przecież schroniska nie przyjmują bo przepełnione. Czyli w grę wchodzą jeszcze Krzyczki. Gorączkowo planujemy gdzie i kiedy jechać. Nagle woła nas kobita handlująca w budce na przeciw osiedla po którym błąkała sie suka. Opowiada nam całą historię. O tym jak ją dokarmiała, o tym że nie zostałą potrącona, tylko pogryziona, że nieprawdą jest że nie dawała się złapać, ze podchodziła do ludzi bez problemu, zwłaszcza dzieci. Miny robią nam się coraz dłuższe, o co tu chodzi?? Po co był sedalin, po co akcja........po co te opowieści.......???? Podobno przyjechali ludzie na grzyby, mają działkę w Załubicach 8 km dalej.......z dziećmi, że suńka im się spodobała i zabrali.....bez problemu wsiadła z nimi do samochodu.....a kobieta z budki sama im ją dawała, że ma dom. Która historia jest więc prawdziwa? Na wszelki wypadek sprawdzę schron w Józefowie. Jutro pokaże tam zdjęcie. Na wszelki wypadek Olga przygotuje plakat - powieszę w tych Załubicach, zresztą moja ciotka tam mieszka. Platakt w którym prosimy osobę, która przygarnęła psa o kontakt. Ze chcemy tylko się dowiedzieć czy jest bezpieczna. Jestem trochę zła. Jeśli nam się udało tego wszystkiego dowiedzieć w pól godziny. Jakim cudem nic nie wiedziała rzekoma "dokarmiająca". Jak to możliwe, ze dzika suka wsiadła do samochodu........ No dobra dość komentarzy.
  19. Wytrzyma, wytrzyma.......nie zrobi mi tego. Mało tego.........okaże się, że jest zdrowy i dużo modszy niż wszyscy myśleli. I sie ludzie będą jeszcze o niego bili! ZOBACZYCIE:)
  20. [B]Yona[/B] tfu tfu nie wpadam ani po południu, ani rano;-) Po pierwsze, bardzo żałuję, że nie wiedziałam wcześniej. Ode mnie suńka byla 15 min autem, dawno mogłam ją zabrać. Tak to jest, jak się nie ma czasu na komp. Na przyszłość informuję: Serock, Nieporęt, Wieliszew, Białobrzegi - można mnie wołać na pomoc. Lekarza znam b. dobrego, Specjalizacja - chirurg, położnik. Nie odważę się jednak go prosić o zrobienie operacji za darmo. Od jutra mam Trusta z nowotworem - obiecał pomóc...........same rozumiecie nie mogę mu kolejnego psa podsyłać. Może jednak skonsultować, doradzić,a jak go znam za operację weźmie tyle ile będzie musiał..... Od spraw nowotworowych jest Jagielski - nie znam - wiem, że przyjmuje na Brzeskiej. Wybieram się tam z Trustem. Nowotworem sutków - wiadomo groźny, ale moja jamnica miała i 15 lat dożyła! Od poniedziałku zaczynam "rajd" po tych wszystkich wetach........jeśli więc mogę coś doradzić........tylko plisss......w miarę możliwości piszcie mi pw ( czy pm :-) ) ja mało przy kompie siedzę.....
  21. No właśnie.......nie mam czasu na czytanie całości. Co to Fip, no i co z dzielną mamą Murzyniątek?
  22. :multi: i tyle.....albo aż tyle. Auraa, a wiesz ze jest tymczas dla Trusta:-)!!!!!!!!!!
  23. popowo to też moje okolice( nienawidzę Cię Yona:loveu:). Jeśli się suńka znajdzie dajcie proszę znać, szkoda, że wcześniej nikt mi nie powiedział!! Pojechałabym po nią........ciasno, ale przynajmniej by w domu była. Przecież bym ją zabrała..no przynajmniej jakiś nocleg coś............... kurcze ........poźno się dowieziałam byśmy się telefonami wymieniły albo co,.......
  24. O jeeeenyyyy tylko nie Krzyczki.......... W Józefowie jej nie ma, zresztą będę tam w poniedziałek, to mogę dokładnie dopytać i sprawdzić. Ja nie dam rady w ten weekend do Krzyczek pojechać,ale tam się ktoś w ogóle wybierał......
  25. [quote name='Yona']Czuję w tym podstęp :cool1: Mów, czego chcesz :mad:[/quote] Masz na pw:-) Znasz mnie hihihihi. Nooo teraz to tylko trzymać kciuki za diagnozę u starszego pana. Ale jakaś taka pełna optymizmu jestem. No bo gorzej to już było, teraz to tylko lepiej i lepiej i lepiej. Absolutnie się nie zgadzam na inną wersję wydarzeń:-)
×
×
  • Create New...