-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
NIe powiem.........:roll: [B]Yona [/B]mówiłam Ci ostatnio, że Cię kocham? Bo jak nie to oficjalnie mówię:-) -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
No i kurde kicha. Rozmawiałam z panią Lidką. Psica się pod ziemię zapadła. Nawet dzieci z pobliskiej szkoły szukały. NIE MA. Mam nikłą nadzieję, że może ktoś jednak przygarnął. Co w takiej sytuacji robimy??? -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Niczego lookata na razie chyba nie zmieniajmy........sorki, że nie powiedziałam wcześniej. Myślę, że za kilka dni będzie WRESZCIE wszystko jasne. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Dla Trusta nie jest to istotne. Przewieźć mamy czym - ja mam kombi. Spoko. Myślę, że do południa będzie już poza schroniskiem. Plany są w trakcie ustalania. Z życia wiem, że i tak w ostatecznym rozrachunku będzie inaczej. Jak się dzieje to zawsze wszystko na raz. Najdalej jutro położy mi się na wycieraczce jakas sunia i powije 14 szczeniąt...........np:-). Gosiu schronisko to Józefów k. Legionowa. Jest kolejny "przypadek" - niewykluczone, że też będzie miał wątek. Staram się tak wszystko obmyśleć, żeby lecząc Trusta wydobyć czas na jeszcze jednego.....albo dwa. ( bernardyn z padaczką - ma wątek). Wiem, że odpowiadam półsłowkami, chaotycznie. Wybaczcie.........taki czas. Miedzyczas:-) W miedzyczasie miałam babeszjozę, robiłam plany odłowu bernardynki, przywiozłam sobie stadko trzódki chlewnej na tymczas, obiecałam przetrzymać psa z Ostrowii aaaa i pracowałam chyba:-). Zajęło mi to dwa dni. -
Piękny bernardyn z padaczką - Rebus - za tęczowym mostem:(
Neigh replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem, moja doba niestety też ma tylko 24 godziny. Tobiasz chłopie......musisz wytrzymać. Jak na złość wszystko na raz... -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A sprawdzę:-). Myślałam, że to przysłowek - beznadziejnie, bezradnie, bezdusznie itp.. Całe życie sie człowiek uczu:-) I baaardzo dobrze. Się tez podobno sypia w nocy:-) I nie wstaje o 6 rano. Leeecę i będę znowu poźnym wieczorem. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ja nie widzę problemu.......... Gdybym wygrała w totka, biorę wszystkie wolne miejsca:cool3: -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Obiecuję wszystko wyłożyć łopatologicznie.........no fakt nie każdy wie, że rzucam nazwami lecznic. Jak się ustali maszrutę.....to się wszystko dokładnie wyłoży. Na razie to ja szybciej myślę niż piszę. A piszę ( słowo honoru) bardzo szybko i bezwzrokowo ( się pochwaliła). Tak naprawdę, to gdzie, kiedy i jak.....będzie zależało od jego stanu. Będzie dobrze.........myślę, że w poniedziałek godzina W. -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Jestem. Moja psica ma się lepiej:-). Nie jest idealnie, ale idzie ku lepszemu. Nawet leciutką kolację zjadła. Wet mnie wychwala pod niebiosa, ze taka czujna jestem:-) Ha:-) No kurcze.......widać było, że coś inaczej się zachowuje......ona taka autystyczna nieco:loveu:, ale była bardziej....... No dobra dość offów. Dziś już za poźno, rano zadzwonię do p. Lidki. Jutro też pracuję, ale koło 18 będę......także mtf - telefonicznie Cię złapię, oki? Reszta niech się szykuje........a wieczorem zbiórka na dogo, synchronizacja zegarków.....i takie tam:-). To w końcu jak liczna ta drużyna? Ze 4 osoby się uzbiera?? -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jestem.......przepraszam, o 21.30 weszłam z pracy. Mam pogibane godziny, lecę na twarz. Wpłaty: Moska - 30 zł Eva, zaraz Ci wyślę numer konta. Dziewczyny, wielkie Wam dzięki za wszystko, gonię ( dosłownie ) resztą sił. Moja osobista sunia ma babeszjozę.........ale jest lepiej, tyle ze ledwo zipię. Także wybaczcie, ton taki komunikacyjno - oschły. Trust chyba na początek będzie musiał do szpitala........wiem, że dziś cały dzień z budy dziś nie wyszedł. Z nim naprawdę jest kiepsko......Słabiutki taki. Muszę jutro parę tel wykonać, bo mimo, że Chrupek ma zniżki na Śreniawitów i to najbliżej mnie........( Śreniawitów to lecznica ), to ja bym go wolała na Ursynów - jakoś tak bardziej im ufam. Ale a. kto go tam odwiedzi? b. czy jest miejsce c. daleko, cholera, daleko Jutro obdzwonię różne źródła ciotkowe - ma się te znajomości:-) hihih i zobaczymy. Ufff. A teraz udaję się na wątek bernardynki - planować polowanie. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A bo ja wiem? Na już :-). Skądś sie te 300 brakujące weżmie. Mój wet wraca 10.10. Jagielskiego ( onkolog ) trzeba umówic. No w ogóle huk roboty. Ale faaaaaaaaajnie KURDE! -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Chrupek - umawiaj hotel....... -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A Pani się zaaferowała zrobić "zbiórkę" u siebie w pracy. 400 zł dzieli Trusta od innego życia. Niewiele co? -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Mam 5 minut. Ale to być może najważniejsze 5 minut w życiu Trusta. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że znalazłam tymczas. Pani może go zabrać za miesiąc, w miedzyczasie ma wesele syna, musi też postawić drugi kojec. Nie będę się wdawać w szczegóły. W każdym razie nie dziś:-). Ma być tak: pies ma wyjść ze schronu i być leczony, diagnozowany gdzieś w szpitalu, przez ten właśnie miesiąc. Potem jedzie do Pani, a ja (i mam nadzieję nie tylko ja )zobowiązałam się robić ile w mojej mocy by dalej szukać domu docelowego. Innymi słowy jest go gdzie zabrać za miesiąc. Teraz potrzebny więc: dobry szpital i hotelik na miesiąc. Myślę, że wszystko da się załatwić, brakuje tylko kasy. Po dołożeniu ode mnie jest - 300 zł. Zakładam, że brakuje około 400, no może 500 zł. Pokryje to hotel i leczenie. I co Panie ( i Panowie ) na to? -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Nie pisałam, niedawno wróciłam do domu. Moja osobista psiaca złapała babeszjozę, nie wiem w co ręce włożyć.......tak szczerze mówiąc -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
No więc nie jest dobrze........pani "nadzworująca" sukę, jak wspominałam jest chora, wyjść i tropić nie może. Niestety nie ma żadnych informacji o psie. Ktoś ją gdzieś tam widział, ale żadnych konkretów. Do tej pory pałętała się po osiedlu w Białobrzegach, teraz je nie ma. To jest ta właśnie magiczna złośliwość losu. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No oczywiście ja.....tzn ja się też zobowiązuję płacić. Jeśli chodzi o weta, to nie jest żaden problem, podobnie jak transport do weta, Trąbiłam tysiąc razy, że zawiozę, odwiozę, przywiozę. A mój wet za wizytę nie policzy W OGÓLE, operację zaś po kosztach zrobi. Właśnie wróciłam od weta - Sake ma babeszjozę ( moja osobista mastiffka ). Ja nie wiem przeklął mnie ktoś czy jak. -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Facet, kobita, kosmita - mnie obojętne, aczkolwiek fakt........stado bab latających po łakach w towarzystwie faceta wygląda dostojniej:-) A poważnie - przydałby się........diabli wiedzą co nas czeka, a psica spora jest..... Najgorsze jest to, że na razie cisza w temacie "gdzie jest obecnie" -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jeśli będziemy coś sobie wyjaśniać, to jak sądzę możemy to zrobić w inny sposób niż za pomocą dogomanii. W końcu i numery telefonów znamy i miejsce zamieszkania ( przynajmniej ja ) też. Owszem, uwagę Neris wzięłam do siebie.......tak się składa, że mam ogródek i dwa psy. Na pewno nie będę tu wchodzić w żadne polemiki. Ani dochodzić, co poeta miał na myśli. Sprawę uważam za zamkniętą - nikogo do wchodzenia na wątek ani wychodzenia namawiać nie będę. Z bardzo prostej przyczyny czy przedszkole, czy gimnazjum jest mi obojętne - pies sie liczy Howgh. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No właśnie............450 zł. ( z wyżywieniem) Boks ze słomą..........niby lepiej niż schron, ale to starszy, schorowany pan jest. I co Wy na to? A może ma ktoś znajomą starszą Panią, która by sobie troszkę dorobiła do emerytury opiekując się Trustem? On jest bardzo spokojny, grzeczny - nie ciagnie na smyczy. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Zatem od początku: 1. lokalnych gazet jest ze 3 - 2 bezpłatne, jedna płatna "To i owo Legionowo" - niektórzy to hmm czytują. Wydaje mi się jednak ze umieszczanie Trusta w dziale ogłoszeń jest bez sensu. Naprawdę 2. Legionowo jest 25 km od Warszawy 3. Wyborcza ma sens, mam na to kasę, leżę z czasem. Mogę spróbować zamieścić ogłoszenie w piątek - jak dam radę, albo w niedzielę jak wrócę z psiej łapanki. ( ranna bernardynka - okolice Nieporętu) Prośba o przygotowanie i zaakceptowanie treści. Chyba, że jest ktoś, to jest już tam zarejestrowany i może umieścić ogłoszenie - pieniądze mu przeleję no problem. 4.Ile potrzeba pieniędzy? opłata schroniskowa 50 zł diagnoza, operacja ? - mój wet obiecał "po kosztach" - ale np. ekg czy coś - przyjmijmy 300 zł wyżywienie - jeśli zwykłe to powiedzmy 8 zł dziennie, jeśli jakies specjalistyczne nie wiem hotel powiedzmy 450 - 500zł miesiecznie. W tej chwili na jego koncie jest prawie 300 zł. Przepraszam, że ja tak oschle, ale jestem padnięta - w schronisku jest jeszcze bernardyn z padaczką, kaleki owczarek po wypadku........ciut mnie to wszystko przerasta. Chciałabym móc pomóc wszystkim........chyba za dużo chcę. -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']To zabrzmi brutalnie - ale albo go się zabierze TERAZ albo nie będzie kogo zabierać.[/quote] Dokładnie tak........tu się liczy dosłownie każdy dzień -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Neigh replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Proponuję poprzesyłać sobie numery tel na pw........będzie łatwiej się skontaktować. Drużyno Pierścienia tfu Benia;-) -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Neigh replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Do wszyskich kogo to obchodzi: Kłaczek sobowtór Kołtunka został adoptowany - zadzwoniła osoba, opowiedziałam - no i dziś pojechałam do schroniska, a tu niespodzianka. Przyszła pani ze zdjęciem z ogłoszenia w łapie - no i psa zabrała, ponoć b. fajna jednostka. Sobowtór Tipsa i Szacha - nie zdążyłam mu zrobić zdjęc:-). Przyszedł facet po psa z ogłoszenia ( Bazyli vel Tips). Bazyla nie było, pokazali mu tego podobnego no i zabrał:-) Niniejszym w schronisku pozostały: dwie sznaucerkowate suńki - mają wątek, Szach - ma wątek i jeszcze jeden - bezimienny, dotychczas o nim nie wspominałam.Wspomnę......jak tylko będę mieć mom czasu:-) Ja się cieszę, a Wy?