Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Uroczyście oświadczam, że Trust już przesiąkł atmosferą mojego domu tzn...........odbija mu:-). Właśnie wróciłam ze spaceru........się ganialiśmy!! skakane na Neigh było, bezzębną gębą za rękaw łapane........hihihihi stary pajac:loveu: Zrobiłam zdjęcia sztuk trzy, bo mi się baterie skończyły:angryy: [B]Yona[/B] mnie wysyła na kurs fotografii........ Zobaczycie zdjęcia w nocy, bo pędzę do pracy.........wywalą mnie kurcze i będziecie mnie i moje stado odwiedzać w schronisku dla bezdomnych!!!!! jak tak dalej pójdzie....to ja pójde z torbami:-) aloha do nocy!
  2. Dzwonił pan Piotr spod Rzeszowa..........kocur jest jednak jeden..........coś źle zrozumiałam. Hmmm trzymajcie kciuki.......
  3. Jest przepiękny, na moje oko baaardzo "w typie rasy"..........młody i cudownego charakteru. Jeśli mu nie pomożemy, albo spędzi tam resztę życia..........albo eee nawet nie napiszę drugiej ewentualności.....
  4. Spolegliwy, przytulny. Leży sobie w swoim pokoiku.......i co ciekawe nie szuka kompletnie ! kontaktu z resztą mojego stada - rzekłabym unika.....
  5. [quote name='Beata_Dorobczyńska']A moze wkleic kilka zdjec psow z Krzyczek z pytaniem czy moze w ramach promocji ostrzyga ???? Po co promocji? Wysłać zdjęcie psa z Krzyczek z pytaniem ile będzie kosztowało strzyżenie takiego psa......... Jak ja kocham wku... sie z samego rana.[/quote] Ja też........
  6. Owszem to jest krew...........ale ciekawie bryźnięta. Gdyby krwawiący pies się oparł wyglądałoby inaczej........ Słowa które mi się na usta cisną nie nadają się do wpisywania tutaj
  7. A żebyś wiedziała......+ posłałam zdjęcia benia z Krzyczek:-). Raz załątwiłam tymczas dla szarego z rudym kota......( znalazł dom) to pojechała biało-czarna kotka. Cóż... jestem stara, ślepa i nie odróżniam płci......wolno mi.....nie?
  8. [B]Wydatki w sumie[/B] - 50 ( schron ) + 71 = 121 Wczorajsza wizyta ( tylko za zastrzyki ) - 30 zł Mam jeszcze recepty do wykupienia......ale wczoraj już nie dałam rady. Ja mam do najbliższej apteki 5 km....Tak to jest być prostą wieśniaczką.... [B]Razem -[/B] 151 zł Odrobaczony nie został.........za dużo antybiotyków. Czeka nas wizyta konsultacyjna u chirurga. Kontrola guza w żołądku ( ew. usg ).......to może być kolejna zmiana nowotworowa czyt. przerzut.......a może być fragment niestrawionej kości....no wydalić to mu się jej raczej nie uda. Poczekamy jadąc na zdwojonej ilości marchwi + oleju .......jak nie pójdzie to usg. Obiecuję zrobić mu zdjęcia. Ale może w weekend.......troszkę mam zaległości w pracowych papierach ( bleeeeeeeeeeeeeee)
  9. [quote name='Neigh'][B]Wpłaty:[/B] Mika 50 zł Asiaczek 40 zł Evar 41,50 zł Yona 100 zł Auraa 30 zł Moska 30 zł Quasimodo 50 zł GoniaP 100 zł [B]Razem 441,50[/B] plus Hakita - 40 zł lookata - 40 zł [B]Razem 521,50[/B] [B]:Rose:[/B]
  10. [quote name='Yona'][B]pucka[/B], no coś Ty... :) Pewnie, że chce :) Przecież [B]Neigh[/B] jest dorosła i odpowiedzialna, wie co robi. W pełni panuje nad swoim życiem (:diabloti:)[/quote] No dokładnie:). A poza tym świniaki są oddechem, innym światem............w sensie dosłownym. Mieszkają na górze.Muszę powiedzieć, że w 80% zajmują sie nimi młodzi. To znaczy ja nadzoruję sprzątanie, przygotowuję jedzenie ( poza sypanym........) ale noszą już oni. Zapewniają świnkom rozrywki itp. Zuzia ma 9 lat, od 5 lat ma królika. Zaimponowała mi...........obowiązkowością, rozmiarem uczucia do Świrka i w ogóle. Poza tym mnie też się od czasu do czasu należy kontakt ze światem młodych, sprawnych, śmiesznych, wesołych ........
  11. Bo ja już nie miałam siły wstawić........mam nadzieję, ze niebawem nastąpi poprawa w tej materii.........
  12. Poprosiłam dziewczyny o wstawienie zdjęć, mnie się wszystko wiesza......
  13. Bella znaczy Piękna.........niektóre wolontariuszki pamiętają Babcię Bellę sprzed lat........Zawsze pierwsza przy kracie, biegająca z jednego rogu w drugi. Pełna wigoru wiuuu na budę wiuuuuuu z budy. Na spacerek! Na spacerek! To było daaaaaaaawno. Bella spędziła w schronie 9 lat swojego życia. Jest tu niemal od początku istnienia schroniska. Od dawna nie cieszy się na widok wolontariuszy..........wie, że przyjdą ..........owszem zagadają, poglaszczą i .......zostawią. Pospolity wygląd, siwa mordka.........pogodzona z własnym losem stara, schroniskowa kundlica. Bez szans........ no może............jedna na milion. Można obstawiać .......panie i panowie .........czy Bella przeżyje tę zimę.....czy też dygocąc z zimna......pewnego dnia nie wyjdzie z budy. Odejdzie. Kto wie, może tak by było lepiej dla tego niekochanego, starego, niechcianego psa. I nikt nie zauważy jej odejścia........ Nieprawda.......my zauważymy. Tyle lat dziewczyny szukają Ci domu Kochana i nic.....boję się, że nie zdążymy.
  14. [B][COLOR=red]OGROMNA PROŚBA DO WSZYSTKICH I KAŻDEGO Z OSOBNA -[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]POMÓŻCIE YONIE OGŁASZAĆ TRAGEDIĘ I AKTUALIZOWAĆ JEJ OGŁOSZENIA. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] Ogloszenia już istniejące: allegro gratka Dziś będąc w schronie zobaczyłam poniższą Tragedię. Tragedia nie ma imienia. Tragedia kiedyś była sznaucerką olbrzymką....z kopiowanymi uszami i ogonem. Jasne.......nie była "czystej krwi". Była za to zatrudniona. Pracowała mianowcie na parkingu. Jednak parking zamknięto.........sunie też zamknięto ..........w schronie. To, że na stare lata przyszło jej ukrywać się za budą, ( podgryzają, straszą, dręczą.......schroniskowe wygi ) to przyszło jej zmagać się z chorbą. Na zdjęciach tego nie widać, ale Tragedia jest niemal cała .........łysa. Na dodatek pokryta ranami, strupami. Tego się nie da opisać. Przepytany na tą okoliczność wet stwierdził, że to uczulenie na pchły...... Mój też przepytany dodał........albo świerzb ( możliwe, że złapany w schronie ) Stałyśmy dziś przed jej klatką z Chrupkiem.......nie będę powtarzała słow które pojawiły się na naszych ustach. Bo nie nadają się na stronę.......ani nie przystoją kobietom. Nie mam jej dokąd zabrać..............w jej przypadku może to być hotel u znajomej wetki, albo szpitalik zakaźny. Obie wersje kosmicznie drogie. Dawno nie miałam takiej depresji.........mam dość. Słowo daję.........ja już nie mogę
  15. Oto Bej............niegdyś Tuhajbej........teraz już tylko Bej Pojawił się w schronie stosunkowo niedawno. Jest młody, jest piękny, kocha dzieci...........i jest kaleki. Bej został potrącony przez samochód. Nikt nie wie tak naprawdę jak do tego doszło. Jedna z wersji mówi, że nie dopilnował właściciel.........kiedy się okazało, ze pies nieźle oberwał - wylądował w schronie. Bej początkowo powłoczył tylnymi nogami - ponoć to wynik urazu głowy. Powłoczenie na szczeście minęło..........niestety ma cały czas zgiętą przednią łapę w nadgarstku. Zdaniem weta ( schronisko ) jest to porażenie i tak mu już pozostanie. Leczenie byłoby długie, żmudne i mało efektywne. Możliwe.........nie jestem omnibusem. Dziwi mnie jednak takie porażenie, które sprawia psu ból. Bej ewidentnie cierpi, ukrywa się za budą..........ma depresję. Ożywia się kiedy do boksu wchodzi opiekun, garnie się bardzo. Jest przylepny, kontaktowy, posłuszny. Wydaje mi się, że jeśli to porażenie - w łapie powinno nie być czucia. Ale to mi się tylko tak wydaje. Wiem natomiast, że on nie powinien być w schronie. Pytanie tylko gdzie...........nie mam już siły, pomysłu i woli walki. Przepraszam Cię Bej.........nie dziś. Może Wy podpowiecie jakieś wyjście?
  16. [quote name='Yona']No, ciekawe... Ile będzie za rok... Moi znajomi (wydawało mi się, że rozsądni ludzie) postanowili rozmnożyć swoją sukę kundelkę... No to ja pytam, po co?... Mało to bezdomnych psów?... A oni na to, że chcą mieć coś po niej :crazyeye: No... ale oczywiście chcą tylko jednego szczeniaka, bo jak urodzi się np. 10, to chyba wszystkich nie zatrzymają :cool1: I weź tu dyskutuj... Uważają, że w schronach to same stare, a oni będą mieć młode i z domowego chowu, i na pewno znajdą dla nich domy.[/quote] W "moim" schronie naliczylam dziś 35 szczeniaków.....liczba się zmienia, bo padają jak muchy......
  17. No właśnie to chcialam powiedzieć. .................[B]pidzej[/B] litości nie masz? Ileś Ty tam kotów zatymczasowała na stałe, ze 3 prawda???!!:p
  18. Kochana ciocia Yona. Dziś był jeden fajny telefon. Pan miał dużą bude........psa stracił ( po 16 latach ) i kupę terenu.........i dwa koty. KURDE NO!
  19. O moja ręka na zdjęciu:-). Śliczny jest:-) Najfajniejszy moment dzisiejszego dnia................
  20. Nie udało się. Ja nie pojadę. Byłam dziś w schronie. Mam takiego doła, że nie dam rady psychiczne udzwignąć Krzyczek.......i to sama. Wymiękam normalnie..........
  21. [quote name='lookata']Neigh to teraz ja mam pytanie: doszła kasa? ;) No i co z ogłoszeniami? Czekamy do końca tygodnia z aktualizacją?[/quote] Przyznaję się bez bicia, nie wiem. Sprawdzę jeszcze dziś w nocy. Przepraszam........ciut mnie dziś dobiło do ziemi. Od godziny siedzę i rozsyłam maile .... Potem wet z Trustem. Kolejne zastrzyki - i kolejna informacja, ma rodzaj guza w żołądku. Może to być zatwardzony kał.....efekt fatalnej diety.....a może zupełnie co innego. Nie będę dziś myśleć i pisać domysłow, dobrze? Jestem denat psychiczny. Nie mam siły.
  22. Wycofuj ofertę. Dziś dzownił kolejny : Dzien dobry, to ile ten pies. I gdzie to schronisko....... Ja - a moze by tak najpierw pan coś o warunkach w które pies ma trafić opowiedział......... On - no dobre mam. To ile? Ja- a zdecydowanie dla pana za dużo. Do widzenia.
  23. No właśnie miałam się jutro ( dziś) w tej sprawie naradzić z Chrupkiem.........bo może przyjedzie......ale nie ten. Ja na nią nie mam namiarów
  24. [quote name='Puchatek']Popieram. Niech nosi na szyi dyktafon. Będzie sobie coś tam robić a jednocześnie pogada a potem da komuś do przepisania. :-)[/quote] Hihihi wizjoner:-) Od lat tak robię:-) Moja osobista przyjaciólka mieszka daaaleko, daaaaleko. Teraz to jest net, ale parę lat temu nagrywałyśmy sobie kasety.........2 razy po 90 min na przykład........raz na tydzień;-)
  25. [quote name='Yona']Neigh?... A aparat to Ty masz?...:razz:[/quote] [B]Yona[/B] Słońce Ty Moje.....................talencie nad talentami ( to jest dopero talent:-)........mam. No zrobię mu zdjęcia. Jakie zamawiasz? Z dziećmi? z kotami? papugą? krolikiem? na kanapie? w plenerze.....? rozbierane? Tylko pamiętasz, że ja do zdjęc......to mam talent o ile natura jest martwa. A ta wolę, by pozostawała i żywa i ruchoma Uroczyscie oświadczam, że stale i niezmiennie Cię kocham:cool3:
×
×
  • Create New...